URL Trackback

Trackback - notka

Komentarzy: 4

  • Na temat tego gambitu była na blogu kiedyś ożywiona dyskusja. Można sobie ją przypomnieć wpisując na wyszukiwarce (szukaj) hasło „Gambit Gajewskiego”.

  • Marius Ringwelski

    Caly szachowy swiat zna posuniecie 10…d5 jako „Gajewski-Gambit”. Choc ruch ten byl juz wczesniej grywany przez slabszych graczy (w niektorych przypadkach byla to po prostu podstawka!), to wlasnie on rozpracowal go do sytemu, ktorego grywa(la) nawet swiatowa czolowka.
    Do „Gajewski-Gambit 2.0” 🙂 po 10.Sg5 niestety nie dojdzie, bo znalazla sie dla czarnych forsowna droga do remisu.

  • Szachiści gry korespondencyjnej wymyślili wiele ciekawych i oryginalych idei, które trzeba uszanować. W tym przypadku to nie była podstawka, lecz to był wynik analizy tej pozycji i zastosowany po raz pierwszy w turniejach drogą pocztową. Oczywiście Gajewski spopularyzował tę ideę. Ta sprawa została wyjaśniona w toku dyskusji na blogu.
    //////////////////////////////////
    A swoją drogą nie zareagował Pan na moje pytanie, które dotyczy Pana stwierdzenia: Niektorzy wspolczesni gracze z czolowki swiatowej nigdy nie grali parti hiszpanskiej i mimo tego rozumieja szachy jak malo kto, a na pewno lepiej od samego Capablanki.
    //////////////////////////////////
    Jeśli jest Pan takim ekspertem w szachach, to proszę wymienić nazwiska tych „genialnych” współczesnych szachistów, którzy lepiej pojmują szachy od samego Capablanki. Partię hiszpańską grali wszyscy mistrzowie świata i to o czymś świadczy!

Dodaj komentarz

Musisz sięzalogować aby móc komentować.