lis
12

poprzedni odcinek

Niestety znowu remis. W partii hiszpańskiej po 3.Gb5 mistrz świata zrezygnował ze swojej ulubionej obrony berlińskiej po 3…Sf6 i zagrał klasycznie 3…a6. Przypuszczalnie decyzję taką podjął po tegorocznych porażkach z Giri, Griszczukiem i Nakamurą.


URL Trackback

Trackback - notka

Komentarzy: 5

  • amator

    Duże rozczarowanie. Obaj gracze przeskakują debiut i grają defensywnie. Otwarcie Trompowskiego nie daje białym przewagi. Ruch d3 w partii hiszpańskiej to lewizna. Nie działo się nic ciekawego. Ale to dopiero druga partia. Na pewno będą jeszcze wielkie emocje!

  • Piotr

    Faktycznie te dwie partie były nudne. Może w poniedziałek w trzeciej rundzie Carlsen zagra dynamiczniej i będą wreszcie emocje!

  • Krzysztof Kledzik

    No cóż, to jest gra o najwyższą stawkę. Zawodnicy nie chcą rzucić się na siebie, porwani emocjami, bo za dużo mają do stracenia. Pewne na razie „badają” się nawzajem, badają nastawienie, wolę walki swojego przeciwnika.

  • mkrysz

    Z pewnością mecz jest ciekawy dla arcymistrzów ale dla większości kibiców te partie musiały być strasznie nudne. Dużo ciekawszy jest rozgrywany równolegle turniej w St Louis. Moim zdaniem tzw. klasyczne tempo gry trzeba skracać. W ogóle wolałbym żeby grano w szachy Fischera ale to mało realne. Natomiast skrócenie tempa gry jest możliwe i już grano w Zurichu superturniej eksperymentalnym tempem 40m+10s. Moim zdaniem te 10 sekund to za mało i za optymalne uważam 40m+20s. Wtedy możnaby grać 2 rundy dziennie.

  • Krzysztof Kledzik

    Szachy Fischera nie są klasycznymi szachami, lecz ich odmianą-mutacją, o innych zasadach gry. Zatem nie powinno się ich stosować w meczach czy turniejach, o ile obowiązują tam klasyczne szachy. Natomiast faktyczne, rozwiązaniem problemu nudy meczowej jest przyspieszenie tempa gry. Z pewnością to pozytywnie wpłynęłoby na zwiększenie atrakcyjności meczów.

Dodaj komentarz

Musisz sięzalogować aby móc komentować.