URL Trackback

Trackback - notka

Komentarzy: 4

  • Krzysztof Kledzik

    Kiedyś czytałem wypowiedź o A.Karpowie, z czasów jego pierwszego meczu z G.Kasparowem. Brzmiała mniej więcej tak, że do momentu meczu z GK, Karpow nigdy nie grał na 100% swoich możliwości. Nie grał, bo nie musiał, gdyż wcześniej nie trafił na dostatecznie silnego przeciwnika. Być może teraz podobna sytuacja jest z Carlsenem. Może na razie gra na pół gwizdka, czasami tak od niechcenia, żeby nie powiedzieć, lekkomyślnie (ale tylko w sensie szachowym). No chyba że Anand „stanie na głowie” aby zwyciężyć w kolejnym meczu (a ostatnio pokazał że jednak potrafi silnie grać), wtedy Carlsen będzie musiał zagrać na 100% tego co potrafi.

  • Na pewno jest najlepszym szachistą początku XXI wieku. I przez jakieś 20-30 lat będzie w czołówce. Czy pojawi się ktoś o większych możliwościach od niego. Raczej tak!

  • gambit

    Tak jak Bobby Fischer „pozamiatał „ całą scenę szachową. A Fischer to jeden z najbardziej tajemniczych i tragicznych geniuszy minionego stulecia. Człowiek, który zmienił oblicze szachów Zwykł mówić że Szachy to wojna. Ich celem jest zniszczenie umysłu przeciwnika –

  • Ljubomir Ljubojević, znany jugosłowiański a teraz serbski arcymistrz, powiedział, komentując słowa Karpowa – „Szachy to gra wojenna!” – że: „To pewnie prawda, ale szachy mają swoje piękno, a piękna nie należy porównywać z wojną!”

    Coś w tym jest. Wysiłek umysłu, walka organizmu, emocje, pamięć, psychologiczne otoczenie gry i chyba najważniejsze – pasja i atmosfera spotkania-pojedynku…

Dodaj komentarz

Musisz sięzalogować aby móc komentować.