lut
28



URL Trackback

Trackback - notka

Komentarzy: 4

  • slawomirus

    Karjakin chyba sobie w końcu przechlapał. Talent szachowy ten pan to ma ale kręgosłup moralny dawno już złamany. Wcześniej zostawił pierwszą żonę i zmienił federację z ukraińskiej na rosyjską. Wszyscy tłumaczyli to tym, że łatwiej mu będzie uzyskać większe wsparcie w walce o najwyższe cele. Wiadomo federacja rosyjska silnie wspiera szachy i jest bogata. Wielu ukraińskich dobrych zawodników i zawodniczek zrobiło to samo,zresztą podobny trend jest na całym świecie ( na przykład USA ściąga zawodników z całego świata oferując dobre warunki). Można zrozumieć , że ktoś szuka lepszych warunków dla rozwoju kariery. Ale ciężko zrozumieć, że ktoś cynicznie pluje na swój kraj urodzenia, który go wyszkolił i ukształtował, również szachowo. Trudno było już zrozumieć jego manifestacje pochwalne dla Putina po przejęciu Krymu przez Rosję, niektórzy tłumaczyli to młodością i głupotą. Ale obecne obrzydliwe oświadczenia i bezgraniczne poparcie dla Putina przekraczają już wszelkie granice przyzwoitości. Niemiecki arcymistrz Georg Meier nazwał go rosyjską prostytutką, sikającą na groby swoich byłych rodaków. Dla mnie jest on symbolem renegata, który wypiera się ojca i matki w imię doraźnych korzyści. A może Siergiej Karjakin dawno już umarł albo jest uwięziony w Czarnej Chacie a na ziemskim padole reprezentuje go tulpa bez sumienia, godności i uczuć.

  • krempy

    „Przy Tobie Najjaśniejszy Panie, stoimy i stać chcemy” – to już było w historii, ale czy ktoś o tych włazi…cach pamięta?

    PS. Mam książkę Sobieckiego w kolejce do poczytania/przerobienia 'Karjakin- nadzieja Rosji’, jakoś dziwnie gorzki albo proroczy zrobił się to tytuł… 🙁

Dodaj komentarz

Musisz sięzalogować aby móc komentować.