sty
07

Bobby Fischer

„Nieustannie sprawiał matce kłopoty wychowawcze. Dziennikarzy niepokoił swoim zachowaniem, a organizatorów turniejów szachowych wprawiał na przemian w zachwyt i zakłopotanie. Nie był jednak, jak chciałoby tego wielu, zidiociałym sawantem. Był natomiast – jak piszą jego biografowie – postacią składającą się z samych paradoksów”…

Źródło

URL Trackback

Trackback - notka

Dodaj komentarz

Musisz sięzalogować aby móc komentować.