URL Trackback

Trackback - notka

Jedna odpowiedź

  • slawomirus

    Anna Muzyczuk – Joanna dArc szachów. Jak grała w pucharze świata w Teheranie czy na olimpiadach w Turcji, Rosji czy Azerbejdżanie to nie przeszkadzały jej prawa człowieka, prawa kobiet itp., a można się też doczepić…. Kirsan Ilumżynow też jej nie przeszkadza. Natomiast przeszkadza jej Arabia Saudyjska i o mało nie utraciła swojego dziewictwa,rezygnując z turnieju z taką pulą nagród. Teraz przez najbliższe kilka lat hipokrytka będzie eksponowała swój wielki wybór życiowy. Oczywiście przykre jest, że nie dostali wiz i możliwości zagrania w turnieju przedstawiciele kilku państw min. Izraela. Winę za to ponoszą organizacje szachowe, które przy podpisywaniu umów o organizacji powinny zagwarantować możliwość udziału wszystkim szachistom. Taka jest obecnie tendencja, że największe pieniądze na szachy są w krajach, których demokracja jest wątpliwa z punktu widzenia standardów zachodnich. Najlepiej byłoby, żeby szejkowie lub inni kacykowie dawaliby pieniądze na turnieje organizowane w Paryżu czy Londynie. Wtedy Annie Muzyczuk czy Nakamurze nie przeszkadzałoby pochodzenie tych pieniędzy ani prawa kobiet w Arabii Saudyjskiej. Niestety życie to nie je bajka i przeciąganie liny trwa…..

Dodaj komentarz

Musisz sięzalogować aby móc komentować.