Archiwum dla czerwiec, 2011
cze
30

Person [Bytom]
68 stron,
Wydawnictwo: Bucher Gruppe
ISBN-10: 1159247250
ISBN-13: 978-1159247256

Nie ma żadnych wątpliwości, że Internet jest najwspanialszym wynalazkiem ostatnich czasów. Jego największą zaletą jest m.in. możliwość uzyskania szybkiej informacji na dowolny temat. Za pomocą Internetu można np. obserwować na bieżąco partie z różnych turniejów na całym świecie. Dla szachistow jest on więc nieodzownym narzędziem w pracy informacyjno-szkoleniowej.

Sam od czasu do czasu wpisuję swoje nazwisko na wyszukiwarce Google w celu uzyskania najnowszych informacji o mojej osobie. Niedawno dowiedziałem się, że należę do grupy znanych ludzi urodzonych w Bytomiu. Rzeczywiście urodzilem sie w tym mieście, ale mieszkałem w nim tylko 6 lat. Zaskoczył więc mnie fakt, że znalazłem się w tej książce w tak doborowym towarzystwie, jak znany piłkarz Polonii Bytom Jan Liberda, znakomity trójskoczek Józef Schmidt i itd.

Wydawnictwo Bucher Gruppe
Bytom w polskiej Wikipedii
Bytom w niemieckiej Wikipedii
Bytom w angielskiej Wikipedii

 

24 stycznia 2012 roku ukończyłem 65 lat życia i 1 marca – po 30 latach pracy na Uniwersytecie w Dortmundzie – przeszedłem na emeryturę.

Z tej okazji otrzymałem bardzo miły list od prezydenta Bytomia Pana Piotra Koja.

cze
30

Był mistrzem krajowym i trzykrotnym mistrzem Warszawy w szachach. Do historii przeszedł jednak jako poeta, publicysta i krytyk systemu komunistycznego. Całe swoje życie walczył o prawdę! Był wrogiem ideologii, którą głosiły ówczesne władze PRL i jej poplecznicy pod ogólnym hasłem „Wszystko jest super”!

Był autorem prześmiewczych poematów komicznych, w których z wdziękiem wyszydzał rządzących w PRL prominentnych działaczy PZPR-u. W 1964 napisał sztukę Cisi i gęgacze, czyli bal u prezydenta, opera w trzech aktach z uwerturą i finałem – utwór będący pamfletem przeciwko rządom Władysława Gomułki, którego nazwał w tym utworze Gnomem, a także satyrą na ówczesne postawy inteligencji. W styczniu 1967 został aresztowany i w 1968 skazany na trzy lata więzienia „za rozpowszechnianie informacji szkodliwych dla interesów państwa”. W czasie wydarzeń marca 1968 Szpotański stał się ulubionym celem niewybrednych ataków I sekretarza. Gomułka nazwał poetę „człowiekiem o moralności alfonsa”, a jego utwór – „reakcyjnym paszkwilem, ziejącym sadystycznym jadem nienawiści do naszej partii”.

Janusz Szpotański w Wikipedii

„Walczących z komunizmem” było wielu. Specjalnie wziąłem tę frazę w cudzysłów, gdyż gdyby dokładnie przeanalizować działalność tzw. „legend opozycji”, to okazałoby się, że nie mają oni nic przeciwko komunizmowi czy socjalizmowi (czym się różni komunizm od socjalizmu – zapytał wnuczek dziadka? – Komuniści od razu strzelają w łeb, socjaliści męczą przez całe życie – A. Gacparski), a chcą go tylko poprawiać, pozbawiając „błędów i wypaczeń”. To właśnie oni, opisani przez Szpotańskiego „gęgacze” odpowiadają za kształt „przemian ustrojowych” po 1989r, „grubą kreskę” i inne patologie, których mroczne sekrety powoli zaczynają wydobywać się na światło dzienne w miarę odtajniania archiwów nie tylko PRL-u, ale i pookrągłostołowej republiki bananowej.
Janusz Szpotański jako nieliczny z opozycjonistów nigdy nie dał się uwieść socjalistycznej ideologii – ten mistrz szachowy był na nią genetycznie uodporniony. Wielu „pogromców komunizmu” tak nasiąkło jego bakteriami, że są nosicielami do dziś nawet o tym nie wiedząc i ciągle zarażają. Zachorowali nie tylko na głupotę, ale i na chorobę znacznie gorszą – oportunizm. Szpotański nie dał się sprostytuować – wyrzucenie ze studiów za „niewłaściwy stosunek do ustroju” potraktował jako order i uczył się sam (języków, historii, ekonomii) latami przesiadując w bibliotekach.
Przyjaciele „Szpota” nazywali go „ostatnim racjonalistą”, albowiem nigdy nie „łykał” żadnych haseł, patetycznych apeli, „konieczności dziejowych” i innych tandetnych sloganów. Z cierpliwością i dokładnością zegarmistrza rozbierał je na kawałki, analizował swoim chłodnym umysłem wyposażonym w rzetelną wiedzę (ekonomiczną, historyczną) i czyste sumienie, po czym bezlitośnie je ośmieszał, korzystając z danego mu przez Boga talentu, dzięki czemu możemy – niemalże co zdanie wybuchając śmiechem – uczyć się socjalizmu – od teorii, do praktyki. Fragmentami nie jest to może poezja najwyższych lotów, ale nie brakuje kawałków godnych prawdziwego geniusza – zwłaszcza te opisujące działanie systemu. Albowiem dokonać tak rzeczowej analizy systemu socjalistycznego, wszystkich niuansów dotyczących skomplikowanych zależności między zwykłą głupotą, a czystym złem i to jeszcze mową wiązaną, i z takim humorem, mógł tylko geniusz. Doceńmy to, zwłaszcza w sytuacji, gdy do tej pory miliony ludzi nie potrafią najprostszymi słowami wyartykułować, dlaczego socjalizm jest zły i jak rozpoznać jego trujące bakterie. Dzięki „Szpotowi” możemy połączyć przyjemne z pożytecznym, bowiem socjalizm jest wiecznie żywy i wciąż obecny wśród nas, podobnie jak hordy Szmaciaków, których wyhodował, więc ta nauka na pewno nam się nie raz przyda, niestety…

O Januszu Szpotańskim

W trakcie omówienia książki Ludwika Stomma – Skandale polskie (Szachy w literaturze) napisałem: „Z Januszem Szpotańskim spotykałem się wielokrotnie przy szachownicy. Pamiętam moje piękne zwycięstwo z ofiarą hetmana w czasie półfinałów Mistrzostw Polski w Krakowie w grudniu 1972 roku. Podzieliłem wtedy 1-4 miejsce z 10.5 punktami, natomiast Szpotański był siódmy z 7.5 punktami”.

cze
29

Mecz rozegrany w Berlinie pomiędzy klubami specjalizującymi się w szachowym boksie „Berliner Schachbox” i „London Chess Boxing Club” zakończył się zwycięstwem gości w stosunku 1:2.

Interesujące linki:

Chessboxing
Berlińskie wiadomości
ChessBase News
Ciekawostki

cze
29

Niebywała sensacja – zdyskwalifikowano „Rybkę” za oszustwa w programowaniu i kazano właścicielowi zwrócić wszystkie zdobyte nagrody w latach 2006-2010. Przypominam, że właścicielem tego popularnego programu szachowego jest Vasik Rajlich – mąż naszej znakomitej arcymistrzyni Iwety Radzewicz.

Rybka disqualified and banned from World Computer Chess Championships
29 June 2011, 1.42 CET | Last modified: 11:21 | By Peter Doggers | Filed under: Reports | Tags: Computer chess

Association (ICGA) has disqualified and banned Rybka and its programmer Vasik Rajlich from previous and future World Computer Chess Championships. The ICGA accuses Rajlich of plagiarizing two other programs, Crafty and Fruit, and demands that he returns the trophies and prize money of the World Computer Chess Championships in 2007, 2008, 2009 and 2010.

For quite a while there has been some serious turmoil in the computer chess world. When we reported about the Houdini-Rybka match in February of this year, the article triggered lots of comments about the issue of cloning. Was Houdini derived from the Ippolit series? Was it plagiarized from Rybka? And what about Rybka, was it largely based on the code of other engines?
Nine days later we published an article by IM David Levy, President of the International Computer Games Association (ICGA), who shared his thoughts about how to tackle the issue. A few days later he announced the establishment of the ICGA Clone and Derivative Investigation Panel.

Not long after, on March 1st, we received an open letter about the Rybka-Fruit case signed by fourteen chess programmers. They all supported the claim that Rybka was cloned from Fabien Letouzey’s Fruit.

In the last few months all the allegations have been seriously studied by the International Computer Games Association (ICGA). On Tuesday night we received the following text from the ICGA President himself.
Rybka Disqualified and Banned from World Computer Chess Championships
The International Computer Games Association (ICGA) has been conducting an investigation into allegations that, in the chess program Rybka, the programmer Vasik Rajlich plagiarized two other programs: Crafty and Fruit. The ICGA has considered and evaluated the evidence presented to the investigation panel and the report prepared by the panel’s Secretariat. (The report and evidence files are attached.) We would like to thank those members of the panel who contributed to this investigation and the Secretariat for the enormous amount of conscientious work they have put in to this matter.
By a unanimous 5-0 decision of executive members of the ICGA we find ourselves in agreement with the verdict of the Secretariat’s report. We are convinced that the evidence against Vasik Rajlich is both overwhelming in its volume and beyond reasonable question in its nature. Vasik Rajlich is guilty of plagiarizing the programs Crafty and Fruit, and has violated the ICGA’s tournament rules with respect to the World Computer Chess Championships in the years 2006, 2007, 2008, 2009 and 2010. Specifically, Vasik Rajlich, on all five occasions, violated Tournament Rule 2 which requires that:
Each program must be the original work of the entering developers. Programming teams whose code is derived from or including game-playing code written by others must name all other authors, or the source of such code, in their submission details. Programs which are discovered to be close derivatives of others (e.g., by playing nearly all moves the same), may be declared invalid by the Tournament Director after seeking expert advice. For this purpose a listing of all game-related code running on the system must be available on demand to the Tournament Director.
By claiming other programmers’ work as his own, and failing to comply with the abovementioned rule, Vasik Rajlich has unfairly been awarded one shared 2nd-3rd place (in 2006) and four World Computer Chess Championship titles (in 2007, 2008, 2009 and 2010). Furthermore, it seems to the ICGA that Vasik Rajlich clearly knew that he was in the wrong in doing so, since he has repeatedly denied plagiarizing the work of other programmers.
The ICGA regards Vasik Rajlich’s violation of the abovementioned rule as the most serious offence that a chess programmer and ICGA member can commit with respect to his peers and to the ICGA. During the course of the investigation and upon presentation of the Secretariat’s report Vasik Rajlich did not offer, despite repeated invitations from the ICGA to do so, any kind of defence to the allegations, or to the evidence, or to the Secretariat’s report, other than to claim in an e-mail to myself on May 13th 2011 that:
Rybka has does not “include game-playing code written by others”, aside from standard exceptions which wouldn’t count as ‘game-playing’.
The vague phrase “derived from game-playing code written by others” also does not in my view apply to Rybka.
The ICGA is of the view that such a serious offence deserves to be met with correspondingly serious sanctions against the perpetrator. In deciding on appropriate sanctions the ICGA has borne in mind the approach of the International Olympic Committee for dealing with the most serious cases of the violations of its rules.
The ICGA has therefore decided as follows:
1. Vasik Rajlich is hereby disqualified from the World Computer Chess Championships (WCCC) of 2006, 2007, 2008, 2009 and 2010.
2. The 2nd-3rd place awarded to the program called “Rajlich” in the 2006 WCCC is hereby annulled, sole 2nd place is awarded to the program Shredder, and 3rd place in that event is awarded to the program Zappa.
3. The 1st places and World Computer Chess Champion titles awarded to the program Rybka in the 2007, 2008, 2009 and 2010 WCCCs are hereby annulled, and all the other programs that competed in those events are moved up in the final tournament standings by one place. Thus the revised tournament standings and titles for those events will now be as follows.
2007
1st Zappa (World Champion)
2nd Loop
=3rd GridChess
=3rd Shredder
2008
1st Hiarcs (World Champion)
2nd Junior
3rd Cluster Toga
2009
=1st Junior (Joint World Champion)
=1st Shredder (Joint World Champion)
=1st Deep Sjeng (Joint World Champion)
2010
=1st Rondo (Joint World Champion)
=1st Thinker (Joint World Champion)
3rd Shredder
4. In due course those programmers whose programs have been elevated to World Champion (or joint World Champion) status will receive from the ICGA replicas of the Shannon trophy for the appropriate years.
5. The plaques on the Shannon trophy that currently bear the name Rybka (for the years 2007-2010) will be removed from the trophy and new plaques will be engraved with the names of the revised winners of the title.
6. Similarly, the titles of World Computer Speed (Blitz) Chess Champion
that were awarded to Rybka in 2009 and 2010 are hereby annulled. The revised winners of the speed chess title for those years are therefore:
2009 Shredder
2010 Jonny and Shredder (joint champions)
7. Vasik Rajlich is banned for life from competing in the World Computer Chess Championship or any other event organized by or sanctioned by the ICGA.
8. The ICGA demands that Vasik Rajlich return to the ICGA the four replicas of the Shannon Trophy presented at the World Computer Chess Championships in 2007, 2008, 2009 and 2010, and to return to the ICGA all prize money awarded for Rybka’s performances in those events.
David Levy [President – ICGA]
June 28th 2011
Mr Levy also sent us a big number of documents which according to the ICGA form the evidence to the claim that Rybka was plagiarized from Crafty and Fruit. These documents can be downloaded below for anyone who wishes to dive further into the material.
The news is obviously a huge blow for the Rybka team. The impact in the computer chess world must be comparable to arguably the most famous example of doping in athletics: the positive drug testing of Canadian sprinter Ben Johnson in 1988. We’ve asked Vasik Rajlich for a comment and hope to add this later.

Chessvibes

ChessBase News

cze
29

24 czerwca podałem informację pt. Inwestycja w myślenie (Z życia PZSzach) na temat Wojtaszek Comarch Team. Przypominam o jeszcze jednym sponsorze: jest nim Microsoft.
Microsoft Chess Club
Jest to niewątpliwie pozytywne zjawisko, że tak znane firmy pomagają w rozwoju polskich szachów. Jednym słowem są środki finansowe dla naszej czołówki. Mnie zastanawia jednak zbyt mała aktywność polskich zawodników w imprezach szachowych, np. nie zanotowałem w tym roku żadnego startu w międzynarodowym turnieju aktualnego mistrza kraju Mateusza Bartla. Dlaczego nie gra w silnych turniejach inny członek kadry narodowej arcymistrz Bartłomiej Macieja?

cze
28

Od redakcji 1
O tym się mówi 2
ME kobiet 3
Lublin 2011 6
Partie komentowane 10
Mistrzostwa Małopolski, Kraków 2011 13
Mistrzostwa W-wy 2010 i 2011 14
MP do 8 lat, Sielpia 2011 16
MP przedszkolaków do 7 lat, Sielpia 2011 18
Wspomnienie o Arno Gayerze 19
Szachowe epizody A.F. (19) 20
Nauka gry (91) 26
Poradnik sędziego (87) 30
Prenumerata 31
Rozwiązania kombinacji 31
Kombinacje 32

Od redakcji

Mistrzostwa Europy kobiet nie przyniosły nam sukcesów, a raczej niepowodzenia. Zagrały zaledwie dwie nasze reprezentantki, co jest ewenementem w historii naszych startów w tych rozgrywkach w ostatnich latach. Zarówno mistrzyni Polski Jolanta Zawadzka, która przecież nieźle grała w otwartych ME we Francji, jak też brązowa medalistka Karina Szczepkowska-Horowska, nie nawiązały walki o miejsca w pierwszej 14-stce, zapewniające awans do MŚ kobiet, nie mówiąc już o strefie medalowej. Teoretycznie, otarła się o miejsce czternaste Zawadzka, ale tylko dlatego, że wygrała w ostatniej rundzie, natomiast druga nasza zawodniczka wylądowała na dalekim miejscu, praktycznie zdobywając punkty tylko z zawodniczkami znacznie słabszymi.

ME kobiet były, jak zawsze, silnie obsadzone, a sukcesy odniosły liczące się do lat w kobiecych szachach Cmilite, Stefanowa i Danielian. Natomiast poważny zawód sprawiły reprezentantki Rosji z eksmistrzynią świata Aleksandrą Kosteniuk na czele.

Najgorsze jest to, że nasi trenerzy i niektórzy działacze oceniają pozytywnie wynik zawodnika czy zawodniczki, gdy osiągną rezultat lepszy od ich rankingu, o jeden czy o kilka punktów. To jest najgorsze, co można robić. Oznacza, że przy tym tempie rozwoju, już za 30 lat zawodnik poprawi się o 100-150 punktów. Przy naszych bardzo niskich rankingach, z wyjątkiem Radosława Wojtaszka i Moniki Soćko, pozytywnym wynikiem turniejowym jest poprawienie rankingu o 15-20 p. i to na liczącym się turnieju!

Jeszcze większy zawód sprawili dwaj nasi najlepsi gracze Radosław Wojtaszek i Bartosz Soćko, którzy w lubelskim turnieju, w którym praktycznie występował jeden liczący się zawodnik Aleksiej Szirow, nie potrafili wygrać żadnej partii. Noblesse oblige – przy takich pozycjach w kraju nie można przyjechać na turniej nieprzygotowanym. Lepiej już odmówić startu, niż tracić po kilkanaście punktów rankingowych.

Lublinowi należą się brawa za zorganizowaniu turnieju XVIII kategorii, a na gratulacje zasługuje Aleksiej Szirow, który liczy sobie już 39 lat, najlepsze lata ma za sobą, a w Lublinie był poza wszelką konkurencją.

Przed laty mistrzostwa najsilniejszych okręgów gromadziły wielu najlepszych polskich szachistów, teraz trudno nawet w Krakowie czy Warszawie zebrać graczy mających ranking powyżej 2400, nie mówiąc o nieosiągalnych „wyżynach“ powyżej 2500, mimo że fundusze nagród nie są małe. Prawdopodobnie decydujące znaczenie mają spadek liczby klubów i wzrastające koszty pobytu na turniejach, wysokie wpisowe, opłaty klasyfikacyjne, drogie hotele (nawet niskiej klasy) i wyżywienie. Nawet dobre nagrody nie stanowią rekompensaty.

Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny

cze
27

W dniach 16 – 27 czerwca 2011 roku w węgierskiej miejscowości Paks odbył się IX Memoriał G. Marxa z udziałem arcymistrza Radosława Wojtaszka. Średni ranking turnieju wyniósł 2664 (XVII kategoria).

Polski arcymistrz bez większego trudu zwyciężył w turnieju, ale nie było innej alternatywy. Miał najsilniejszy ranking, więc musiał wygrać. Za dobrą grę gratulacje!

Teraz czekamy na występ w silniejszym turnieju, w którym nasz arcymistrz wystartuje np. z dzisiątej pozycji rankingowej.

Indywidualne wyniki Radosława Wojtaszka.

1 koło
1 runda: Wojtaszek (2721) – Salgado (2623) 1-0
2 runda: Wojtaszek (2721) – Berkes (2693) 1-0
3 runda: Acs (2606) – Wojtaszek (2721) 0-1
4 runda: Smirin (2661) – Wojtaszek (2721) remis
5 runda: Wojtaszek (2721) – Bologan (2678) 1-0

Stan po 5 rundach
1. Wojtaszek 4½
2. Smirin 4
3. Berkes 3½
4. Bologan 2
5. Salgado Lopez ½
6. Ács ½

2 koło
6 runda: Salgado (2623) – Wojtaszek (2721) – remis
7 runda: Berkes (2693) – Wojtaszek (2721) – remis
8 runda: Wojtaszek (2721) – Acs (2606) 1-0
9 runda: Bologan (2678) – Wojtaszek (2721) 0-1
10 runda: Wojtaszek (2721) – Smirin (2661) remis

Wyniki końcowe
1.Wojtaszek 8
2.Berkes 6½
3.Smirin 6½
4.Bologan 3½
5.Salgado Lopez 3½
6.Ács 2

Strona turnieju
ChessBase News 1
ChessBase News 2

cze
26

Pewnego razu ówczesny prezes Okręgowego Związku Szachowego w Bydgoszczy Edward Fentzel zaproponował mnie szkolenie jego córki Lidii. Zgodziłem się, ale postawiłem warunek: będę trenował według własnej koncepcji. Otrzymałem zielone światło. Dla prezesa nie była istotna metoda moich zajęć, lecz wynik na najbliższych mistrzostwach Polski juniorek do lat 20. Miałem więc tak szkolić, aby Lidia odniosła sukces.

Jak wyglądały te moje zajęcia? W tamtych czasach szkolenia indywidualne polegały przede wszystkim na zajmowaniu się końcówkami. Tak polecał genialny mistrz świata Capablanca i dlatego prowadzono przeważnie zajęcia w tym kierunku.

Ja miałem inne podejście do nauki szachów. Tłumaczyłem to na przykładzie budowy domu. Najpierw stawia się solidne fundamenty, aby dom sie nie zawalił, potem buduje się poszczególne piętra i na koniec dach. Czy ktoś wyobraża sobie odwrócenie tych czynności?

Tak powinno być w szachach. Dlatego na pierwszym miejscu postawiłem opracowanie solidnego repertuaru debiutowego. Z uwagi na mało czasu był on tematycznie dość ubogi, ale Lidia poznała najważniejsze problemy taktyczne i strategiczne granych przez siebie wariantów. W tym celu analizowaliśmy całe partie, a nie tylko fazę debiutową. Moja podopieczna poznawała różne plany gry, motywy i struktury pionkowe. To umożliwiało później w czasie partii podjęcie prawidłowych decyzji. Zajęcia z końcówkami ograniczyłem tylko do elementarnych pozycji. Na więcej nie było po prostu czasu.

Nasza wspólna praca przyniosła owoce. Lidia zdobyła dwukrotnie złoty medal na mistrzostwach Polski juniorek (1967 i 1969). Na mistrzostwach kobiet w Lublinie w 1968 roku była ósma. Moja metoda treningowala zdała egzamin!

W 1971 roku wyjechałem z Bydgoszczy do Krakowa. Lidia potem wyszła za mąż za kolegę klubowego Edwarda Turczynowicza i przestała grać aktywnie w szachy. Szkoda, gdyż to była na prawdę utalentowana szachistka z dużymi możliwościami rozwojowymi! Później Lidia zajęła się sama pracą szkoleniową. Jej córka Jolanta była w pewnym okresie czołową juniorką kraju.

Edward Turczynowicz
Jolanta Turczynowicz
Ciekawostki

cze
25

Arcymistrz Rusłan Ponomarjow został mistrzem Ukrainy. Jego rezultat 8.5 pkt z 11 partii.
Dokładne wyniki:

ChessBase News
Strona Ukraińskiej Federacji Szachowej
Mistrzostwa Ukrainy 2011 w facebooku

Od lewej strony stoją: Trener kadry Ukrainy Aleksander Sułypa, Olena Bojtsun i arcymistrz Rusłan Ponomarjow.

Aleksander Sułypa był przez wiele lat związany z polskimi szachami. W maju tego roku niespodziewanie dla wszystkich spakował manatki i wrócił na Ukrainę. Pisałem o tym na blogu 20 maja „Aleksander Sułypa pożegnał polskie szachy! (Z życia PZSzach). Polski Związek Szachowy do tej pory nie zajął stanowiska w tej sprawie.

Aleksander Sułypa był trenerem Dariusza Świercza na międzynarodowym turnieju w Wijk aan Zee 2011. Przypominam, że nie mogłem się zgodzić z decyzjami arcymistrza z Ukrainy odnośnie wyboru debiutów przez naszego najlepszego obecnie juniora. Z tego powodu wybuchła awantura i spowodowało to kolejne ataki na moją osobę.

O tym można dokładnie przeczytać na blogu w tematach „Wijk aan Zee” (np. runda 10 i 12), „Polemika z przezesem PZSzach” oraz na mojej stronie w zagadnieniu „Problemy PZSzach” w punktach 16 i 17 (Moja polemika z Tomaszem Sielickim).

cze
24

Po posunięciach 1.e4 e6 2.d4 d5 3.Sc3 Sf6 4.Gg5 Ge7 5.e5 Sfd7 francuski amator szachowy Chatard zastosował w towarzyskiej partii gambitowy ruch 6.h4!?

Celem tej ofiary pionka jest otwarcie dla ataku linii „h”. Ideę tę wykorzystał później w kilku partiach wiedeński mistrz Albin. Ale dopiero po słynnej partii Alechin-Fahrni, Mannheim 1914, atak uzyskał sławę i nazwę.

Widzimy, że w przeszłości nowe koncepcje amatorów znalazły uznanie i miejsce w teorii debiutów. Obecnie często nie akceptuje się odkrycia słabych szachistów. Proszę porównać dyskusję o gambicie Gajewskiego w temacie „Mateusz Bartel w nowej roli”.