Fidel Castro nigdy nie ukrywał, że jego wielką pasją jest królewska gra. Dyktator Kuby nie tylko gra w szachy, lecz także patronował przez wiele lat bardzo silnym turniejom międzynarodowym w Hawanie.
W tej partii przeciwnikiem Castro był sam Bobby Fischer
Ojej, postawiłem mata!
Analiza partii z przyszłymi arcymistrzami



![s&p25[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/02/sp2511.jpg)
![s&p30[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/02/sp301.jpg)
![s&p29[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/02/sp2911.jpg)

Kontrowersyjny facet. Ale wsrod politykow bylo wielu milosnikow szachow. Z polskiego podworka: J. Pilsudski wspieral szachy fundujac nagrody, zostal nawet honorowym czlonkiem PZSZACH.