lut
21

Fidel Castro nigdy nie ukrywał, że jego wielką pasją jest królewska gra. Dyktator Kuby nie tylko gra w szachy, lecz także patronował przez wiele lat bardzo silnym turniejom międzynarodowym w Hawanie.

W tej partii przeciwnikiem Castro był sam Bobby Fischer

Ojej, postawiłem mata!

Analiza partii z przyszłymi arcymistrzami

URL Trackback

Trackback - notka

Jedna odpowiedź

  • Marcin Zimerman

    Kontrowersyjny facet. Ale wsrod politykow bylo wielu milosnikow szachow. Z polskiego podworka: J. Pilsudski wspieral szachy fundujac nagrody, zostal nawet honorowym czlonkiem PZSZACH.

Dodaj komentarz

Musisz sięzalogować aby móc komentować.