URL Trackback

Trackback - notka

Komentarzy: 3

  • Mat

    Wtedy w czołówce nie było żadnego Polaka. Teraz mamy choć jednego Radka Wojtaszka.

  • Skoczek2

    To tylko cyfry. Liczy się klasa gry. Już pisałem o tym „Wojtaszek to (niestety) jest 2 liga światowa. Nie wygrywa nawet średnich turniejów. Nie wygrywa z zawodnikami silniejszymi od siebie. Jego największy sukces to wygrana z mistrzem świata. Ale ta wygrana to wypadek przy pracy Carlsena a nie przepustka do elity dla Wojtaszka” http://www.blog.konikowski.net/2016/10/13/problemy-szkoleniowe-w-polskich-szachach-89/

  • Zwracam uwagę na to, że na liście są przedstawiciele następujących państw: ZSRR, NRD, RFN, Czechosłowacja, Węgry, Rumunia, Bułgaria, Jugosławia, Dania, Islandia, Szwecja, USA, Argentyna i Brazylia.
    Wielokrotnego mistrza Polski Włodzimierza Schmidta nie ma na niej, ale taka była w tamtych latach pozycja naszych szachów w świecie. Byliśmy najsłabsi wśród krajów socjalistycznych. Teraz mamy choć Radosława Wojtaszka. Zalicza się wprawdzie do 2 ligi światowej, nie zaprasza się go na renomowane turnieje kołowe, ale jako jedyny polski szachista jest w pierwszej 60-ce rankingu FIDE. Jan Krzysztof Duda i Piorun może w końcu przekroczą dla nas „magiczną liczbę 2700”. Na razie to 3 liga światowa.

Dodaj komentarz

Musisz sięzalogować aby móc komentować.