Jerzy Konikowski - wpisy autora

lip
01

grafika-gracze

Kto jest autorem tej grafiki?

cze
30

Wyniki 3 rundy:

Kramnik – Niepomniajszczyj 1-0
Meier – Caruana 0-1
So – Naiditsch 0-1
Nisipeanu – Hou ½-½

Stan po 3 grach

1. Nisipeanu 2.5
2. Naiditsch 2
3. Kramnik 2
4. Caruana 1.5
5. S0 1
6. Niepomniajszczyj 1
7. Meier 1
8. Hou 1

IMG_2201

Dzisiaj honorowy ruch wykonał kierownik imprezy Gerd Kolbe. Obok stoi dyrektor turnieju Stefan Koth.

IMG_2217Arkadij Naiditsch po zwycięstwie nad So zagwarantował sobie drugą pozycję

IMG_2215Nisipeanu nadal prowadzi w turnieju

IMG_2186Dzisiaj pierwszo zwycięstwo odniósł Caruana

IMG_2224Autor bloga z korespondentem prasowym Dagobertem Kohlmeyerem

Strona turnieju

Odcinek 3

cze
30

W rankingu FIDE dalej prowadzi mistrz świata Magnus Carlsen z 2853 pkt. Na drugie miejsce awansował Vishy Anand z 2816 punktami. Na trzeciej pozycji znajduje się Weselin Topałow 2816 pkt.

Radosław Wojtaszek znajduje się na 24 miejscu z 2733 i jest jedynym Polakiem w pierwszej setce.

Jan Krzysztof Duda jest 7-ty na liście juniorów z 2632 pkt. Natomiast Kamil Dragun znajduje się na 15 pozycji z 2586 pkt. Wśród juniorek najlepszą jest Aleksandra Lach (49 miejsce) z 2227 punktami.

Wśród kobiet prowadzi mistrzyni świata  Yifan Hou z 2676 pkt. Polka Monika Soćko z 2472 punktami jest na 29 miejscu.

Dokładne informacje

Czołówka mężczyzn
Czołówka kobiet
Czołówka juniorów
Czołówka juniorek

Lista polskich zawodników
Lista polskich zawodniczek

cze
30

szachistka

cze
29

SPIS TREŚCI

Od redakcji 1
O tym się mówi 2
ME kobiet, Gruzja 2015 3
DMŚ, Armenia 2015 7
GP FIDE, Chanty Mansyjsk 2015 9
MP 08-10 lat, Poronin i Jastrzębia Góra 2015 11
MP 12-14 i 16-18 lat, Suwałki i Karpacz 2015 14
Mały Szachista nr 34-lipiec 2015 I-VIII
Partie komentowane 17
Szachowe epizody A.F. (67) 20
Nauka gry (139) 26
Poradnik sędziego (135) 30
Prenumerata 31
Rozwiązania kombinacji 31
Kombinacje 32

Od redakcji

Indywidualne mistrzostwa Europy kobiet, rozegrane w małej gruzińskiej miejscowości, nie poprawiły nastroju naszych reprezentantek. To kolejny bolesny zawód, po bardzo słabym występie w DMŚ kobiet w Chinach. Monika Soćko, która już w ME 2014 roku zapewniła sobie start w mistrzostwach świata kobiet, ponownie potwierdziła, że nawiązuje walkę z czołowymi szachistkami Europy. Jednakże miejsce w pierwszej dziesiątce trudno uznać za sukces, bo tegoroczne ME były stosunkowo słabo obsadzone. Zabrakło kilku czołowych zawodniczek, które podobnie jak Monika, zdobyły już prawo udziału w MŚ w 2016 r. Niestety, ME zarówno w kategorii kobiecej, jak i otwartej, nie zdobyły dotąd uznania w świecie szachów i są tylko traktowane, jako turniej eliminacyjny do MŚ, w którym zajęcie miejsca w pierwszej 14-stce jest ważniejsze od medalu. Tegoroczne ME zostały zdominowane przez Ukrainki, Gruzinki i Rosjanki. Inne nacje nie miały nic do powiedzenia. Wyniki Jolanty Zawadzkiej i Kariny Szczepkowskiej-Horowskiej były bardzo słabe, szczególnie gdy zrobimy przegląd ich przeciwniczek z reguły zaliczających się i to w zdecydowanej większości do dolnych rejonów tabeli. Dobrze się stało, że w ME zagrała Oliwia Kiołbasa. W debiucie uzyskała przyzwoity wynik 5,5 p. (z 11), ale dystans, na którym zdobyła punkty był również słaby.

Warto poświęcić kilka zdań drużynowym MŚ, które z politycznych przyczyn kolidowały z superturniejem w Shamkirze i w składach drużyn zabrakło najsilniejszych szachistów świata. Jeśli chodzi o wyniki DMŚ, to wystarczy sparafrazowanie tekstu Stanisława Wyspiańskiego z aktu I „Wesela” – „Cóż tam Panie w szachach? Chińczyki trzymają się mocno!”. Nie ulega wątpliwości, że po sukcesie na Olimpiadzie w Tromso, męska ekipa Chin zdecydowanie triumfowała w Armenii i była poza konkurencją. Nie dziwią też medale Ukrainy i Armenii. Natomiast Rosja, z pozycją nr 1 na liście startowej, podobnie jak na Olimpiadzie w 2014 roku, nie tylko znalazła się poza podium, ale nie potrafiła wygrać meczu z zespołami z górnej połowy tabeli. Najlepszym zawodnikiem DMŚ okazał się 15-letni Chińczyk Wei Yi, który wkrótce może być poważnym pretendentem do korony szachowej.

W marcu, kwietniu i maju w doskonałych warunkach rozegrano w różnych miejscowościach kraju mistrzostwa Polski od 8 do 18 lat. Wysoki poziom organizacyjny niestety nie przełożył się na poziom sportowy. W gruncie rzeczy, z punktu widzenia walki o medale na ME i MŚ w różnych grupach wiekowych, nie rysują się wesołe perspektywy. W obecnej chwili tylko Oliwia Kiołbasa, Mariola Woźniak i siostry Magdalena i Ewa Harazińskie rokują medalowe nadzieje. Znacznie gorzej przedstawia się nasza druga płeć, gdzie tylko najmłodsi z grup do 8, 10 lat i ewentualnie 12 lat mają jakiekolwiek szanse znalezienia się na podium.

Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny
/////////////////////////////////////
W numerze są zamieszczone partie z moim komentarzem:
J.-K. Duda – S. Feller, Liga francuska 2015
N. Batsiaszwili – N. Żukowa, ME, Chakvi 2015
F. Caruana – E. Tomaszewski, Chanty – Mansyjsk 2015

cze
29

12553-332430

TADEUSZ NADOLSKI

Rozmowa z Piotrem Szybowiczem, autorem rozprawy doktorskiej poświęconej szachom w regionie To wydarzenie na pewno przejdzie do annałów historii królewskiej gry  w Polsce. I nie tylko…

Po raz pierwszy bowiem obroniony został doktorat  poświęcony historii szachów w naszym regionie. Jej autorem jest mieszkający na co dzień w Szubinie Piotr Szybowicz (pracuje w MDK nr 1 w Bydgoszczy).

Kiedy zainteresował się Pan się grą w szachy?
W tej chwili jestem głównie historykiem i nauczycielem szachów. W swoim pierwszym turnieju szachowym wystartowałem mając 15 lat (w szachy nauczył mnie grać ojciec, gdy miałem 5 lat). Rozpoczynając grę w tym wieku nie można już osiągnąć większych sukcesów i startuję w turniejach jedynie na poziomie wojewódzkim. Oczywiście mam na koncie wiele osiągnięć w różnych regionalnych zawodach open. Posiadam normę kandydata na mistrza (I+), ale musiałem na nią mocno popracować. Ze względu na niezwykle liczną konkurencję w szachach rozmywam się w tłumie. Dla przykładu, aby zostać żużlowym mistrzem Polski trzeba być lepszym od kilkuset innych zawodników w kraju. W szachach większa konkurencja jest na poziomie mistrzostw województwa.

Jaki jest temat Pana pracy doktorskiej, z tego co wiem pierwszej w Polsce? Ile liczy stron?
Dysertacja nosi tytuł „Sport szachowy na Pomorzu i Kujawach w latach 1945-1989”. Praca liczy 500 stron i została mocno okrojona. Szachom w naszym regionie przez swoją masowość i różnorodność wątków można bez problemu poświęcić kilka tysięcy stron. Rzeczywiście nie znam innego tego typu przedsięwzięcia w zakresie czysto historycznym. Pierwszy doktorat mający związek z szachami został obroniony na UJ w 1945 roku przez Edwarda Arłamowskiego i dotyczył ochrony praw autorskich zapisu partii szachowej na podstawie ustawy o prawach autorskich z 1926 roku.

Kiedy i w jakich okolicznościach narodził się pomysł napisania takiej pracy?
Pomysł narodził się po wydaniu publikacji mojego autorstwa „Królewska gra. Sport szachowy w województwie pomorskim w latach 1920-1939”. Jak się napisało A trzeba było napisać B – czyli lata 1945-1989. Teraz kolej na historię szachów w III RP (1989-2015). Cała spuścizna kujawsko-pomorskich klubów, działaczy i zawodników zostanie zatem doceniona i nie ulegnie już nigdy zapomnieniu.

Czy łatwo było Panu znaleźć promotora. Kto nim jest, kto recenzentem?
Wybór promotora był oczywisty. Profesor Włodzimierz Jastrzębski jest między innymi znawcą sportu na Pomorzu i Kujawach oraz szachistą. Jeden z recenzentów prof. Zdzisław Biegański także uprawia królewską grę. Drugim recenzentem był prof. Ryszard Sudziński (UMK). Co ciekawe wielu pracowników UKW legitymuje się tytułami szachowymi.

Jaki jest cel tej dysertacji, co w niej jest zawarte?
Celem badawczym była analiza rezultatów zawodników i klubów szachowych z Pomorza i Kujaw na tle wyników ogólnopolskich i międzynarodowych. Ponadto, ukazałem znaczenie Bydgoszczy – głównego ośrodka szachowego – na tle regionu. Poddałem analizie występy szachistów od poziomu regionalnego (wojewódzkiego) poprzez ogólnopolski, aż do mistrzostw świata i olimpiad (imprezy rangi mistrzowskiej OZSzach., PZSzach., FIDE).

Gdzie szukał Pan materiałów, jak długo to trwało? Jak długo trwał proces samego pisania?
Trudność w przedstawieniu realizowanego przeze mnie tematu polegała głównie na ograniczonej ilości istniejących źródeł archiwalnych. Informacje dotyczące szachów na Pomorzu i Kujawach po 1945 roku odnalazłem w zbiorach Archiwum Państwowego w Bydgoszczy, Archiwum Państwowego w Toruniu, jak również w Archiwum Państwowego w Toruniu oddział we Włocławku. Podstawę moich badań stanowiły artykuły zamieszczone w miesięcznikach szachowych: „Szachy”, „Szachista”, „Szachista Polski”, „Magazyn Szachista”, „Mat”, a także w biuletynach wojewódzkiego związku szachowego. Przydatna okazała się również lokalna prasa codzienna na bieżąco relacjonująca wydarzenia szachowe. Poza tym, nieocenionym materiałem źródłowym były kroniki regionalnych klubów szachowych: np. KS Formet Bydgoszcz, BKS CHEMIK, biuletyny turniejowe oraz prywatne archiwa działaczy, zawodników, sędziów i trenerów szachowych zawierające relacje, wspomnienia kolegów szachistów, a także zbiory fotografii. Zestawienia wyników z poszczególnych zawodów znalazłem także na szachowych stronach internetowych, a w szczególności w programach zawierających światową bazę danych począwszy od XV wieku: np. Mega Database. Sam proces pisania tego typu pracy (bez zbierania źródeł) to około 2 lata. Mi zajęło to dużo więcej czasu z uwagi na to, że zajmuję się zbyt wielką liczbą inicjatyw na raz.

Jak sportowo wyglądał nasz region i Bydgoszcz na tle kraju?
W latach 1945-1989 Bydgoszcz była oczywiście najważniejszym ośrodkiem królewskiej gry w regionie, a w latach 70 i 80 XX wieku zaliczała się do czołówki w skali kraju. Nawet krótkie omówienie tego rozległego tematu zajęłoby wiele stron. Myślę, że warto się tu pochylić nad czołowymi przedstawicielami sukcesów organizacyjnych i sportowych z lat PRL takimi jak: Małgorzata Wiese, Joanna Jagodzińska, Hanna Jagodzińska, Ewa Kaczmarek, Henryk Szapiel, Jerzy Pokojowczyk, Andrzej Maciejewski, Krzysztof Żołnierowicz, Jerzy Konikowski, Jerzy Lewi, Julian Gralka, Klemens Kulla, Władysław Michałowski, Ryszard Wiese i oczywiście Ulrich Jahr.

Czy chciałby Pan komuś szczególnie podziękować za pomoc przy zbieraniu materiałów i pisaniu.
Pragnę serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do nadania temu opracowaniu obecnego kształtu, w szczególności promotorowi panu prof. zw. dr. hab. Włodzimierzowi Jastrzębskiemu, mojej siostrze Ani oraz kolegom szachistom.

Piotr Szybowicz urodził się 9 czerwca 1979 roku w Szubinie. W latach 1994-1998 uczęszczał do Liceum Ogólnokształcącego w Szubinie. Ukończył studia wyższe na kierunku historia na Akademii Bydgoskiej im. Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.
Ukończył także dodatkowo studia licencjackie na kierunku biologia na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Praca licencjacka nosiła tytuł „Płazy bezogonowe (Anura) miasta i gminy Szubin”.
Od 1 września 2003 roku pracuje jako nauczyciel szachów i warcabów stupolowych w Młodzieżowym Domu Kultury nr 1 w Bydgoszczy.
W roku akademickim 2014/2015 prowadził zajęcia szachowe na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy w ramach wychowania fizycznego.
W latach 1999-2012 był członkiem AZS UKW (WSP i AB), a od 1999 roku – klubu Baszta Żnin, z którym w 2003 roku brał udział w rozgrywkach II ligi szachowej.

Źródło

cze
28

Wyniki 2 rundy:

Hou – Kramnik 0-1
Naiditsch – Nisipeanu 0-1
Niepomniaszczyj  – Meier ½-½
Caruana – So 0-1

IMG_2134Dzisiaj honorowy ruch wykonał znakomity niegdyś arcymistrz  Vlastimil Hort w partii Hou-Kramnik

IMG_2121Samodzielnym liderem w turnieju jest Nisipeanu 2 z 2 partii

IMG_2155Komentatorzy partii dla publiczności Sebastian Siebrecht oraz Klaus Bischoff w swojej kabinie

IMG_2160Tutaj odbywa się turniej

IMG_2111Od lewej strony stoją: Jerzy Konikowski-komentator partii, Stefan Koth-dyrektor turnieju oraz Andrzej Filipowicz-główny sędzia

Strona turnieju

Odcinek 2

cze
28

W nocnym programie telewizja „Polonia” wyemitowała film Krzysztofa Kieślowskiego „Dekalog-I” z udziałem Agnieszki Brustman.

dekalog1

Scena z filmu

 

cze
27

Wyniki 1 rundy:

Kramnik – Naiditsch 0-1
Meier – Hou ½-½
Niepomniaszczyj – Caruana ½-½
Nisipeanu – So 1-0

Dzisiaj Niemcy osiągnęli 2.5 punktów z 3 partii. Szczególnie niespodziankę sprawił Arkadij Naiditsch, który pokonał byłego mistrza świata Władimira Kramnika.

IMG_2045

Kibice mieli dzisiaj wiele emocji

IMG_2058Przed rundą najmłodszy niemiecki arcymistrz Aleksander Donczenko otrzymał specjalną nagrodę (trzeci z lewej). Obecnie reprezentuje barwy 1-ligowego klubu Hansa Dortmund.

IMG_2043Na tej scenie odbywają się arcymistrzowskie pojedynki

IMG_2064Honorowy ruch w partii Naiditsch-Kramnik wykonała Birgit Jörger – burmistrz Dortmundu

IMG_2077Kolejną niespodziankę sprawił niemieckim kibicom Nisipeanu, który pokonał wysoko notowanego w świecie So

IMG_2079

Mistrzyni świata Hou Yifan

IMG_2098Z prezydentem Niemieckiej Federacji Szachowej Herbertem Bastianem znamy się od 30 lat

Strona turnieju

Odcinek 1

cze
27

Bild1

Polemika autora wpisu: Link do komentarza Internauty Kecaj:

Nie upieram się co do miejsca w Central Parku, ale to o którym pisze „kecaj” w komentarzu wygląda zupełnie odmiennie.

Podaję link o klubie szachowym Marshall w N.J. i zdjęcie założyciela oraz cytat z innej strony w automatycznym tłumaczeniu: Link.

Bild2

Dodatkowa informacja:

Klub Szachowy Marshall

Zamieszczone w dniu 20 listopada 2006 przez Briana Dubé

Klub

Zawsze zastanawiałem się, jak Klub Szachowy Marshall udało się przetrwać na rynku nieruchomości w Nowym Jorku. Ostatnim prywatnym, tylko dla członków klubu w Nowym Jorku, ma swój dom Marshall w 23 W. 10th Street między 5. i 6. Alei we wsi. Blok ten jest jednym z najpiękniejszych w mieście – jednym badaniu oceniono jako najbardziej romantyczne bloku na Manhattanie.

Kliknij tutaj po więcej zdjęć, wewnątrz i na zewnątrz.

Klub został włączony przez Franka Marshalla w 1922 roku i został siedzibą na obecnym miejscu od 1931 roku Marshall urodził się w Nowym Jorku w 1877 roku i był wielki mistrz gry. Trzymał tytuł mistrza szachowego w USA prawie 30 lat. Klub widział wiele wspaniałych zawodników, w tym legend, takich jak Bobby Fischer, a obecnie jest domem dla chess prodigy Hikaru Nakamura, najmłodszego amerykańskiego gracza stać się Wielkim Mistrzem. Niektórzy widzą go jako spadkobiercę Fischera i naszej następnej nadzieją na mistrza świata.

Sekret klubu? Są właścicielami budynku i zrównoważyć koszty z dochodów z najmu mieszkań powyżej. Zajmują dwa pierwsze piętra – zdjęcie jest ich tylne ogród …