Wygrane w zawodach sportowych są opodatkowane 10% podatkiem dochodowym. Jednocześnie ustawodawca przewidział, że nagrody, które nie przekraczają pewnego progu, są objęte całkowitym zwolnieniem. Są to proste regulacje, a jednak – na ich tle – organizatorzy imprez sportowych często popełniają błędy. Pisze o tym Piotr Kaim, doradca podatkowy i znany warszawski szachista:
Opodatkowanie nagród w zawodach sportowych: informować i nie przepłacać
Na gruncie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT), zawody sportowe – jako „konkursy z dziedziny sportu” – mieszczą się w szerszej kategorii „konkursów”. Dlatego zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy o PIT, wygrane (nagrody) osiągane w takich zawodach są opodatkowane podatkiem zryczałtowanym w wysokości 10% wygranej (nagrody). Trzeba dodatkowo zastrzec, że podatek ten dotyczy wyłącznie nagród osiąganych w Polsce oraz w innych krajach należących do UE i Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Nagrody w zawodach sportowych organizowanych poza UE i EOG są opodatkowane na zasadach ogólnych, czyli według skali.
Jeżeli zawody odbywają się w Polsce, obowiązek pobrania 10% podatku spoczywa na organizatorze. Innymi słowy, uczestnicy zawodów otrzymują wygrane pomniejszone o podatek, który jest odprowadzany do urzędu skarbowego. Jednocześnie, doświadczeni organizatorzy wiedzą, że w przepisie szczególnym (art. 21 ust. 1 pkt 68 ustawy o PIT) ustawodawca przewidział całkowite zwolnienie dla nagród, które mieszczą się w limicie 760 zł. Dlatego takie wygrane są wypłacane w całości.
Zdarza się jednak, że organizatorzy popełniają proste błędy, które – w oczach sportowców – zamieniają się w łyżkę dziegciu, psującą beczkę miodu. Pierwszym błędem jest publikowanie komunikatów organizacyjnych z informacjami o nagrodach, bez informacji o podatkach. Wbrew pozorom nie wszyscy zawodnicy wiedzą, że takie podatki będą potrącane, więc – kiedy przychodzi do wypłaty – czują rozgoryczenie. Sam byłem świadkiem takiej sytuacji, kiedy zdarzyło mi się zagrać w turnieju szachowym.
Jedną z nagród wygrał licealista, który był mocno niepocieszony, że jego wygrana w wysokości 800 zł stopniała do 720 zł. Rozgoryczenie było tym większe, kiedy dowiedział się, że 10% podatek pobierany jest dopiero wtedy, gdy nagroda brutto przekracza 760 zł. Oznacza to, że gdyby została obniżona do takiego właśnie poziomu, wypłata netto byłaby wyższa (760 > 720). Tutaj dochodzimy do drugiego błędu popełnianego przez organizatorów. Polega on na oferowaniu nagród brutto w przedziale 761 zł – 844 zł. Są to nagrody, które – po obowiązkowym potrąceniu podatku – zawsze dają gorszy efekt netto niż nagroda 760 zł, która jest objęta zwolnieniem. Tym sposobem organizator ponosi większe wydatki tylko po to, by uczestnicy zawodów otrzymali mniejsze wypłaty… Wszyscy na tym tracą za wyjątkiem budżetu państwa.
Zdarza się, że organizatorzy popełniają jeszcze jeden błąd, który polega na niepotrzebnym sumowaniu nagród, osiąganych przez jednego zawodnika. Trzeba zatem wyjaśnić, że – dla oceny, czy doszło do przekroczenia 760 zł – każda nagroda powinna być badana osobno. Może się zdarzyć, że w ramach jednego konkursu sportowego, jeden zawodnik wygra kilka nagród na raz (np. nagrodę za pierwsze miejsce, nagrodę publiczności, nagrodę dla najlepszego juniora itd.). Jeżeli żadna z tych nagród nie przekracza 760 zł, to nie ma zryczałtowanego podatku. Także wtedy, gdy suma nagród osiągniętych przez jedną osobę jest powyżej progu. Prawidłowość takiego stanowiska została potwierdzona w interpretacji Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z 9 grudnia 2011 r. (sygn. IPPB2/415-803/11-2/MK1).
Wszystkie te uwagi prowadzą do takiego oto wniosku: Szanowny Organizatorze, informuj (o podatkach) i nie przepłacaj.
Wybór przepisów
Ustawa o PIT
Art. 21.
1. Wolne od podatku dochodowego są:
68) wartość wygranych w konkursach i grach organizowanych i emitowanych (ogłaszanych) przez środki masowego przekazu (prasa, radio i telewizja) oraz konkursach z dziedziny nauki, kultury, sztuki, dziennikarstwa i sportu, a także nagród związanych ze sprzedażą premiową – jeżeli jednorazowa wartość tych wygranych lub nagród nie przekracza kwoty 760 zł; zwolnienie od podatku nagród związanych ze sprzedażą premiową nie dotyczy nagród otrzymanych przez podatnika w związku z prowadzoną przez niego pozarolniczą działalnością gospodarczą, stanowiących przychód z tej działalności;
Art. 30.
1. Od dochodów (przychodów) pobiera się zryczałtowany podatek dochodowy:
2) z tytułu wygranych w konkursach, grach i zakładach wzajemnych lub nagród związanych ze sprzedażą premiową, uzyskanych w państwie członkowskim Unii Europejskiej lub innym państwie należącym do Europejskiego Obszaru Gospodarczego, z zastrzeżeniem art. 21 ust. 1 pkt 6, 6a i 68 – w wysokości 10 % wygranej lub nagrody.
Źródło: taxonline.pl
Zegar szachowy jest urządzeniem służącym do odmierzania czasu podczas gry w szachy. Na przestrzeni wielu lat zostały one poddane różnym ulepszeniom technicznym oraz wizualnym zmianom .
Zegar z czasów monarchii austro-węgierskiej (Praga 1910)
Radziecki model z 1935 roku
Austria (1950)
Niemcy (1960)
Dzisiaj w tureckiej miejscowości Gaziantep zakończyły się kolejne Indywidualne Mistrzostwa Europy Kobiet. Zawody rozegrano systemem szwajcarskim na dystansie 11 rund. Zawodniczki walczyły nie tylko o medale, nagrody pieniężne (w sumie €100.000), ale również o awans do następnego Pucharu Świata z cyklu Mistrzostw Świata Kobiet, co gwarantowało zajęcie miejsc 1-14.
Barwy naszego kraju reprezentowały: WGM Jolanta Zawadzka, WGM Karina Szczepkowska-Horowska oraz WGM Joanna Dworakowska.
Anna Muzyczuk
Szczegółowe miejsca zostały opublikowane na stronie mistrzostw.
Polki zdobywały punkty według schematu: wygrana ze słabszą przeciwniczką i przegrana z silniejszą. Ostatecznie zajęły lokaty:
31. WGM Karina Szczepkowska-Horowska (2369) 6.5 pkt.
36. IM Joanna Dworakowska (2304) 6 pkt.
39. WGM Jolanta Zawadzka (2358) 6 pkt.
Nie jest żadną tajemnicą, że nasze zawodniczki tylko w rozgrywkach drużynowych potrafią walczyć o medale. Nie liczą się natomiast w konkurencji indywidualnej i nie widać, aby ten stan zmienił się w ciągu najbliższych lat. Szachom kobiecym konieczne są radykalne reformy szkoleniowe. Trudno to będzie jednak przeprowadzić, gdy na stanowisku trenera kadry od wielu lat jest ciągle ten sam człowiek!
Czekamy teraz na oficjalne podsumowanie występu naszej ekipy przez władze Polskiego Związku Szachowego!
ChessBase News 1 (wersja niemiecka)
ChessBase News 2 (wersja niemiecka)
ChessBase News 1 (wersja angielska)
ChessBase News 2 (wersja angielska)
ChessBase News 3 (wersja angielska)
ChessBase News 4 (wersja angielska)
ChessBase News 5 (wersja angielska)
ChessBase News 6 (wersja angielska)
ChessBase News 7 (wersja angielska)
„Imperium Szachów” było jednym z pierwszych portali w Polsce o tematyce szachowej. Na przestrzeniu wielu lat opublikowano tam wiele ciekawych informacji z podwórka królewskiej gry. Niestety założyciel strony zrezygnował w pewnym momencie z szachów w każdym aspekcie, w tym również ze strony. Jego obowiązki przejął Albert Jakubiak, który starał się zachować dotychczasowy profil strony.
////////////////////
Albert Jakubiak o sobie: urodziłem się w 1991 roku. Jestem pasjonatem królewskiej gry i na bieżąco od wielu lat śledzę informację ze świata szachowego. W latach 2006 – 2011 byłem redaktorem w serwisie „Imperium Szachów”, wcześniej wraz z bratem prowadziłem portal „Szachmaty”. Dwa moje teksty opublikowane zostały w „Magazynie Szachista”, (jeśli mnie pamięć nie myli numer z lipca i października 2010r.)
Pochodzę z Sarnak, w chwili obecnej mieszkam w Warszawie. Jestem otwarty na wszelakie inicjatywy związane z szachami w każdej formie. Niestety udało mi się osiągnąć jedynie III kategorię szachową.
////////////////////
Niestety z pewnych względów witryna przed kilkoma miesiącami zniknęła z sieci. Dzięki uprzejmości Alberta Jakubiaka udało mi się odzyskać wywiad ze mną, który był zamieszczony w „Imperium Szachów” w 2009 roku.
Znany autor licznych fotografii z imprez szachowych Marek Skrzypczak nadesłał bardzo interesujący materiał, który został zamieszczony na mojej stronie:
Szachy wystrugane przez Pawła Andrykę
Bohater naszej opowieści Paweł Andryka
Eugeniusz Iwanow jest wybitną postacią w kręgach problemistów krajowych i światowych. Znakomity kompozytor wielu wspaniałych utworów i odkrywca oryginalnego tematu nazwanego jego imieniem, działacz problemowy i szachowy przez wiele lat redagował i wydawał bardzo wartościowe pismo problemowe „Problemista”.
Na Jego twórczości wychowało się wielu problemistów, do których i ja się zaliczam. Na mojej stronie poświęciłem Eugeniuszowi Iwanowowi więcej miejsca. Zapraszam do lektury!
Z moim Mistrzem ułożyłem kilka wspólnych zadań. Przedstawiam samomat na temat Iwanowa.
Eugeniusz Iwanow i Jerzy Konikowski
Gazeta Częstochowska 1969
III nagroda
Samomat w 2 posunięciach
Przygotowanie:
1…Wxc5 2.Sb7 Sh3#
1…Wxd6 2.Sb7 Sh3#
Rozwiązanie:
1.Hb7! tempo
1…Wxc5 2.Se4 Sh3#
1…Wxd6 2.Se4 Sh3#
Po innych ruchach wieży nastąpi zabicie jej hetmanem, co umożliwia mata baterii Wh1/Sg1.
1. WFM Aleksandra Lach
2. Klaudia Wiśniowska
3. GM Wojciech Moranda
4. GM Jacek Tomczak
5. WGM Marta Przeździecka
6. Radosław Gajek
7. IM Mateusz Kołosowski
8. IM Marcin Tazbir
9. Oskar Wieczorek
10. WFM Ewa Przeździecka
11. WIM Gasik Anna
12. IM Artur Pieniążek
13 Marcin Krzyżanowski
Najlepszym z Polaków okazał się GM Jacek Tomczak, który został sklasyfikowany na 19 miejscu z 6.5 pkt. Dokładne wyniki są podane na stronie turnieju.






![taxonline_pl[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/03/taxonline_pl1.jpg)








![gunina[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/03/gunina1.jpg)
![Image9[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/03/Image91.jpg)
![muzychuk[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/03/muzychuk1.jpg)






![bview[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/03/bview13.png)
