Jerzy Konikowski - wpisy autora

paź
25

Wkrótce miłośnicy szachów Zjednoczonych Emiratów Arabskich będą mieli możliwość oglądania meczu o mistrzostwo świata na żywo, gdyż Andrew Paulson, amerykański biznesmen, próbuje sprowadzić szachy na Bliski Wschód.

A jeśli uważasz, że szachom brakuje emocji, jakich dostarczają szybkie samochody i jachty, zastanów się jeszcze raz. Firma Paulsona używa najnowszej technologii, żeby wzbudzić dramat u widzów, pozwalając im zobaczyć, z jaką prędkością biją serca zawodników i jaki jest poziom ich oddechu, gdy napięcie wzrasta.

Choć liczba grających w szachy na świecie jest oceniana na ok. 600 milionów, turnieje szachowe są raczej nijakimi wydarzeniami.

Odkąd Agon uzyskał prawa do organizacji szachowych mistrzostw świata przez następne 11 lat, Andrew Paulson dąży do przywrócenia szachów w największych miastach świata, w tym na Bliskim Wschodzie.

Andrew Paulson

„Uważam, że w Zatoce z pewnością jest ogromne zainteresowanie – w Emiratach i Katarze”, powiedział Paulson. „Podczas moich wizyt w Emiratach dowiedziałem się, że szachy są niezwykle ważne dla krajowego prestiżu celów edukacyjnych. Dlatego wrócę w listopadzie lub grudniu, żeby spróbować zdobyć partnera.”

Pierwszym turniejem, zorganizowanym przez firmę Paulsona, był turniej z cyklu FIDE Grand Prix – Londyn 2012, który zakończył się w ubiegłym miesiącu.

Turniej odbył się w restauracji Simpson przy hotelu Strand, który był w przeszłości centrum szachowego życia Londynu. Turniej „miał prawie świecko-święte uczucie przebywania na sali wypełnionej mózgową mocą”, powiedział Paulson.

Z powodu braku miejsca widzowie siedzieli w oddzielnej od zawodników sali, ale transmisja Agonu dramatyzowała wydarzenia na szachownicy i po każdej partii zawodnicy krótko opowiadali widowni, o czym myśleli w poszczególnych momentach gry lub opisywali błędy, jakie popełnili.

Wraz ze śledzeniem pomiarów biometrycznych Agon ma też program, który pozwala widzom obserwować ruchy oczu graczy. „Możemy śledzić to, czego szukają jako wskażnik tego , co naprawdę myślą w rzeczywistym czasie”, powiedział Paulson.

Nigel Freeman, dyrektor FIDE, powiedział, że ma nadzieję, że wysiłki Agonu pomogą w ponownym odkryciu szachów jako intelekturalnego sportu.

Źródło: Blog Gali Śledziewskiej Chess Community

paź
24

Marek Baterowicz jest szachistą hobbystą i znanym publicystą. Jego liczne artykuły zamieściłem na stronie i blogu. Dzisiaj zapraszam do lektury felietonu A UKŁAD SIĘ TRZYMA.

Ale najpierw proponuję zapoznanie się z efektowną partią autora, która została rozegrana w turnieju otwartym w Sydney.

A UKŁAD SIĘ TRZYMA

Mimo ofensywy PiS-u i rzeczowych debat nad stanem państwa, które wykazały ogrom nierozwiązanych problemów wiszących nad rządem, premier Tusk otrzymał votum zaufania dla swego gabinetu. Zdecydowała garść głosów, kilku posłów koalicji przywieziono karetkami ze szpitali na czas głosowania, a taka mobilizacja sił świadczy, iż rząd stał na krawędzi rozpadu. A jednak górą była wspólnota interesów układu, która broni się w Sejmie lekką arytmetyczną przewagą jak przedstawił to w swym wspaniałym kazaniu biskup Dydycz, mówiąc że większość rządowa blokuje każdą inicjatywę i że w ten sposób powraca liberum veto, groźniejsze niż dawniej, bo matematycznie osadzone, choć dalekie od odpowiedzialności. Jak wiemy z analiz expose premiera, wygłoszonego w Sejmie przed głosowaniem nad votum zaufania, z ust Tuska nie padły jakieś ważne dla Kraju słowa, a pewne dziedziny tak istotne jak resort zdrowia zostały pominięte w jego wystąpieniu. Milczenie w tym wypadku sugeruje, że rząd PO-PSL nie dysponuje żadnym projektem poprawy katastrofalnego stanu szpitali i służby zdrowia. Istnieje też bardzo poważne domniemanie, że rząd z całą premedytacją dąży do takiego pogorszenia tego resortu, by przyśpieszyć umieralność obywateli, co da państwu oszczędności na polu emerytur, a także stworzy więcej wolnej przestrzeni dla przybyszy z innych krajów, zajmujących miejsca po Polakach. A sprzyja temu również wysoka fala emigracji za chlebem. Zjaiwsko to niepokoi, a nawet Aleksander Smolar ( mało martwiący się o polskość i znany z wrogiego stosunku do lustracji ) przyznaje, że Polska się wyludnia, bo dramatycznie spadła liczba urodzeń, emigracja osiągnęła poważne rozmiary – jak mówi w rozmowie z prof.Andrzejem Nowakiem w nr.106-7 „Arcanów”. Ta sytuacja jakby trochę cieszyła prezesa Fundacji im.Stefana Batorego, albowiem postrzega on „nieuchronną konieczność redefinicji polskiej tożsamości „ ( str.97). O to przecież chodzi tym filarom układu, który rozkłada polskie państwo, ale i pragnie przenicować polskość. Będzie im to łatwiej osiągnąć, gdy pauperyzacja społeczeństwa osiągnie poziom tak niski, iż zagrozi to biologiczną eksterminacją bez potrzeby uciekania się do np. komór gazowych. Nowe obietnice Tuska z expose można skwitować dwuwierszem Mickiewicza:
Kłamca jest zły moneciarz, pozwól mu fałsz mnożyć
To on sam jeden zdoła cały kraj zubożyć.
Na tle kryzysu w Europie Polska niby trzymała się dobrze, a taki obraz potrzebny był koalicji dla utrzymania przewagi w sondażach. Dzisiaj wiemy już, że obraz ten daleki jest od idylli, a wskaźnik bezrobocia wynosi 13%, niekiedy dochodzi – jak w Wałbrzychu – do 19%. Lekiem na bezrobocie – zdaniem PiS-u – byłaby odbudowa przemysłu i większa aktywność państwa, co nie podoba się wrogom interwencjonizmu. Nowe starcia w Sejmie w kwestii budżetu towarzyszyły optymistycznym zapewnieniom ministra Rostowskiego. Niezależni ekonomiści sądzą jednak, że polska gospodarka jest jak stadion narodowy, nieprzygotowany na deszcz. Od dawna wiadomo, że rząd szuka pieniędzy na wszystkich frontach, tymczasem premier zaskoczył nawet własnych koalicjantów i znaczną część Platformy przyjęciem metody in vitro poza parlamentem. Z mocy rozporządzenia ma powstać w przyszłym roku program in vitro, a znaczne kwoty ( circa 50 mln złotych ) popłyną z budżetu państwa. Czy program taki może atoli działać bez ustawy wypracowanej w Sejmie ? Prawnicy mają tu poważne wątpliwości, a rozporządzenie poza parlamentem w sprawie vitro może stworzyć precedens dla innych przypadków. Posłowie PSL, nie uprzedzeni o decyzji premiera, przebakują, że Tusk igra z Trybunałem Stanu, ale jak zwykle w gronie koalicji skończy się na werbalnych ostrzeżeniach. Przykład z przyjęciem programu in vitro poza parlamentem wskazuje, że w IIIRP umacnia się tzw. „guided democracy” jak się określa czasem pozory demokracji. Jest ona u nas na poziomie może Wenezueli, gdzie niedawno podczas kampanii wyborczej strzelano do zebranych na wiecu kandydata do prezydentury ( zresztą z polskiej rodziny – Capriles Radonski ), który w końcu przegrał z Chavezem. Przypomina to strzały do biura PiS-u w Sopocie, gdzie w oknie stała podobizna śp. Prezydenra Lecha Kaczyńskiego, a jeszcze bardziej zeszłoroczne zabójstwo działacza PiS-u w Łodzi. Mordercę potraktowano dość łagodnie, ofiarą był przecież członek jakiejś tam „sekty” ( jak opozycję nazwał pewien profesor w chwili zamroczenia umysłowego ), a nie legalnej partii. I dlatego też inny akademik, znany socjolog, mógł sobie pozwolić na ekscentryczną propozycję utworzenia…getta dla zwolenników PiS-u, bo na co zasługują członkowie „sekty” ? Wracamy do średniowiecza ? W IIIRP – tym państwie bezprawia – z obywatelami można zrobić wszystko jak ilustruje sprawa fryzjera oskarżonego o niepłacenie składek ZUS-u przez siedem lat. Oskarżony posiada dowody wpłat, ale dla ZUS-u nie mają one żadnej wartości, bo obywatela należy zgnębić do końca. Tak to działa Platforma Obywatelska ? A nie jest to jedyny przypadek bezprawia w IIIRP.
Mimo kryzysu trzyma się też układ w Unii Europejskiej pomimo różnic między nowym prezydentem Francji a panią Angelą Merkel, która traci stopniowo poparcie we własnym kraju. Poparcie traci też prezydent Hollande, bo jego pomysł drastycznych podwyżek podatków mało jest popularny i coraz więcej francuskich przedsiębiorców przenosi się do Belgii, gdzie podatki nie są tak wysokie. Słyszy się też głosy, że we Francji nie opłaca się już otwierać przedsiębiorstw właśnie z powodu rosnących podatków. A to z kolei nie poprawi stanu bezrobocia, gdy zmaleje liczba pracodawców. Legalizacja pewnych narkotyków ( jak cannabis) też nie rozwiąże francuskich problemów, a są one liczne i głęboko osadzone w przestępczych trendach. Bezrobotna młodzież potrafi spalić dzielnicę w Amiens, a w Marsylii mafia narkotyków pozyskała sobie do współpracy ludzi z policji. Przejawem francuskiego rozsądku są za to liczne manifestacje przeciwko wprowadzeniu małżeństw i adopcji dzieci dla gay’ów.
Jednak to w Hiszpanii kryzys i bezrobocie biją rekordy, a to nie sprzyja działaniom rządu Rajoy’a, atakowanego przez opozycję a także przez separatystów w Katalonii, która może ogłosi referendum w sprawie niepodległości. A Baskowie też nie zasypiają gruszek w popiele. Nie ustają demonstracje w Madrycie i Barcelonie przeciwko „austeridad”, a spokoju nie ma też w sąsiedniej Portugalii. Ludzie maszerują tam z napisem : „Żądamy pracy!”, a inny transparent głosi szyderczo: „Niech Troika się wypcha!”, mimo że Barroso, główny nadzorca UE, pochodzi z Lizbony. A włoska opozycja zapewnia, że Mario Monti jeden z filarów UE, nie dotrwa jako premier do Bożego Narodzenia. O społecznych nastrojach w Grecji wiemy od dawna, a zatem niedawne karykatury pani Merkel, ustylizowanej na wodza III Rzeszy, już nie dziwią. Demonstracje przeciwko „austerity measures” miały też miejsce w Londynie. Jak te wszystkie objawy fermentu wpłyną na stan waluty euro ? Nie chce jej przyjąć Bułgaria, a Słowenia odmówiła pomocy finansowej ze strony Brukseli.
I każdy dzień przynosi coś nowego na tym polu, sytuacja w Europie przypomina obrazki z kalejdoskopu: nawet małe poruszenie zmienia obrazek! Nie bawmy się więc w proroków, choć nie brakuje wróżących rozpad EU, bowiem determinacja przywódców Unii utrzymania wspólnej waluty nie wyczerpała wszystkich możliwości. Tymczasem wielkim skandalem jest obrazek sierpa i młota włączony w unijną gwiazdę na plakacie drukowanym w Brukseli. Wśród elit Unii Europejskiej sporo jeszcze jest polityków z pokolenia, które wzdychało do moskiewskiej centrali. Filozof Sartre miał nawet konto w sowieckim banku, choć na wszelki wypadek paradował czasem w maoistowskim drelichu. W jakie szaty ubrałby się dzisiaj ten apostoł jutrzenki ? A może posypałby sobie głowę popiołem ? Po zgonie marksistowskiej aberracji być może czeka nas kres unijnej utopii, ale układ jeszcze się trzyma, rozpad grozi jedynie samej Belgii. A w przyszłości może Hiszpanii i Zjednoczonemu Królestwu po trzech wiekach unii ze Szkocją.
Marek Baterowicz

paź
24

Na życzenie czytelników bloga wprowadzam nową kategorię: Ciekawe partie. Będę zamieszczać tutaj interesujące pojedynki z różnych turniejów szachowych.
Przypominam, że na mojej stronie w dziale Teoria i praktyka publikuję komentowane partie.

Partia 1
FilipowiczTarnowski
Poznań 1962

paź
23

W dniach 12-16 października 2012 odbył się 13 rundowy turniej w szachach szybkich w pociągu. Trasa przebiegała przez Pragę, Drezno, Wrocław, Piestany i Wiedeń.

Bliższe informacje

ChessBase News 1 (wersja niemiecka)
ChessBase News 2 (wersja niemiecka) 

ChessBase News 1 (wersja angielska)

paź
23

(zdjęcie z archiwum Andrzeja Filipowicza)

Jan Adamski należał przez wiele lat do ścisłej czołówki Polski. Grał w sile arcymistrza, ale w czasach jego największej świetności uzyskanie tego tytułu było bardzo trudne.

Na mistrzostwach świata juniorów w Jugosławii w 1963 roku zajął piąte miejsce, co było najlepszym osiągnięciem polskiego juniora na arenie międzynarodowej aż do czasów Adama Kuligowskiego.

Grał bardzo interesujące szachy. Przykładem tego może być jego zwycięska partia z Jerzym Lewim w Memoriale Rubinsteina 1969.

Z Janem Adamskim grałem w reprezentacji Wojska Polskiego w mistrzostwach Armii Zaprzyjaźnionych, które odbyły się w dniach 17-23 maja 1969 roku w Warszawie. Na fotografii od lewej strony stoją: ppłk. Sawicki (kierownik), Szukszta, Filipowicz, Marszałek, J.Adamski i Konikowski.

Partie Jana Adamskiego

paź
22

W minioną niedzielę odbyły się w Bydgoszczy mistrzostwa Polski w grze błyskawicznej.

Dokładne wyniki na stronie PZSzach

Zdjęcia na Facebooku

 

 

paź
21

W dniach 20-21 pażdziernika odbyły się rozgrywki ligi niemieckiej (bundesligi) z udziałem licznej grupy polskich zawodników.

Stan po II rundach

Rnr Verein R + = MP BP
1 OSG Baden-Baden 2 2 0 0 4 13
2 SG Solingen 2 2 0 0 4 11.5
3 SV Wattenscheid 1930 2 2 0 0 4 11
4 Wiesbadener SV 2 2 0 0 4 10
5 SF Katernberg 2 1 1 0 3 8.5
6 SG Trier 2 1 1 0 3 8.5
7 SK Turm Emsdetten 2 1 0 1 2 9.5
8 SV Mülheim Nord 2 1 0 1 2 9
9 Werder Bremen 2 1 0 1 2 8.5
10 SC Eppingen 2 1 0 1 2 8
11 Hamburger SK 2 0 1 1 1 6.5
12 SV 1930 Hockenheim 2 0 1 1 1 6.5
13 SF Berlin 1903 2 0 0 2 0 5.5
14 SK Norderstedt 2 0 0 2 0 4
15 SV Griesheim 2 0 0 2 0 4
16 SC Forchheim 2 0 0 2 0 4

Strona turnieju

Wyniki I rundy

Wyniki II rundy

Niezbyt pomyślnie wystartował w rozgrywkach mistrz Polski Mateusz Bartel, który zremisował obie partie ze słabszymi przeciwnikami:

GM Bartel (2635) – GM Kraemer (2520) remis
GM Bartel (2635) – FM Mous (2339) remis.

Natomiast pozytywny wynik 1.5 z 2 partii uzyskał GM Dariusz Świercz.

 

 

 

paź
21

Na blogu byłego mistrza Polski juniorów Zbigniewa Nagrockiego znalazłem ciekawą informację: 

 (© Jacek Babicz)

Szachy z postaciami z South Park lub figurkami ze śrubek? Takie cuda ma w domu Andrzej Czochra z Zamościa i chce się podzielić swoimi zbiorami. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, eksponaty w Muzeum Szachów będziemy mogli oglądać już wiosną.

Andrzej Czochra zbiera szachy od 15 lat. Dziś jego kolekcja  liczy około 150 kompletów i wciąż się powiększa. Kolekcjoner od lat nosił się z zamiarem stworzenia muzeum. 

– To moje marzenie – mówi. Marzenie, które właśnie się spełnia. Andrzej Czochra, razem ze znajomymi, zbiera podpisy poparcia pod tym pomysłem. Lista jest coraz dłuższa, bo idea podoba się zamościanom.

– Nie mogę sobie wyobrazić 150 różnych kompletów szachów.

Muzeum to świetny pomysł. Oczywiście, że przyszłabym je obejrzeć – mówi Marlena, studentka z Zamościa. 

Kolekcja rzeczywiście może zaskoczyć. Znajdziemy tu m.in. szachy dla dzieci z figurkami ze Shreka, Władcy Pierścieni czy Piratów z Karaibów. Nietypowe są też materiały, z jakich je zrobiono, np. chleb, żywica, śrubki oraz miejsca, z jakich pochodzą (Nepal, Kenia czy Hongkong). Każdy zestaw ma też własną historię. – Pewna osoba sprzedała mi szachy z Malezji, by ratować swoje dziecko. Ojciec upłynniał wszystko co miał, by syn mógł mieć przeszczep nerki – opowiada kolekcjoner. 

W lutym tego roku Czochra został wpisany do Polskiej Księgi Rekordów i Osobliwości jako posiadacz największej kolekcji figurek szachowych. Zamojskie muzeum byłoby pierwszym w Polsce. Ekspozycja będzie się mieścić prawdopodobnie w nowym budynku na zamojskich Plantach

Tu wiosną powstanie Punkt Informacji Turystycznej i Historycznej. – Zaproponowałem to miejsce, bo pomysł utworzenia muzeum jest świetny – uważa Tadeusz Lizut, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zamościu, który zarządza budynkiem.

 

paź
20

 

Link