Archiwum kategorii ‘Bazy szachowe, partie’

Kwi
01

Kontynuacja odcinka 17

Wpis Dariusz Świercz trenuje! (1) spotkał się z dużym zainteresowaniem Internautów. Obiecuję, że będziemy zamieszczać na blogu więcej wykładów arcymistrza.

Temat poruszony przez Dariusza Świercza jest szczególnie popularny w kręgach tych osób, które nie mają wiele czasu na studiowanie skomplikowanej teorii debiutów.

„Atak królewsko-indyjski” jest natomiast uniwersalnym otwarciem. Można go stosować przeciwko obronie sycylijskiej, francuskiej, Caro-Kann, schematom obrony królewsko-indyjskiej i nawet po 1…e5.

Sam stosowałem „Atak” w praktyce turniejowej i polecałem go w swej pracy trenerskiej. Książka „Atak królewsko-indyjski” jest owocem moich doświadczeń w tym zakresie i powinna być przydatna tym czytelnikom, którzy chcą poznać w ogólnych zarysach problematykę tego otwarcia.

Po jej ukazaniu tematem zainteresowało się wydawnictwo „Joachim Beyer Verlag”. Powstała zatem wersja niemiecka oraz angielska.

Obie te książki różnią się znacznie od polskiego wydania. Mają bowiem więcej treści, analiz oraz partii przykładowych. Są przeznaczone też dla odbiorów z wyższymi kategoriami.

Przedstawiam jedną z moich tematycznych partii. Przeciwnikiem był znany mistrz krajowy z Białegostoku Zbigniew Cylwik.

 

Mar
28

Kontynuacja odcinka 16

(zdjęcie z Internetu)

Stefan Witkowski był bardzo bogatą postacią w polskich szachach jako zawodnik, trener i działacz.

Poznałem go bliżej jako junior na różnych imprezach i obozach kadry. Stefan odnosił się do młodzieży zawsze z dużą kulturą. Nie pamiętam jakiś negatywnych zachowań w stosunku do nas, z czego znani byli inni działacze.

O Stefanie można by napisać bardzo wiele. Może ukaże się kiedyś jego biografia. Sam miałbym tutaj dużo do powiedzenia.

Stefan Witkowski był wielkim znawcą ataku czterech pionków przeciwko obronie królewsko-indyjskiej. Sam to grałem i kiedyś zaproponowałem mu napisanie wspólnej książki o tym ostrym wariancie. Zgodził się. Uzgodniliśmy plan: najpierw dostarczy mi swoje partie i inne materiały. Ja przygotuję wstępną wersję i potem wspólnie ustalimy ostateczny obraz książki. Niestety Stefan nigdy mi niczego nie dostarczył. Ostatni raz widzieliśmy się w Rowach w 1998 roku. Jeszcze tutaj rozmawialiśmy o naszym zamiarze. Nic jednak z tego nie wyszło. Szkoda, gdyż Stefan Witkowski miał wielką wiedzę i doświadczenie o ataku.

Ostatecznie wydałem w USA wraz z Markiem Soszynskim w 2005 roku książkę  na ten temat. Wcześniej zrobiłem to także w USA w 1987 roku.

Ze Stefanem spotkałem się tylko raz przy szachownicy w klasycznej turniejowej grze. Miało to miejsce w rozgrywkach I ligi w Międzygórzu 1972. Wygrałem ciekawą partię. Została potem opublikowana z moim komentarzem w piśmie angielskim „The Chess Player”.

Więcej o Stefanie Witkowskim

Wikipedia

Szachy w Polsce

Mar
26

Kontynuacja odcinka 15

Bogdana Śliwę poznałem osobiście w 1967 roku. W dniach 2-3 września odbył się w Ystad mecz międzypaństwowy Polska-Szwecja seniorów i juniorów. Śliwa grał na 3 szachownicy i zremisował obie partie z Nilssonem. Natomiast ja grałem też na trzeciej desce i zdobyłem 2 punkty z Olaussonem. Miałem kilka okazji porozmawiania z nim o szachach, szczególnie na promie w trakcie podróży do Szwecji.

Bogdan Śliwa mimo tego, że mieszkał w Krakowie, to w jakimś okresie reprezentował barwy Kolejarza Katowice. Po raz pierwszy przy szachownicy spotkaliśmy się w styczniu 1975 roku w ramach meczu Kraków – Katowice. Graliśmy ze sobą na I szachownicy i pojedynek zakończył się remisem. Spotkanie przegraliśmy 10.5-11.5.

W dniach 6-15 stycznia 1978 roku odbył się w budynku Zarządu Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej w Rynku Głównym turniej dla uczczenia 33 rocznicy wyzwolenia Krakowa.

W turnieju wziął także udział Bogdan Śliwa. Niespodziewanie zwycięstwo odniósł Stanisław Kostyra 7 z 9 partii, przed Śliwą 6.5. Ja zająłem 4 miejsce z 5 pkt. Na 6 miejscu uplasował się były mistrz Polski Józef Gromek z 4.5 punktami.

W turnieju grałem całkiem nieźle, ale na finiszu przegrałem wygraną pozycję z Andrzejem Szyszko-Bohuszem i nie docisnąłem w dużym niedoczasie Śliwę. Partia była w sumie ciekawa.

Rok później udał mi się rewanż. W X Międzynarodowym Turnieju o Puchar Prezesa „Korony” Kraków odniosłem zwycięstwo nad wielokrotnym mistrzem Polski. Niestety zaginął mi zapis tej partii, ale zachowała się fotografia z tego pojedynku i tabelka.

Więcej o Bogdanie Śliwie

Wikipedia

Szachy w Polsce

 

 

 

Mar
22

Kontynuacja odcinka 14

Jakie perspektywy może mieć młody zawodnik przeciwko doświadczonemu przeciwnikowi? Próba nawiązania równorzędnej walki w grze środkowej lub końcowej może się okazać się niewystarczająca. Rutyniarz ma z reguły większe szanse!

Jedną możliwością zatem jest dobra znajomość otwarcia. Innym sposobem jest zastosowanie jakiegoś ostrego wariantu, czy nawet gambitu. Element zaskoczenia ma wielkie znaczenie i nawet silniejszy zawodnik może popełnić błędy.

Międzynarodowe festiwale w Augustowie były za moich młodzieńczych czasów jedyną imprezą, w której można było się zmierzyć z „gwiazdami” polskich szachów. Przygotowując się do meczu z „Legionem” Warszawa przypuszczałem, że spotkam się z byłym mistrzem Polski i olimpijczykiem Kazimierzem Platerem.

Mój przeciwnik po 1.e4 grał tylko obronę Pirca, co ułatwiło mi wybór wariantu. Postanowiłem zagrać ostry atak trzech pionków. Na przygotowanie się do pojedynku poświęciłem wiele godzin. Opłaciło się. Wygrałem efektowną partię, a niektóre analizy okazały się niezwykle cenne, co wykorzystałem później w tekstach z teorii debiutów. Partia ta była też przedrukowana w wielu publikacjach (także zagranicznych), również z moim obszernym komentarzem jest w książce „Szybkie zwycięstwa”.

Dlatego już jako trener udzielałem moim podopiecznym radę: studiujcie debiuty, gdyż to jest bardzo ważna faza partii. Propaguję też wskazania wielkich autorytetów szachowych, np.:     

Anatoli Karpow – mistrz świata w latach 1975-1985 oraz 1993-1999: Każda faza partii, otwarcie, gra środkowa i końcówka ma duże znaczenie. Jeżeli na początku gry, któraś ze stron uzyska przewagę materialną lub pozycyjną, to zniwelować ją w grze środkowej będzie bardzo trudno. W tej sytuacji do końcówki może w ogóle nie dojść. Bez poprawnej gry w debiucie, nie można więc myśleć o sukcesach w szachach. 

Garri Kasparow – mistrz świata w latach 1985 – 2000: Nie ma znaczenia jak dobrze grasz, nie możesz spodziewać się dobrych wyników, kiedy masz przegraną po debiucie.

Więcej o Kazimierzu Platerze:

Szachy w Polsce

Wikipedia

 

 

 

Mar
19

Kontynuacja odcinka 13

Szachy w Polsce

Kolejnym moim przeciwnikiem ze zdjęcia (Sopot 1951) był mistrz krajowy Tadeusz Ciejka (1911-1971). Z zawodu był pianistą i profesorem Wyższej Szkoły Muzycznej w Krakowie. Szachy były jego wielką pasją. Kilka razy startował w mistrzostwach Polski. W turnieju międzynarodowych w Sopocie w 1951 roku zajął 15 miejsce na 16 uczestników.

Przy szachownicy spotkaliśmy się w 1968 roku w Iwoniczu Zdroju w czasie turnieju o puchar Bieszczadów. Profesor zajął 6 miejsce z 6 punktami z 11 partii. Ja byłem drugi z 8.5 punktami.

Tadeusz Ciejka był specjalistą wariantu zamkniętego w obronie sycylijskiej. „Nasza partia miała pouczający przebieg” – stwierdził po partii mój partner.

Mar
17

Kontynuacja odcinka 12

W trakcie lektury książki „Międzynarodowy Turniej w Sopocie 1951” nie przypuszczalem wtedy, jako początkujący amator królewskiej gry, że kiedykolwiek spotkam tych zawodników na swojej drodze.

A jednak tak się stało. Kazimierz Makarczyk był dwukrotnie trenerem na obozie kadry juniorów z moim udziałem. Miałem wtedy okazję porozmawiania z nim o olimpiadzie w Hamburgu 1930 oraz o osobiste wrażenia z kontaktów z Akibą Rubinsteinem. Senior polskich szachów nie był za bardzo rozmowny, ale uzyskałem trochę ciekawych informacji.

Z Wiktorem Balcarkiem zamieniłem kilka słów na jakimś turnieju w Katowicach. Edwarda Arłamowskiego poznałem w klubie KKSz Kraków, natomiast z pozostałymi zmierzyłem się przy szachownicy.

Dzisiaj przedstawiam pojedynek z Janem Gadalińskim. Partia została rozegrana w rozgrywkach I ligi w Wiśle w 1971 roku.

Mar
10

Kontynuacja odcinka 11

Michaela Pfannkuche przedstawiłem już wcześniej w odcinku 8.

Naszą pierwszą partię w pierwszej lidze niemieckiej rozegraliśmy w Bochum w dniu 7 kwietnia 1984 roku.

Zagrałem mój ulubiony wariant Paulsena.

 

Lut
26

Kontynuacja odcinka 10

Jolanta Turczynowicz-Kieryłło pochodzi z rodziny o szachowych tradycjach i sama je kontynuuje – jako nastolatka zdobywała medale juniorskich mistrzostw Polski.

Z tym należy sie zgodzić. Jej rodzice grali w szachy oraz dziadek Edward Fentzel miał I kategorię i zaliczał się w swoim czasie do czołówki Bydgoszczy.

Był też aktywnym działaczem i przez jakiś okres pełnił funkcję prezesa Okręgowego Związku Szachowego w Bydgoszczy.

Edward Fentzel i Edward Wiśniewski w klubie olimpijczyka na stadionie „Zawisza” w Bydgoszczy (1969).

Przedstawiona partia była grana w mistrzostwach okręgu bydgoskiego (1968). Podzieliłem z Jerzy Pokojowczykiem 1-2 miejsce. Obaj zdobyliśmy 9 punktów z 11 partii. Barażowy mecz wygrałem 2.5-1.5. Edward Fentzel był siódmy, natomiast jego córka Lidia zajęła 9 lokatę.

 

Lut
24

Kontynuacja odcinka 9

Jak już wspomniałem w  wpisie, w przeszłości trenowałem mamę Jolanty Turczynowicz-Kieryłło.

Natomiast z ojcem Edwardem toczyliśmy boje w różnych turniejach. Także obaj broniliśmy barwy Polski w meczu juniorów przeciwko Szwecji, który odbył się w dniach 3-5 czerwca 1966 r. w Szczecinie.

Od lewej strony stoją: Górski, Fabianowski, Gralka, Turczynowicz, Konikowski i Kaźmierski.

Poniższa partia była grana w mistrzostwach okręgu bydgoskiego seniorów 1969. Ja zająłem pierwsze miejsce z 8.5 punktami z 11 partii, natomiast Edward Turczynowicz był czwarty z 6.5 pkt.

 

Lut
20

Kontynuacja odcinka 8

Szachista 12-1992

 

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking na żywo

    2700chess.com for more details and full list 2700chess.com for more details and full list
  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.

    Dołącz do 168 pozostałych subskrybentów