Jerzy Konikowski - wpisy autora

gru
13

Kontynuacja odcinka 95

Nie ulega żadnych wątpliwości, że największym wydawnictwem szachowym w Polsce jest „Penelopa”.

W programie są książki o bogatej tematyce. Każdy, niezależnie od klasy gry i swej wiedzy szachowej, znajdzie tutaj coś interesującego dla siebie. Dzięki lekturze odpowiednich publikacji będzie można podnieść swe kwalifikacje fachowe!

Trudno jest mi wyróżnić jakieś określone tytuły. Powiem krótko: tutaj nie ma słabych pozycji!

Załączam reklamę wydawnictwa oraz podaję adres strony: link. 

Zapraszam do obejrzenia bogatego zbioru literatury szachowej po polsku!

Natomiast pod choinkę proponuję klasykę szachów „Mój system” Arona Nimzowitscha: link.

 

 

gru
13

gru
11

Gość napisał: Dzień dobry, w załączeniu przesyłam ciekawy artykuł Władimira Grabinskiego na temat szkolenia juniorów. Tekst po angielsku z błędami ale da się czytać: vladimir_grabynski_-_methods_of_chess_training

Główne zalecenia są takie:

– nie zasypywać ucznia dużą ilością informacji tylko uczyć samodzielnego myślenia

– lekcja musi być interesująca, a uczeń aktywny, nie może to być wykład

– każda lekcja powinna wyglądać inaczej od poprzedniej, żeby to było interesujące

– junior powinen grać debiuty otwarte, na początku gambity

– blitz może być użyteczny dla testowania nowych wariantów

– nauka debiutów i końcówek jest nudna, więc powinna być ograniczona do niezbędnego minimum, zaleca się 15% czasu na debiut, 70% na grę środkową i 15% na końcówki

– w debiucie uczyć głównych idei, a nie zasypywać wariantami

– najlepsze są zajęcia w małych grupach, gdzie jest atmosfera współzawodnictwa

– konieczne jest zadawanie pracy domowej

Przy okazji załączam jeszcze ciekawy artykuł naukowy o szachowym treningu (tekst po angielsku – naukowy więc miejscami ciężko się czyta): training-in-chess-a-scientific-approach

gru
11

Kontynuacja odcinka 94

Można zgodzić się z Jackiem Bielczykiem, że „wiedza jest porozrzucana“, ale mamy po polsku wiele wartościowych książek. Praktycznie nie potrzeba sięgać po lekturę w obcych językach, szczególnie gdy się je nie zna.

Szanujmy naszą kulturę i studiujmy fachową literaturę w polskim języku!

Przedstawię teraz Państwu kilka ciekawych tytułów, które powinno się znać.

Max Euwe: Ocena pozycji i planowanie, RM 2007: link.

Piąty mistrz świata Max Euwe (1935-1937) był znakomitym teoretykiem teorii debiutów oraz autorem wielu świetnych książek obejmujących wszystkie stadia gry. Przestudiowałem wszystkie jego dzieła po  niemiecku. Szkoda, że tylko jedna jego książka została przetłumaczona na polski. Zasadniczym celem tej pracy jest udzielenie szachistom generalnych wskazań, dotyczących kontynuowania partii od momentu, w którym kończy się teoria debiutowa. Czytelnik zapozna się z ogólnymi problemami gry pozycyjnej i taktycznej.

Vladimir Vukovic: Sztuka ataku, RM 2005: link.

Autor w swej pracy odkrywa tajniki ataku na króla. Każdy, który przestudiuje tę książkę podniesie swe kwalifikacje w zakresie gry taktycznej.

Lew Poługajewski i Jakow Damski: Sztuka obrony, RM 2005: link.

Podręcznik wyjaśnia podstawy gry obronnej.

Aleksander Bielawski i Adrian Michalczyszyn: Nowoczesne końcówki, RM 2004: link.

Czytelnik po przestudiowaniu tego poradnika, nauczy się różnych technik prowadzenia gry końcowej.

Wydawnictwo RM ma w swoim dorobku wydawniczym wiele świetnych książek, których przestudiowanie przyczyni się do podniesienia kwalifikacji szachistek i szachistów wszystkich klas. Wystarczy wejść na stronę RM, aby zapoznać się z bogatym programem fachowych tytułów: link.

Pod choinkę proponuję zakup klasyki literatury szachowej: Dawid Bronstein, Międzynarodowy turniej arcymistrzów 1953.

Moja ocena książki:

Klasyka literatury światowej po polsku!

Na ten moment czekaliśmy wiele lat. W listopadzie 2008 roku – dzięki wydawnictwu RM i redaktora działu szachowego Tomasza Zajbta światło dzienne ujrzała znakomita księga turniejowa Dawida Bronsteina Międzynarodowy turniej arcymistrzów (Neuhausen-Zurych 1953), której pierwsze wydanie ukazało się po rosyjsku w 1956 roku. Ta klasyczna pozycja literatury szachowej, opublikowana w wielu edycjach i licznych językach, została wreszcie udostępniona czytelnikowi polskiemu w języku rodzinnym.

Pamiętam czasy, gdy jako młody szachista studiowałem dzieło Bronsteina. Mimo dobrej znajomości języka rosyjskiego, zrozumienie niektórych komentarzy sprawiało mi nieraz problemy. Pomyślałem wtedy: „Jak to dobrze byłoby studiować tę książkę po polsku”. I doczekaliśmy się tego! Obecnie jest to szczególnie istotne, ponieważ młodzież polska raczej nie zna języka rosyjskiego.

Jakie są walory książki Bronsteina?

1. Opowiada barwnie o turnieju pretendentów do tytułu mistrza świata, który odbył się w bardzo silnej obsadzie. Grali w nim przyszli mistrzowie globu Smysłow i Petrosjan oraz były Euwe. Inne nazwiska uczestników: Keres, Geller, Bronstein, Tajmanow, Kotow, Bolesławski, Awerbach, Najdorf, Reshevsky, Gligoric, Szabo i Stahlberg mówią same za siebie.

2. Rozegrano wiele znakomitych partii, które do dnia dzisiejszego nie straciły swych walorów estetycznych i szkoleniowych. Na bazie ich przebiegu oraz pouczających komentarzy autora można uczyć się podstawowych zasad strategii i taktyki szachów. Należy zwrócić uwagę na to, że w polskiej edycji opisy Bronsteina zostały uzupełnione o cenne komentarze Kasparowa i innych arcymistrzów, co jest niewątpliwie zasługą tłumacza książki Grzegorza Siwka.

3. Po przestudiowaniu książki szachiści wszystkich kategorii pogłębią swoją wiedzę o szachach. Z tego względu jest adresowana nie tylko do koneserów, ale także do graczy amatorów.

Cena książki 49,90 zł nie powinna odstraszyć przed jej zakupem. Zdaniem fachowców jej przestudiowanie podwyższy ranking każdego szachisty o kilkadziesiąt punktów.

Praca Dawida Bronsteina „Międzynarodowy turniej arcymistrzów, Neuhausen-Zurych 1953”, powinna znaleźć się w każdej bibliotece szachowej!

 

gru
09

Kontynuacja odcinka 93

Gdy zainteresowałem się bliżej szachami, a był to 1961 rok, w sklepie sportowym w Bydgoszczy można było kupić tylko 5 książek szachowych w języku polskim. Były to końcówki Gawlikowskiego (2 tomy) i Szulcego oraz „Teoria debiutów szachowych” (2 tomy) Keresa.

Kilka polskich książek zakupiłem potem w miejskim antykwariacie, ale w sumie było tego niewiele. Trzeba było sięgać po literaturę fachową po rosyjsku.

Potem udało mi się zamówić w Ośrodku Informacji i Kultury NRD w Warszawie komplet świetnych książek wydanych przez Sportverlag Berlin. Były to znakomite podręczniki Pachmana, Koblenca, Suetina i Kotowa. Technicznie były one o wiele lepsze od radzieckich wydań, ale oczywiście znacznie droższe.

Tematyka była bogata w różnorodne problemy gry szachowej. Tak więc strategię i taktykę szachów poznawałem na bazie książek w języku rosyjskim i niemieckim. Bardzo cenne były monografie debiutowe Pachmana, Keresa, Tajmanowa i Bolesławskiego. Dzięki temu można było zapoznać się z nowoczesną teorią otwarć.

Gdy Polska stała się krajem wolnym, to jednocześnie poprawiła się sytuacja na rynku wydawniczym w zakresie literatury szachowej w rodzimym języku. Sam włączyłem się w ten nurt i moja pierwsza książka szachowa ukazała się w 1994 roku: Link.

Do tej akcji włączyli się czynnie inni autorzy i do rąk szachistów w Polsce w krótkim okresie czasu trafiło wiele ciekawych tytułów. Także przetłumaczono sporo książek z obcych języków.

Dlatego byłem zdumiony tym, co przeżyłem na mojej pierwszej sesji MASZ w Zakopanem w 1999 roku. Opisałem to w tekście „Gorzka prawda” (Szachy/Chess, 75/76 – 2002). Niektórzy nasi szkoleniowcy polecali obecnej tam młodzieży książki rosyjskie, mimo że znajomość tego języka była „zerowa”. Zauważyłem również, że trenerzy Akademii mają dużą słabość do książek z serii „Biblioteczka szachisty” i studiowanie tego cyklu zalecano też naszej młodzieży.

Ważne jest przecież analizowanie komentarzy. Żadnych korzyści szkoleniowych nie przyniesie studiowanie książek, których treści się nie rozumie!

Od sesji w Zakopanem minęło już wiele czasu i polski rynek szachowy wzbogacił się o wiele wartościowych książek szachowych w naszym języku. Jest naprawdę w czym wybierać tematycznie i dla odbiorców różnych kategorii.

Mimo tego można zauważyć dalej jakieś niedocenianie polskiego rynku szachowego. Była już o tym mowa na blogu: Link.

Dlatego z wielkim zdziwieniem przeczytałem w najnowszym „Macie” opinię Jacka Bielczyka. Szef naszych trenerów chwali książki m.in. Razuwajewa i Tukmakowa, których akurat nie  można kupić po polsku.

Nie wspomina natomiast wielkiego zbioru znakomitych książek w języku polskim, które są pożyteczne dla szachistek, szachistów oraz szkoleniowców i bez większych problemów są dostępne na naszym rynku, ale o tym w następnym odcinku.

gru
09

W dniach 9-18 grudnia odbył się ostatni turniej z cyklu Grand Chess Tour – London Chess Classic. [zdjęcia]

Startowało 10 superarcymistrzów. Wygrał Wesley So.

W turnieju otwartym najlepszy polski zawodnik Daniel Sadzikowski z 6.5 punktami z 9 partii zajął 22 miejsce.

Dokładne wyniki: link.

Strona turnieju

Transmisja

gru
08

Firma ChessBase wypuściła na rynek nową wersję programu Komodo Chess 10.

Więcej informacji: link.

 

gru
07

Anatoli Karpow – mistrz świata w latach 1975-1985 oraz 1993-1999: Każda faza partii, otwarcie, gra środkowa i końcówka ma duże znaczenie. Jeżeli na początku gry, któraś ze stron uzyska przewagę materialną lub pozycyjną, to zniwelować ją w grze środkowej będzie bardzo trudno. W tej sytuacji do końcówki może w ogóle nie dojść. Bez poprawnej gry w debiucie, nie można więc myśleć o sukcesach w szachach.

Garri Kasparow – mistrz świata w latach 1985 – 2000: Nie ma znaczenia jak dobrze grasz, nie możesz spodziewać się dobrych wyników kiedy masz przegraną po debiucie.

/////////////////////////////////////////////////////////////////

Po niedokładnie rozegranej fazie początkowej czarne wpadły w trudności i partię szybko przegrały. Pojedynek jest świetnym przykładem świadczącym o tym, że bez wystarczającej znajomości współczesnej teorii debiutów jest trudno osiągać sukcesy w szachach.

Dlatego zawodnikom (zawodniczkom) z aspiracjami sportowymi polecam rady wielkich autorytetów szachowych (jak wyżej), a nie teorie osób nie rozumiejących problemów nowoczesnych szachów!

Partię z obszernym komentarzem Henryka Buczinskiego można obejrzeć w najnowszej Panoramie Szachowej (9-2016).

 

gru
07

W numerze 7-2016 pisma Polskiego Związku Szachowego „Mat” rzucił mi się od razu w oczy tytuł: „Marzy nam się szachowy Małysz”. Jest to wywiad z Jackiem Bielczykiem, który przeprowadził redaktor naczelny Paweł Dudziński.

Dlaczego akurat zaintrygował mnie ten tytuł? W miesięczniku „Magazyn Szachista” (październik 2003, na stronie 27) napisałem: „Chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że mając szachowego Małysza, sytuacja naszej dyscypliny w kraju byłaby zupełnie inna…”

To było 13 lat temu i Adam Małysz był wtedy na „fali”. Obecnie jest działaczem sportowym i od października 2016 roku pełni funkcje dyrektora koordynatora kadry narodowej w skokach narciarskich i kombinacji norwerskiej w Polskim Związku Narciarskim.

Dlatego moim zdaniem tytuł np. „Marzy nam się szachowy Robert Lewandowski” byłby aktualnie bardziej adekwatny do ambitnych dążeń sportowych Polskiego Związku Szachowego i ich trenerów działających w Młodzieżowej Akademii Szachowej. Przypominam, że Jacek Bielczyk jest obecnie przewodniczącym Kolegium Trenerów PZSzach.

W wywiadzie szef polskich trenerów poruszył kilka ciekawych problemów. Omówię je w następnych odcinkach.

cdn

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    maj
    24
    niedz.
    2026
    całodniowy IMEK Batumi
    IMEK Batumi
    maj 24 – cze 6 całodniowy
    W dniach 24.05-06.06.2026 w Batumi (Gruzja) odbędą się Indywidualne Mistrzostwa Europy Kobiet. strona zawodów komunikat
    całodniowy Norway Chess
    Norway Chess
    maj 24 – cze 6 całodniowy
    Carlsen, Keymer, Firouzja, Gukesh, So, Praggnanandhaa
  • Zwiastun

  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking FIDE na żywo

  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email, by prenumerować ten blog i mieć informację o nowych wpisach przez email.