„My ambitions are high. I’m going to play a lot of chess (…). I try to pay him (Gajewski) well these days.” – Viswanathan Anand
Archiwum kategorii ‘Historia szachów’
„Dudziński: Pojawił się nawet pomysł, aby także szachistów, z tak dużą liczbą osób uprawiających tę dyscyplinę, uhonorować emeryturami olimpijskimi;
Dera: Nie słyszałem o tym. Myślę, że byłoby to bardzo zasadne, ponieważ jest to chyba jedna z najtrudniejszych dyscyplin, choć nieolimpijska. Ale niestety, żeby to się stało, muszą się zmienić przepisy ustawy, a to już nie jest decyzja pana prezydenta, tylko parlamentu” (MAT 7/16)
W dogrywce (szachy szybkie) Magnus Carlsen pokonał Siergieja Karjakina 3-1 i tym sposobem obronił tytuł mistrza świata!
Oto notacje partii:
Amazing Carlsen pic.twitter.com/FfxSMetmws
— Pablo Rodríguez (@Suanzes) 30 listopada 2016
Crowd sings happy birthday to the champ: @MagnusCarlsen #CarlsenKarjakin pic.twitter.com/1VWJruI1Ns
— Tyler Schwartz (@tylervsnyc) 30 listopada 2016
Congratulations to Magnus! His lack of preparation angered the goddess Caissa, but not enough to drive her into the drab Karjakin's arms.
— Garry Kasparov (@Kasparov63) 1 grudnia 2016
W dzisiejszej rundzie żaden z zawodników nie zaryzykował gry na wygraną i partia szybko zakończyła się nierozegraną.
W środę odbędą się dogrywki, które definitywnie wyłonią mistrza świata.
Przypominam regulamin:
- W przypadku remisu będzie dogrywka składająca się z 4 partii w tempie 25 minut +10 sekund za każdy wykonany ruch.
- Gdy tutaj padnie również remis, to zawodnicy zagrają dwie partie błyskawiczne: 5 minut + 3 sekund za każde wykonane posunięcie.
- W sytuacji kolejnego remisu dogrywka będzie powtórzona, ale nie więcej niż 4 razy.
- Po piątym remisowym rezultacie rozegrany zostanie tzw. „Armegeddon”, w którym zawodnik białym kolorem będzie miał 5 minut i będzie musiał wygrać. Natomiast przeciwnik otrzyma 4 minuty i wystarczy mu remis, z tymże po 60 posunięciach oponenci będą dostawali po 3 sekundy za każde wykonane posunięcie.
W 10 partii Magnus Carlsen „wymęczył” swego przeciwnika i odniósł cenne zwycięstwo.
Stan meczu 5-5.
W 9 pojedynku meczu mistrz świata wybrał grę w partii hiszpańskiej, w której jest trudno walczyć o przewagę. Karjakin rozegrał w tym wariancie wiele partii i z takim bagażem doświadczeń nie dał żadnych szans swemu przeciwnikowi na rozwinięcie inicjatywy.
Ostatecznie padł remis i stan meczu jest 5-4 dla Rosjanina.
No i doczekaliśmy się pierwszej rozstrzygniętej partii: link.
Mecz nabrał więc rumieńców i czekają nas z pewnością emocje w kolejnych pojedynkach. Teraz mistrz świata, jeśli chce wygrać, musi przystąpić do zdecydowanie ofensywnej gry. Jutro może być krytyczna 9 runda.
W trakcie meczu dyskutowałem z kilkoma osobami o świetnym przygotowaniu teoretycznym obu zawodników. Jakoś nikt nie wspominał już o teorii „przeskakiwania debiutów” przez Carlsena, a ta kwestia była w pewnym czasie bardzo modna i omawiana także na blogu, np. Link.
Świetna znajomość teorii debiutów Karjakina jest znana od dawna. Kiedy w „Panoramie Szachowej” (październik 2002)
zwróciłem na to uwagę, to spotkałem się z krytyką kilku kolegów, że propaguję schematyczne uczenie się na pamięć wariantów. Główny zarzut brzmiał: „Nasza złota młodzież” zdobywa worek medali na mistrzostwach Europy oraz świata i nie potrzebuje takiego szkolenia.
Od tego czasu minęło już 14 lat i polskie szachy mają tylko jednego Radosława Wojtaszka z rankingiem powyżej 2700. Innym naszym arcymistrzom daleko jeszcze do tego poziomu, choć Jan Krzysztof Duda powoli zbliża się do tej magicznej dla nas granicy punktowej.
A tymczasem „kujon debiutowy” (określenie nie moje) Siergiej Karjakin walczy o najwyższy tytuł w szachowej hierarchii!
Nareszcie jest pierwsza partia rozstrzygnięta. Mistrz świata Magnus Carlsen po zbyt nonszalanckiej grze został w dzisiejszej w 8 rundzie pokonany przez pretendenta!
Siergiej Karjakin prowadzi 4.5 – 3.5.






