lip
25

eq9cee2uvbti7kmjeaugtpa2o.400x312x1

161 lat temu zmarł Lionel Kieseritzky, szachista wyróżniający się na świecie w połowie XIX wieku.

Ciekawa partia (Horwitz)

lip
25

Internetowe Centrum Szachowe uprzejmie informuje, że pod adresem: http://szachy.pl/promo/ zostały udostępnione formularze, które pozwalają na aktywowanie konta pocztowego w poniższych domenach:

- chess.re (domena wyspy Reunion)

- e64.eu (domena europejska)

- poradnik.pro (domena globalna)

- szachista.pro (domena globalna)

- szachy.com (domena globalna)

- szachy.pl (domena polska)

- szachy.pro (domena globalna)

Roczna składka to tylko 20 PLN.

Dla osób chcących posiadać konto pocztowe na stałe, proponujemy jednorazową składkę w wysokości 90 PLN.

Po aktywacji wybranej usługi prosimy o sprawdzenie czy wszystko działa prawidłowo, czy się podoba, i jeśli wszystko będzie OK, to prosimy w ciągu 7 dni przekazać stosowną opłatę/składkę.

Wpłaty przyjmujemy na konto stowarzyszenia:

—————————-

Internetowe Centrum Szachowe

—————————-

Bank Gospodarki Żywnościowej S.A.

43 2030 0045 1110 0000 0315 4450

—————————-

z dopiskiem w polu tytułem: SKŁADKA CZŁONKOWSKA

—————————-

Osoby, które chciałyby zachować większą anonimowość, mogą dokonać wpłaty za pośrednictwem systemu PayPal na konto: paypal@e64.eu

- za okres roczny składka wynosi: 22 PLN

- jednorazowa wpłata „na stałe” wynosi: 95 PLN (Składka została zwiększona, ponieważ operator systemu PayPal pobiera dodatkową opłatę) W temacie wpłaty prosimy podać adres email aktywowanego konta pocztowego.

Z A P R A S Z A M Y!

Z szachowym pozdrowieniem,

IMc FM Andrzej DZIENISZEWSKI

Internetowe Centrum Szachowe

lip
25

ANTYCHRZEŚCIJANIE W ATAKU

( niegdyś Turcy, dziś „nergale”)

W roku 1620 – roku pamiętnej klęski pod Cecorą, w której zginął hetman Żółkiewski – wielka armia Iskandera paszy przekroczyła Dunaj i połączyła się z Tatarami, idąc na hospodara Mołdawii, Gaspara Gratianiego, sprzyjającego Rzeczypospolitej. A list otwarty sułtana do króla Zygmunta zapowiadał zrównanie Krakowa z ziemią i wykorzenienia w Polsce chrześcijaństwa. Gratiani uchodził w stronę Polski, ale w końcu dał się przekonać Żólkiewskiemu i stanęli razem pod Cecorą. Nie na długo, Gratiani – po dwóch dniach odpierania ataków – wymknął się nocą z częścią swego wojska. Finał już znamy: po trzech tygodniach heroicznej obrony tabor polski rozbili Tatarzy. Żółkiewski dysponował tylko ośmiotysięcznym korpusem, a na dodatek wróg wykorzystał zamęt wywołany paniką, gdyż własnych ludzi – wracających z sianem dla koni – wzięto za Tatarów. Głowę hetmana odesłano do Stambułu. W dwanaście dni potem ( 19 października ) Tatarzy stanęli pod Lwowem. Nie zdobyli jednak miasta, bronionego przez szczupłą załogę Stanisława Lubomirskiego i przez ojców bernardynów, zbrojnych w muszkiety. Wbrew zapowiedziom armia Iskandera paszy nie dotarła zatem pod Kraków, nie wykorzeniła w Rzeczypospolitej chrześcijaństwa.

Dzisiaj w ataku widzimy inny gatunek antychrześcijan, a dla uproszczenia ich klasyfikacji nazwijmy ich po prostu „nergalami”. Każdy pamięta, że termin ten zawdzięczamy jednemu osobnikowi, który podarł Biblię wraz Nowym Testamentem czyli z Ewangeliami, mówiącymi o Zbawicielu, Synu Bożym, który przyniósł ludzkości w darze chrześcijaństwo. Nie było chyba w dziejach daru większej wagi! Niestety, w naszym stuleciu w agresji na chrześcijaństwo i jego symbole biora udział już nie tatarskie ordy czy Turcy, ale watahy „artystów” – malarze, rzeźbiarze, piosenkarze lub spece od hapenningu. Czy są to ludzie wyrośli w tradycji chrześcijańskiej?? To ogromny znak zapytania, ale na pewno wyzuci z wrażliwości i szacunku dla religii. Od lat śledzimy ich wyczyny, prześcigają się w bluźnierczych pomysłach, które szokują świat i są skandalami wystaw, galerii czy koncertów. Dzieła te są w tak złym guście, że darujmy sobie przypominanie detali tych prymitywnych kiczów. Głównym celem ataków jest Krzyż ( np. na wystawie w Avignon w r.2011 krucyfiks zanurzony w urynie), ale nie tylko. Pamiętamy jak pewien poczytny tygodnik umieścił na okładce wizerunek Matki Boskiej w masce gazowej. Albo „impure photos” Matki Boskiej z Gwadalupy w książce wydanej w Powells City of Books. Owi „artyści” prześcigają się też w znieważaniu religijnych symboli chrześcijan, obrażając ich uczucia w sposób tak brutalny i złośliwy, że małpa z brzytwą byłaby kwintensencją wdzięku.

Watahy owych „nergali” ruszyły do ofensywy przeciwko chrześcijanom,, ich zamiarem – jak kiedyś celem Tatrów i Turków – jest wykorzenienie chrześcijaństwa w Polsce. Ich ofensywa w dorzeczu Wisły jest jednak zaledwie epizodem tej światowej wojny z chrześcijaństwem, prowadzonej na wielu kontynentach – od Nowego Jorku po Londyn, Paryż czy Madryt. Na okładce „The Observer” był kiedyś nagi Chrystus, a w stanie Texas teatralnym skandalem była premiera „Corpus Christi”, w niej Jezus utrzymuje stosunki homoseksualne z apostołami! Listę tych chorych i haniebnych widowisk – nie mających nic wspólnego ze sztuka teatralną – można wydłużyć, a ostatnim spektaklem w kręgu tych nikczemności jest „Golgota Picnic”, spreparowany przez argentyńską trupę, ale w istocie nie są to rodowici Argentyńczycy. Tournee tego widowiska wywołało wiele protestów we Francji w roku ubiegłym, a obecnie w Polsce. Za to na antypodach jakby trwał rozejm, czyżby rozsądek był tu górą nad paranoją diabolicznych ekscesów ?

Świat jest niewątpliwie chory, pisałem już o tym ( np. Tygodnik Polski, Melbourne, „Chory świat”, 1.6.2011). A oprócz ofensywy na scenach teatrów ( czy pseudo-teatrów) albo w galeriach sztuki wojna z Kościołem trwa w wydawnictwach, gdzie ukazują się antyklerykalne tytuły, ewentualnie wznowienia dzieł poczytnych autorów, w których można znaleźć bodaj jakieś szpilki godzące w wiarę chrześcijańską jak np. „Un coeur simple” Gustawa Flaubert’a lub „Wina ojca Mouret” Emila Zoli. Antychrześcijanie nie przepuszczą bowiem żadnej okazji dla agresji wobec Kościoła i religii. Powraca co roku kampania przeciwko świętom religijnym, łącznie z Christmas, które nieznani wrogowie katolicyzmu chcą usunąć z kalendarza. Nie brakuje też agresji fizycznej wobec chrześcijan, a w wielu krajach przybiera ona kształt ludobójstwa. Gdy Jan Paweł II odwiedził Afrykę ( 1980. 1982) widział mogiły pomordowanych księży jak w Zairze grób kardynała Biayendy. Nasz Papież potrafił znaleźć słowa przemawiające do mieszkańców Czarnego Lądu: „Chrystus jest nie tylko Bogiem, ale również człowiekiem. A jako człowiek jest też Afrykaninem” – co spotkało się z aplauzem Kenijczyków.

Niestety, w wielu krajach Afryki doszło do rzezi chrześcijan – zwłaszcza po publikacji karykatur Mahometa w Danii ( 2005) – chociaż akurat ten fatalny pomysł nie wylągł się w głowach katolików, natomiast to oni zebrali śmiertelne żniwo. Pozostaje tylko domyślać się kto stał za tą tragiczną prowokacją. Prześladowania chrześcijan osiągnęły monstrualne rozmiary na całej planecie, odnotowane są w różnych publikacjach jak np. w książce „Violence against Christians in the year 2003” ( Ed. Church in Need, Holland), gdzie znajdziemy zapis zbrodni dokonanych na chrześcijanach aż w 60 krajach, od Afganistanu po Zimbabwe. Pisałem o tym kilka lat temu ( Tygodnik Polski, Melbourne, „Chrześcijański holokaust”, 17.12.2008), a od tego czasu pogorszyła się bardzo sytuacja w Nigerii, w Syrii, ponownie w Indiach i Iraku. W pewnych krajach Afryki oddziały fanatyków islamskich są mocniejsze od tamtejszych armii, a przynajmniej korzystają z ich bierności.

Ale wróćmy jeszcze do sprawy protestów przeciwko nikczemnemu spektaklowi „Golgota Picnic”, które w Polsce zakończyły się represjami w stosunku do protestantów, a wśród nich była i młodzież. A tym cynicznym pacyfikowaniu młodych przez reżim IIIRP pisał niedawno na naszych blogachpl. Andy51, podając zestawienie osób represjonowanych. Chwała mu za to, ale na tym chyba poprzestać nie można ? Wypada, by liczne organizacje ( a pewnie i Episkopat ) ujęły się za młodzieżą, to w końcu przyszłość narodu. We Francji podobne protesty skupia i prowadzi prężna organizacja „Civitas”, a w Polsce z braku analogicznej instytucji oczekujmy bodaj obrony ze strony biskupów – nie pojedynczych jak dotąd, ale właśnie skupionych razem w Episkopacie. Nie muszą biskupi chwytać za muszkiety jak lwowscy bernardyni w r.1620, wystarczy że mocą słowa przeciwstawią się złu. Bo milczenie pasterzy może zostać poczytane za lęk i rozproszą się owce. A na to tylko czekają hordy „nergali” i faryzeuszy. Trzeba być ślepym, by nie widzieć intencji wrogów wiary i Kościoła, dzisiaj różnych maści, nie są to tylko byli marksiści.

Marek Baterowicz

lip
24

top

W dniach 12-25 lipca 2014 odbył się w Biel tradycyjny turniej 19 kategorii z udziałem Radosława Wojtaszka.

Skład

Maxime Vachier-Lagrave, Francja, 24 lat, Elo 2762, FIDE #10
Anish Giri, Holandia, 20 lat, Elo 2752, FIDE #14, Junior #1
Pentala Harikrishna, Indie, 28 lat, Elo 2726, FIDE #25
Radosław Wojtaszek, Polska, 27 lat, Elo 2715, FIDE #33
Alexander Motyłew, Rosja, 35 lat, Elo 2696, FIDE #50, mistrz Europy
Yifan Hou, Chiny, 20 lat, Elo 2629, FIDE Women #2, mistrzyni świata

Zawodnicy grali ze sobą po dwie partie.

Plan rozgrywek

14.07.2014 14:00: Runda 1
Maxime Vachier-Lagrave - Pentala Harikrishna
Alexander Motylev - Radoslaw Wojtaszek
Yifan Hou - Anish Giri
15.07.2014 14:00: Runda 2
Pentala Harikrishna - Anish Giri
Radoslaw Wojtaszek - Yifan Hou
Maxime Vachier-Lagrave - Alexander Motylev
16.07.2014 14:00: Runda 3
Alexander Motylev - Pentala Harikrishna
Yifan Hou - Maxime Vachier-Lagrave
Anish Giri - Radoslaw Wojtaszek
17.07.2014 14:00: Runda 4
Yifan Hou - Pentala Harikrishna
Anish Giri - Alexander Motylev
Radoslaw Wojtaszek - Maxime Vachier-Lagrave
18.07.2014 14:00: Runda 5
Pentala Harikrishna - Radoslaw Wojtaszek
Maxime Vachier-Lagrave - Anish Giri
Alexander Motylev - Yifan Hou
19.07.2014 14:00: Runda 6
Pentala Harikrishna - Maxime Vachier-Lagrave
Radoslaw Wojtaszek - Alexander Motylev
Anish Giri - Yifan Hou
20.07.2014: Wolny dzień
21.07.2014 14:00: Runda 7
Anish Giri - Pentala Harikrishna
Yifan Hou - Radoslaw Wojtaszek
Alexander Motylev - Maxime Vachier-Lagrave
22.07.2014 14:00: Runda 8
Pentala Harikrishna - Alexander Motylev
Maxime Vachier-Lagrave - Yifan Hou
Radoslaw Wojtaszek - Anish Giri
23.07.2014 14:00: Runda 9
Radoslaw Wojtaszek - Pentala Harikrishna
Anish Giri - Maxime Vachier-Lagrave
Yifan Hou - Alexander Motylev
24.07.2014 14:00: Runda 10
Pentala Harikrishna - Yifan Hou
Alexander Motylev - Anish Giri
Maxime Vachier-Lagrave - Radoslaw Wojtaszek

Sukces osiągnął Radosław Wojtaszek zajmując II miejsce.

Końcowe wyniki

1. Maxime Vachier-Lagrave 2766 -FRA -6
2. Radoslaw Wojtaszek 2733 -POL -5.5
3. Yifan Hou 2629 -CHN -5
Anish Giri 2750 -NED -5
Pentala Harikrishna 2726 -IND -5
6. Alexander Motylev 2698 -RUS -3.5

Wyniki na ChessBase News

W turnieju otwartym grają m.in. Mateusz Bartel i Dariusz Świercz.

Lista czołowych zawodników:

1. GM Viktor Erdos HUN 2648
2. GM Mateusz Bartel POL 2644
3. GM Dragan Solak TUR 2639
4. GM Samuel Shankland USA 2632
5. GM Aleksandr Rakhmanov RUS 2626
6. GM Surya Ganguly IND 2619
7. GM Dariusz Świercz POL 2617
8. GM Baskaran Adhiban IND 2610
9. GM Tamas Banusz HUN 2595
10. GM Benjamin Bok NED 2586

Turniej wygrał Adhiban 8.5 przed Mikhalevski 7.5, Bartel 7.5 itd. Świercz został sklasyfikowany na 7 pozycji z 7.5 pkt. Marta Bartel z 6.5 punktami zajęła 23 miejsce.

Szczegóły na stronie turnieju

lip
24

images

Trener kadry Polskiego Związku Szachowego Michał Krasenkow w Internecie propaguje debiuty: źródło.

//////////////////////////////

Mój komentarz: Sylwetka Michała Krasenkowa i jego działalność na rzecz polskich szachów była wielokrotnie przedmiotem dyskusji na tym blogu. Arcymistrz wydał dwie książki w Anglii z teorii debiutów i publikuje w zagranicznych pismach fachowych artykuły na ten temat.

W Polsce, której jest obywatelem od 1996 roku, jego działalność publicystyczna w tej kwestii jest praktycznie zerowa: link. Także zastanawiające są jego kontrowersyjne wypowiedzi w tym temacie, co było już tutaj dyskutowane. Dla przypomnienia kilka linków:

Link 1

Link 2

Link 3

Na niedawno zakończonym seminarium trenerskim w Warszawie Michał Krasenkow omówił zagadnienie z historii szachów Systemy szkolenia szachowego w ZSSR. Ciekawszy byłby bez wątpienia temat przedstawiający aktualny System szkolenia szachowego w Rosji. Ale najbardziej przydatny naszym trenerom byłby wykład o znaczeniu teorii debiutów we współczesnej praktyce turniejowej.

lip
24

Na tym blogu dyskutowaliśmy wielokrotnie o istocie początkowej fazy gry w nowoczesnych szachach oraz potrzebie dobrej znajomości teorii otwarć.

Widocznie nie wszyscy szachiści zdają sobie sprawę z istoty tego problemu i wtedy często jesteśmy świadkami słabej gry nawet silnych arcymistrzów w stadium debiutowym.

W 9 rundzie turnieju w Bielu czołowy szachista Indii Pentala Harikrishna wybrał przeciwko Radosławowi Wojtaszkowi po 7.Gb5+ słaby ruch 7…Sc6? (teoria poleca 7…c6 lub nawet 7…Gd7) i po dalszej fatalnej grze został gładko ograny przez naszego arcymistrza.

Partia ta jest pouczającym przykładem na temat: Warto jest znać warianty debiutowe!

lip
23

Gość napisał: Wziąłem udział w seminarium trenerskim w dniach 11-13 lipca br. Nie mam wątpliwości, że wykładowcy byli dobrze przygotowani do zajęć i przeprowadzili je w interesujący sposób.

Jednakże ogólna tematyka wykładów była mało ciekawa, bez większego praktycznego znaczenia. My oczekiwaliśmy jakiś konkretnych wskazówek, jak mamy trenować młodzież, z jakich materiałów szkoleniowych mamy korzystać w naszej pracy. Na co mamy zwracać uwagę, aby nasi podopieczni robili możliwie szybkie postępy. Dalej była mowa o większym nacisku na szkolenie końcówek, bo tak polecał Capablanca. Nie było natomiast wykładu o znaczeniu debiutów i jak należy pracować w tym zakresie.

Moim zdaniem i w swojej ocenie nie jestem jedyny, seminarium niewiele wniosło w praktycznym przygotowaniu trenerów do pracy szkoleniowej.

Dla ciekawości podaję program szkolenia:

Seminarium trenerskie
Warszawa 11-13 lipca 2014 r.

Program godzinny – 28 godz. lekcyjnych (45 min).

Piątek – 11 lipiec:

9:00 – 10:30 recepcja, przyjmowanie uczestników

10,30 -10,45 Inauguracja seminarium

10,50-14.00 W.Szyszkin

Przerwa obiadowa

15,15 – 17,15 J.Przewoźnik

17,30 – 20,15 W.Szyszkin

Sobota – 12 lipiec

9.00 – 11.00 M.Matlak

11,15 – 13,15 A.Gryckiewicz

Przerwa obiadowa

14,15 – 16.00 A.Fornal-Urban

16,15 – 18,15 J.Bielczyk

18,30- 20,15 W.Szyszkin

Niedziela – 13 lipiec

9.00 – 11.00 M.Krasenkow

11,15 – 14,15  W.Szyszkin

14,30 – 15.00 Podsumowanie seminarium

Tematyka prelegentów:

Władimir Szyszkin
1) Przygotowanie do konkretnego przeciwnika
2) Zdublowane pionki, za i przeciw

Jan Przewoźnik
Zagadnienie percepcji w szachach

Aleksander Grickiewicz
Znaczenie kondycji psychoficznej w szachach oraz możliwości jej doskonalenia 

Agnieszka Fornal-Urban
Zasady racjonalnego żywienia 

Jacek Bielczyk
Analiza twórczości mistrzów świata jako konieczny warunek rozwoju kultury szachowej i siły gry młodego szachisty. 

Marek Matlak
Specyfika szachów kobiecych 

Michał Krasenkow
Systemy szkolenia szachowego w ZSSR

/////////////////////////////////

Już dawno pisałem w moich artykułach w fachowych pismach krajowych, na stronie i blogu o potrzebie opracowania generalnego programu szkolenia w polskich szachach. Trenerzy w kraju powinni mieć jakieś konkretne wskazówki do pracy szkoleniowej. Program taki powinien być opracowany przez grupę znawców przedmiotu i potem omówiony w szerszej dyskusji.

Przypominam, że wielokrotnie zwracałem uwagę na te zagadnienia, m.in. w serii artykułów „Problemy szkoleniowe w polskich szachach”, np. Link.

 

 

 

 

lip
23

56e87-benkopal

86 lat temu urodził się Pál Benkő, szachista wyróżniający się na świecie w latach 50-70, problemista, teoretyk.

Ciekawa partia (Suttles)