W dniach 21-27.11.2013 odbył się w Legnicy XXIX Międzynarodowy Turniej Szachowy o Puchar Wojewody Dolnośląskiego z udziałem zawodników z Ukrainy, Czech, Finlandii, Turcji oraz Polski.
Polskę reprezentowali: IM Marcin Sieciechowicz, IM Artur Pieniążek, IM Oskar Wieczorek oraz debiutujący w tego typu turnieju Piotr Sabuk.
Czołowe miejsca
1. Maksimienko 6
2. Malaniuk 6
3. Simacek 5.5
Dokładne wyniki: link
Szczegóły turnieju oraz transmisja online na stronie turnieju: link
Gość napisał: Obecnie w Spale odbywa się zgrupowanie juniorek i juniorów. W tym składzie jest także Krzysztof Szczurek, syn Katarzyny Szczurek, która na swoim facebooku zwróciła nam uwagę na nieprawidłowości w zachowaniu niektórych trenerów na mistrzostwach Europy w Budvie. W taki to sposób Polski Związek Szachowy ostatecznie załagodził problem.
Kadra trenerska jest znana i od lat nie zmienia się: Wojciech Moranda, Jacek Bielczyk, Marek Matlak, Leszek Ostrowski, Waldemar Świć i Marian Twardoń.
////////////////////////////////////////////////////////////
Moja odpowiedź: To było oczywiście do przewidzenia. Dla przypomnienia link.
Skład szkoleniowców jest rzeczywiście stabilny. Ostatni raz byłem na sesji MASZ w Wiśle w 2000 roku i do tej grupy doszedł tylko młody Wojciech Moranda i bardzo spokojny oraz niezwykle „kulturalny” Waldemar Świć.
Polski Związek Szachowy kładzie prawdopodobnie nacisk na doświadczenie trenerów i bardzo powoli daje szansę młodym. To i tak dobrze, że choć jeden młody Moranda został dopuszczony do tej elity polskich szkoleniowców!
Gość napisał: Proponuję nową serię przedstawiającą sylwetki związane z szachami. Na początek załączam fotkę z pytaniem: kogo ona przedstawia?
Moja reakcja: Idea jest bardzo ciekawa i warta realizacji. Oczywiście czekam na dalsze ciekawe fotografie do publikacji na blogu.
Sylwetka 1
Bohaterka wpisu poprosiła o usunięcie swojej fotografii, co niniejszym czynię.
Węgierski talent Richard Rapport
W partii 75 przedstawiłem ciekawy pojedynek z 3 rundy ligi niemieckiej Kacpra Pioruna (ranking 2551) z czołowym zawodnikiem świata Peterem Swidlerem (2752). Nasz arcymistrz dobrze przygotował się do tej partii i wywalczył remis, a były nawet szanse na zwycięstwo.
Następnego dnia Polak spotkał się z 17-letnim węgierskiem arcymistrzem Richardem Rapportem (2676). Niestety tym razem poszło gorzej. Po niezbyt dokładnej grze w fazie początkowej i następnie środkowej Piorun przeszedł do gorszej końcówki, której nie udało się uratować.
Wydaje mi się, że Kacper Piorun ma duży talent i wielkie możliwości poprawienia swojej siły gry. Pod warunkiem, że odłoży na późniejsze czasy zajmowanie się solvingiem i weźmie się do solidnego treningu w zakresie gry praktycznej. Tutaj jest jeszcze wiele do zrobienia. Przede wszystkim trzeba poprawić repertuar debiutowy. Partia ze Swidlerem udowodniła, że warto popracować nad początkowym stadium gry, gdyż to daje duże szanse walki nawet o wiele silniejszym przeciwnikiem!
W eliminacjach drużynowych mistrzostw Europy w Aarhus w 1971 roku Włodzimierz Schmidt zmierzył dwukrotnie szable z czołowym wówczas szachistą świata duńskim arcymistrzem Bentem Larsenem.
Padł zaszczytny wynik dla naszego szachisty 1-1. Wygraną partię w tym pojedynku uważam za najlepszą w karierze Włodka.
Przedstawiam Państwu niezwykle interesującą książkę „Szachy – królestwo geniuszu i fantazji” autorstwa znanego małżeństwa szachowego z Wrocławia Moniki i Krzysztofa Krupów.
Jest to rzecz traktująca wielu aspektów królewskiej gry: historię, legendę i sylwetki wielkich ludzi. Jest też wątek czysto szachowy: partie i szachowe łamigłówki. A więc mamy do czynienia z materiałem do czytania i analizowania!
W wprowadzeniu autorzy m.in. piszą: „Świat szachów jest światem barwnym, mieniącym się wieloma kolorami. Światem magicznym, w którym każdy może znaleźć wszystko, czego zapragnie…”.
Zeskanowałem kilka stron książki, aby przybliżyć Państwu jej treść. Ale to oczywiście nie ilustruje w pełni jej „wnętrza”. Dlatego nie zwlekaj potencjalny Czytelniku i zamów natychmiast „Szachy – królestwo geniuszu i fantazji”. Nie będziesz z pewnością tego żałować!
Tutaj można zamówić książkę: link
Książka na facebooku: link
Monika Krupa w Wikipedii: link
Monika i Krzysztof w youtube: link
W dniach 23-24 listopada odbyły się rundy 3-4 ligi niemieckiej z licznym udziałem polskich zawodników.
Aktualna tabela: 1. OSG Baden Baden 4 8 27 2. Hamburger SK 4 7 20½ 3. SC Eppingen 4 7 20 4. SV Mülheim Nord 4 7 20 5. SV Werder Bremen 4 6 19 6. SV Hockenheim 4 5 20 7. SG Solingen 4 5 16½ 8. SK Turm Emsdetten 4 4 15 9. SV Wattenscheid 4 4 15 10. SV Griesheim 4 3 14 11. Schachfreunde Berlin 4 3 13½ 12. SG Trier 4 2 15 13. Sportfreunde Katernberg 4 1 12½ 14. SK König Tegel 4 1 10 15. SC Viernheim 4 1 8 16. FC Bayern München 4 0 10
W pracy trenerskiej zalecałem moim podopiecznym, aby oprócz swego stałego i dobrze opracowanego repertuaru debiutowego, mieli w zanadrzu – na różne okoliczności – przygotowane jakieś niespodzianki w celu zaskoczenia przeciwnika.
Często sytuacja turniejowa wymaga w określonych pojedynkach walki na wygraną i wtedy motyw zaskoczenia może mieć decydujące znaczenie. Przeciwnik zna wasz repertuar i spodziewa się czegoś znanego, a tu nagle niespodzianka… Zastosowanie jakiegoś mało granego wariantu może zaskoczyć także znacznie silniejszego przeciwnika, co zwiększa wasze szanse na odniesienie sukcesu.
Inną przyczyną wyboru mało popularnego w praktyce turniejowej wariantu jest chęć ominięcia jakiś szeroko rozpracowanych i znanych gier.
W „Panoramie Szachowej” (wrzesień 2013) opublikowałem artykuł z teorii debiutów „Jak uniknąć obrony Grünfelda – teoria systemu z 9.f3!? (D70)”. Po ruchach 1.d4 Sf6 2.c4 g6 3.f3!? pisałem: “Po normalnym 3.Sc3 czarne odpowiadają 3…d5 i na szachownicy powstaje wyjściowa pozycja obrony Grünfelda, która nie wszystkim „leży” białym kolorem. Ruchem w tekście można natomiast skierować grę na inne tory, na przykład po 3…Gg7 4.e4 d6 powstaje wariant Sämischa w obronie królewsko-indyjskiej.
Mój artykuł omówił oczywiście tylko w ogólnych zarysach najistotniejsze problemy tego interesującego otwarcia. Na końcu napisałem: „Nie twierdzę, że kontynuacja 3.f3!? gwarantuje białym przewagę debiutową. Jest jednak z pewnością godna uwagi idea, przez którą można uniknąć obrony Grünfelda i sprowadzić grę na mało jeszcze zbadane ścieżki. Dla badaczy różnych debiutowych planów omawiany ruch może być doskonałym poletkiem doświadczalnym dla dalszych własnych analiz”.
Cieszę się, że przedstawiciel młodej generacji naszej czołówki Kacper Piorun w 3 rundzie ligi niemieckiej zastosował z powodzeniem ten wariant przeciwko jednemu z najsilniejszych szachistów świata. Dodatkowa uwaga: Swidler sam gra białymi to otwarcie i dlatego do pewnego momentu dokładnie się bronił! Po błędnym 21…Wd6? (zamiast 21…Sf7) wpadł w poważne trudności. Szkoda, że Piorun nie wykorzystał swojej szansy.













