Jerzy Konikowski - wpisy autora

lut
16

Mój wkład w tym wydaniu to czwarta i zarazem decydująca partia w tie-breaku meczu o mistrzostwo świata Carlsen-Karjakin w Nowym Jorku 2016 oraz artykuł teoretyczny na temat systemu Najdorfa w obronie sycylijskiej po posunięciach: 1.e4 c5 2.Sf3 d6 3.d4 cxd4 4.Sxd4 Sf6 5.Sc3 a6 6.Lg5 e6 7.f4 h6 8.Gh4 Hb6 itd. Druga część artykułu ukaże się w następnym numerze 12-2016.

lut
14

Zdjęcie Wojciecha Zawadzkiego

lut
12

Obecnie w znanym wydawnictwie arcymistrza Jurija Zezulkina „Caissa” jest w druku praca autorstwa Jacka Gajewskiego i  Jerzego Konikowskiego pt. „Mistrzowie świata i ich 400 kombinacji szachowych”.

Plan książki:

Spis treści

Wstęp  – 4

Wskazówki praktyczne do rozwiązywania kombinacji – 6

Rozdział I – 7

Zarys historii mistrzostw świata mężczyzn w szachach.

Rozdział II – 39

Mecze pretendentów do korony szachowej

Rozdział III – 51

Wilhelm Steinitz

Rozdział IV – 62

Emanuel Lasker

Rozdział V – 74

Jose Raul Capablanca y Graupera

Rozdział VI – 86

Aleksander Alechin

Rozdział VII – 99

Max (Machgielis) Euwe

Rozdział VIII – 110

Michaił Botwinnik

Rozdział IX – 123

Wasilij Smysłow

Rozdział X – 135

Michaił Tal

Rozdział XI – 146

Tigran Petrosjan

Rozdział XII – 156

Boris Spasski

Rozdział XIII – 167

Robert James Fischer

Rozdział XIV – 180

Anatolij Karpow

Rozdział XV – 194

Garri Kasparow

Rozdział XVI – 207

Władymir Kramnik

Rozdział XVII – 215

Viswanathan Anand

Rozdział XVIII – 222

Magnus Ren Carlsen

Rozdział XIX – 231

Aleksander Chalifman

Rozdział XX – 234

Rusłan Ponomariow

Rozdział XXI – 238

Rustam Kasimdżanow

Rozdział XXII – 241

Weselin Topałow

Klasyfikacja punktowa – 244

Rozwiązania kombinacji – 245

Bibliografia – 304

W części opisowej czytelnik zapozna się z historią rozgrywek o mistrzostwo świata oraz sylwetkami najsilniejszych zawodników naszego globu.

Każda biografia od Steinitza do Carlsena (wraz ze zdjęciami) zawiera także 24 efektownch pozycji oraz sylwetki mistrzów świata FIDE zostały wzbogacone o 4 podobne sytuacje. Czyli w sumie w książce jest 400 kombinacji. Stopień ich trudności został tak przygotowany, aby czytelnik – niezależnie od siły gry – miał możliwość sprawdzenia swych umiejętności w zakresie taktyki szachów.

Książkę można zamawiać w wydawnictwie: link.

Jest to nasza już druga wspólna praca: link.

 

 

 

 

lut
12

Kontynuacja odcinka

lut
11

lut
10

ZADANIE SZACHOWE

Dla wszystkich

miłośników gry

B: Kh7, He5, d5, g7 ( razem szt 4 )

Cz: Ke8, He7, Gd8, d7 -,,-

Dokończ grę w tej pozycji

Która zakończy się matem

Do tego trzeba – precyzji?

Przy tym mając małą stratę!

 

Takie małe wymaganie

Też siły wystarczające?

Aby dokończyć zadanie

To matowanie kończące!

 

Pewnie komputer podoła

Rozwiązać takie zadanie?

Lecz do ciebie wykonanie

To dla ciebie będzie szkoła!

 

Też w ćwiczeniach umysłu

W jednym z twoich zmysłów!

Dla sprawdzenia się okaże

Czy potrzebne – apanaże? *

* – pomoc w rozwiązaniu?

Józef Rybak

10.02.2017 r. 29548/041/`17

 

lut
08

Początek

lut
07

Obecnie w READ ME jest w przygotowaniu do publikacji moja trzecia książka w tym znanym warszawskim wydawnictwie pt. Atak królewsko-indyjski.

Informacja na stronie EMPIKU: link.

A już teraz ruszyła przedsprzedaż w księgarni internetowej Wydawnictwa RM!
sklep@rm.com.pl

Treść:

Po 1.e2-e4 można włączyć do swego repertuaru debiutowego białym kolorem uniwersalne otwarcie, którego wyjściową pozycją do walki ilustruje diagram.

W tym ustawienu figurowym białe rezygnują z wykonania aktywnego ruchu d2-d4 oraz rozwijają swe siły w duchu  obrony królewsko-indyjskiej, lecz odwróconym kolorem i tym samym z dodatkowym tempem. Zaletą takiej opcji jest zatem ominięcie wielu gruntownie przeanalizowanych głównych wariantów i prowadzenie walki pewnym określonym torem.

Na przedstawionym obrazku widać, iż białe stworzyły twierdzę obronną swojemu królowi, aby następnie – w zależności od sytuacji na szachownicy – zastosować różnorodne metody gry:

  1. Akcja na skrzydle królewskim po mobilizacji swych sił według układu: e4–e5, Wf1–e1, Sd2–f1, h2–h4, Sf1–h2–g4 itd. Kolejność posunięć może być oczywiście różna i uzależniona jest od gry czarnych.
  1. Akcja na skrzydle hetmańskim po c2–c3, a2-a3 i b2-b4.
  1. Akcja w centrum po c2-c3, d3-d4 z ewentualnym biciem e4:d5. Innym aktywnym chwytem białych jest – w dogodnym do tego momencie – uderzenie w środku szachownicy ruchem c2-c4.

Białe dysponują zatem we wszystkich przypadkach znakomitymi środkami bojowymi o charakterze pozycyjnym i kombinacyjnym, co daje  im realne możliwości uzyskania efektownego oraz szybkiego zwycięstwa.

Oprócz części teoretycznej książka zawiera 37 przykładowych partii.

lut
06

Kontynuacja odcinka 45

Mało kto pamięta, że dyrektor tegorocznego turnieju otwartego na Gibraltarze Stuart Conquest  był w niedalekiej przeszłości aktywnym zawodnikiem. Jest arcymistrzem od 1991 roku.

Anglik jest świetnym tancerzem, co zademonstrował właśnie na turnieju TRADEWISE 2017.

W 1987 roku graliśmy razem w turnieju mistrzowskim w Dortmundzie. Nasza bezpośrednia partia miała dynamiczny przebieg i zakończyła się moim zwycięstwem.

 

lut
05

Monika Soćko – dwukrotna medalista olimpijska, wielokrotna mistrzyni Polski, pierwsza w historii polska szachistka, która otrzymała męski tytuł arcymistrza.

Marek Ścisły: Serdecznie dziękuję najbardziej utytułowanej polskiej szachistce za umożliwienie przeprowadzenie wywiadu!
Monika Soćko: Cała przyjemność po mojej stronie!

Będzie pani jedyną naszą reprezentantką w Teheranie. Zacznijmy jednak od kwestii pozasportowych: czy w Teheranie wystąpi Pani w hidżabie?
Tak, ten strój jest tam obowiązkowy. Z tego co słyszałam, to już w samolocie, tuż po lądowaniu trzeba założyć chustę.

Czy otrzymała Pani jakieś wytyczne w tej sprawie?
Wszystkie zawodniczki dostały ogólną informację o stroju – o zakrywaniu głowy oraz o noszeniu tunik i bluzek z długimi rękawami.

Jak Pani ocenia bojkot tej imprezy przez kilka czołowych szachistek?
Rozumiem je. Na przykład dla zawodniczek z USA ten wyjazd jest szczególnie niebezpieczny z powodów politycznych. Nie ukrywam, że też się trochę tego, bądź co bądź egzotycznego kraju, obawiam.

Czy rozważała Pani podobny protest lub inną demonstrację?
Zapoznałam się z protestami innych zawodniczek, ale ja sama nie zamierzałam do tego tak podchodzić.

Nieśmiało zaznaczę, iż protest dotyczył m.in. ograniczenia praw kobiet w Iranie…
Rzeczywiście prawa kobiet w tym kraju są bardzo ograniczone, ale nie wiem czy moją rolą powinna być walka o to. Solidaryzuję się z Irankami, ale po pierwsze nie mam tyle możliwości żeby na ten stan realnie wpłynąć, a po drugie jestem przede wszystkim szachistką i jadę tam do pracy. Poza tym rozmawiałam z moimi irańskimi koleżankami i prawdę powiedziawszy ich opis stanu rzeczy mocno odbiega od tego czego można u nas dowiedzieć się z mediów.

Czy hidżab i tunikę dobierała Pani we własnym zakresie, czy tez konsultowała Pani ze znawcami tamtejszej kultury?
Poradziłam się moich koleżanek szachistek, które były już w Iranie.

Jaki sztab – asystentów – zabiera Pani ze sobą? I na czym polega pomoc tego zespołu.
Na początku chciałam wziąć ze sobą męża, który jest także arcymistrzem, ale biorąc pod uwagę koszty – przelot i pobyt -postanowiłam, że pojadę sama. Poza tym mamy trójkę dzieci, więc zawsze lepiej jak jedno z nas z nimi zostaje. Oczywiście będziemy w ciągłym kontakcie internetowym i na tym będzie polegała pomoc w przygotowaniu do partii.

Samotność, tęsknota za rodziną, obawy jak mąż poradzi sobie z domem – rozumiem, że to nie jest dla Pani pierwszyzna. Jak Pani radzi sobie z tego rodzaju problemami podczas turnieju?
Przyzwyczaiłam się. Nadal oczywiście tęsknię za rodziną w czasie dłuższych wyjazdów, ale rozumiem, że moja praca czasami tego wymaga.

W I rundzie zmierzy się Pani z Anastazją Saviną. Czy ma Pani już rozpracowaną przeciwniczkę?
Tak, mam już plan na ten mecz. Anastazja ostatnio mało grywa, mieszka we Francji gdzie głównie zajmuje się prowadzeniem zajęć szachowych. Raczej nie mam co liczyć na długie dyskusje debiutowe, więc moje przygotowanie opiera się przede wszystkim na powtórzeniu rzadziej spotykanych linii w których moja przeciwniczka może mnie próbować „złapać”.

W II rundzie – nie może być inaczej – spotka się Pani prawdopodobnie z Shen Yang. Będzie to kolejna konfrontacja. Czy te historyczne partie mają znaczenie?
Wolę się na ten temat nie wypowiadać, bo najpierw trzeba wygrać pierwszy mecz, ale dziękuję za wiarę we mnie.

Widzę, że nie chce Pani uszczknąć nic z tajemnicy przygotowań, ale zakładam, że nie ma Pani do nic stracenia i czy zobaczymy wymianę ciosów jak w Erfurcie?
Mogę obiecać, że na pewno będę walczyć! To jest jednak sport i wszystko się może zdarzyć. Ja zrobiłam wszystko co w mojej mocy, żeby przygotować się do tych zawodów.

Do której rundy sięgają Pani obecne przygotowania?
Skupiam się na pierwszym pojedynku. Ciężko przewidywać, co będzie po pierwszym meczu.

Gdzie, po Teheranie, zobaczymy Panią w tym roku?
Na pewno będę grała w marcu w Mistrzostwach Polski oraz polskiej extralidze. Reszta planów nie jest jeszcze na 100% pewna.

Trzymam kciuki i życzę jak najpóźniejszego powrotu!

Marek Ścisły

Przedruk wywiadu za zgodą autora: źródło