Archiwum dla październik, 2011
paź
24

W dniach 16-21 października w Krakowie odbył się po raz drugi w historii Międzynarodowej Federacji Szachowej (FIDE) Kongres na terenie Polski. W 1935 roku obrady toczyły się w Warszawie przy okazji VI Olimpiady Szachowej.

Zdaniem Andrzeja Filipowicza, prezydenta strefy wschodnio-europejskiej, reprezentującego sześć krajów (Bułgarię, Czechy, Polskę, Rumunię, Słowację i Węgry), był to jeden z ważniejszych Kongresów w ostatnich latach.

W obradach Kongresu, który rozpoczął się posiedzeniami statutowych komisji, uczestniczyło ponad 150 osób, w tym całe kierownictwo FIDE z szefem Kirsanem Ilumżynowem (w latach 1993-2010 był prezydentem Republiki Kałmucji wchodzącej w skład Federacji Rosyjskiej). Prawo głosu stanowiącego miało 60 członków Rady Wykonawczej (Rada Prezydencka oraz prezydenci stref i delegaci kontynentów).

Polski Związek Szachowy reprezentował prezes Tomasz Sielicki, który rok temu został wybrany wiceprezydentem europejskiej unii.

Międzynarodowa Federacja Szachowa została utworzona 20 lipca 1924 roku, po zakończeniu nieoficjalnej Olimpiady Szachowej w Paryżu.

FIDE ma własną flagę i hymn. Zrzesza wyłącznie narodowe federacje. Wszystkie mają równe prawa, niezależnie od wielkości kraju, liczby szachistów i ich klasy gry. Oficjalnymi językami FIDE są: angielski, arabski, francuski, hiszpański, niemiecki, portugalski i rosyjski.

Najwyższą władzą FIDE jest Generalne Zgromadzenie Delegatów (Kongres). W przerwach pomiędzy posiedzeniami tego gremium, wła­dzę sprawuje prezydent FIDE, Rada Prezydencka, która spotyka się raz na kwartał oraz Rada Wykonawcza obradująca co dwa lata.

Oficjalna strona Kongresu
Informacja na stronie FIDE
ChessBase News
Strona Niemieckiego Związku Szachowego
Informacje o Kongresie na Szacharni
Kongres FIDE w fotografii Marka Skrzypczaka
FIDE w Wikipedii

paź
24

15 kwietnia 2011 roku Krzysztof Długosz na swojej Szacharni pisał:

W Armenii inwestują w Aronianów, w Polsce – w puste boiska

Tylko niecałe pięćset tysięcy dolarów będzie kosztowało wprowadzenie do klas młodszych szkół podstawowych nauki gry w szachy w Armenii. Program wprowadzony będzie już od przyszłego roku szkolnego. Ormiański rząd wyda także ponad milion dolarów na dostosowanie ławek szkolnych i krzesełek go gry w szachy. Jest to ważny problem. Wie to każdy, kto w polskiej szkole organizował turniej. Standardowe ławki są po prosu kilkanaście centymetrów za wąskie i grające dzieci nie mają gdzie oprzeć łokci, nie mówiąc już o możliwości zapisywania partii.

W Polsce za astronomiczne pieniądze buduje się Orliki (nie żebym był przeciwny), które świecą pustkami. Nie ma pieniędzy na trenerów a dzieci nie mogą tam przebywać bez nadzoru. Na moim osiedlu są dwa. Często tamtędy przechodzę i widzę. Litość bierze, bo za kilka lat wszystko zardzewieje i pieniądze zostaną wyrzucone w … boisko. I do tego ileś tam stadionów, które po Euro 2012 ktoś przerobi na bazary. Jakie to nasze, polskie!

Gra w szachy przygotowuje do dorosłości

paź
23

Dwukołowy turniej w Hoogeveen w Holandii zakończył się zwycięstwem Władimira Kramnika. Końcowe wyniki:

1. GM Władimir Kramnik (2791) 4.5 pkt.
2. GM Anish Giri (2722) 3 pkt.
3. GM Maxime Vachier-Lagrave (2715) 2.5 pkt.
4. GM Judit Polgar (2701) 2 pkt.

Strona turnieju
ChessBase News 1
ChessBase News 2
ChessBase News 3
ChessBase News 4
ChessBase News 5
ChessBase News 6

paź
23

Sukces w każdej partii szachowej zależy od tego, czy grający znajdzie w krytycznym momencie właściwą drogę prowadzącą do celu.

Za pomocą tej książki czytelnik może sprawdzić swoje umiejętności taktyczne i analityczne w końcówkach pionkowych.

Przedłożona praca będzie z pewnością bardzo przydatna tym wszystkim, którzy chcą poprawić swoje umiejętności w grze końcowej. Może być również pomocą dla instruktorów i trenerów w ich pracy szkoleniowej.

Podobnie jak w mojej pracy „Sprawdź swoją siłę w końcówkach taktycznych” (1994) i tutaj został zachowany ten sam schemat: najpierw są zadania z pomocniczymi uwagami, na bazie których czytelnik powinien wybrać prawidłową odpowiedź, a następnie podane są rozwiązania.

Pierwsze wydanie z 1999 roku zawiera 160 zadań, natomiast drugie z 2006 roku 168 pozycji.

I wydanie z 1999 roku (163 strony)
ISBN 83-86407-31-x

II wydanie z 2006 roku (172 strony)
ISBN 83-86407-31-x

Jerzy Konikowski
Sprawdź się w końcówkach pionkowych
Wydawnictwo Szachowe „Penelopa”

paź
22

Chinka Zhao Xue wygrała kolejny Grand-Prix-kobiet, który odbył sie w Nalcziku w dniach 9-21.10.2011. Uzyskała fantastyczny wynik 9,5 punktów z 11 partii i wyprzedziła swoją rodaczkę Ju Wenjun z 7 punktami.

Pełne wyniki

ChessBase News 1
ChessBase News 2
ChessBase News 3
ChessBase News 4
ChessBase News 5

paź
21

Było to na zgrupowaniu kadry juniorów w Spale w trakcie dyskusji o rozwoju szachów młodzieżowych w Polsce (29.12.1965-5.01.1966). Przedstawiciel Polskiego Związku Szachowego mistrz Stefan Witkowski wyraził następującą tezę: „My nie będziemy wyciągać ręki do młodzieży, musi sama się przebić”.

Od tego wydarzenia minęło wiele lat i ta absurdalna teoria dalej jest podstawą polityki sportowej Polskiego Związku Szachowego. Zanim jakiś talent w naszym kraju się przebije przez tłum rutyniarzy, minie wiele lat. Wielu się przy tym zniechęci i odejdzie od wyczynowego uprawiania szachów.

Czy jest to mądra polityka? Jak rozwiązują te problemy inne kraje?

W 1969 roku odbyły się w Warszawie mistrzostwa Armii Zaprzyjaźnionych. W reprezentacji Armii Radzieckiej znalazł się mało jeszcze znany 16-letni mistrz Anatolij Karpow. Na jednym z bankietów ktoś zadał kierownikowi ekipy radzieckiej pytanie: „Dlaczego przyjechaliście do Warszawy z tak młodym zawodnikiem. Macie przecież wielu silnych arcymistrzów”. Byłem świadkiem tego zdarzenia i pamiętam dokładnie, jak Rosjanin bez zastanowienia odpowiedział: „Karpow jest naszą nadzieją. Jest tutaj z nami, aby zbierać doświadczenia. Kontakt z pozostałymi członkami drużyny (moja uwaga: Geller, Łutikow, Gufeld i Sawon) poprzez wspólne dyskusje i analizy przyniesie mu na pewno wielkie korzyści. Dla nas jest to ważniejsze, niż brak w drużynie jakiegoś rutyniarza”. Młody Karpow zagrał w Warszawie tylko jedną partię. Miesiąc później został mistrzem świata juniorów do lat 20. I tak zaczęła się jego wielka kariera!

Inne kraje też elastycznie i z rozsądkiem podchodzą do tego problemu i dlatego mają szachowe indywidualności. Przypominam, że Magnus Carlsen zadebiutował w reprezentacji swojego kraju na olimpiadzie w wieku 14 lat, Wassily Iwańczuk jako 19-latek zagrał po raz pierwszy w takiej imprezie. Władimir Kramnik miał 16 lat, gdy reprezentował Rosję na olimpiadzie w Manili. Jego nominacja do reprezentacji spotkała się wówczas ze sprzeciwami ze strony wyżej notowanych rosyjskich arcymistrzów. Kramnikowi bardzo pomogło poparcie Garriego Kasparowa. Swoją pierwszą szansę wykorzystał w wspaniałym stylu, zdobywając złoty medal na szachownicy pierwszego rezerwowego.

Tymczasem w Polsce jest inaczej. U nas panują inne zwyczaje. Obecnie na mocy absurdalnego regulaminu do reprezentacji Polski na DME została powołana pierwsza piątka z rankingu (Mateusz Bartel jako mistrz Polski).

1. Wojtaszek, Radosław (2704)
2. Soćko, Bartosz (2628)
3. Mitoń, Kamil (2628)
4. Bartel, Mateusz (2627)
5. Macieja, Bartłomiej (2613)
6. Krasenkow, Michał (2608)
7. Markowski, Tomasz (2607)
8. Gajewski, Grzegorz (2607)
9. Kempinski, Robert (2604)
10. Dziuba, Marcin (2592)
11. Świercz, Dariusz (2585)

W drużynie nie ma więc miejsca dla mistrza świata juniorów Dariusza Świercza, bowiem w rankingu jest dopiero na 11 pozycji. Z tegoż samego powodu odpadł też zwycięzca dwóch turniejów międzynarodowych w Zagrzebiu i Cappelle la Grande Grzegorz Gajewski. Ale na otarcie łez znalazł się w ekipie trenerów.

Natomiast jest miejsce dla Bartłomieja Maciei, który wygrał w tym roku słaby turniej we Wrocławiu. Średni ranking jego przeciwników wyniósł 2320. Za ten wynik warszawski arcymistrz uzyskał półtora punktu rankingowego. W XX Memoriale Adolfa Anderssena w szachach szybkich we Wrocławiu Bartłomiej Macieja nie zakwalifował się do finału, a w turnieju pocieszenia zajął 2 miejsce.

W drużynie narodowej arcymistrz z Polonii Warszawa znalazł sie tylko dzięki regulaminowi, którego jest sam autorem!

paź
20

Trzeci tom ukazał się na początku 1993 roku. Zawiera wiele ciekawych materiałów, w tym kilka artykułów teoretycznych w zakresie teorii debiutów:
1. Gambit belgradzki (Lew Gutman)
2. Gambit Winawera (Jerzy Konikowski)
3. Partia hiszpańska (Jacek Bielczyk)
4. Obrona Nimzowitscha (Otto Hardy)
Inne teksty to pouczający artykuł Edmara Mednisa o praktycznych końcówkach i Andrzeja Filipowicza o końcówkach: wieża przeciwko gońcowi. Są też kombinacje, testy, artykuły o szkoleniu i kompozycji. Jest także wiele komentowanych partii itd.

 

Jerzy Konikowski i Erich Siebenhaar
Schachspiegel 3
Verlag Deutsche Schachblätter/Schach-Report GmbH
Hollfeld 1993
270 stron
ISBN 3-89168-103-8

paź
19

Nie zdrowy rozsądek, lecz kontrowersyjny regulamin ostatecznie zadecydował o składzie polskiej reprezentacji na Drużynowe Mistrzostwa Europy. Impreza odbędzie sie w dniach 2-12.11.2011 r. w Porto Carras (Grecja). Dla autora największego sukcesu naszych szachów ostatnich lat Dariusza Świercza nie ma jednak miejsca w drużynie.

Miejmy nadzieję, że nasi arcymistrzowie lepiej zagrają w Porto Carras, niż to było przed kilkoma dniami w rozgrywkach I ligi niemieckiej. Dla przypomnienia wyniki członków reprezentacji:

Bartłomiej Macieja, dwa remisy i jedna przegrana (33%)
Mateusz Bartel, trzy remisy (50%)
Bartosz Soćko, trzy remisy (50%)
Kamil Mitoń, trzy remisy (50%)
Radosław Wojtaszek nie uczestniczył w rozgrywkach.

Skład drużyny męskiej:
1. GM Radosław Wojtaszek
2. GM Bartosz Soćko
3. GM Kamil Mitoń
4. GM Mateusz Bartel
5. GM Bartłomiej Macieja

Skład drużyny kobiecej:
1. GM Monika Soćko
2. WGM Joanna Majdan-Gajewska
3. WGM Karina Szczepkowska-Horowska
4. WGM Jolanta Zawadzka
5. WIM Katarzyna Toma

Trenerzy:
Marek Matlak, Aleksander Miśta – drużyna kobieca
Michał Krasenkow, Grzegorz Gajewski – drużyna męska

Kierownik:
Agnieszka Fornal-Urban

Kolejność szachownic zostanie ustalona w późniejszym terminie

Szczegóły: mężczyźni
Szczegóły: kobiety
Strona mistrzostw
ChessBase News

paź
18

W dniach 14-18 pażdziernika 2011 roku odbył się turniej szachowy w pociągu na trasie Praga – Wiedeń – Budapeszt – Bratysława – Kraków – Praga.

 

Informacje z imprezy

paź
18

Krzysztof Długosz pisze na swojej Szacharni: wtorek, 18 października 2011
Darek Świercz powinien grać minimum na piątej szachownicy – Adrian Michalczyszyn
Kilku ludzi zna się na tych szachach – między innymi Adrian Michalczyszyn. W prywatnej rozmowie jednoznacznie powiedział, że Darek Świercz powinien pojechać na drużynowe mistrzostwa Europy. On ma widzieć wielkie, światowe szachy. Jesteśmy jednym z nielicznych krajów, które marnują takie talenty. Cóż ja więcej będę komentował.

Arcymistrz Adrian Michalczyszyn

O marnowaniu talentów w Polsce piszę już od wielu lat. Polecam moje artykuły w „Magazynie Szachista”, „Panoramie Szachowej” i nawet „Szachy/Chess”. Wiele moich komentarzy w tej kwestii znajdziecie Państwo na mojej witrynie i blogu.

Za tą wielką troskę o polskie szachy wyczynowe i krytyczne teksty w tej sprawie, jestem permanentnie atakowany przez pewne osoby – fanatycznie związane z błędną polityką sportową Polskiego Związku Szachowego.

Największą tragedią polskich szachów jest jednak to, że niektórzy czołowi zawodnicy – zamiast trenować i startować w silnych turniejach – politykują, krytykują trenerów i tworzą absurdalne regulaminy, które hamują tylko prawidłowy rozwój szachów wyczynowych w naszym kraju.

Wielu ludzi w Polsce zdaje sobie sprawę, że polityka sportowa Polskiego Związku Szachowego nie sprzyja prawidłowemu rozwojowi szachów młodzieżowych. Świat szachowy jest też zdumiony, że utalentowane juniorki i juniorzy – wielokrotni medaliści mistrzost świata i Europy – szybko znikają z pola widzenia. Głos Adriana Michalczyszyna nie jest tutaj osamotniony. Sam jestem już od dawna pytany, dlaczego tak się dzieje?

Andrzej Filipowicz w „Magazynie Szachista” (10-2011 na stronie 1) pisze: Zwycięstwo Dariusza Świercza w mistrzostwach świata do lat 20 lat, rozgrywanych w Indiach, to jedno z naszch największych indywidualnych osiągnięć po wojnie, a w gruncie rzeczy największe. Tytuł mistrza świata do lat 20, w hierarchii szachowej, ustępuje tylko mistrzowi i mistrzyni świata, natomiast ma znacznie większą wagę od mistrzostw kontynentów, w których poza silnymi zawodnikami występuje też wielu przypadkowych szachistów.

Zdumiewające jest więc to, że dla największej nadziei polskich szachów nie ma miejsca w ekipie na drużynowe mistrzostwa Europy. Ta impreza byłaby świetnym poletkiem doświadczalnym dla Dariusza i wejściem w wielkie szachy!

Dla przypomnienia:
Szacharnia polemizuje (6)!