„Monika Soćko polska szachistka, arcymistrzyni od 1995 roku. Tytuły tej wybitnej postaci trudno byłoby nam tu wyliczyć. Dziś z rozrzewnieniem wspomina początki, w Rybniku pod okiem taty Piotra Bobrowskiego. Jak wygląda codzienność szachistki, a jednocześnie mamy trojga dzieci? Posłuchajcie„. (Radio eM)
Na mównicy w imieniu PiS Prezes J.#Kaczyński do @SchetynadlaPO: ja przypuszczam, że być moze Pan wierzy w to, co mówi 🙂 pic.twitter.com/EbnWdIVJwA
— Łukasz Schreiber (@LukaszSchreiber) 22 lutego 2017
Fruitful meeting with Mr. @WitoldBanka, Poland’s sports minister.
ERBCC2017 preparations ongoing!#Katowice @ECUonline @PZSzach @MSiT_GOV_PL pic.twitter.com/LAAfn4ZMpB— Lukasz Turlej (@lukaszturlej) 8 lutego 2017
„Nasze panie nie otrzymały stypendium z Ministerstwo Sportu i Turystyki” – Łukasz Turlej
„Ministerstwo Sportu i Turystyki odmówiło polskim zawodniczkom, które we wrześniu 2016 roku osiągnęły historyczny sukces i zdobyły po 77 latach srebrny medal na Olimpiadzie Szachowej w Baku (Azerbejdżan), wypłaty stypendiów sportowych. Dla MSiT Olimpiada Szachowa, to nie są mistrzostwa świata, ani tym bardziej Europy, ani też Igrzyska Olimpijskie, a tylko te zawody są wymienione w rozporządzeniu, na podstawie którego można otrzymać stypendium” – Tomasz Delega
„Przeciętny (szachista – przyp. red.) zarobi powyżej średniej krajowej – jakieś 5 tys. zł. Lepszy: 10-15 tys. zł. Najlepsi w Polsce – jeszcze więcej. (…) Pierwsza nagroda na mistrzostwach Polski to 20 tys. zł. Moja najwyższa nagroda w mistrzostwach świata to 8 tys. dolarów” – Monika Soćko
„Da się wyżyć z tego sportu. W naszym kraju mamy co najmniej kilkunastu zawodowców. Są to ludzie po studiach, które dałyby im pracę, ale kochają szachy. Zarabiać możemy przede wszystkim grając w ligach zagranicznych. Czechy, niemiecka Bundesliga, liga w Islandii, liga w Grecji – jeździmy po całym świecie. Za ostatni brąz na mistrzostwach Europy dostałyśmy 3 tysiące euro” – Monika Soćko
„Za co więc ma żyć i trenować zawodniczka, skoro nie może za sukces otrzymać stypendium sportowego?” – Tomasz Delega
„Ja mam na wsparcie 3-4 tysiące na miesiąc od PZSzach” – Radosław Wojtaszek
„Bartosz Soćko przyznał w jednym w wywiadów, że stać go na porsche. Troszkę używane, ale jednak… – Przyznam się, że już w ubiegłym roku sam rozważałem kupienie sobie porsche – Radosław Wojtaszek
„Większość polskich arcymistrzów oprócz turniejów gra w zagranicznych ligach, które mają charakter zjazdowy i można tam dobrze zarobić. Ponadto wolny czas od własnych startów wypełnia się trenowaniem innych, czy wyjazdami na turnieje swoich podopiecznych. Wielu arcymistrzów pisze specjalistyczne książki” – Tomasz Warakomski
I have written to the Iranian Chess Federation concerning the situation over one of their players at @GibraltarChess @TarjeiJS #gibchess
— Stuart Conquest (@stuthefox) 20 lutego 2017
fot. Wikipedia
78 lat temu urodził się Jacek Żemantowski – dziennikarz i komentator sportowy. Od najmłodszych lat uprawiał wiele dyscyplin sportowych. Największe sukcesy odnosił w szermierce i szachach. W 1954 roku zdobył II miejsce w drużynowych Mistrzostwach Polski w szachach. Kolejne sukcesy odnosił w szermierce w AZS AWF Warszawa. Był Mistrzem Warszawy w szpadzie, brązowym medalistą Letniej Uniwersjady w Budapeszcie w 1965 roku oraz 7-krotnym medalistą drużynowych Mistrzostw Polski we florecie i szpadzie. Jako dziennikarz zadebiutował w 1958 roku. Ukończył dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim, a w roku 1966 został prezenterem Studia Sport TVP, z którą współpracował do 1984 roku. Był dwukrotnym laureatem prestiżowych nagród „Złoty Ekran” w 1968 i 1976 roku. Przez 10 lat był redaktorem naczelnym tygodnika „Sportowiec”. Był też scenarzystą i współrealizatorem m.in. z Tomaszem Hopferem trzech dokumentalnych filmów o tematyce sportowej. W latach 1988-2000 pełnił funkcję prezesa Polskiego Związku Szachowego. Zmarł nagle 4 czerwca 2002 roku w wieku 63 lat.





