W trakcie kilkuletniej pracy trenerskiej w punkcie szkoleniowym w Essen poznałem szachistki i szachistów, którzy w tym czasie zaliczali się do czołówki kadry młodzieżowej (do 25 lat) w naszym kraju związkowym. Większa część z nich traktowała hobbystycznie szachy i po skończeniu szkół (studiów), podjęciu pracy zawodowej i założeniu rodziny odeszła od wyczynowego uprawiania naszej dyscypliny.
Inni próbowali połączyć uczestnictwo w turniejach z zawodowymi obowiązkami. Do tej grupy należał Olaf Heinzel. Przez wiele lat pracował jako manager w dużym hotelu na terenie Bawarii i każdy wolny czas wykorzystywał na granie w turniejach. Wystarczyło to na uzyskanie tytułu mistrza międzynarodowego. Później Olaf zmienił zajęcie i został pracownikiem firmy organizującej imprezy szachowe. W ostatnich latach ma własny biznes.
Z Olafem spotykam się dość często na różnych imprezach szachowych. Zawsze wita mnie serdecznie słowami: „Cześć trenerze”. W trakcie meczu o mistrzostwo świata Anand-Kramnik w Bonn był szefem biura prasowego. Gdy wszedłem tam po raz pierwszy po akredytację, to natychmiast zostałem zareklamowany jako jego były trener.
Jest to miłe chyba dla każdego trenera, gdy podchodzą do niego byli podopieczni i przypominają dawną współpracę. Kilka lat temu podeszła do mnie młoda kobieta z dwójką dzieci. Przedstawiła się, ale nie bardzo mogłem ją „zaszufladkować”. Przypomniała więc mi, że kiedyś była na szkoleniu kadry niemieckiej juniorek i ja tam byłem trenerem!
Wracam do przedstawionej książki. W 2008 roku ustaliłem z wydawcą Joachimem Beyerem kolejny temat o obronie holenderskiej po ruchach 1.d4 f5.
Pewnego razu spotkałem Olafa i nagle przypomniałem sobie, że mój były podopieczny od czasu do czasu stosuje tę obronę. Zaproponowałem więc współpracę i tak na początku 2010 roku ukazało się nasze wspólne dzieło.
Jest to książka repertuarowa dla czarnych. Proponujemy cztery systemy:
1. „Leningradzki z rozwojem gońca na g7” (1.d4 f5 2.g3 Sf6 3.Gg2 g6).
2. „Kamienna ściana” (1.d4 f5 2.g3 Sf6 3.Gg2 e6 4.c4 d5).
3. „Klasyczny system” (1.d4 f5 2.g3 Sf6 3.Gg2 e6 4.Sf3 d6).
4. „System Alechina” (1.d4 Sf6 2.g3 Sf6 3.Gg2 e6 4.Sf3 Ge7 5.0-0 0-0 6.c4 Se4).
W uzupełnieniu analizujemy 40 tematycznych partii.
Holländisch – richtig gespielt
Jerzy Konikowski i Olaf Heinzel
Joachim Beyer Verlag 2010
149 stron
ISBN 978-3-88805-499-0
II poprawione i uzupełnione o nowe przykłady wydanie oraz w nowej okładce ukazało się w 2014 roku.


Holländisch – richtig gespielt
Jerzy Konikowski i Olaf Heinzel
Joachim Beyer Verlag 2014
183 strony
ISBN 978-3-940417-64-0
ANIOŁ FORTEPIANU
26 lutego 2012 w Klubie Polskim w Ashfield – z okazji 202 rocznicy urodzin Chopina – odbył się koncert Jego muzyki w wykonaniu Wojciecha Wiśniewskiego – znanego już Polonii pianisty – oraz rewelacyjnej zaledwie 14-letniej Oliwii Urbaniak, która okazała się aniołem fortepianu. W części pierwszej wystąpił pan Wojciech Wiśniewski rozpoczynając swój recital scherzem E- dur op.54, czwartym z kolei, a jakże różnym w nastroju od poprzednich, nasyconych mocniej romantycznym „Sturm und Drang”. Scherzo E–dur, komponowane w r.1842 w Nohant, cechuje raczej pogodna aura, niekiedy bliska leśnym szeptom. Pianista z powodzeniem sprostał wyzwaniom utworu , jednak nie był tej niedzieli w najlepszej dyspozycji, co zaważyło na pewnych usterkach w interpretacji Ballady f-moll op.52, a niekiedy prosiło się bardziej wyczuwalne legato, a niekiedy rubato. A w finale zabrakło jakby oddechu i pełnej swobody dźwięków. Ostatnia z ballad Chopina wyraża jego geniusz w bogactwach harmonii, także w kontraście tematów, z których pierwszy jest echem tematu etiudy f-moll z r.1839. Pan Wiśniewski zakończył swój występ błyskotliwą interpretacją Andante spianato i Grande Polonaise Brillante op.22. Znany z wielu zagranicznych tournees (np. w Niemczech, 2009-2010) Wojciech Wiśniewski (ur. w 1981 w Polsce) – po PWSM w Poznaniu i Akademii Muzyki im.F.Chopina – osiadł w Australii, gdzie obecnie studiuje u prof. Natalii Sheludiukovej w Australian Institute of Music.
W części drugiej koncertu grała 14-letnia Oliwia Urbaniak, zaskakując dojrzałą interpretacją muzyki Chopina, piękną barwą dźwięków, wyważonych subtelnie albo dla kontrastu wydobytych fortissimo, zawsze we właściwych proporcjach. Słuchając tak młodej pianistki zrozumiałem w pełni jej własne słowa: „Wybrała mnie muzyka”. Trafność tego spostrzeżenia u 14-letniej panny jest naprawdę uderzająca. Muzyka wybrała właściwą osobę, urodzoną artytkę, która swoją już wielką pianistyczną sztukę pogłębia na prywatnych lekcjach u prof. Aleksieja Yemtsova, ukraińskiego pochodzenia. Oliwia zagrała mazurka f-moll op.59 nr. 3, druga balladę F-dur op.38 (cenił ją wysoko Schumann), nokturn nr 2 z op.27, który świetnie ilustruje jak daleko Chopin rozwinął formę nokturnów tworzonych przez Fielda. Oliwia zagrała też z bajeczną dezynwolturą etiudę nr. 5 op.10, a swój występ zakończyła Scherzem nr 2 z op.31, w którym liryczną ekstazę wzmacniają ekspresywne motywy jak ów słynny motyw z intermezzo. Tylko Chopin znał sekret tak przejmujących melodii, a nieraz były to jakby „ułamki” melodii. Należy podkreślić, że młoda pianistka wykonała pewne fragmenty Scherza w sposób zupełnie nowy, bardzo personalny, a może próbując odgadnąć prawdziwe intencje Chopina? I wtedy zadałem sobie to dziwne pytanie: a może w duszy Oliwii reinkarnują muzyczne geny Fryderyka?
14-letnia Oliwia podbiła całkowicie audytorium, o czym przekonały nas entuzjastyczne komentarze po koncercie. To ona – wbrew wszelkim oczekiwaniom – została Aniołem fortepianu niedzielnego koncertu. A to wróży jak najlepiej jej artystycznej karierze.
Marek Baterowicz
SPIS TREŚCI
|
Od redakcji
Wspaniały, jak zwykle, turniej w Wijk aan Zee, zakończył się triumfem Lewona Aroniana, który moim zdaniem gra obecnie najlepiej na świecie. Rozgrywa wspaniałe partie, świetnie lideruje drużynie Armenii, co umożliwia Ormianom zdobywanie medali z najlepszego kruszcu. Naturalnie, jak każdy szachista, ma swoje słabe strony, czasem potrafi zagrać partię lub dwie w turnieju, które poziomem odbiegają od wszystkich pozostałych. Taką partię rozegrał z outsiderem turnieju Davidem Nawarą, ale odniósł aż 7 zwycięstw, znacznie więcej niż rywale. Drugie miejsce Magnusa Carlsena trudno uznać za niespodziankę, natomiast niewątpliwie niespodzianką była wysoka lokata Fabiano Caruany, który czyni stałe i szybkie postępy. Ubiegłoroczny zwycięzca Hikaru Nakamura dzielił niezłe V-VI miejsca, natomiast całkowicie rozczarował pretendent do korony szachowej Borys Gelfand, kończąc turniej na trzech minusach.
W wielkim openie na Gibraltarze triumfowali mistrzyni świata Hou Yifan i Nigel Short z wynikami 8 p. z 10 partii, ale baraż o I miejsce wygrał Short 1,5-0,5. Chinka jest jednakże prawdziwą bohaterką imprezy, bo nie tylko wyprzedziła najlepszą dotąd szachistkę świata Judit Polgar, ale pokonała Węgierkę w bezpośrednim pojedynku. Polgar nadal wyprzedza Chinkę na liście rankingowej, ale jej prymat w kobiecych szachach jest już dyskusyjny.
Dobrze spisała się Karina Szczepkowska-Horowska w turnieju młodych arcymistrzyń w Moskwie. W silnej konkurencji zajęła III miejsce i rozegrała kilka interesujących partii. Znacznie gorzej wypadł Dariusz Świercz, który w analogicznym turnieju dla młodych arcymistrzów do 25 lat zakończył turniej na trzech minusach, jako czerwona latarnia. W głównym turnieju Moskwa open, z udziałem 190 zawodników grali nasi czołowi szachiści Mateusz Bartel i Bartosz Soćko. Soćko podzielił 6-14 miejsce z dorobkiem 6,5 p. (z 9), a Bartel po porażce w ostatniej rundzie spadł na 35 miejsce (5,5 p.).
Ocena openów, rozegranych w 2011 r. w naszych kraju, pokazuje, że pod względem liczby turniejów sytuacja wygląda dobrze, bowiem prawie każdego miesiąca można wziąć udział w dużym turnieju otwartym. Diametralnie inna sytuacja jest, gdy weźmie się pod uwagę poziom turniejów i uczestników. Praktycznie, poza wyjątkami, dotyczącymi jednego czy dwóch turniejów, nikt z naszej pierwszej dwudziestki nie gra w krajowych openach. Nie przyjeżdżają też cudzoziemcy, poza nielicznymi amatorami z rankingiem 2100-2300. W naszych openach, nawet organizowanych w znanych uzdrowiskach, i w sezonie, dominują zawodnicy od 2000 do 2250, a uczestników z rankingiem powyżej 2400, nie wspominając o 2500, można zliczyć na palcach jednej ręki. Niezwykły spadek poziomu naszych turniejów zarysowuje się od dwóch-trzech lat i utrudnia naszym utalentowanym juniorów czynienie postępów
W Czeskiej Republice od 21 lat ukazuje się pismo ŠACHinfo, którego wydawcą i jednocześnie głównym redaktorem jest Bretislav Modr z Pragi. W ciągu roku ukazuje się 8 zeszytów. Na 96 stronach jest wiele informacji z różnych imprez szachowych, komentowanych partii, artykułów teoretycznych, wywiadów, fotografii itd. Jeden numer kosztuje 95 koron czeskich (6 Euro). Prenumerata roczna w Europie wynosi 1250 czeskich koron (50 Euro).
W przedstawionym numerze omówiono silne turnieje: Memoriał Tala 2011, Londyn 2011, Wijk aan Zee 2012 oraz czeską extraligę. Jest wiele obszernie skomentowanych partii, zdjęć i innych interesujących informacji. Na okładce widać arcymistrza Davida Navarę i jego trenera Vlastimila Jansę.
Zamieszczam ocenę niedawno zakończonych mistrzostw Polski, którą nadesłał Internauta z kraju. Nazwisko autora tekstu jest mi znane. Z pewnych względów chce on pozostać anonimowo.
/////////////////////////
Na wyniki Mistrzostw Polski można patrzeć z punktu widzenia „grajdołka”, czyli interesów małej grupy zainteresowanej wyeliminowaniem młodszych rywali lub też z punktu widzenia perspektywy rozwoju czy areny międzynarodowej. Jedni patrzą na znaczenie naszej czołówki na świecie, inni cieszą się, że dotychczasowa czołówka wyeliminowała juniorów i nadal jest od nich lepsza, bo nie czynią postępów.
Dyskusja polega na obrażaniu ludzi ze światowym spojrzeniem, a chwaleniu własnego podwórka. Wygranie Mistrzostw Polski potwierdza, że czołówka jest nadal lepsza od juniorów, co nie oznacza jeszcze, że dobrze gra w szachy czy poczyniła postępy. Tu potrzeba silnych sprawdzianów międzynarodowych kilku zawodników, a nie jednego.
Na liście marcowej FIDE Radosław Wojtaszek utrzymał 34 pozycję z 2706 punktami. Mateusz Bartel, po sukcesie w Moskwie, awansował na 83 miejsce z 2665 punktami.
Wśród kobiet Monika Soćko jest dalej na 18 pozycji z 2493 pkt. Dalsze miejsca zajmują: 48.Iweta Rajlich 2422, 75. Joanna Majdan-Gajewska 2387, 91. Karina Szczepkowska-Horowska 2369.
Na liście najlepszych juniorów Dariusz Świercz jest na 17 pozycji z 2565 pkt. Natomiast żadna polska juniorka nie została sklasyfikowana w 20-ce.
Czołówka mężczyzn
| 1 | Wojtaszek, Radoslaw | g | POL | 2706 | 0 | 1987 |
| 2 | Bartel, Mateusz | g | POL | 2665 | 32 | 1985 |
| 3 | Socko, Bartosz | g | POL | 2647 | 27 | 1978 |
| 4 | Miton, Kamil | g | POL | 2623 | 0 | 1984 |
| 5 | Gajewski, Grzegorz | g | POL | 2618 | 18 | 1985 |
| 6 | Markowski, Tomasz | g | POL | 2612 | 0 | 1975 |
| 7 | Kempinski, Robert | g | POL | 2610 | 0 | 1977 |
| 8 | Krasenkow, Michal | g | POL | 2607 | 0 | 1963 |
| 9 | Macieja, Bartlomiej | g | POL | 2605 | 14 | 1977 |
| 10 | Dziuba, Marcin | g | POL | 2589 | 0 | 1983 |
Czołówka kobiet
| 1 | Socko, Monika | g | POL | 2493 | 9 | 1978 |
| 2 | Rajlich, Iweta | m | POL | 2422 | 9 | 1981 |
| 3 | Majdan-Gajewska, Joanna | wg | POL | 2387 | 0 | 1988 |
| 4 | Szczepkowska-Horowska, Karina | wg | POL | 2369 | 16 | 1987 |
| 5 | Zawadzka, Jolanta | wg | POL | 2358 | 0 | 1987 |
| 6 | Kadziolka, Beata | wg | POL | 2308 | 0 | 1986 |
| 7 | Matras-Clement, Agnieszka | wm | POL | 2305 | 7 | 1982 |
| 8 | Dworakowska, Joanna | m | POL | 2304 | 0 | 1978 |
| 9 | Toma, Katarzyna | wm | POL | 2292 | 15 | 1985 |
| 10 | Jaracz, Barbara | wg | POL | 2268 | 9 | 1977 |
Dokładne Informacje:
Czołówka mężczyzn
Czołówka kobiet
Czołówka juniorów
Czołówka juniorek
Lista polskich szachistów
Lista polskich szachistek
Firma Chess Academy powstała w Düsseldorfie w 1991 roku. Jej szefem jest mistrz szachowy z Ukrainy Witali Braslawski. Firma produkuje obecnie dyski na wszystkie zagadnienia dotyczące szachów.
W wyniku współpracy z wydawnictwem Joachima Beyera ukazały się w latach 2001 i 2002 dwie dyskietki zawierające zbiór różnych książek testowych trzech autorów, które ukazały się wcześniej w formie papierowej. Znalazły się tutaj takie tematy: problemy gry środkowej, końcówki techniczne, taktyczne i kombinacyjne, fazy przejściowe itd. Dyskietka robocza funkcjonuje dopiero po zainstalowaniu specjalnego programu.
Chess Academy
Konikowski/Schulenburg/Treppner
Düsseldorf 2001 i 2002
Od śmierci Ernesto Guevary minęło już przeszło 40 lat. Mimo tego postać tego sławnego rewolucjonisty jest nadal żywa. Młodzież nosi koszulki z jego wizerunkiem, ukazują się książki o jego życiu, powstaje poezja na kanwie jego burzliwych przeżyć itd.
Na Kubie otoczony jest szczególną czcią. Przed dwoma laty byłem tam na urlopie i widziałem tysiące plakatów z jego podobizną, nie tylko w Hawanie, lecz również w mniejszych miastach i ośrodkach wczasowych.
Przypominam, że Ernesto Guevara był wielkim sympatykiem szachów!
Grana jest partia hiszpańska
Analiza partii
W trakcie dyskusji z arcymistrzem Miguelem Najdorfem
Z mistrzem świata Talem



![s62[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/03/s6211.jpg)
![Strona_ost_4[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/03/Strona_ost_41.jpg)
![cymanski_szachy_600_pap[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/03/cymanski_szachy_600_pap11.jpg)
![2[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/03/21.jpg)
![bview[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/03/bview1.png)







![1203d[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/03/1203d11.jpg)



![s&p18[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/02/sp181.jpg)
![s&p17[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/02/sp171.jpg)
![s&p15[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/02/sp151.jpg)
![s&p16[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/02/sp161.jpg)
