Informacje
Nazywam się Jerzy Konikowski i jestem mistrzem szachowym, trenerem i publicystą. Więcej informacji o mnie można znaleźć w http://www.konikowski.net/omnie.php.
Celem mojego blogu, który jest ściśle związany z witryną http://www.konikowski.net/, jest informacja o aktualnych imprezach szachowych i analiza różnych problemów z dziedziny królewskiej gry.
Theme: flashcast.
Regulamin komentarzy
Jeśli korzystasz z naszego bloga: http://www.blog.konikowski.net/ jednocześnie akceptujesz ten regulamin:
1. Korzystanie z bloga i rejestracja użytkownika są bezpłatne.
2. Każdy użytkownik ma prawo do swobodnego wyrażania swoich opinii i poglądów.
3. Całkowitą i wyłączną odpowiedzialność za swoje komentarze ponoszą ich autorzy.
4. Należy przestrzegać praw autorskich i praw własności intelektualnej.
5. Komentarze mogą zostać wykorzystane przez nasz blog na prawach cytatu.
6. Komentarze podlegają moderacji przez naszego administratora.
7. Komentarze łamiące polskie prawo i zawierające wulgaryzmy będą usuwane bez informowania autora komentarza.
8. Autor bloga oraz administrator nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy.
9. Odpowiedzialność za treść komentarzy ponosi ich autor.
10. Kontakt z autorem bloga: jerzy.konikowski [at] t-online.de
Ostatnia modyfikacja regulaminu: 22.09.2017
Theme: flashcast.
Z forum szachowe.pl – „Mam wątpliwości przy tej uchwale co do trzeźwości głosujących, mam nadzieję ze to tylko to, a nie trwały stan umysłu. Wcale nie tak mało dzieciaków (a znakomita większość topowych) jest szkolona poza klubem, w sensie że to rodzice ponoszą prawie całość obciążeń finansowych.Takich przypadków jak mój, gdzie mam prywatnego trenera, generalnie opłacam wszystko sam, a klub mam głównie po to, by zagrać ligę czy jakoś podzielić koszty i korzyści przy oficjalnych imprezach (ja mam obniżone koszty opieki, klub ma wyniki). Z klubem się mogę dogadać i nie dać mu tych 80% (lub nie należeć do niego jeśli się nie zgodzi na wstępie), za co „leśne dziadki” z WZSzachów i PZSzachu chcą ode mnie haracz szkoleniowy? O tym że takich dzieciaków wcale nie tak mało „działacze” PZSzachu doskonale wiedzą. Myślę że raz mi to skasują i … zmienię federację dzieciakowi, może jak zrobi im to więcej osób to stan umysłu wróci do trzeźwego.”