Gość napisał: . „Vishy w wieku prawie 45 lat potrafi pracować nad szachami od rana do wieczora, dzień za dniem. Jeśli nasi zdolni juniorzy są dumni z przepracowania 3-4 godzin dziennie, to nie powinni być.” Grzegorz Gajewski
Obecnie czołówka światowa kobiet reprezentuje wysoki poziom sportowy i może z powodzeniem walczyć nawet z silnymi arcymistrzami.
Przekonali się o tym także nasi najlepsi zawodnicy. W ubiegłorocznym turnieju w Gibraltarze była mistrzyni świata Antoaneta Stefanowa pokonała lidera polskich szachów Radosława Wojtaszka. Dzisiaj natomiast w turnieju w Doha w pouczający sposób wykorzystała słabą grę w debiucie kilkakrotnego mistrza Polski Mateusza Bartla i zainkasowała pełny punkt.
W najnowszej książce „Królowe 64 pól”, poświęconej najlepszym szachistkom świata i Polski, autorzy przypominają także efektowne zwycięstwa płci pięknej nad szachistami.
Dla przypomnienia: Kobiety potrafią grać w szachy!
Gość napisał: „Niestety zawodnicy skrzętnie ukrywają swoje starty. Także kadrowicze…” ChessBrains.pl
Mistrz świata Magnus Carlsen prowadzi dalej na aktualnej liście rankingowej FIDE z 2862. pkt. Na drugim miejsu jest nadal Fabiano Caruana z 2829 pkt. W klubie „2800” jest jeszcze Rosjanin Aleksander Griszczuk 2810 i Bułgar Weselin Topałow z 2800 pkt.
Najlepszy Polak Radosław Wojtaszek zajmuje wysokie 15 miejsce z 2744 pkt. Dariusz Świercz jest 13-ty na liście juniorów z 2616 pkt. Jan Krzysztof Duda jest dalej na 18 pozycji z 2603 pkt. Na liście juniorek najlepsza jest Anna Iwanow (24 miejsce) z 2290 pkt.
Wśród kobiet prowadzi nadal Judit Polgar z 2675 pkt. Monika Soćko z 2451 jest na 31 pozycji z 2470 pkt.
Dokładne informacje
Czołówka mężczyzn
Czołówka kobiet
Czołówka juniorów
Czołówka juniorek
W słabej formie znajduje się obecnie były mistrz Polski Mateusz Bartel (2662), który na turnieju w Doha przegrał już drugą partię. Dzisiaj został pokonany przez znacznie słabszego Chińczyka Hu Jun (2523).
Niewykluczone, że na słabą predyspozycję sportową arcymistrza wpłynęła ostatnio intensywna praca redakcyjna nad najnowszym numerem pisma Polskiego Związku Szachoweg „MAT”, które przed kilkoma dniami ujrzało światło dzienne. Bowiem jest trudno pogodzić rolę naczelnego redaktora czasopisma z aktywnym graniem w silnych turniejach.
Partia z Hu Jun jest bardzo pouczająca i warto się z nią zapoznać.
SPIS TREŚCI
![]() |
|
Od redakcji
Starty naszej młodzieży zawsze budzą szerokie zainteresowanie polskiej społeczności szachowej, bo przed laty nasi młodzi szachiści wracali z ME i MŚ z licznymi medalami, a często wygrywali klasyfikacje medalowe. Teraz patrzymy na coraz to nowe roczniki szachistek i szachistów licząc, że w końcu pojawi się dziewczę czy młodzieniec, którzy po kilku latach staną w szranki o tytuły najlepszych na naszym globie. Tak, jak to miało miejsce z Magnusem Carlsenem, który wyrósł w kraju bez wielkich tradycji szachowych i niespodziewanie został gwiazdą pierwszej wielkości. Polska przecież dysponuje znacznie większym potencjałem i ma wspaniałe tradycje szachowe. Przed II Wojną Światową nasza olimpijska drużyna, obok Węgier i USA, zaliczała się do najlepszych na świecie, co potwierdziły olimpijskie medale: złoty, dwa srebrne i trzy brązowe. Reprezentanci Polski Akiba Rubinstein, Ksawery Tartakower i Mieczysław Najdorf należeli przez dziesiątki lat do światowej czolówki. Regina Gerlecka była wicemistrzynią świata, a Krystyna Hołuj-Radzikowska, Henryka Konarkowska i Agnieszka Brustman zaliczały się już po wojnie do światowej czołówki kobiecej.
Niestety tegoroczne starty naszej młodzieży przyniosły rozczarowanie. W gruncie rzeczy, nie można mieć pretensji tylko do naszych reprezentantów na MŚ do 20 lat w Pune. Zarówno Jan Krzysztof Duda, jak też Kamil Dragun i Anna Iwanow pokazali grę na wysokim poziomie i otarli się o medale. W ostatniej rundzie cała trójka grała na pierwszych stolikach i dowolne zwycięstwo dawało nam medal. Jednakże wszystkie trzy partie po ostrym i dramatycznym przebiegu zakończyły się remisami.
Występ na MŚ 8-18 lat w Durban przyniósł nam jedyny srebrny medal Oliwii Kiołbasy, która czyni stałe postępy, indywidualnie pracuje nad szachami i budzi wielkie nadzieje na przyszłość. Wyniki pozostałych naszych reprezentantów lepiej przemilczeć, bowiem stanowili blade tło dla szachistów z 88 krajów, którzy przybyli do Południowej Afryki. Okazało się, że problemem było znalezienie się w pierwszej dwudziestce, a medalowe miejsca to nieosiągalne wyżyny.
Jeszcze gorzej zaprezentowała się nasza młodzież na ME 8-18 lat w Batumi, mimo zdecydowanie słabszej obsady, niż w Afryce. Wracają z jedynym brązowym medalem Mikołaja Tomczaka. Optymiści mogą dodać, że trzej inni reprezentanci walczyli o medale w ostatniej rundzie. Dlaczego jednak mieli wygrać decydujące pojedynki, kiedy PZSzach skasował jakiekolwiek eliminacje. Na mistrzostwach świata czy Europy reprezentują nas zawodnicy, którzy mają „kasę“, a nie ci co wywalczyli miejsca w reprezentacji. Decydujące partie trzeba ćwiczyć w eliminacjach w kraju, a nie zajmować się ciułaniem punkcików rankingowych. Wtedy nie będziemy ustępowali rywalom na finiszu ME czy MŚ.
Redaktor Naczelny
J.K. Duda – J. Cori, MŚ 20, Pune 2014
S. Karjakin – B. Jobava, FIDE GP, Taszkent 2014
Sukcesy Vishy Ananda spowodowały niezwykłą popularność królewskiej gry w Indiach. Powstało wiele nowych klubów szachowych, które prowadzą aktywną działalność szkoleniową. Mistrzostwa świata juniorek i juniorów we wszystkich kategoriach wiekowych dowodzą, że ta działalność przynosi konkretne owoce.
A jak to jest w Polsce? Radosław Wojtaszek jest obecnie na 15 pozycji na „tykającej liście rankingowej FIDE”. Może to być impulsem do wzrostu zainteresowania szachami, powstaniem nowych klubów itd.?
Turniej w Doha (Katar) obfituje w ciągłe niespodzianki. Faworyci nie mają lekkiego chleba przeciwko słabszym przeciwnikom.
Przekonał się o tym lider niemieckich szachów Arkadij Naiditsch, który przegrał już drugą partię, tym razem z ukraińską arcymistrzynią Inną Gaponenko.
W dniach 21-26 listopada odbył się w Dallas turniej otwarty z udziałem 47 zawodników. Polskę reprezentowali Bartłomiej Macieja oraz Kacper Drozdowski.
Zawiódł Bartłomiej Macieja, który z najwyższym rankingiem był faworytem turnieju.
Czołówka
| M-ce | Ranking | Nazwisko, imię | Rtg | Kraj | Pts | BH. | |
| 1 | 2 | (GM) | Kovalyov Anton | 2617 | CAN | 7 | 48½ |
| 2 | 6 | (GM) | Stukopin Andrey | 2556 | RUS | 6½ | 46½ |
| 3 | 5 | (GM) | Holt Conrad | 2559 | USA | 6 | 47 |
| 4 | 24 | (IM) | Cornejo Max | 2381 | PER | 6 | 47 |
| 5 | 14 | (IM) | Xiong Jeffery | 2467 | USA | 6 | 46½ |
| 6 | 9 | (GM) | Troff Kayden W | 2544 | USA | 6 | 40½ |
| 7 | 10 | (GM) | Chirila Ioan-Cristian | 2538 | ROU | 5½ | 51 |
| 8 | 12 | (GM) | Berczes David | 2501 | HUN | 5½ | 48 |
| 9 | 15 | (IM) | Drozdowski Kacper | 2464 | POL | 5½ | 47½ |
| 10 | 1 | (GM) | Macieja Bartłomiej | 2633 | POL | 5½ | 46 |







