Archiwum kategorii ‘Kontrowersje’

Cze
22

Kontynuacja odcinka 109

Niedawno zobaczyłem w jednym z popularnych krajowych periodyków szachowych m.in. taką rekomendację:

„Z kolei rady szachistów z najwyższej półki są zawsze cenne. Bowiem są oparte o praktyczne doświadczenia na przestrzeni wielu lat…”. 

Z tym całkowicie się zgadzamy i dlatego od wielu lat na tym blogu przekazujemy również wskazówki wielkich autorytetów światowych. Dla przypomnienia:

/////////////////

Anatoli Karpow – mistrz świata w latach 1975-1985 oraz 1993-1999: Każda faza partii, otwarcie, gra środkowa i końcówka ma duże znaczenie. Jeżeli na początku gry, któraś ze stron uzyska przewagę materialną lub pozycyjną, to zniwelować ją w grze środkowej będzie bardzo trudno. W tej sytuacji do końcówki może w ogóle nie dojść. Bez poprawnej gry w debiucie, nie można więc myśleć o sukcesach w szachach.   

Garri Kasparow – mistrz świata w latach 1985 – 2000: Nie ma znaczenia jak dobrze grasz, nie możesz spodziewać się dobrych wyników, kiedy masz przegraną po debiucie.

Borys Gelfand – wicemistrz świata w 2012 roku: Byłem wychowany, że debiut to najważniejsza część partii i trzeba go wygrać. Dlatego muszę silnie obciążać mózg. 

Magnus Carlsen – mistrz świata od 2013: Głównie pracowałem nad otwarciami (przed meczem z Anandem). Myślę, że końcówki i grę środkowo opanowuje się dzięki grze turniejowej. W tym sensie nie trenowałem tych faz gry, które są moją siłą.

 

Cze
07

Świć „Jak zepsuta płyta zacinająca się w tym samym miejscu tak Jerzy Konikowski powtarza wciąż te same bzdury w dodatku w tej samej formie. Nic tylko debiut, debiut i debiut” link

Nagrocki „Tego cieniasa zgubiło zwykłe pionkożerstwo, a właściwie chyba brał lekcje u Konikowskiego i ograniczył się do nauki debiutu. Na końcówki zabrakło czasu” link

Konikowski „To kiedy nasza młodzież ma studiować debiuty i opracować sobie indywidualny repertuar debiutowy, jest odpowiedź: Muszą najpierw nauczyć się szachów! Z tym zgadzam się”; „Oczywiście polecam studiowanie otwarć szachowych i szybkie opracowanie repertuaru debiutowego, ale dopiero po zapoznaniu się z elementarnymi zasadami królewskiej gry!” link

Chyba jestem ślepy i mam na to papiery, bo nie widzę, aby pan Konikowski mówi li tylko – debiut, debiut, debiut, tudzież ograniczanie się do nauki debiutu. Polecam zapoznać się z – elementarnymi zasadami królewskiej gry 🙂

Maj
28

Coraz częściej spotkać się można z procederem kradzieży własności intelektualnej, także w środowisko szachowym. Mocne słowa, ale może wtedy dotrze to do osób, które po macoszemu traktują ciężką pracę i własność intelektualną innych ludzi. Zżynane są całe karty książek czy artykułów bez jakiejkolwiek odpowiedzialności. Czy to dobry przykład dla młodzieży?

Oto kolejny przykład

Copyright – „Żadna cześć tej pracy nie może być powielana i rozpowszechniana, w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (elektroniczny, mechaniczny) włącznie z fotokopiowaniem (…)”. Dla przypomnienia – „Wszelkie prawa zastrzeżone” to klauzula oznaczająca, że prawa autorskie należą do podmiotu o tym informującego; zabrania ona zmieniać, kopiować i w jakikolwiek sposób wykorzystywać utwór bez zgody autora.

Dodam, że nikt z panem Jerzy Konikowskim się nie kontaktował aby zapytać czy można umieścić rzeczony artykuł – w takiej formie, która wyraźnie sugeruje, że dedykowanie napisał go autor; nie użyto też formy cytatu (!).

Gdyby taki kontakt nastąpił to pan Jerzy Konikowski z pewnością udzieliłby zgody na powielenie wybranych artykułów ze bogatej skądinąd pracy publicystycznej i szkoleniowej.

Od ponad roku nikt się z panem Jerzym Konikowskim nie skontaktował w w/w sprawie.

Maj
27

[oczywiście to nie jest kontynuacja tematu i nie ma nic wspólnego z tematem]

 

„Z opowieści starszych kolegów wiem, że w socjalistycznej Polsce szachy i alkohol szły – niestety – w parze. Wieczorami szachiści pili wódkę i analizowali błędy w rozegranych za dnia partiach. Rano tacy zawodnicy wstawali z kacem lub nabuzowani” (Radosław Wojtaszek)

 

Wspominaliśmy w temacie o sprawie, która (dla przypomnienia) miała swój prapoczątek dnia 13-20.03.2016, w malowniczej Szklarskiej Porębie.

Szef wyszkolenia PZSzach pan Piotr Murdzia wydal 9 maja 2016 komunikat: „zawodnik, który popełnił przewinienie dyscyplinarne i został usunięty przez sędziego z turnieju jest automatycznie zawieszony i nie może uczestniczyć w turniejach drużynowych i indywidualnych do czasu wydania prawomocnego orzeczenia przez właściwy organ dyscyplinarny. Okres zawieszenia wlicza się do orzeczonej kary”.

Dnia 7 lipca 2016, pan prezes PZSzach Tomasz Delega napisał: „(…) Do czasu zakończenia postępowania dyscyplinarnego i uprawomocnienia się orzeczenia, zgodnie z par. 11 l) Regulaminu Dyscyplinarnego PZSzach ww. zawodnicy są zawieszeni i nie mogą uczestniczyć w turniejach. Procedura odwoławcza, zgodnie z par. 22.2 Regulaminu Dyscyplinarnego PZSzach, przewiduje złożenie odwołania za pośrednictwem organu I instancji, który zgodnie z par. 22.5 Regulaminu Dyscyplinarnego PZSzach może wydać nowe orzeczenie, lub przekazać akta w terminie 7 dni do organu odwoławczego II instancji, którym w tym przypadku jest Zarząd Polskiego Związku Szachowego. I na tym etapie postępowania sprawa na dziś się znajduje, akta sprawy nie trafiły jeszcze do organu II instancji. Prosimy więc zatem wszystkich o cierpliwość, wszystko odbywa się bowiem w zgodzie z obowiązującymi przepisami”.

 

„Porucznik MO – Lech Ryś sprawuje społecznie dyskretną opiekę nad gromadką urwisów, sprowadzając ich na dobrą drogę. Dzięki trafnym poradom, zyskuje u urwisów przydomek Wujek Dobra Rada” (Miś)

 

Na naszym blogu komentarz był dosadni: „Bardzo, ale to bardzo zbulwersowało mnie zakończenie sprawy związanej ze skandalicznym zachowaniem się młodych szachistów podczas Mistrzostw Polski juniorów. Przypomnijmy, że jeden z nich z uwagi na ilość wypitego alkoholu wymagał pomocy lekarskiej! (…) Zawodnicy mieli karę nałożoną przez pierwszą instancję w d….. Mieli dyskwalifikację, ale sobie grali, a w nagrodę PZSzach obniżył im karę! Gratulacje, to rzeczywiście nowatorskie działanie wychowawcze, wyznaczające nowe standardy!”.
Podczas gdy zawodnicy grali sobie w najlepsze, ich rodzice (opiekuni prawni) złożyli pismo o anulowanie kar. Istotnie, pokrzywdzeni przyznali się do winy, …ale nie przeprosili za swoje zachowanie i dalej grali w oficjalnych rozgrywkach PZSzach. (!)

 

MAT prawdę ci powie.

Oczywiście każdy szanujący się szachista w Polsce chwyta po oficjalny organ czyli czasopismo PZSzach o wiele mówiącej nazwie MAT. W nr 06/2016 można zapoznać się ze słowami pana Andrzeja Modzelana, wiceprezesa zarządu PZSzach d/s młodzieżowych, który zabrał głos w w/w sprawie i ze swadą mówi, że zajmował się sprawą od marca do lipca (2016, przyp.red.).

Ach ta Akademia.

Pan Andrzej Modzelan ironizuje: „Nie rozumiem ludzi, którzy najchętniej rzuciliby tych chłopców lwom na pożarcie. Ewentualnie, w najgorszym przypadku, zadowoliliby się pospolita szubienicą aby zaspokoić własne żądze i niskie instynkty”. Dalej broni rzeczonych bohaterów ostatniej akcji i oznajmia, że ponieśli dostateczną karę: „Wyrzucenie z turnieju oznaczało dla nich presje środowiska, szkoły i zmierzenie się z zwiedzonymi oczekiwaniami rodziców”. Następnie wchodzi w ton ballady o publicznym napiętnowaniu i braku powołań do Akademii. Pan Andrzej Modzelan konkluduje słowami: „W moim odczuciu jest to kara absolutnie wystarczająca”.

Grali.

Tylko mała uwaga do wiceprezesa zarządu PZSzach d/s młodzieżowych. Mimo zawieszenia i zakazu gry, bohaterowie ostatniej akcji – grali dalej w turniejach, np. Liga, Ekstraliga, Rubinstein, Dziedzic; presja środowiska i publiczne napiętnowanie – o czym pedagogicznie opowiada pan Andrzej Modzelan – były raczej gdzieś w obrębie odległej galaktyki gdzie żyją Pi i Sigma, a nawet dalej, gdzieś w tym obszarze czasoprzestrzeni, z którego z uwagi na wpływ grawitacji, nic – nawet światło – nie może opuścić, czyli w czarnej dziurze. Natomiast ich zawiedzeni rodzice, o których wspomina pan Andrzej Modzelan …składali pismo o anulowanie kar. (!)

Ruga.

Pan Andrzej Modzelan, wiceprezes zarządu PZSzach d/s młodzieżowych ruga blogera – laureata „Hetmana” (Krzysztof Jopek, przyp.red.) i jego dziennikarskie pióro, bo  w jego odczuciu rzeczony napisał nieprawdę i nie zweryfikował faktów, nie zachował obiektywizmu – nie zważył racji. (choć lubi o tym opowiadać, przyp.red.)

Pan Andrzej Modzelan, wiceprezes zarządu PZSzach d/s młodzieżowych nie w pełni przyjrzał się sprawie dot. szachów młodzieżowych, choć jak sam mówił – zajmował się sprawą kwartał roku (2016, przyp.red.).

Dostało się (jak zwykle) blogerom, forumowiczom, anonimom, wszelkiej maści „public enemies”, w skrócie – życzliwym internatom.

 

„Żadne takie, on ma grać” (Piłkarki poker)

Pan Andrzej Modzelan, wiceprezes zarządu PZSzach d/s młodzieżowych, mówi o braku powołań na szczeblu wojewódzkim i krajowym a tymczasem bohaterowie ostatniej akcji zostali powołani i nadal grali (!). Sprawą zajął się internauta, który zbadał sprawę. Na prawie do cytatu, przytoczę jego słowa aby nie było, że to znowu skoczek2 jątrzy, trwożny i przestrasza.
„szychy szachowe” a regulaminy/zasady (Post krzysio » 23 lip 2016, 15:43). „Do niedawna była wolna amerykanka z kategoriami szachowymi, regulamin regulaminem a kategorie kategoriami. Ale jest ciekawszy numer. Kilku chłopaków o ile wiem upija się na MPJ, są nieletni, o ile wiem jest interwencja i lekarzy i Policji (któryś z nich chyba przytomność tracił). Temat tu już omawiany, do tych młodzieńców generalnie nie mam nic, to sprawa ich i ich opiekunów. Chyba normalny bieg zostaje sprawie nadany, jest usunięcie z turnieju i wniosek do komisji dyscyplinarnej, są stosowne paragrafy na takie przewinienie.
http://pzszach.pl/2016/05/09/komunikat- … t-16-i-18/
Ale dyskwalifikacją dyskwalifikacją a życie życiem ,zdyskwalifikowani grają w III lidze lubuskiej seniorów (chyba nie tylko tam), ktoś chyba drąży temat i pojawia się następny komunikat
http://pzszach.pl/2016/07/07/komunikat- … linarnego/
Stanowisko stosownej Komisji i PZSzach wydaje się być dość oczywiste, teraz niespodzianka, ekstraliga juniorów i skład zespołu ŻKSz Żary
http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 … 213_&rd=1” (koniec cytatu).

To było rok temu!

Dalsza cześć wymiany myśli czytelnik znajdzie w tym wątku.

Zarząd PZSzach obniżył karę. Oto szczegóły i uzasadnienie.

Natomiast otwarta zostaje kwestia: „(…) W związku z votum separatum członka zarządu PZSzach Bogdana Jeżaka sprawa gry w turniejach szachowych w okresie zawieszenia zostanie automatycznie przekazana do odrębnego rozpatrzenia przez KWiD, jako wniosek wynikający z odrębnego stanowiska”.

 

Takie sztuczki nie ze mną, Brunner” (Stawka większa niż życie)

Sprawa prosta jak budowa cepa. Bohaterowie ostatniej akcji dostąpili wielkiej wsypy, popełnili błąd – każdy szachista popełnia błędy. Ważne aby wyciągać wnioski. Zostali zawieszeni, w tym zawieszeniu – grali nadal; grali z szachy i grali z PZSzach. A do tego ich rodzice prosili o umorzenie kary. To super wychowawcze. W całej tej mlecznej drodze bohaterom ostatniej akcji nie tylko towarzyszyli rodzice, ale także działacze PZSzach, którzy wręczyli im czapkę niewite, sami zaś udawali czeskiego krecika, który zmyka pod ziemię.

Internauta „krzysio” znowu nadaje.

„Doszedłem do wniosku że tak bezczelne numery nie mogą przechodzić bez solidnych pleców, zerknąłem na zarząd Lubuskiego Związku Szachowego http://www.lzszach.pl/strona,28_wladze.html. Trzeba przyznać „plecy” solidne :))Gdzieś coś przeoczyłem? Coś źle interpretuję?”.

Zarząd: prezes Andrzej Modzelan; wice prezes ds. młodzieżowych Marek Matlak. No comments.

 

Strategia PZSzach.

„(…) Etyka, ład„korporacyjny” (jawność, przejrzystość, dostęp do informacji, konflikty interesów). Należy powołać Komisję Etyki (i jej Kodeks Etyczny) lub rozszerzyć zakres Komisji Dyscypiny i Wyróżnień i ustanowić zasady; konflikty interesów rozstrzygać poprzez jawność informacji dla każdego, z możliwe bezstronnym mechanizmem oceny. Sposób mówienia o szachach i szachistach – wewnętrznie i publicznie (tematy tabu?) w każdym środowisku są plusy i minusy – publicznie należy kłaść nacisk na pozytywy, ale też umieć reagować na zarzuty (duża rola rzecznika prasowego i PR – odpowiednie wywiady, artykuły, informacje przekazywane do mediów); wewnętrznie można rozmawiać o wszystkim – ale z argumentacją merytoryczną i językiem literackim, a nie „ad personam”. link

Blogerzy.

„(…) Nie wiem dlaczego tak dzieje się w Polsce. Bieda naszej blogosfery jest porażająca, większość stron to rodzaj jakichś „wyklejanek” a to z wynikami turniejów, fotkami, tabelkami”. link

Złote myśli.
„Powoli odbudowujemy potęgę polskich szachów” (Tomasz Delega)
„Jesteśmy jedną z wielkich potęg szachowych; mamy świetne dzieci, które zdobywają medale mistrzostw świata i europy, i mamy tzw. cudowne dzieci w polskich szachach” (Adam Dzwonkowski)

 

Nadal czekamy na finał tej sprawy.

 

Garść komentarzy do poruszonych tematów.

01

02

 

 

Maj
22

Po ukazaniu się ciekawej partii 348 otrzymałem od kilku Internautów informację, że pewne blogi krytycznie odniosły się do treści mojego wpisu:

////////////////////////

Swoje sukcesy turniejowe So zawdzięcza przede wszystkim świetnie opracowanemu repertuarowi debiutowemu, który został odpowiednio przygotowany do jego stylu gry i jest szeroki tematyczne (białymi gra 1.e4, 1.d4, 1.c4, 1.Sf3).

Zatem przykład godny naśladowania dla naszej czołówki krajowej!

////////////////////////

Tam twierdzi się – powołując się na jakiś nieznany mi artykuł w piśmie „Mat” – że Wesley So od pół roku ma nowego trenera Tukmakowa i zajmuje się przede wszystkim końcówkami.

Moje pytanie brzmi więc: A co robił So dotychczas? Zajmował się tylko grą końcową? Nie! Właśnie arcymistrz zajmował się przede wszystkim swym repertuarem debiutowym i dlatego doszedł do tak wielkiej klasy oraz pozycji w szachach światowych.

Wiadomo jest, że czołówka światowa pracuje intensywnie nad wszystkimi fazami gry. Arcymistrz So widocznie doszedł teraz do wniosku, że debiuty ma świetnie opanowane i trzeba poprawić swoją technikę w końcówkach! Jest to normalne działanie szkoleniowe w kręgach silnych zawodników, którzy dążą do wielkich sukcesów!

Niestety w polskich szachach jest grupa „fachowców” głoszących tezę, że gra końcowa jest najważniejsza, gdyż kończy partię. Komu mają służyć takie teorie, które nie mają żadnego logicznego uzasadnienia!?

Powtarzam, co było już kwestią wielu dyskusji na tym blogu, np.:

1.Jedyny liczący się w świecie polski arcymistrz Radosław Wojtaszek, który przekroczył w rankingu „2700”, jest specjalistą od debiutów. Możemy dyskutować nad jego stylem gry, ale swoją klasę osiągnął dzięki debiutom i z tego względu przez około 8 lat był w ekipie Ananda, który potrzebował właśnie specjalistę w tej branży: link.

2.Jan Krzysztof Duda – największa nadzieja polskich szachów: „Szachy to gra bezwzględna. Tak uważa Jan. W meczu koszykówki czy tenisa długo można odrobić nawet dużą różnicę punktów, w szachach źle rozegrany debiut, czyli 10–12 pierwszych posunięć, często kosztuje porażkę. Dlatego te debiuty – choć nie tylko – analizują z trenerem Kamilem Mitoniem. Pracują po 5–6 godzin dziennie. Na zawodach trener w nocy rozgryza rywali, a rano przekazuje Jasiowi, co powinien grać”: link.

3.Arcymistrz Włodzimierz Schmidt – Wiceprezes Włodzimierz Schmidt podkreślił, że słabe przygotowanie debiutowe jest problemem zarówno czołówki kobiet, jak i mężczyzn i zadeklarował gotowość nadzorowania pracy konsultanta debiutowego kadry kobiet i mężczyzn (Protokół z zebrania zarządu Warszawa, biuro PZSzach, Al. Jerozolimskie 49, 27 października 2012 r. godz. 10.00-18.00): link. 

4.Maciej Koziej- mistrz świata amatorów 2017: „Tajemnica sukcesu, to solidne przygotowanie debiutowe, ogrywanie pozycji z „Magnusem” (aplikacja), dokładne liczenie wariantów oraz odrobina szczęścia lub „pomocy z góry” (…) W przygotowaniu do partii skupiam się na debiucie, gra środkowa, końcowa czy trening kombinacji jest częścią mojego domowego treningu. Jednakże największą przyjemność czerpie z przeglądania debiutów. Fascynuje mnie mnogość idei oraz rozwiązań problemów jakie mogą powstać w określonych pozycjach. Przygotowanie odpowiedniego repertuaru debiutowego, ogarniam go na wspomnianej aplikacji oraz rozwiązywaniu zadań szachowy – klucz każdego domowego przygotowania. Samo zaś przygotowanie do partii to już przeglądanie partii przeciwników, analizowanie ich, oraz szukaniu odpowiedzi jak grać w powstałych pozycjach wzorując się na partiach czołowych arcymistrzów oraz sugestiach programów szachowych”: link.

5.Obecny mistrz Polski Kacper Piorun w wywiadzie w piśmie Polskiego Związku Szachowego „Mat” Nr 6 -2015 na stronie 13 na pytanie Pawła Dudzińskiego: A szachowo trenowałeś więcej, czy tyle samo co wcześniej? m.in. powiedział: …”Więcej tzn. podreperowałem się trochę w debiutach, bo wcześniej miałem problemy z uzyskaniem przewagi, albo chociaż pozycji „do gry”. Debiutowo czuję się teraz trochę pewniej…”.Kacper Piorun w momencie tego wywiadu miał 24 lata! Tymczasem powinien nad swoim repertuarem debiutowym zacząć trening około 10 lat wcześniej. Duże zaniedbanie jego trenerów, którzy zlekceważyli ten problem. Niewykluczone, że gdyby Kacper Piorun był wcześniej prawidłowo szkolony, to mielibyśmy już teraz zawodnika światowej klasy! Ostatnie wyniki sportowe tego szachisty wskazują bowiem na jego wielki potencjał twórczy. Wielka szkoda!: Link. 

////////////////////////

Jeszcze raz apeluję dlo naszej utalentowanej młodzieży: Jeśli chcecie osiągać znaczące sukcesy sportowe, to słuchajcie światowych autorytetów, np.:

Anatoli Karpow – mistrz świata w latach 1975-1985 oraz 1993-1999: Każda faza partii, otwarcie, gra środkowa i końcówka ma duże znaczenie. Jeżeli na początku gry, któraś ze stron uzyska przewagę materialną lub pozycyjną, to zniwelować ją w grze środkowej będzie bardzo trudno. W tej sytuacji do końcówki może w ogóle nie dojść. Bez poprawnej gry w debiucie, nie można więc myśleć o sukcesach w szachach.  

Garri Kasparow – mistrz świata w latach 1985 – 2000: Nie ma znaczenia jak dobrze grasz, nie możesz spodziewać się dobrych wyników, kiedy masz przegraną po debiucie.

 

 

 

Maj
15

Kontynuacja odcinka 104

Powracam do zamieszczonego zdjęcia. Od lewej strony widać Zbigniewa Czajkę – wieloletniego kierownika wyszkolenia PZSzach. Był całkowicie oddany szachom i swej pracy. Zbyszka poznałem na turnieju w Spale.

Potem spotykaliśmy się na różnych ogólnopolskich imprezach szachowych. Jako kierownik wyszkolenia był moim szefem w okresie 1978-1981, kiedy pełniłem funkcję trenera kadry Polskiego Związku Szachowego. Zbyszek był znakomitym organizatorem zgrupowań kadr. Mieliśmy różne podejście do problemów szkolenia młodzieży. On był za „masówką”, natomiast ja uważałem, że powinniśmy skoncentrować się na jakości, czyli zapewnić maksymalne warunki treningowe oraz starty w silnych turniejach wybranej (6-8 osób) grupie, ale zwiększyć wymagania w kwestii jej postępów sportowych.

Nie ulega żadnych wątpliwości, że wielkim fanatykiem królewskiej gry jest także Jerzy Moraś (na fotografii drugi z lewej strony). Jest największym wydawcą literatury szachowej w języku polskim. To jemu należy dużo zawdzięczać, że w ostatnich 20-latach ukazało się wiele wartościowych książek w rodzimym języku.

Opublikował wiele moich prac. W planie jest jeszcze kilka projektów. Przyjął moją propozycję wydawania Kwartalnika Teoretycznego, którego byłem redaktorem naczelnym. Od kilku lat redaguję dział teorii debiutów w piśmie „Panorama Szachowa”, którego jest wydawcą.

Fotografia została wykonana w Krynicy (wrzesień 1997). W środku widać wielkiego sympatyka szachów i znanego sędziego Zygmunta Rylla ze Skawiny. Z jego prawej strony stoi autor tego tekstu, natomiast z lewej Jerzy Moraś.

 

 

 

 

 

 

 

 

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    Sie
    16
    śr
    2017
    całodniowy DME do lat 18
    DME do lat 18
    Sie 16 – Sie 24 całodniowy
    W dniach 16-24 sierpnia odbywają się w Rymanów Zdroju Drużynowe Mistrzostwa Europy do lat 18. Strona mistrzostw Wyniki grupy open Wyniki grupy dziewcząt
    Sie
    21
    pon
    2017
    całodniowy Mistrzostwa Świata (8-12)
    Mistrzostwa Świata (8-12)
    Sie 21 – Sie 31 całodniowy
    W dniach 21-31.08.2017 r. w Pocos de Caldas (Brazylia) odbędą się  Mistrzostwa Świata juniorów i juniorek w grupach wiekowych 8, 10 i 12 lat. Polskę reprezentować będą: Grupa D-12, Martyna Wikar (LKSz GCKiP Czarna) Grupa C-12, Tymon Czernek (UKS[...]
    Wrz
    2
    sob
    2017
    całodniowy Puchar Świata
    Puchar Świata
    Wrz 2 – Wrz 28 całodniowy
    W dniach 2-28 września w stolicy Gruzji, Tbilisi odbędą się rozgrywki Pucharu Świata z udziałem 128 zawodników, w tym 3 Polaków: Polacy spotkają się w 1 rundzie z następującymi przeciwnikami: Radosław Wojtaszek (2745, 17 numer startowy)[...]
  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking na żywo

    2700chess.com for more details and full list 2700chess.com for more details and full list
  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.

    Dołącz do 104 pozostałych subskrybentów