Jerzy Konikowski - wpisy autora

wrz
09

11 runda

Dzisiaj mieliśmy trudnego przeciwnika i stało się tak, jak można było oczekiwać. Najwięcej radości przyniósł wszystkim Radosław Wojtaszek, który z dużą łatwością ograł czwartego na liście rankingowej Nakamurę. Serdeczne gratulacje!

Mistrz Polski nie dał rady Kamskiemu, choć był bardzo agresywnie nastawiony i przeprowadził ciekawą kombinację. Dariusz Świercz zagrał partię hiszpańską i remis z silnym graczem jest godny pochwały. Bartłomiej Macieja poniósł dzisiaj pierwszą porażkę.

Ostatecznie Polska zajęła 13 miejsce. Można to uznać chyba za pozytywny wynik, ponieważ według rankingu startowaliśmy z 16 pozycji.

Szach 16 Polska Rk 5 USA Rk 1½-2½
1. GM Wojtaszek, Radosław 2717 GM Nakamura, Hikaru 2778   1-0
2. GM Bartel, Mateusz 2654 GM Kamsky, Gata 2746   0-1
3. GM Świercz, Dariusz 2594 GM Onishuk, Alexander 2666  ½-½
4. GM Macieja, Bartłomiej 2594 GM Robson, Ray 2598   0-1

Czołowe miejsca

M-sce SNr Drużyna   Partie + = TB 1
1 3 Armenia   11 9 1 1 19
2 1 Russia   11 9 1 1 19
3 2 Ukraine   11 9 0 2 18
4 6 China   11 8 1 2 17
5 5 United   States Of America   11 7 3 1 17
6 9 Netherlands   11 8 0 3 16
7 27 Vietnam   11 6 4 1 16
8 25 Romania   11 8 0 3 16
9 4 Hungary   11 7 1 3 15
10 7 Azerbaijan   11 6 3 2 15
11 15 Cuba   11 7 1 3 15
12 14 Germany   11 6 3 2 15
13 16 Poland   11 7 1 3 15
14 20 Serbia   11 6 3 2 15
15 22 Italy   11 7 1 3 15

Nasze panie dzisiaj zawiodły i to zdecydowanie. Liczyliśmy na zwycięstwo nad Armenią, która była do pokonania. Tymczasem czołowe szachownice nie wytrzymały napięcia walki i to  miało decydujące znaczenie dla końcowego miejsca.

Ostatecznie Polki zajęły 15 miejsce, co trzeba uznać za klęskę. Przecież startowaliśmy z 7 pozycji i to dawało nam nadzieję na lepsze miejsce, nawet na medal.

Szach 7 Polska Rk 8 Armenia Rk 1½-2½
1. GM Soćko, Monika 2467 GM Danielian, Elina 2476   0-1
2. IM Rajlich, Iweta 2412 IM Mkrtchian, Lilit 2454   0-1
3. WGM Zawadzka, Jolanta 2377 IM Galojan, Lilit 2349   1-0
4. WGM Szczepkowska, Karina 2375 WGM Kursova, Maria 2338  ½-½

Czołówka

M-sce SNr Drużyna   Partie + = TB 1
1 2 Russia   11 8 3 0 19
2 1 China   11 8 3 0 19
3 4 Ukraine   11 7 4 0 18
4 6 India   11 8 1 2 17
5 10 Romania   11 8 0 3 16
6 8 Armenia   11 8 0 3 16
7 14 France   11 7 1 3 15
8 3 Georgia   11 6 3 2 15
9 26 Iran   11 7 1 3 15
10 5 United   States of America   11 6 3 2 15
11 9 Germany   11 7 1 3 15
12 22 Kazakhstan   11 6 3 2 15
13 21 Mongolia   11 7 1 3 15
14 36 Belarus   11 6 3 2 15
15 7 Poland   11 6 2 3 14
16 13 Bulgaria   11 6 2 3 14
17 12 Hungary   11 6 2 3 14
18 24 Latvia   11 6 2 3 14
19 15 Cuba   11 5 4 2 14
20 17 Netherlands   11 6 2 3 14

Oceną indywidualnych wyników naszych zawodniczek i zawodników zajmę się póżniej, ponieważ to wymaga głębszej analizy.

ChessBase News 1 (wersja niemiecka)
ChessBase News 2 (wersja niemiecka)

ChessBase News 1 (wersja angielska)
ChessBase News 2 (wersja angielska)

wrz
09

Andrzej Niklas napisał: Kilka filmów o treści szachowej

Błąd Meiera

Kasparow i Carlsen

Film z Rosji

 

 

wrz
08

Agnieszka Brustman i Andrzej Filipowicz w Stambule

Znakomita arcymistrzyni Agnieszka Brustman już od dawna nie gra aktywnie w szachy. Od kilku lat zajmuje się sędziowaniem imprez szachowych i jest już uznanym arbitrem, co świadczą zaproszenia na kolejne olimpiady. Oczywiście w Stambule nie zabrakło naszej arcymistrzyni.

Ostatnio widziałem się z Agnieszką na olimpiadzie w Dreźnie. Wspominaliśmy sobie dawne czasy i pierwszą jej olimpiadę w roli zawodniczki.

Stało się to w 1980 roku na Malcie. Jako trener kadry dokonałem wtedy niespodziewanego wyboru. Zamiast 54-letniej doświadczonej Anny Jurczyńskiej wstawiłem do składu 18-letnią Agnieszkę. Dla wielu była to superniespodzianka. Anna Jurczyńska była pięć razy mistrzynią Polski. Na olimpiadzie w Buenos Aires w 1978 roku zdobyła brązowy medal za indywidualny wynik na III szachownicy. Łącznie rozegrała 17 olimpijskich partii, w których zdobyła 12 punktów.

Panią Annę znałem od wielu lat. Przygotowałem ją w 1978 roku do meczu z Małgorzatą Wiese o mistrzostwo Polski. W czasie tego pojedynku byłem jej sekundantem. Anna Jurczyńska zdobyła kolejny tytuł mistrzyni kraju. A tutaj taka decyzja! Dla samej Jurczyńskiej był to szok. Była pewna, że Malta jest w jej zasięgu.

Nie było łatwo uzyskać uznania mojej decyzji. Zostałem wezwany do ówczesnego prezesa Polskiego Związku Szachowego Czesława Wiśniewskiego. Zadał pytanie: Dlaczego Brustman a nie Jurczyńska? Odpowiedziałem: Agnieszka to jest nasza przyszłość i musimy stawiać na młodzież. Prezes ostatecznie poparł mnie i w ten sposób juniorka, która do tej pory miała na koncie tylko jeden sukces międzynarodowy – mistrzostwo Europy juniorek w 1980 roku – znalazła się w drużynie olimpijskiej.

Na Malcie okazało się, że moja decyzja była znakomita. Agnieszka zdobyła 8 z 11 partii. Pokonała m.in. drugą szachistkę świata Aleksandriję i uzyskała srebrny medal na swojej szachownicy!

W konkurencji drużynowej Polki zdobyły brązowy medal – pierwszy po II wojnie światowej medal olimpijski i pierwszy w konkurencji kobiet!

Anna Jurczyńska nie wybaczyła mojego kroku. Ignorowala mnie i nie reagowała na moje gesty powitalne. Na jednym zgrupowaniu kadry w grze korespondencyjnej w Warszawie w trakcie mojego wykładu na temat „Jak rodzi się nowinka debiutowa?” przeszkadzała zadawaniem jakiś pytań, które nie były związane z problematyką zajęć.

Występ w Stambule juniora Dariusza Świercza świadczy o tym, że trzeba częściej stawiać na młodzież!

wrz
08

Andrzej Niklas napisał: 33 lata temu urodził się Peter Leko.

/////////////////////////////

Petera Leko poznałem w Duisburgu w 1992 roku. Jeden z niemieckich działaczy pokazał mi go z uwagą: To jest przyszły mistrz świata. W późniejszych latach Leko często przebywal w Dortmundzie, najpierw jako kibic potem już jako uczestnik głównego turnieju. Miał niemieckiego sponsora i dlatego młody mistrz dużo przebywał w Niemczech.

Pamiętam jak w czasie jednego turnieju w Dortmundzie poznał swoją przyszłą żonę, córkę znanego arcymistrza Arszaka Petrosjana. Miejscowa prasa dużo miejsca poświęciła temu przypadkowi. Ich środkiem komunikacji okazał się właśnie język niemiecki. Ona chodziła do szkoły w Berlinie, natomiast Peter w tym czasie mieszkał w Niemczech.

Peter Leko nie został mistrzem świata i na pewno tego tytułu już nie zdobędzie, ale otarł się o koronę króla szachów. Mecz o najwyższy tytuł w szachach klasycznych w Brissago z Kramnikiem odbył się we wrześniu i październiku 2004 roku. Przed ostatnią, czternastą rundą Leko prowadził 7-6, jednak przegrał ostatnią partię. Mecz zakończył się remisem, mistrzem świata pozostał Władimir Kramnik.

Peter Leko wraz ze swoją żoną na otwarciu turnieju w Dortmundzie 2012

Na turnieju w Dortmundzie 2012

wrz
08

W cieniu 40 Olimpiady Szachowej odbyła się w dniach 28.08.-6.09.2012 w Stambule olimpiada d0 16 lat.

Startowało 40 zespołów. Nasza młoda drużyna zajęła 9 miejsce. Zobaczmy jakie kraje nas wyprzedziły:

Miejsce

   Kraj

Gam.

+

=

     Pkt.

1

   Rosja

10

8

2

29

2

   Iran

10

9

1

  28½

3

   Indie

10

8

2

  25½

4

   Gruzja

10

6

1

3

24

5

   Azerbajdżan

10

4

3

3

24

6

   Grecja

10

5

1

4

24

7

   Litwa

10

5

1

4

23

8

   Australia-Team A

10

4

3

3

23

9

   Polska

10

4

2

4

23

10

   Kazachstan

10

4

5

1

23

Kiedyś w tej kategorii wiekowej zaliczaliśmy się do ścisłej czołówki światowej, a teraz skromne 9 miejsce!

Punkty dla naszych barw zdobyli:

Nasuta Grzegorz  5.5 z 10
Gajek Radosław 6 z 10
Nowicki Bartosz 4 z 10
Cukrowski Filip 7.5 z 10

Strona turnieju

Strona PZSzach

 

 

 

 

wrz
08

Andrzej Niklas napisał: AuroraBorealis – Szkoda tylko, że PSZACH łoży na mężczyzn, którzy sukcesów nie mają a skąpi na kobiety, które od ponad dekady zaliczają się do światowej czołówki. I tak np Macieja utrzymuje się z szachów a Dworakowska musiała iść do pracy. Uważam, ze skoro kobiety mają większe sukcesy to należy im się większa pomoc ze strony związku.

Forum

 Joanna Dworakowska

 

wrz
08

Andrzej Niklas napisał: Właśnie padł ‚rekord’ – ponad 50-ciu zawodników 2700+ Live Chess Ratings 2700 Chess.com choć to tylko zabawa i ranking – live. Przede wszystkim liczy sie klasa i renoma gry. Choć co rusz słychać, że ktoś zarobił albo stracił ‚kilka oczek’ ELO.

W klubie 2700+ od wprowadzenia listy w 1970:

– w 1970 był 1 zawodnik – Fischer

– w 1978 był 1 zawodnik – Karpow (Fischer skreślony)

– w 1980 było 2 zawodnikow Karpow, Tal

– w 1984 było 2 zawodników – Kasparow, Karpow

– w 1991 (styczeń) było 3 zawodników – Kasparow, Karpow, Gelfand

– w 1991 (lipiec) było 3 zawodników – Kasparow, Karpow, Iwanczuk

– w 1994 było 6 zawodników – Kasparow, Karpow, Szirow, Anand, Kramnik, Iwanczuk.

– w 2000 było 11 zawodników

– w 2005 było 16 zawodników

– w 2009 było 33 zawodników

więcej o elo

Informacja 1

Informacja 2

Informacja 3

 

 

 

wrz
08

 

 

 

Linki 1
Linki 2
Linki 3

wrz
07

10 runda

Nasi zawodnicy bez większego problemu rozprawili się z Czechami 3-1. Radosław Wojtaszek pouczająco pokazał, jak należy grać z zawodnikiem, który nie rozumie to co gra. Tak właśnie rozegrał początek partii arcymistrz Laznicka (ranking 2683). Miało się wrażenie, iż białymi gra jakiś nowicjusz, a nie arcymistrz z wysokim rankingiem.

Niestety Bartosz Soćko również beztrosko rozegrał fazę debiutową i to białym kolorem. Na szczęście pozostałe szachownice nie dały żadnych szans swym przeciwnikom i w rezultacie wysokie zwycięstwo!

Szach 17 Republika Czeska Rank. 16 Polska Rank.  1-3
1. GM Laznicka, Viktor 2683 GM Wojtaszek, Radosław 2717  0-1
2. GM Navara, David 2691 GM Soćko, Bartosz 2635  1-0
3. GM Hracek, Zbynek 2619 GM Świercz, Dariusz 2594  0-1
4. GM Babula, Vlastimil 2595 GM Macieja, Bartłomiej 2594  0-1

Stan czołówki po 10 rundach

M-sce SNr Drużyna   Partie + = TB 1
1 6 China   10 8 1 1 17
2 3 Armenia   10 8 1 1 17
3 1 Russia   10 8 1 1 17
4 2 Ukraine   10 8 0 2 16
5 4 Hungary   10 7 1 2 15
6 5 United   States Of America   10 6 3 1 15
7 14 Germany   10 6 3 1 15
8 16 Poland   10 7 1 2 15
9 29 Argentina   10 6 2 2 14
10 33 Uzbekistan   10 6 2 2 14

W ostatniej rundzie w niedzielę Polska spotka się z USA.

Dzisiaj Polki miały bardzo ważny mecz z Ukrainą. Był on na wagę medalu. Pojedynek Lahno-Soćko przyniósł nam wiele emocji. Ukrainka ofiarowała figurę i uzyskała za to dużą inicjatywę. Soćko broniła się doskonale i ostatecznie obronila partię na remis.

Zawiodła zdecydowanie Iweta Rajlich, która białym kolorem słabo rozegrała stadium debiutowe i partię szybko przegrała. Od dawna zwracam na to uwagę, że ta utalentowana zawodniczka nie ma opracowanego repertuaru debiutowego. Jest to najsłabszy punkt w jej grze i to uniemożliwia osiąganie lepszych wyników. Dzisiejsza partia to jasny dowód na to. Kto jest za to odpowiedzialny? Co zrobił w tym kierunku wieloletni trener kadry kobiecej Marek Matlak? Na ten temat rozmawiałem z nim już w 1992 roku w Halle. Od tego czasu minęło już 20 lat i nic się nie zmieniło na lepsze. Iweta Rajlich dalej zaskakuje słabą grą w debiucie, co często kończy się  niepowodzeniem. Szkoda dzisiejszej partii, ponieważ miała ona ważne znaczenie. Porażka z Ukrainą to pożegnanie się z nadziejami na miejsce medalowe!

Szach 4 Ukraina Rank. 7 Polska Rank. 2½-1½
1. GM Lahno, Kateryna 2542 GM Soćko, Monika 2467 ½-½
2. GM Zhukova, Natalia 2442 IM Rajlich, Iweta 2412  1-0
3. IM Ushenina, Anna 2433 WGM Zawadzka, Jolanta 2377 ½-½
4. IM Yanovska, Inna 2404 WGM Szczepkowska, Karina 2375 ½-½

Stan czołówki po 10 rundach 

M-sce SNr Drużyna   Partie + = TB 1
1 1 China   10 7 3 0 17
2 2 Russia   10 7 3 0 17
3 4 Ukraine   10 6 4 0 16
4 14 France   10 7 1 2 15
5 22 Kazakhstan   10 6 3 1 15
6 9 Germany   10 7 1 2 15
7 6 India   10 7 1 2 15
8 7 Poland   10 6 2 2 14
9 13 Bulgaria   10 6 2 2 14
10 8 Armenia   10 7 0 3 14

Przeciwniczkami Polek w ostatniej rundzie będzie drużyna z Armenii.

Jutro jest dzień wolny.

Strona olimpiady
Wyniki

ChessBase News 1 (wersja niemiecka)

ChessBase News 1 (wersja angielska)

 W ostatniej rundzie Wojtaszek spotka się z Nakamurą

wrz
07

Andrzej Niklas napisał: José Raúl Capablanca – powszechnie uznawany jest za jeden z największych, jak nie największy naturalny talent w historii szachów.

Nie mniej utalentowany i genialny Robert (Bobby) Fischer mówił o nim: „Capablanca miał ogromny talent. Był bardziej błyskotliwy i utalentowany niż Alechin, który miał żelazny styl. Capablnca miał prawdziwy dotyk światła w grze. Każdy z kim rozmawiałem, a którzy widzieli i znali Capablankę, mówili o nim z estymą. Jeśli pokazali mu jakąś pozycję on natychmiast wskazywał prawidłowe posunięcie. Kiedy chodziłem do Manhattan Chess Club w latach pięćdziesiątych, poznałem mnóstwo graczy starszej daty, którzy znali Capablankę, bo on uczęszczał do klubu Manhattanie, zanim zmarł na początku lat czterdziestych. Mówili o Capablance z podziwem tak, jak nigdy nie słyszałem o jakimkolwiek innym szachiście obecnym czy przeszłym.

Capablanca był naprawdę fantastyczny, ale miał swoje słabości.

Zwłaszcza, gdy przegląda się jego komentarze do partii. Czasem zrobił idiotyczne uwagi np. „Resztę partii grałem idealnie”. A potem oglądasz grę i widzisz, że to nie prawda. Ale to, co było wspaniałe w Capablance to fakt, że zawsze wierzył z swoje słowa. Mówił co czuł.

Chciał zmienić zasady gry w szachy. Miał rację. Teraz szachy jest całkowicie martwe. Tylko zapamiętanie i przygotowanie. Teraz szachy są bardzo nietwórcze. (…)Capablanca zawsze miał reputację, podobnie jak Petrosjan, wirtuoza wszech czasów gry końcowej. Wystarczy wspomnieć partie z W. Menczik, w której grubo się mylił. Ten przykład, jak kilka innych świadczy, że Capablanca nie znał typowych pozycji zakończeń wieżowych, chociaż powszechnie mówiło się, że przestudiował tysiące takich końcówek. Ale wielkość Capablanki to gra środkowa i proste rozegarnie debiutu. Capablanca rzadko przygotowywał się do partii.

Przypisywana jego prostota gry – to mit. Braki w tajnikach teorii nadrabiał wyciskaniem maksimum z każdej pozycji. Każdy ruch był ponadprzeciętnie ostry i planowy. Robił coś z niczego. Miał fenomenalną intuicję. Nawet gdy nie znał pozycji albo grał ja pierwszy raz to grał krystalicznie i logicznie np. wariant zamknięty obrony sycylijskiej w Moskwie 1925 roku. Każda jego gra nakładała pieczęć naprężenia. W porównaniu z innymi on wzmacniał sukcesywnie pozycje.

Swoje najlepsze partie rozegrał między 1920 a 1930 rokiem”. (Magazyn „64”).

Capablanca o sobie – „Inni liczą warianty, ja oceniam pozycję. Już na pierwszy rzut oka widzę co kryje się w pozycji. Co mogło się wydarzyć i co się może zdarzyć. Inni obliczają warianty, a ja tego nie muszę robić – od razu wiem o co chodzi” („Capablanca, Leyenda  y Realidad”, Miguel A. Sanchez, La Habana Cuba 1975)

Unikatowe zdjęcie – Capablanca w Hawanie 1941r. podczas swojego ostatniego turnieju (handicap). „Wielki Capa” gra bez piona f7.

źródło – „Capablanca, Leyenda y Realidad”, Miguel A. Sanchez, La Habana Cuba 1975.