Jerzy Konikowski - wpisy autora

kw.
09

Ostatni wpis w tej serii spotkał się z wielkim zainteresowaniem, zarówno w sferach osób związanych z Polskich Związkiem Szachowym, jak i oponentach o wolnych poglądach.

Różnica jest tylko widoczna w stylu dyskusji. Na tym blogu przebiega ona w kulturalny sposób, natomiast po drugiej stronie w chamski. Ale taką metodę walki z tzw. szachową opozycją obrali zwolennicy polityki sportowo-szkoleniowej Polskiego Związku Szachowego, co widać po różnych dyskusjach.

Do tej kwestii jeszcze wrócę.

A teraz do meritum problemu. Powtarzam, że kwestie istoty debiutów oraz repertuaru debiutowego w szkoleniu szachistów były wielokrotnie omawiane w pismach fachowych „Magazyn Szachista” oraz „Panorama Szachowa”. Podobnie na tym blogu i mojej stronie.

Do tej pory artykuły tej treści były krytykowane przeważnie przez popleczników PZSzach. Nagle nastąpiła zmiana stanowiska. Kto nie jest obeznany z problematyką, po przeczytaniu tekstu Daniela Sadzikowskiego, będzie miał wrażenie, że to czasopismo MAT popiera szkolenie z debiutami. Czyli wspomniane pisma nie miały w tym żadnego udziału. Natomiast Polskiemu Związkowi Szachowemu i pismu związkowemu MAT zawdzięczamy, że nagle nastąpi zwrot w szkoleniu młodzieży.

Uważam, że to jest zakłamanie sprawy dużego formatu i wprowadzanie czytelników MATa w błąd. Mogę się zgodzić, że młody Daniel Sadzikowski nie zna się na etyce dziennikarskiej. Ale przecież jego tekst musiał być zaakceptowany do druku przez redaktora naczelnego oraz technicznego MATa, może nawet samego prezesa.

Dlatego zaprotestowałem przeciwko takim praktykom Polskiego Związku Szachowego. To jest po prostu niemoralne i godne krytyki!

 

 

 

kw.
09

Dzień Dobry!!

Zwracam się do Pana z zapytaniem i prośbą. Może będzie Pan w stanie mi pomóc.

Otóż już od jakiegoś czasu śledzę różnego rodzaju strony szachowe, ponieważ bardzo mi zależy żeby kupić pozycje o których zaraz napiszę.

Mianowicie, kiedys w w 1990 r  ukazały się książeczki…CAISSA-suplement z bohaterem w tytule…Fischer R.

Udało mi się zdobyc numer pierwszy i drugi, ale widzę ze nie wszystkie partie Fischera które są ujęte na tylnej okładce zostały przedstawione.

Drugi numer kończy sie  partią nr.322 z roku 1962 graną przez Fischera z Larsenem w meczu pokazowym w Kopenhadze.

Czy Pan ma orientację, czy ukazały się wtedy kolejne numery tego suplementu ,,Fischer,, żeby móc zebrać te wszystkie partie Fischera, które są pokazane na okładce..??!!!

z szachowym pozdrowieniem

Zdzisław Wróblewski-Toruń

dzidek-torun@wp.pl

Telefon 518143648

 

kw.
08

Akurat otrzymałem z opóźnieniem dwa pierwsze numery pisma Polskiego Związku Szachowego MAT i spotkała mnie z miejsca wielka niespodzianka.

Mianowicie od lat propaguję i odpowiednio uzasadniam znaczenie teorii otwarć, w tym solidnego repertuaru debiutowego w szkoleniu szachistów i napisałem na ten temat wiele artykułów oraz książek. Spotykam się w Polsce ciągle z różnymi teoriami, że przesadzam. Moi oponenci twierdzą, że najważniejsze są końcówki. Na tym blogu było wiele artykułów oraz dyskusji na ten temat.

Trener kadry Polskiego Związku Szachowego Michał Krasenkow w kwietniowym Macie 2013 wypowiedział się w tym aspekcie: „Kładzenie nacisku na pracę nad debiutami jest śmiesznym podejściem”. Potem w dyskusji na tym blogu redaktor techniczny pisma MAT do 2015 roku Piotr Kaim bronił tej tezy arcymistrza.

Niedawno czołowy trener Młodzieżowej Akademii Szachowej ocenił moją książkę z cyklu „Ciekawostki debiutowe” część 1 jako badziewie. A tu podopieczny tej sławnej akademii Daniel Sadzikowski na stronie 32  (MAT 1-2015) w tekście „Element zaskoczenia w debiucie” zachęca do pracy nad debiutami, ponieważ – według niego – żaden szachista nie zajdzie daleko bez dobrego repertuaru.

Ciekawe czy ten młody człowiek wpadł na to sam, co napisał w swoim artykule, czy po prostu popiera moje od lat trenerskie wskazania?

Ciekawe co w tej kwestii ma do powiedzenia nowy redaktor MATa Paweł Dudziński, którego niedawno przedstawiłem na blogu? W piśmie nie ma żadnej wzmianki o tym, że ten temat był poruszany już długo wcześniej w innych polskich periodykach fachowych.

A może należało wspomnieć, że czasopismo Polskiego Związku Szachowego popiera ten aspekt szkoleniowy i dlatego  kontynuuje ten ważny problem!

 

 

 

 

 

kw.
08

Kacper Piorun jest jednym z najbardziej utalentowanych polskich szachistów młodej generacji. W pewnym momencie arcymistrz zajął się niestety solvingiem, co z pewnością przeszkodziło mu w pełnym rozwoju szachowych i sportowych umiejętności.

Na tegorocznym turnieju w Deizisau Polak był dopiero 13-ty, ale rozegrał kilka ciekawych partii. W pojedynku z przyszłym zwycięzcą turnieju 25-letnim Chińczykiem Li Chao nasz arcymistrz wybrał ostry wariant. Przeciwnik nie dał się jednak sprowokować i grał bardzo dokładnie.

W kulminacyjnym momencie partii Piorun zagrał błędnie 21.Gf4? (zamiast 21.Wxb7), co spowodowało utratę pełnego punktu.

 

kw.
08

 

GM-Li-Chao-B_CHINA_potret

W dniach 24.03.-28.03.2015 w niemieckiej miejscowości Deizisau odbył się 19 – turniej otwarty 19. Int. Neckar-Open z udziałem 390 zawodników.

Zwycięzcą został 25-letni chiński arcymistrz Li Chao ze świetnym rezultatem 8.5 punktów z 9 partii.

Polski arcymistrz Kacper Piorun został sklasyfikowany na 13 pozycji z 6.5 pkt.

Wyniki na ChessBase News

kw.
08

Karpos_open

W dniach 27.03-03.04.2015 w Skopje (Macedonia) odbył się turniej otwarty Open Karpos Open z udziałem Arkadiusza Leniarta oraz Krystiana Kuźmicza.

Nasi zwodnicy zdobyli po 6 punktów, co wystarczyło do zajęcia 35 i 38 miejsca.

Dokładne wyniki

kw.
07

Gość napisał: Mamy  w szachach jednego zawodnika, który jest na zapleczu pierwszej dwudziestki i może wygrać z każdym, ale turniejowego zwycięstwa w lepszej imprezie raczej nie odniesie.

Nie mamy już żadnej zawodniczki liczącej się, nie mamy poza Dudą żadnego juniora na skalę światową. Zespół kobiecy, to praktycznie pierwsza szóstka, ale wyraźnie poza Rosją, Chinami  i Gruzją. Mężczyźni gdzieś około 10-15 miejsca, może nawet gorzej.

/////////////////////////////

To jest głos odnoszący się do dyskusji w informacji o tegorocznych mistrzostwach Polski: link.

Jak to jest właściwie z tą pozycją polskich szachów w świecie? Problem ten od czasu do czasu wraca na forum dyskusyjne i oceny są bardzo zróżnicowane.

Bartłomiej Macieja w miesięczniku „Magazyn Szachista” (wrzesień 2003) bardzo optymistycznie napisał: …polskie szachy mają się coraz lepiej i jesteśmy na jak najlepszej drodze do nawiązania do chlubnych tradycji z lat przedwojennych…”.

Przypominam, że przed II wojną światową byliśmy rzeczywiście potęgą szachową. Mieliśmy Akibę Rubinsteina i na olimpiadach szachowych zdobywaliśmy medale (np. złoto w Hamburgu 1930).

Wtedy z tą opinią Bartłomieja Maciei nie mogłem się absolutnie zgodzić, co wyraziłem w „Magazynie Szachista” (październik 2003) m.in. „Stwierdzenie, że polskie szachy stały się potęgą światową jest wyrazem bujnej wyobraźni naszego młodego arcymistrza…”.

kw.
06

Obecnie odbywa się w stolicy Australii Canberra otwarty turniej z udziałem Bartłomieja Heberli. Nasz arcymistrz w 7 rundzie zrobił nam miłą niespodziankę. Jego ofiarą stał się bowiem znany holenderski arcymistrz Van Wely.

kw.
05

mariya_muzychukMistrzynią świata kobiet została Ukrainka Maria Muzyczuk, która w finale w Soczi pokonała Rosjankę Natalię Pogoninę.

Dokładne wyniki na ChessBase

Dodatkowa informacja

kw.
05

banner

Tegoroczny turniej Aerofłotu w Moskwie wygrał Jan Niepomniajszczyj i on zagra w tegorocznym superturnieju w Dortmundzie, który odbędzie się w dniach 27.06.-05.07.2015.

Planowany skład turnieju: Caruana, Kramnik, Wesley So, Naiditsch, Meier, Nisipeanu, Hou Yifan i Niepomniajszczyj.