Jerzy Konikowski - wpisy autora

Cze
29

Pismo zawiera wiele informacji o turniejach w grze korespondencyjnej, uzupełnione ciekawymi partiami. Są też artykuły omawiające problematykę gry drogą pocztową, np. „Psychologiczne aspekty w grze korespondencyjnej” itd.

Z „Fernschachpost” współpracuję  od 2008 roku i głównie zajmuję się teorią debiutów. W swoich artykułach staram się zwracać uwagę na ciekawe idee i zachęcić do dalszej pracy badawczej nad poszczególnymi zagadnieniami. Bardzo często na bazie moich przemyśleń organizuje się turnieje tematyczne, które w istotny sposób wzbogacają wiedzę o różnych wariantach.

W tym numerze zająłem się teorią obrony Nimzowischa po ruchach 1.d4 Sf6 2.c4 e6 3.Sc3 Gb4 4.a3.

 

Cze
28

Jacek Ilczuk – starszy mistrz międzynarodowy w grze korespondencyjnej oraz autor książek szachowych nadesłał nam swoją dyskusję z Przemysławem Musiatowiczem na facebooku dotyczącą Drużynowych Mistrzostw Świata 2017.

//////////////////////////////

Jacek Ilczuk: Będę krytyczny : Na pewno jest to osiągnięcie, ale…  jak na mój gust dziwaczny jakiś ten turniej. 10 drużyn z których  część wygląda jakby wypadła sroce spod ogona. Przyznaję, że nie  jestem na bieżąco w temacie… ale były jakieś kwalifikacje? Kto w  nich uczestniczył? Bo analizując np. pierwszą setkę w rankingu  chciałbym wiedzieć np. gdzie się podziała drużyna Azerbejdżanu? Skąd  się wzięły drużyny Turcji, Białorusi, czy Egiptu? Istotne jest także  to, że mistrzostwa zostały potraktowane raczej olewająco, bo gdzie  podział się Carlsen? Czemu nie widzieliśmy w drużynie USA So, Caruany  i Nakamury? Gdzie Kramnik i Karjakin? Można długo wymieniać,  właściwie więcej nazwisk jest do wymieniania, niż pojawiło się  graczy. To raczej nie mistrzostwa świata, tylko mistrzostwa świata  drugich składów…

Przemek Musiatowicz: Carlsen i cała wymieniona przez Ciebie spółka  zakończyła superturniej w Norwegii. Co do zasad wyłaniania finałowej  10tki na MŚ też się nie orientuję, co do zasad.

Jacek Ilczuk: …czyli superturniej był ważniejszy od mistrzostw  świata… :O Przy okazji pytanie, czy/czemu nikt nie protestował, że  te dwie imprezy mogą ze sobą kolidować? Jak to świadczy o prestiżu  mistrzostw świata?

Jacek Ilczuk: Mała tabelka… Kraje których reprezentacje uczestniczyły w  mistrzostwach zaznaczone na zielono i tym samym kolorem numery  zawodników z listy pierwszej setki ELO, którzy wzięli udział w  rozgrywkach. Nawet Turcja i Egipt nie wystawiły swoich liderów (!), a  z Białorusi żaden zawodnik nie „łapie się” do grupy stu najlepszych.

Przemek Musiatowicz: Czyli widać po tej tabelce jak niski prestiż mają MŚ.

Jacek Ilczuk: Poważnie do tematu podeszły tylko federacje szachowe Chin i Polski 🙂

Przemek Musiatowicz: Na to wygląda.

 

 

 

Cze
27

O znaczeniu monografii debiutowych pisaliśmy wielokrotnie na blogu. Są one dużą pomocą w szybkim poznaniu różnych otwarć, systemów i wariantów. Dzięki temu szachiści mają ułatwiony start w swej pracy szkoleniowej.

Wydawnictwa szachowe starają się pomóc sympatykom królewskiej gry w szerokim zakresie. Ukazują się zatem książki debiutowe na różne tematy oraz dla zawodników różnych klas.

Podobnie „Joachim Beyer Verlag” realizuje projekt dla młodych i ambitnych szachistów. Pierwsza książka z tej serii „Gry otwarte” ukazała się w tamtym roku. Podtytuł: lesen – verstehen – spielen (czytać – zrozumieć – grać) jasno określa sens przedsięwzięcia. Nie ma tutaj żmudnych wariantów, partii z praktyki turniejowej lecz bogate komentarze słowne, plany gry itd.

W przeciwieństwie do książki „Modernes Sizilianisch – richtig gespielt“

nowa praca o obronie sycylijskiej opracowana jest w lekkiej formie dla szachistów niższych kategorii.

Pisałem już kilkakrotnie w różnych źródłach, że swoich materiałów szkoleniowych nie chowam do szuflady, lecz staram się je publikować w formie artykułów lub książek.

Od kilku lat nie prowadzę już systematycznych treningów, lecz jedynie konsultacje, przeważnie w kwestii debiutów. Nazbierało się w tym czasie wiele opracowań informacyjno-analitycznych dla zawodników do poziomu I kategorii, które systematycznie udostępniam w swoich pracach dla szerszej grupy odbiorców.

Współautorem  nowej książki o popularnej obronie jest mistrz w grze korespondencyjnej Uwe Bekemann.

Więcej na stronie wydawnictwa: link.

Jerzy Konikowski i Uwe Bekemann
Eröffnungen – Sizilianische Verteidigung (twarda okładka)
lesen – verstehen – spielen
Joachim Beyer Verlag 2017
158 stron
ISBN 978-3-95920-055-4

Cze
26

Od lewej strony: Kirsan Iljumżynow ( prezydent FIDE), Kamil Mitoń (trener), Radosław Wojtaszek, Grzegorz Gajewski, Jan-Krzysztof Duda, Kacper Piorun i Mateusz Bartel

Jak już wcześniej informowaliśmy (link), dzisiaj zakończyły się w rosyjskim Chanty-Mansyjsku Drużynowe Mistrzostwa Świata w klasie open i kobiet.

W obu turniejach startowało 10 ekip.

Końcowe wyniki  grupy otwartej

#  Kraj -PM – PKT
1 – Chiny -16 – 24.5
2 – Rosja -15 – 25
3 – Polska -12 – 20.5
4 – Indie -11 – 20.5
5 – Turcja -10 – 18.5
6-8 – Ukraina -8 – 17.5
– USA -8 – 16
– Białoruś -8 – 17.5
9 – Norwegia -2 – 11
10 – Egipt -0 – 9

Wyniki indywidualne naszych zawodników

  3. POLSKA (Śr.Rg.:2674, TB 1: 12 / TB 2: 20,5)
Nazwisko Rg Fed – 1 2 3 4 5 6 7 8 9 -Pkt – Partie
GM- R.Wojtaszek -2730- POL- 0 1 1 ½ 1 ½ ½ 1 ½ 6,0- z 9
GM- J-K.Duda -2697- POL- 1 ½ 1 ½ ½ 0 1 ½ ½ 5,5- z 9
GM- K.Piorun -2631- POL- 1 ½ ½ ½ ½ 0 ½ 3,5- z 7
GM- M.Bartel -2637- POL- ½ ½ 0 1 ½ 0 2,5- z 6
GM- G.Gajewski -2628- POL- ½ ½ 1 0 1 3,0- z 5

Naszym zawodnikom oraz trenerowi Kamilowi Mitoniowi składamy serdeczne gratulacje!  

Źródło

Strona mistrzostw

 

 

Cze
25

Kontynuacja

2-rundowy turniej w szachach błyskawicznych zakończył się sukcesem Francuza Maxime Vachier-Lagrave.

Końcowa tabelka

O ostatecznym zwycięstwie w I edycji Grand Chess Tour 2017 w Paryżu zadecydował baraż w szachach szybkich, w którym mistrz świata Magnus Carlsen pokonał Maxime Vachier-Lagrave w stosunku 1.5-0.5.

Końcowa punktacja

 Źródło

Strona turnieju

Cze
24

Po klęsce w Stavanger mistrz świata Magnus Carlsen przezwyciężył chwilowy kryzys i odniósł zwycięstwo w szachach szybkich w Paryżu.

Źródło

Cze
23

Żródło: PZSzach

W dniu 18 czerwca  2017 r. odbyły się wybory nowych władz Polskiego Związku Szachowego. Nowym Prezesem został Adam Dzwonkowski, a nowy zarząd powołał na stanowisko dyrektora projektu „Edukacja przez szachy w Szkole” Piotra Zielińskiego.

Szefem projektu od 2014 roku był Krzysztof Góra, którego staraniem projekt w ciągu 3 lat rozwinął się w olbrzymim stopniu.

Na dziś, 21 czerwca 2017 r.  w prawie tysiącu szkół dzieci uczą się grać w szachy (dla porównania pod koniec 2014 roku mieliśmy 200 szkół), przeszkolonych zostało ponad 3,5 tysiąca nauczycieli (w grudniu 2014 było 350 nauczycieli) na setkach kursów podstawowych i kilkudziesięciu doszkalających.

Wydano dwa podręczniki metodyczne dla nauczycieli – Scenariusze lekcji szachowych  i Poradnik Metodyczny.

Wprowadzono zajęcia dodatkowe dla dzieci, które zakończyły naukę w klasach trzecich.

Zorganizowano 3 konferencje metodyczne dla nauczycieli, w który wzięło udział ponad 800 osób, zaangażowano również wykładowców zagranicznych, którzy dzielili się wiedzą z polskimi pedagogami i oficjalnie docenili nasze starania wprowadzania szachów do szkół  oraz  pobierali u nas  nauki w tym zakresie (patrz „Wizyta delegacji węgierskiej 2017”).

Turniej Finałowy dla dzieci ze szkół projektu „Edukacja przez Szachy w Szkole”, który jest organizowany zawsze na początku czerwca, cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem, o czym świadczy frekwencja – od lat gra w nim ponad 700 dzieci! Organizacja turnieju jest oceniana na szóstkę z plusem!

W Europie polski projekt „Edukacja przez Szachy w Szkole” jest postrzegany jako najlepiej prowadzony projekt wśród innych podobnych.

Mamy powody do dumy.

DZIĘKUJEMY !

Anna Harazińska (źródło)

 

Cze
22

Kontynuacja odcinka 109

Niedawno zobaczyłem w jednym z popularnych krajowych periodyków szachowych m.in. taką rekomendację:

„Z kolei rady szachistów z najwyższej półki są zawsze cenne. Bowiem są oparte o praktyczne doświadczenia na przestrzeni wielu lat…”. 

Z tym całkowicie się zgadzamy i dlatego od wielu lat na tym blogu przekazujemy również wskazówki wielkich autorytetów światowych. Dla przypomnienia:

/////////////////

Anatoli Karpow – mistrz świata w latach 1975-1985 oraz 1993-1999: Każda faza partii, otwarcie, gra środkowa i końcówka ma duże znaczenie. Jeżeli na początku gry, któraś ze stron uzyska przewagę materialną lub pozycyjną, to zniwelować ją w grze środkowej będzie bardzo trudno. W tej sytuacji do końcówki może w ogóle nie dojść. Bez poprawnej gry w debiucie, nie można więc myśleć o sukcesach w szachach.   

Garri Kasparow – mistrz świata w latach 1985 – 2000: Nie ma znaczenia jak dobrze grasz, nie możesz spodziewać się dobrych wyników, kiedy masz przegraną po debiucie.

Borys Gelfand – wicemistrz świata w 2012 roku: Byłem wychowany, że debiut to najważniejsza część partii i trzeba go wygrać. Dlatego muszę silnie obciążać mózg. 

Magnus Carlsen – mistrz świata od 2013: Głównie pracowałem nad otwarciami (przed meczem z Anandem). Myślę, że końcówki i grę środkowo opanowuje się dzięki grze turniejowej. W tym sensie nie trenowałem tych faz gry, które są moją siłą.

 

Cze
21

(zdjęcie: Lotto.pl)

W minioną niedzielę 18 czerwca 2017 r. Walne Zgromadzenie Delegatów Polskiego Związku Szachowego wybrało na stanowisko prezesa Adama Dzwonkowskiego z Warszawy.

Redakcja bloga przeprowadziła rozmowę z nowym szefem polskich szachów:

/////////////////////////

Dzień dobry Panie Prezesie. Na wstępie chcielibyśmy pogratulować zwycięstwa w wyborach i podziękować za chęć rozmowy z nami. Na początek pytanie: co Pana skłoniło do tego, aby kandydować na to bardzo ważne i odpowiedzialne stanowisko i co będzie głównym założeniem Pana prezesury?

Serdecznie dziękuję. Na pomysł mojego kandydowania wpadło kilka zasłużonych osób z naszego środowiska, które zaczęły mnie namawiać w drugiej połowie zeszłego roku. W okolicach grudnia podjąłem decyzję i zacząłem konsultacje w szerokim środowisku. W najbliższej kadencji chciałbym zmienić postrzeganie szachów, jako sportu elitarnego, tylko dla wybranych i doprowadzić do sytuacji, że będzie to realna alternatywa dla innych rozrywek dla każdego. Moim marzeniem jest, aby każdy Polak umiał grać w szachy i raz na jakiś czas sprawdzał swoje umiejętności w zawodach. Oczywiście nie zapominam o wyczynie, któremu chciałbym zapewnić godziwe warunki gry dla naszego kraju.

W ostatnich latach nasza młodzież nie przywozi już „worek medali”, jak to było w przeszłości. W swoim programie obiecuje Pan „przeprowadzenie kontrolowanej reformy Pionu Młodzieżowego, aby nasza młodzież skutecznie rywalizowała o wysokie miejsca na MŚ i Europy i aby – po wyjściu z wieku juniorskiego – z powodzeniem konkurowała o miejsca w Kadrze Narodowej”.  Jak planuje Pan praktycznie rozwiązać ten problem? Czy dalej będzie utrzymana, niestety od lat krytykowana, Młodzieżowa Akademia Szachowa?

Młodzieżowa Akademia Szachowa jest naszym szachowym dobrem narodowym. Nawet przez chwilę nie przeszło mi przez głowę ją likwidować. Jednak po ponad 20 latach działalności spróbujemy dokonać reformy, która będzie realizowała postawione zadania. Jest na to zgoda kierownictwa Akademii, ale dostaniemy też silne wsparcie od arc. Jacka Gdańskiego – wiceprezesa ds. sportu wyczynowego oraz Pawła Dudzińskiego, który odpowiada za sport młodzieżowy. Razem ocenimy sytuację i ustalimy kierunek niezbędnych zmian.

Obecnie mamy tylko jednego zawodnika na światowym poziomie Radosława Wojtaszka. Świetne predyspozycje ku temu posiada Jan Krzysztof Duda. Jak Polski Związek Szachowy planuje pomóc młodemu arcymistrzowi w sferze startów w silnych turniejach oraz fachowej pomocy szkoleniowej?    

Kariera Janka rozwija się prawidłowo. Straciliśmy kilka miesięcy ze względu na maturę, ale powrót naszego największego obecnie talentu był fenomenalny. Chwilę mu zajęło przekroczenie bariery 2700 i dalej widać, że to nie koniec. Janek wsparcie z PZSzach dostaje od dziecka, a fakt, że dotarł tak daleko jest kombinacją wielu czynników, w tym współpracy ze Związkiem. Na brak propozycji startów nie narzeka, a praca z arc. Kamilem Mitoniem układa się idealnie. Jeżeli Janek będzie sobie życzył dodatkowej pomocy, to w miarę możliwości Związku, mu jej udzielimy. 

Po rozpoczęciu Drużynowych Mistrzostw Świata rozgorzała w sieci dyskusja na temat nieobecności w Chanty Mansyjsku trenera kadry Bartosza Soćki. Jakie jest stanowisko Pana w tej kwestii i kiedy powołany będzie nowy trener kadry?

Bartosz Soćko jest moim zdaniem obecnie najlepszym trenerem w kraju. Jedynym zdolnym do prowadzenia silnych arcymistrzów. Jednak Związku nie stać na wyłączność i musimy liczyć się z tym, że będzie wykonywał inne zadania. Obecnie jest na kontrakcie zagranicznym, który my też traktujemy, jako inwestycję. Szczęśliwie drużyna nie uważa tego za osłabienie, a pomoc Kamila Mitonia i Daniela Sadzikowskiego jest dokładnie tym, czego oczekiwała kadra.  Od kilku tygodni trwa dyskusja, jakiego wsparcia naprawdę potrzebuje Kadra Narodowa i mamy kilka wariantów „na tapecie”. Decyzję podejmie arc. Jacek Gdański – wiceprezes ds. sportu wyczynowego.

Czy planowany jest duży turniej arcymistrzowski na miarę słynnych memoriałów Rubinsteina?

Jeżeli tylko znajdziemy finansowanie to tak. Związku na to dziś nie stać, ale nie ustajemy w wysiłkach, aby znaleźć sponsorów takiego turnieju. Jest oryginalny pomysł w obszarze szachów branżowych, więc może w tej kadencji doczekamy się rywalizacji Polaków z superarcymistrzami.

Dziękujemy za rozmowę. Życzymy sukcesów i liczymy na dobrą komunikację na linii: nasz blog i nowe władze Polskiego Związku Szachowego!

Ja też dziękuję i liczę na dobrą komunikację z całym środowiskiem.

 

 

 

Cze
20

Fotografia z Internetu