URL Trackback

Trackback - notka

Jedna odpowiedź

  • Krzysztof Kledzik

    Z tym że należy zaznaczyć, że Karpow był wtedy właściwie już poza głównym nurtem czołowych GM-ów. Zatem nie można było od niego oczekiwać takiej gry, na jaką było go stać np. jeszcze podczas zmagania się o tytuł mistrza świata Fide w późnych latach 90-tych.

Dodaj komentarz

Musisz sięzalogować aby móc komentować.