lip
15

Skąd się biorą współcześni „mistrzowie”?

„Dzisiaj PRZED partią dostałem od przeciwnika propozycję remisu, którą szybko odrzuciłem, chociaż przeciwnik dalej mnie namawiał… No cóż, partię przegrałem, ale swojej decyzji nie żałuję :)” Dawid Czerw

komentarze:

„Tomasz Talpin* – Gdyby remis dawał ci szansę na tytuł mistrza albo pierwsze miejsce w turnieju… wówczas taka oferta byłaby z pewnością bardzo dobra do zaakceptowania. A jeśli tego nie ma, to biorąc remis NICZEGO się nie uczysz. Dlatego z punktu rozwoju to bardzo dobra decyzja (odrzucenie remisu i gramy na desce)”

„Tomek Warakomski – Pochwalam bojowość! 🙂 choć z tego co kojarzę takie przypadki to są one statystycznie na niekorzyść odrzucającego propozycję 😛 podstawa to nie grać tak, aby na siłę pokazać przeciwnikowi że się gra na wygraną, a grać partię na 100 ruchów, aby nie wytrzymał :p”.

zr https://www.facebook.com/drogadomistrzostwa/

* studiował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II

URL Trackback

Trackback - notka

Dodaj komentarz

Musisz sięzalogować aby móc komentować.