W ciągu wielu lat udało mi się zebrać sporo materiałów z różnych imprez szachowych, które wykorzystuję w moich publikacjach. Często koledzy zwracają się do mnie z problemami, które rozwiązuję właśnie dzięki mojemu archiwum.
Kilka dni temu otrzymałem zapytanie od byłego kolegi klubowego Bruno Böhmfelda w kwestii drużynowego pucharu Nadrenii Północnej-Westfalii z 1981 roku.
Zajrzałem do moich notatek i znalazłem pełne dane. Finałowy mecz RC Hansa Dortmund – SV Wattenscheid odbył się 12 lipca 1981 roku w lokalu mojego nowego klubu. Wygraliśmy 2.5-1.5 i w ten sposób zdobyliśmy cenne trofeum.
Wydawnictwo Joachim Beyer Verlag wydało kalendarz ścienny o treści szachowej w pięknej oprawie technicznej za 9.80 Euro.
Najlepsi Polacy:
24. Radosław Wojtaszek 2735
30. Jan Krzysztof Duda 2724
Wśród kobiet Monika Soćko zajmuje 19-tą pozycję (2478).
Jan Krzysztof Duda jest drugi na liście juniorów z 2724 pkt. Wśród juniorek najlepszą Polką jest Alicja Śliwicka z 2337 punktami i 13 pozycją.
Dokładne informacje
Czołówka mężczyzn
Czołówka kobiet
Czołówka juniorów
Czołówka juniorek
Pismo, które jest organem Niemieckiego Związku Gry Korespondencyjnej, zawiera wiele informacji o turniejach drogą pocztową oraz emailową, uzupełnione jest także ciekawymi partiami oraz tematycznymi artykułami.
Z „Fernschachpost” współpracuję od 2008 roku i głównie zajmuję się teorią debiutów. W swoich artykułach staram się zwracać uwagę na ciekawe idee i zachęcić do dalszej pracy badawczej nad poszczególnymi zagadnieniami. Bardzo często na bazie moich przemyśleń organizuje się turnieje tematyczne, które w istotny sposób wzbogacają wiedzę o różnych wariantach.
W ostatnim w tym roku numerze zająłem się teorią ciekawego wariantu w obronie Caro-Kann po ruchach 1.e4 c6 2.Sf3 d5 3.exd5 cxd5 4.Se5!?, który zastosował nawet w kilku partiach mistrz świata Magnus Carlsen!
W dniach 26-30.12.2017 odbyły się w Rijadzie (Arabia Saudyjska) Mistrzostwa Świata w Szachach Szybkich i Błyskawicznych.
Polskie barwy bronili:
Kobiety
Monika Soćko
Jolanta Zawadzka
Karina Szczepkowska
Klaudia Kulon
Mężczyźni
Jan Krzysztof Duda
Kamil Mitoń
Bartosz Soćko
Transmisje na stronie mistrzostw
//////////////////////////////
Wyniki szachów szybkich
Open
1.Anand (Indie) 10.5 z 15 (dogrywka 1.5-0.5 dla byłego mistrza świata)
2.Fedosejew (Rosja) 10.5
3.Niepomniajszczyj (Rosja) 10.5
4.Bu (Chiny) 10.0
5.Carlsen (Norwegia) 10.0
6.Griszuk (Rosja) 10.0
Wyniki Polaków
26.Duda 9.0
73.B.Soćko 7.5
88.Mitoń 7.0
Kobiety
1.Ju (Chiny) 11.5
2.Lei (Chiny) 11.0
3.Paehtz (Niemcy) 10.5
4.Khotenashvili (Gruzja) 10.0
5.Pham (Wietman) 10.0
6.Dzagnidze (Gruzja) 10.0
Wyniki Polek
25.M.Soćko 9.0
49.Szczepkowska 7.5
65.Kulon 7.0
73.Zawadzka 6.5
//////////////////////////////
Szachy błyskawiczne – open
1.Carlsen 16.0
2.Karjakin 14.5
3.Anand 14,5
4.Wang Hao 14.0
5.Aronian 14.0
6.Ding Liren 13.5
Miejsca Polaków
60.Duda 11.0
67.Soćko 10.5
100.Mitoń 9.5
Zagadką jest to, dlaczego nie grał w Rijadzie lider polskich szachów Radosław Wojtaszek, choć był na liście startowej.
Mnie osobiście zawiódł Duda. Liczyłem na więcej. Wprawdzie w rapidzie 26 lokata jest jeszcze do „przetrawienia”, to w konkurencji gry błyskawicznej 60 miejsce uważam za klęskę.
Nasz arcymistrz grał ogólnie bojowo, ale co mnie zaintrygowało, to jego repertuar debiutowy. Widocznie Duda uznał, że nadszedł już czas na stosowanie innych systemów, niż 1.e4. Janek pokonał wprawdzie w dobrym pozycyjnym stylu Aroniana, ale przegrał np. okropną partię w przedostatniej rundzie z Żigałko. W tej kwestii powinno się jeszcze przemyśleć ten problem.
Szachy błyskawiczne – kobiety
1.Dzagnidze (Gruzja) 16.5
2.Gunina (Rosja) 16.0
3.Ju Wenjan (Chiny) 14.0
4.Lahno (Rosja) 14.0
5.Cramling (Szwecja) 13.5
6.Tan Zhongyi (Chiny) 13.5
Miejsca Polek
9.Kulon 13.5
39.Zawadzka 11.0
44.Szczepkowska 11.0
54.Soćko 10.5
Wiadomo, że nasze szachistki są kolosalną siłą w konkurecji drużynowej. Dlatego „cudu” nie oczekiwaliśmy, ale cieszy nas 9 miejsce Klaudii Kulon, to wielki i nieoczekiwany sukces!
Polka wiele partii grała na wysokim poziomie. Ze zwyciężczynią Naną Dzagnidze miała czarnym kolorem wygraną partię i pechowo w końcowym momencie wpadła w taktyczną pułapkę. W ostatniej rundzie rozbiła (dosłownie) także czarnymi silną Chinkę Tan Zhongyi.
Nasza młoda arcymistrzyni (rocznik 1992) powinna jeszcze „wzmocnić” swój repertuar debiutowy o nowe elementy i wtedy będzie można z pewnością oczekiwać jeszcze lepszych wyników.
W dzisiejszej 6 rundzie Memoriału Ludwika Zamenhofa w Białymstoku rozegrano piękną partię, która z pewnością będzie ozdobą wielu publikacji szachowych na całym świecie.
Acymistrz z Łotwy Igor Kowalenko pokonał w efektownym stylu naszego arcymistrza Mateusza Bartla.
Wczoraj zakończyły się w Rijadzie mistrzostwa świata w rapidzie, o czym informowaliśmy na blogu: link. Zwycięstwo odniósł, raczej niespodziewanie, były mistrz świata w szachach klasycznych Anand.
Hinduski arcymistrz większość swych partii rozpoczyna ruchem 1.e4, po czym dąży do taktycznej gry.
Przypominam jego efektowne zwycięstwo z Robertem Kempinskim w lidze niemieckiej w 2010 roku.
Mój obszerny komentarz do tej partii jest w książce „Uczyć się od szachowych gigantów”.
Jak wspomniałem w odcinku 129, Jurija Razuwajewa poznałem osobiście w czasie turnieju w Polanicy Zdroju w 1979 roku. Byłem w tym czasie trenerem kadry Polskiego Związku Szachowego i dlatego miałem bez większych problemów możliwość dyskusji z nim na różne tematy o szachach.
Znałem jego wcześniejszy kontrowersyjny tekst o Akibie Rubinsteinie, w którym nazwał naszego rodaka m.in. „rosyjskim szachistą, prekursorem – obok Czigorina – radzieckiej szkoły szachowej”. To spotkało się oczywiście z decydowaną reakcją polskiego środowiska szachowego (Ten przypadek został obszernie przedstawiony w naszej książce z Jackiem Gajewskim „Akiba Rubinstein, RM 2017”). Dlatego w rozmowie z Jurijem nie podnosiłem tego tematu, aby po prostu nie „rozdrażnić” arcymistrza.
Zadałem mu w pewnym momencie pytanie: „Jak oceniasz karierę Rubinsteina?”. Odpowiedział, że był znakomitym szachistą i wniósł wiele dla rozwoju teorii debiutów. „Ale był też wielkim technikiem końcówek, szczególnie wieżówek” drążyłem temat. „Zgadza się, ale to wynika z praktyki. Debiutów trzeba się nauczyć, natomiast technikę w grze końcowej można wytrenować w toku gry lub nawet odpowiednich ćwiczeń” – odpowiedział. Nie powiedział właściwie nic nowego, gdyż znałem to z lektury różnych publikacji.
Na tym polegała właśnie niezwykła siła radzieckich szachów: Doskonała znajomość fazy debiutowej umożliwiała w toku gry uzyskanie przewagi w grze środkowej i następnie przejście do korzystniejszej (wygranej) końcówki!
Obecnie takie podejście do szachów turniejowych jest powszechnie znane w świecie. Przypominam wypowiedź najlepszego szachisty globu, którą już kilkakrotnie cytowaliśmy na blogu:
Magnus Carlsen – mistrz świata od 2013: Głównie pracowałem nad otwarciami (przed meczem z Anandem). Myślę, że końcówki i grę środkową opanowuje się dzięki grze turniejowej. W tym sensie nie trenowałem tych faz gry, które są moją siłą.
Rok po naszym spotkaniu ukazała się oczekiwana książka „Akiba Rubinstein”. Autorzy Razuwajew/Murachwieri podkreślili w niej wielkie zasługi Polaka w rozwoju otwarć, jednakże bez większego wgłębienia się w sedno sprawy.
Dlatego w momencie podjęcia się zadania napisania rozprawy o naszym najwybitniejszym szachiście wiedziałem, że ten aspekt musi być podniesiony do głównej roli, natomiast gra końcowa będzie tylko tłem. I tak na podstawie pojedynków Akiby Rubinsteina powstała obszerna część teoretyczna książki, omawiająca jego największe osiągnięcia w problematyce otwarć szachowych. Są one aktualne do dnia dzisiejszego!
Debiuty są omówione w części: Teoria i praktyka.
Teoria 1. Gambit królewski.
Teoria 2A. Debiut czterech skoczków. Kontynuacja 4…Sd4!
Teoria 2B. Debiut czterech skoczków. Kontynuacja 4…Gb4.
Teoria 3. Partia hiszpańska.
Teoria 4. Obrona sycylijska.
Teoria 5. Obrona francuska.
Teoria 6. Przyjęty gambit hetmański.
Teoria 7. Obrona Tarrascha.
Teoria 8. Nieprzyjęty gambit hetmański.
Teoria 9. Obrona słowiańska.
Teoria 10. Obrona Nimzowitscha.
Rada dla naszej młodzieży: Uczcie się zrozumienia szachów w oparciu o twórczość wybitnego polskiego arcymistrza, dla którego debiut był najważniejszym ogniwem w każdej partii!














