Archiwum kategorii ‘Szachy w mediach’
Sen…
Zwykle, ależ, nigdy się nie udawało;
nad ranem, coś ze snu – zapamiętać.
Co gorsze, też tego, nawet zapisać?
By, wszystko to – jakiś sens, miało!
Znajduję się niby, nad granicą;
Austriacką – węgierską – rosyjską.
Wstępuję, do jakiegoś domku,
niby – placówki straży granicznej.
W której, oglądam czasopisma,
gazety, w różnych językach.
Proszę o szachową gazetę „64”
Z nikim nie rozmawiam – a;
dookoła słyszę, tylko – język Polski.
W tej chwili, mija – godzina: 6.01,
Wstaję, zapewne za – buczenie?
To, taka emisja – efekt zamykania
programu, który nie został wyłączony!
Staram się co, to – teraz, czynię – opisuję;
Takie wydarzenie? Już w przekonaniu?
By, wszystko to, było zapisane koniecznie!
PS.
Wszystkich pytam,
do kogo się udać?
Aby, mi – dał znać,
co, zrobić – mam!
Czy, jest to,
Taki odruch?
Przez sen wypowiadany
Aby, mógł, być zbadany.
Józef Rybak
16.11.2014 r.
Błędny nawyk…
Bardzo, mnie niepokoi,
Błędnie, nerwy się „stroi”
To, jak, coś nie wyszło?
Wyniku nie przyniosło!
Dotyczy, siebie katowania
Rakietą – pięty podbijania
Obecnie, to nie często się pojawia,
Za to, kort – uszkodzeń się obawia.
Dla nie wtajemniczonych podaję,
O jaki sport mnie, tu chodzi?
W różnych sportach, to się widzi
Ale, tenis, to wyraźnie oddaje!
Czy, nad tymi problemami,
Dziś, ktoś się zastanawia?
Warto, przynajmniej w meczach na – wizji,
Stale, takich, zachowań nie pokazywania!
Ponieważ, każdy ruch – wysiłek,
Który, dodatkowo jest wydany?
Częściej sprawia, że siły brakuje,
Także, dalszy etap – szwankuje!
Sam, też szkolę
Na to nie pozwolę
By, tzw odruchy
Uznawać za fochy
Dlatego, zwracam uwagę.
Mówiąc: zachowaj powagę.
Jeśli, tylko, także przypadkiem się zachowujesz?
To miejsca w nauce gry w szachy nie znajdujesz!
Józef Rybak
24.10.2014 r.
Sporo…?
Taki sobie wyraz
Pisany, nie raz?
W pogodzie, to określenie,
Utarło się jak, twierdzenie!
Czy, taka jednostka już jest w SI
W Międzynarodowym Układzie?
Skoro, też do podania, ilości gorszych dni?
Potrzeba, wielkości o konkretnym składzie!
Ponieważ, wszelkie miary staropolskie,
Mają, bardzo przybliżone określenie?
Przydało, by się uściślić to słuchaczom
Bardziej, wizualnie, także widzom!
Podobnie ma się sporo – do – „ciut”
Pewnie, to zakrawa na istny – cud
Tylko? Po to, by nie było zrozumiane?
Oraz, dowolnie, różnie interpretowane!
W rozgrywaniu partii szachów – ciut jest znaczące
Ponieważ, oprócz wiedzy, tyle, trzeba do wygrania.
Odnośnie, terminu sporo – to tyle, jest potu wylania
By, sukcesy, określały postępy, szybko narastające.
Myślę, że sporo, to znaczy dużo
Natomiast, tylko ciut, bardzo mało
W uczuciach, to określenie wiele znaczy
W czynach, wszystko znacznie wypaczy
Czy nie można, by wszystko nazywać, po imieniu
Dlatego, chce się uchodzić w pełnym zrozumieniu
Ograniczanie się do tak stawiania, takiej sprawy
Powoduje rozdźwięk na wszystkie nasze układy
Józef Rybak
21.10.2014 r.











