mar
02

Kontynuacja odcinka 108

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Kot Jerzy 2005

Kot-Zziembi61

Jerzy Kot i Marian Ziembiński (wszystkie zdjęcia pochodzą z archiwum Andrzeja Filipowicza)

Jerzy Kot w „Szachy w Polsce”.

W „Panoramie Szachowej” (10-2006), ukazał się artykuł Jerzego Kota:

JK

Autor tekstu jest znanym publicystą szachowym z Wrocławia. Kiedyś rozegraliśmy ze sobą dwie partie w turniejach korespondencyjnych. Jerzy Kot wspomina o drugiej partii  z turnieju „Słowa Powszechnego”, którą wygrałem i mam w swoich zbiorach.

W polskich szachach jest dwóch zawodników o tym samym imieniu i nazwisku. Albo było, gdyż Jerzy Kot z Rzeszowa ponoć nie żyje.  Przedstawiam partię z nim, która była grana w turnieju międzynarodowym o puchar Bieszczadów w Solinie (1.10.-10.10.1972).

Imprezy te były organizowane przez prezesa Rzeszowskiego Związku Szachowego Wacława Turskiego. Grałem w nich kilka razy i wspominam je z dużym sentymentem. Oprócz świetnych warunków do gry w szachy, Wacław Turski dbał też o to, abyśmy poznali piękną Ziemię Rzeszowską. W dniu wolnym tego turnieju zorganizował nam wycieczki do Łańcuta i Krasiczyna.

Turniej – jako jedyny – zakończyłem bez porażki. Jednakże znany mistrz czechosłowacki Jan Plachetka (obecnie arcymistrz) miał więcej zwycięstw.

Wyniki czołówki:

1. Jan Plachetka 9.5 z 12
2. Jerzy Konikowski 9
3. Frantisek Pithart 8
4. Wojciech Dobrzyński 7
5. Władysław Schinzel 7
6. Ryszard Gąsiorowski 6.5 itd.

 //////////////////////////////////////////

Natomiast z redaktorem Jerzym Kotem z Wrocławia,  oprócz przegranej wspomnianej w w/w artykule, odniosłem efektowne zwycięstwo.

Partia była grana drogą korespondencyjną w I Memoriale Sergiusza Czerniakowa w latach 1970-1973.

 

URL Trackback

Trackback - notka

Dodaj komentarz

Musisz sięzalogować aby móc komentować.