Jerzy Konikowski - wpisy autora

lip
31

Gość napisał: Kto odpowiada za podział środków PZSzach dla juniorek oraz juniorów i gdzie jest to publikowane?

Zasiągnąłem informacji w tej kwestii u kilku osób w kraju. Okazuje się, że to jest przede wszystkim w gestii trenera koordynatora Młodzieżowej Akademii Szachowej Marka Matlaka. To on sporządza takie osobowe wykazy i składa oficjalne wnioski do Ministerstwa Sportu.

Podobno te zawodniczki i zawodnicy, których ekstra trenuje sam Marek Matlak znajdują się na tych listach. Czyli trener bierze oficjalną pensję z Polskiego Związku Szachowego i dodatkowo dorabia sobie prywatnymi lekcjami. Zainteresowanie jego treningami jest rzekomo bardzo wielkie. Każdy chce być szkolony przez znakomitego trenera i mieć potem plusy, np. przy powoływaniu na różnego rodzaju imprezy międzynarodowe itd.

Podkreślam, że tę wiedzę posiadam od wielu osób z Polski! 

Załączam wycinek wywiadu Pawła Dudzińskiego z Danielem Sadzikowskim „Za słaby do Akademii, wystarczająco dobry do kadry?!” w piśmie Mat (4-2016).

Nasz utalentowany zawodnik młodego pokolenia musiał czekać kilka miesięcy na odpowiedź Marka Matlaka, niezwykle zapracowanego trenera koordynatora MAS.

S1 (Kopie)

A może Daniel Sadzikowski powinien już dawno pomyśleć o osobnych zajęciach z Markiem Matlakiem i wtedy problem ten nie istniałby?

Przy tej okazji przypomiała mi się wypowiedź Jacka Bielczyka w tekście „Niechciana gorzka prawda” (Szachy-Chess 2002):

„Dobrze oceniłeś Marka Matlaka, i to cieszy, choć oczywiście może niektórych (dla mnie to nieistotne, jeśli zainteresowani się z tym godzą) irytować fakt trenowania jednocześnie konkurentów i konkurentek, zwłaszcza, że przychodzi mu często, np. w wypadku indywidualnych mistrzostw kraju czy lig, przygotowywać materiały na zawodnika, którego trenuje indywidualnie” …

Od publikacji tego artykułu minęło już prawie 15 lat i problem nadal istnieje…!

 

lip
31

Z

Witam serdecznie,

Prowadzę sklep szachowy, gdzie przede wszystkim oferuję Szachistom zegary, szachy i wszystko to co jest niezbędne do gry w szachy. Byłbym zaszczycony, gdyby mógł Pan dodać na swoim blogu link do mojego sklepu, tym bardziej że wychowałem się na Pana książkach i artykułach w czasopismach szachowych a dodatkowo pochodzę z Bydgoszczy.

Z szachowymi pozdrowieniami
Rafał Lewandowski

www.zegaryszachowe.pl 

biuro@zegaryszachowe.pl |  +48 577993668|

 

 

lip
30

Kontynuacja odcinka 3

Barbara Szumiło (Czarni Rzeszów) przyszła żona znanego publicysty oraz redaktora pisma Szachy/Chess Piotra Kaczorowskiego.

Zdjęcie wykonała Maria Moldenhauer (ze zbiorów Eugeniusza Iwanowa).

lip
29

Dzisiaj miłą niespodziankę w lidze tureckiej zrobił nam Daniel Sadzikowski, który w bardzo interesującej partii pokonał legendę szachów światowych arcymistrza Wasylego Iwańczuka.

Na uwagę zasługuje świetne przygotowanie wariantu przez młodego zawodnika. Właśnie na tym polegają współczesne szachy: solidny repertuar debiutowy dopasowany do stylu gry gracza i dążenie już w początkowej fazie partii do uzyskania przewagi.

Ten pojedynek przebiegł zgodnie z sugestiami, które polecam od wielu lat jako trener moim podopiecznym: Studiujcie debiuty, a w grze środkowej i końcówkach dacie sobie na pewno radę!

 

lip
29

Gość napisał: Zaskakująca informacja:
http://pzszach.pl/2016/07/28/konkurs-ofert-2017/

Zlikwidowano kaucję, natomiast wprowadzono bezzwrotną opłatę za złożenie i rozpatrzenie oferty.

i z Załącznika 5:

2. Warunki udziału w konkursie ofert
b)  Do dnia złożenia oferty należy uiścić opłatę w wysokości 400zł za złożenie i rozpatrzenie każdej oferty. W kopercie z ofertą należy dołączyć potwierdzenie wykonania przelewu.

Ktoś powie – 400 zł, może i nie dużo. Ale co złego było w kaucji? To było uczciwe rozwiązanie, dlaczego to zmieniono?

lip
29

(zdjęcie z Internetu)

Tania Sachdev jest osobą z wszechstronnymi zdolnościami.

Znakomicie daje sobie radę w roli modelki, moderatorki i nawet piosenkarki: Link.

Jest również świetną szachistką, o czym przekonali się niektórzy nasi arcymistrzowie: Link.

W 2011 roku na turnieju w Wijk aan Zee pokonała gwiazdę polskich szachów Dariusza Świercza: Link.

 

 

 

lip
28

Kwestia niedostatecznej (oczywiście z wyjątkami) znajomości otwarć szachowych przez nasze obie kadry były wielokrotnie omawiane na tym blogu.

O tych problemach pisałem też bardzo często w różnych publikacjach. Swoją opinię w tym aspekcie wyraził już dość dawno (ale problem jest nadal aktualny) też Włodzimierz Schmidt, np. link.

Tymczasem innego zdania jest zawodnik młodego pokolenia Daniel Sadzikowski, który w piśmie Polskiego Związku Szachowego Mat-4/2016, w wywiadzie przeprowadzonym przez Pawła Dudzińskiego pt. Za słaby do Akademii, wystarczający dobry do kadry?!,  m.in. powiedział: „Ja uważam odwrotnie – że nasza czołówka jest bardzo dobrze przygotowana debiutowo!”.

Załączam część tego tekstu:

Sad1

Sa

/////////////////////////////////////

cdn

 

lip
28
Pan Adam Frysiak z Warszawy nadesłał nam swoje wspomnienia dotyczące środowiska szachistów korespondencyjnych.
Będziemy je systematycznie przedstawiać na blogu i przypominać osoby, które wniosły wielki wkład w rozwój gry drogą pocztową w naszym kraju.
////////////////////
Br1
Od lewej strony: Józef Pośpiech, Marian Braczko, Tadeusz Peretjatkowicz oraz Tadeusz Honza
ś. † p.
Marian Braczko
( 20.07.1926-07.10.2015)
Dnia 7 października w środę w samo południe przy pięknej słonecznej pogodzie odbyło się pożegnanie śp. Mariana Braczko przejście tej dobrej duszy do wiekuistej światłości.
Śp. Marian był wieloletnim wiceprezesem KSZGK, a Jego domeną były korespondencyjne turnieje krajowe. Z tej racji śp. Marian znany był licznym rzeszom przyjaciół tej szlachetnej dziedziny naszego szachowego życia. Nie zwycięstwo – lecz udział – brzmiało nasze i Mariana Credo.
Świętej Pamięci Marian, syn Czesława i Genowefy urodził się w majątku Niewiarowo w powiecie Białostockim 20 lipca 1926 r. Wcześnie, bo jako 13-letni chłopiec stracił oboje rodziców, którzy zostali aresztowani przez sowietów zaraz po ich wkroczeniu do Polski we wrześniu 1939 r. Mimo wieloletnich poszukiwań nie udało się ustalić ich dalszych losów.
Po wojnie ukończył studia w Szkole Głównej Handlowej i pozostał w Warszawie. Tu założył rodzinę i pracował. Najpierw w Głównym Urzędzie Statystycznym, później w Ministerstwie Finansów.
Był wielkim patriotą, interesował się bardzo historią Polski, a szczególnie, zapewne w związku z losami własnej rodziny, historią tysięcy Polaków wywiezionych i pomordowanych przez reżim sowiecki, prześladowanych przez reżim komunistyczny. Stąd też Jego społeczna działalność – w latach 90-tych, jako pracownik społeczny Archiwum Wschodniego, odwiedzał rodziny osób wywiezionych do ZSRR i pomagał w tworzeniu ich ewidencji.
Był wieloletnim członkiem Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego.
Zainteresowaniem, więcej – pasją przez całe Jego długie życie była gra w szachy, a szczególnie szachy korespondencyjne. Hasłem przewodnim światowych szachów korespondencyjnych jest zawołanie: AMICI SUMUS. W tej dyscyplinie zdobył w latach 60-tych tytuł Mistrza Polski, a w roku 1984 – Mistrza Międzynarodowego. Przez wiele lat był również sędzią szachowym i wiceprezesem Polskiego Związku Szachowego.
Śp. Marian był współorganizatorem pielgrzymek na Jasną Górę środowiska szachowego.
Działalność zawodowa i społeczna bardzo absorbowała śp. Mariana, jednak zawsze był On przede wszystkim nad wyraz opiekuńczym Ojcem Rodziny, najukochańszym Mężem i Ojcem. Zawsze ciepły, mądry i odpowiedzialny, prawy i nieugięty, najlepszy sąsiad i zawsze wierny syn Kościoła. Małomówny, ale zawsze mówiący to co najważniejsze, czyli prawdę. Bardzo kochający. Był człowiekiem szlachetnym i niezastąpionym, a przy tym bardzo skromnym.Spoczywaj w pokoju nasz dobry Bracie w wierze, niech dobry Pan Bóg przyjmie Cię do swojej Światłości.

Ci, których kochamy, nie umierają nigdy, bo miłość to nieśmiertelność. 

(Emily Dickinson)

Adam Frysiak

lip
27

Na prośbę wielu Internautów publikuję kontrowersyjną partię Jana Krzysztofa Dudy z ostatniej rundy turnieju „Lake Sevan 2016”.

Sympatycy naszego młodego arcymistrza są zaskoczeni tak szybką decyzją zakończenia partii i brakiem woli walki w tym pojedynku.

Na pytanie: „Dlaczego Duda nie próbował walczyć o zwycięstwo w turnieju?” nie potrafię odpowiedzieć. Może w tej kwestii wypowie się trener lub sam zawodnik.

Może Duda był zmęczony trudami turnieju, a może został zaskoczony gambitem słowiańskim i nie był na to odpowiednio  przygotowany? Sam grywałem białym kolorem z sukcesami to otwarcie i wiem, że zawsze moi przeciwnicy mieli wielkie trudności w początkowej fazie partii.

Na ten temat napisałem nawet książkę: Link 1

Dla przypomnienia: Link 2

 

lip
27

I Ogólnopolski Zjazd Problemistów (Warszawa 30-31.10.1955).

Problemiści Śląska w rozmowie z Marianem Wróblem. Od lewej strony: B.Seruś (później Serwiński), J.Pniak, E.Iwanow, M.Wróbel, R.Pieprzyk, J.Rusek i S.Limbach.

(zdjęcie ze zbiorów Eugeniusza Iwanowa)

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    maj
    24
    niedz.
    2026
    całodniowy IMEK Batumi
    IMEK Batumi
    maj 24 – cze 6 całodniowy
    W dniach 24.05-06.06.2026 w Batumi (Gruzja) odbędą się Indywidualne Mistrzostwa Europy Kobiet. strona zawodów komunikat
    całodniowy Norway Chess
    Norway Chess
    maj 24 – cze 6 całodniowy
    Carlsen, Keymer, Firouzja, Gukesh, So, Praggnanandhaa
  • Zwiastun

  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking FIDE na żywo

  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email, by prenumerować ten blog i mieć informację o nowych wpisach przez email.