URL Trackback

Trackback - notka

Jedna odpowiedź

  • sceptyk

    Porażka bez walki. Coś złego stało się z liderem polskich szachów. Całkiem zmienił swój styl. Zawsze słynął z dynamicznej i kombinacyjnej gry. W takim stylu zwyciężył w Pucharze Świata. Teraz gra pasywnie i kiepsko. Być może to efekt konopii, o których mówił trener Mitoń. Podczas partii z Nakamurą, Jan-Krzysztof śmiał się, co wychwyciły kamery. Tak ważny turniej to nie czas na eksperymenty. Należało przygotować debiuty, a nie zioła i wspomagacze. Znowu źle rozegrany debiut i porażka przed 30 posunięciem. Oby jeszcze kiedyś JKD miał znów szansę powalczyć w turnieju pretendentów.

Dodaj komentarz

Musisz sięzalogować aby móc komentować.