URL Trackback

Trackback - notka

Jedna odpowiedź

  • O śmierci Zygmunta Rylla dowiedziałem się wczoraj od wydawcy Penelopy Jerzego Morasia. Ta wiadomość była dla mnie szokiem. Rozmawialiśmy bowiem 3 września w dniu Jego urodzin i Zygmunt cieszył się ogólnie dobrym zdrowiem.
    Znaliśmy się od wielu lat i nawet po moim wyjeździe z Polski utrzymywaliśmy systematyczny kontakt.

    Drogi Zygmuncie, odpoczywaj w pokoju!

    Moje wspomnienia:

    http://www.konikowski.net/ryll.php

Dodaj komentarz

Musisz sięzalogować aby móc komentować.