W dniach 21.08. – 03.09. 2015 odbył się w Saint Louis, Missouri (USA) superturniej, z cyklu Grand Chess Tour, w składzie:
Carlsen, Caruana, Nakamura, Anand, Topalov, So, Grischuk, Giri, Aronian, Vachier-Lagrave.
Końcowa tabelka
W dniach 21.08. – 03.09. 2015 odbył się w Saint Louis, Missouri (USA) superturniej, z cyklu Grand Chess Tour, w składzie:
Carlsen, Caruana, Nakamura, Anand, Topalov, So, Grischuk, Giri, Aronian, Vachier-Lagrave.
Końcowa tabelka
Mistrz świata Magnus Carlsen z 2853 pkt. jest dalej na pierwszym miejscu. Drugi jest Anand z 2816 punktami. Na trzeciej pozycji znajduje się Weselin Topałow 2816 pkt.
Radosław Wojtaszek awansował na 18 miejsce z 2741 i jest jedynym Polakiem w pierwszej setce.
Jan Krzysztof Duda jest siódmy na liście juniorów z 2645 pkt. Wśród juniorek najlepszą jest Anna Iwanow (22 miejsce) z 2312 punktami.
Wśród kobiet prowadzi Hou Yifan z 2671 pkt. Polka Monika Soćko z 2456 punktami jest na 32 miejscu.
Dokładne informacje
Czołówka mężczyzn
Czołówka kobiet
Czołówka juniorów
Czołówka juniorek
W dniach 23-31 sierpnia odbył się w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich otwarty turniej „Abu Dhabi International Chess Festival„ z udziałem polskich zawodników.
Najlepszym okazał się Dariusz Świercz, który z 6 punktami z 9 partii został sklasyfikowany ostatecznie na 12 pozycji.
SPIS TREŚCI
![]() |
|
Od redakcji
Okres wakacji, to okres wielu turniejów w Europie, w których na szczęście znalazło się miejsce dla naszych najlepszych szachistów. Wspaniale zaprezentował się Jan Krzysztof Duda w turnieju „Przyszłych szachowych gwiazd”, zorganizowanym w Armenii, nad brzegiem wielkiego jeziora Sewan. Po niezwykle zaciętej walce triumfował w turnieju zostawiając w pokonanym polu m.in. wielki talent rosyjski Władysława Artemiewa i analogiczny amerykański Samuela Seviana oraz kilku zawodników reprezentacji Armenii. To życiowe osiągnięcie naszego młodego arcymistrza.
Znakomicie też spisał się Radosław Wojtaszek, który o mały włos nie wygrał silnego tradycyjnego turnieju XIX kategorii w Bielu. Uplasował się na drugim miejscu, bo nie docisnął Davida Navary w wygranej pozycji, w ostatniej rundzie. Trzeba dodać, że był w trudnej emocjonalnej sytuacji, bo przybył do Szwajcarii prosto z ceremonii ślubnej w Moskwie, gdzie zawarł związek małżeński z arcymistrzynią Aliną Kaszlińską. Zamiast w podróż poślubną, szachowe małżeństwo rozjechało się na turnieje. Radosław udał się do Szwajcarii, a Alina do Chin na mecz Chiny – Rosja, gdzie była najlepszą z Rosjanek.
Drużynowe mistrzostwa Europy do 18 lat zostały rozegrane w Karpaczu z udziałem reprezentantów 12 państw. Tradycyjnie jakościowa obsada ME pozostawiała wiele do życzenia, bowiem te rozgrywki, ustanowione w 2000 roku nie cieszą się uznaniem na europejskim kontynencie. Najlepsi juniorzy uczestniczących krajów rzadko pojawiają się na DME do 18 lat. Polska wystawiła najsilniejsze dwie reprezentacje juniorek i dwie juniorów. Dziewczęta okazały się znacznie lepsze i zawojowały dwa medale srebrny i brązowy. Z kolei juniorzy zawiedli na całej linii i uplasowali się na dalekich miejscach.
Ponad 400 szachistów z 21 krajów pojawiło się w Warszawie na memoriale naszego wybitnego szachisty Mieczysława Najdorfa. Bardzo rzadko zjawiają u nas szachiści z rankingiem 2600, więc nie dziwi, że dwa pierwsze miejsca, bez trudu, zajęli Igor Kowalenko i Iwan Czeparinow. Walkę z nimi nawiązali Michał Krasenkow, Aleksander Miśta i Jacek Tomczak zdobywając kolejne nagrody III do V. Niestety z przykrością patrzyłem na występ Dariusza Świercza, który od dłuższego czasu „stoi w miejscu” oraz Bartłomieja Maciei, który zajął się trenowaniem szachistów poza granicami kraju i z każdym turniejem gra coraz gorzej. Turniej był też ważnym sprawdzianem dla naszych najlepszych pań, które mają nas reprezentować na drużynowych ME w Reykjaviku. Najlepsza okazała się Karina Szczepkowska-Horowska, która zdobyła 5 p., wyprzedzając Monikę Soćko 4,5 p. i mistrzynię świata do 20 lat z 1992 roku Krystynę Dąbrowską 4 p., która po latach przerwy pojawiła się na turnieju. Iweta Rajlich uzyskała zaledwie pół punktu z pierwszych trzech partii i wycofała się z turnieju.
//////////////////////////////
W numerze są zamieszczone partie z moim komentarzem:
Navara – R. Wojtaszek, Biel 2015
Rapport – R. Wojtaszek, Biel 2015
Kanarek – A. Miśta, Warszawa 2015
Wspomnienia Andrzeja Filipowicza
W dniach 21-30 sierpnia 2015 odbył się w Polanicy Zdroju Międzynarodowy Festiwal im. Akiby Rubinsteina.
Skład głównego turnieju:
Michail Brodski – ukraiński arcymistrz od 1994.
Łukasz Cyborowski – polski arcymistrz od 2003.
Andrei Kowaljew – białoruski arcymistrz od 1992.
Maciej Klekowski – polski mistrz międzynarodowy od 2015.
Witaly Siwuk – ukraiński arcymistrz od 2014.
Tomasz Warakomski – polski mistrz międzynarodowy od 2007.
Pier Luigi Basso – włoski mistrz FIDE od 2013.
Marcin Krzyżanowski – polski mistrz międzynarodowy od 2014.
David J. Eggleston – angielski mistrz międzynarodowy od 2013.
Radosław Gajek – polski mistrz międzynarodowy od 2014.
Końcowe wyniki
W pozostałych grupach wzięło udział ponad 400 zawodników.
Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dnia 27.08.15 w wieku 66 lat zmarł Śp, Włodzimierz Przybyła. Nabożeństwo żałobne i pogrzeb odprawione zostaną na cmentarzu parafialnym N.S.P.J. w Bydgoszczy ul. Ludwikowo 2 dnia 05.09.2015.
//////////////////////
Śmierć mego Przyjaciela przyjąłem z wielkim smutkiem. Znaliśmy się od przeszło 50-ciu lat i kontakt utrzymywaliśmy praktycznie do ostatnich dni Jego życia.
Włodek był silnym graczem w grze korespondencyjnej. Dlatego często wykorzystywałem Jego zdolności analityczne do badań różnych wariantów z zakresu otwarć szachowych. Z tegoż powodu rozegraliśmy wiele tematycznych partii, które potem wykorzystałem w swych publikacjach.
Znał obszernie problemy polskiego sportu i swoją wiedzą dzielił się ze mną. Dzięki temu byłem na bieżąco informowany o wszelkich wydarzeniach sportowych z udziałem polskich zawodniczek i zawodników.
Doskonale orientował się w problematyce szachów wyczynowych i Jego informacje często wykorzystywałem na blogu.
Włodzimierz Przybyła zaliczał się w latach 60-tych minionego wieku do ścisłej czołówki juniorów Bydgoszczy i był silnym konkurentem dla mnie, Jerzego Pokojowczyka, Andrzeja Maciejewskiego i Marka Rogalewicza. W pewnym momencie Włodek przestał (wielka szkoda) zajmować się czynnie szachami. Skończył studia chemiczne i następnie rozpoczął pracę w Oławie, w której mieszkał do końca.
Był wielkim sympatykiem królewskiej gry, ale praca zawodowa nie pozwoliła Mu na czynne zajmowanie się grą. Włodek miał jeszcze inne hobby: brydż, badanie historii Oławy oraz zwiedzanie zamków i pałaców na terenie Polski. Na fotografii widać Go na tle ruin zamku krzyżackiego w Radzyniu Chełmińskim.
Włodzimierz Przybyła grał czynnie przez wiele lat w turniejach korespondencyjnych i w tej konkurencji zaliczał się do czołówki krajowej. Przedstawiona partia była grana w półfinałach Memoriału Edwarda Arłamowskiego. Włodek w piękny sposób pokonał przyszłego arcymistrza i trenera Artura Jakubca.
W dniach 21-30 sierpnia w Barcelonie odbył się otwarty turniej z licznym udziałem ekipy z Polski.
Znakomity sukces odniósł Kacper Piorun, który został samodzielnym zwycięzcą turnieju!
W 6 rundzie superturnieju Sinquefield Cup byliśmy świadkami świetnej partii w wykonaniu Hikaru Nakamury, który w swoim ulubionym wariancie pokonał kolegę z drużyny olimpijskiej Wesley So.
Analiza partii na ChessBase News.