gru
01

Obecnie czołówka światowa kobiet reprezentuje wysoki poziom sportowy i może z powodzeniem walczyć nawet z silnymi arcymistrzami.

Przekonali się o tym także nasi najlepsi zawodnicy. W ubiegłorocznym turnieju w Gibraltarze była mistrzyni świata Antoaneta Stefanowa pokonała lidera polskich szachów Radosława Wojtaszka. Dzisiaj natomiast w turnieju w Doha w pouczający sposób wykorzystała słabą grę w debiucie kilkakrotnego mistrza Polski Mateusza Bartla i zainkasowała pełny punkt.

W najnowszej książce „Królowe 64 pól”, poświęconej najlepszym szachistkom świata i Polski, autorzy przypominają także efektowne zwycięstwa płci pięknej nad szachistami.

Dla przypomnienia: Kobiety potrafią grać w szachy!

 

 

URL Trackback

Trackback - notka

Komentarzy: 2

  • Radko

    Biedny Matti. Nie dotarł do końcówki. Warto poświęcić więcej czasu na warianty debiutowe.

  • Hetman

    M.Bartel… On jest redaktorem gazety, a nie szachistą zawodowym. Jest redaktorem który od czasu do czasu grywa sobie w turniejach.

Dodaj komentarz

Musisz sięzalogować aby móc komentować.