Archiwum kategorii ‘Ciekawe partie’

kw.
20

Copy of Zbych

Henryk Dobosz był w latach 1979-1980 członkiem kadry narodowej. Grał ciekawe szachy i ma w swoim twórczym dorobku wiele interesujących partii. W mistrzostwach Polski w Tarnowie w 1979 roku – jako trener kadry – testowałem kilku naszych czołowych zawodników. W grupie tej był również Heniek. Nasz pojedynek miał ostry charakter.

 

kw.
18

Zbych

Zbigniew Księski,  w momencie gdy graliśmy przedstawioną partię, zaliczał się do ścisłej czołówki juniorów kraju. Grał taktyczne szachy i z tego względu był niebezpiecznym graczem. W rozgrywkach I-ligi w Międzygórzu w 1972 roku grał w barwach Avii Świdnik na trzeciej szachownicy. W naszej partii wybrałem ostry wariant. Zbyszek nie grał optymalnie, co umożliwiło mi przeprowadzenie szybkiego ataku na króla w centrum.

kw.
17

Dragun

Zdjęcie Leny Skrzypczak

Cieszy nas postawa młodzieży w tegorocznych mistrzostwach Polski. W 5 rundzie nasz utalentowany junior Kamil Dragun  nie dał żadnych szans wicemistrzowi Polski Bartłomiejowi Maciei. Partia jest bardzo emocjonująca i zasługuje na publikację.

 

kw.
16

1977-XI-Slupsk Polf MP Weider Dariusz - Kruszynski Wlodzimierz

1977 Słupsk: Włodzimierz Kruszyński gra Dariuszem Weiderem

1978_I_Liga_I_Miejsce Łączności_Pokojowczyk Jerzy_Grzegorz C

1978: Drużyna Łączności Bydgoszcz. Od lewej strony stoją: Jerzy Pokojowczyk, Grzegorz Chrapkowski, siedzą od lewej strony: Waldemar Jagodziński, Hanna Jagodzińska i Włodzimierz Kruszyński.

Kruszynski-Bednarski Hamburg open 1984 AA018

Otwarty turniej w Hamburgu 1984: Obok Kruszyńskiego siedzi Jacek Bednarski (zdjęcia pochodzą ze zbiorów Andrzeja Filipowicza)

Włodzimierz Kruszyński był zawodnikiem z dużymi sportowymi możliwościami. Jednakże jego talent szachowy nie rozwinął się tak, jak wszyscy – i on chyba także – oczekiwali. Ostatecznie w 1994 roku Włodek założył agencję Gambit i praktycznie odszedł od czynego zajmowania się grą.

Partia, którą przedstawiam, rozegrana została w rozgrywkach I ligi.

kw.
15

Darek

Zdjęcie Romana Koszowskiego

W trzeciej rundzie mistrzostw Polski doskonałą techniką gry wykazal się Dariusz Świercz, który w długiej i trudnej partii pokonał Bulskiego.

kw.
14

Piorun

Zdjęcie Sylwii Rudolf

Najciekawszą partią drugiej rundy był pojedynek Kacpra Pioruna z wicemistrzem Polski Bartłomiejem Macieją. Wygrał arcymistrz w rozwiązywaniu zadań szachowych!

 

kw.
14

Duda

W pierwszej rundzie mistrzostw Polski (13.04.2013) nasz utalentowany junior Jan-Krzysztof Duda rozbił (dosłownie) drugiego w polskim rankingu arcymistrza Grzegorza Gajewskiego.

 

kw.
13

Szymczak Zbigniew

Ze Zbigniewem Szymczakiem znam się od wielu lat. Przy szachownicy byliśmy przeciwnikami, ale na codzień zawsze dobrymi kolegami. Popularny w kręgach szachowych „Szymek” dał się rzeczywiście lubić. Wynika to z jego łagodnego i bezkonfliktowego charakteru. Jest prawdziwym pasjonatem królewskiej gry!

Na początku lat 80-tych spotkaliśmy się na jakimś turnieju w Holandii. Ostatni raz widzieliśmy się na mistrzostwach świata juniorów w Duisburgu w 1992 roku.

Przedstawiona partia była grana w półfinałach do mistrzostw Polski w Nowym Sączu.

Gdanski J - Szymczak lata 80-e

 Zbigniew Szymczak ze swoim podopiecznym Jackiem Gdańskim

Sznapik Aleks-Szymczak Zb Mielec 1974

Mielec 1974: Szymek w pojedynku z Olkiem Sznapikiem (wszystkie fotografie pochodzą ze zbiorów Andrzeja Filipowicza)

kw.
10

Pokojowczyk Jerzy 017

1974-Mielec El-olim-Filipowicz-Pokojowczyk

Pojedynek z Andrzejem Filipowiczem (Mielec 1974)

1976 Bydgoszcz MP Pokojowczyk-Sznapik A - Schmidt

W mistrzostwach Polski w 1976 roku Jerzy Pokojowczyk był drugi (wszystkie zdjęcia pochodzą ze zbiorów Andrzeja Filipowicza)

Jerzy Pokojowczyk należał wraz z Andrzejem Maciejewskim do grupy najbardziej utalentowanych juniorów na Pomorzu pod koniec lat 60-tych. Do mojego wyjazdu z Bydgoszczy w 1971 roku  obaj byli moimi najtrudniejszymi przeciwnikami na szachownicy. W ostatnich mistrzostwach  okręgu juniorów – z moim udziałem – w 1967 roku zająłem pierwsze miejsce z 10 punktami i wyprzedziłem Jurka tylko o połówkę (w poprzedniach latach wygrywałem z dużą przewagą). W tymże roku w mistrzostwach Pomorza seniorów zająłem drugie miejsce. Pokojowczyk był piąty. W następnych mistrzostwach w konkurencji seniorów podzieliliśmy 1-2 miejsce. O tytule mistrza rozstrzygnął dodatkowy mecz, który wygrałem 2.5-1.5. W 1969 byłem pierwszy, ale rok później w Toruniu Pokojowczyk został mistrzem i wyprzedził mnie o pół punkta. Po moim wyjeździe do Krakowa Jurek był przez kilka lat zdecydowanym liderem szachów na Pomorzu.

Przedstawiona partia była rozegrana w mistrzostwach okręgu juniorów. Zastosowałem w niej bardzo ciekawy i jednocześnie ryzykowny ruch 8…Hb6!? W tamtym czasie był to mój ulubiony wariant, którym osiągnąłem wiele zwycięstw.

kw.
05

1974-04-Lodz POL-SUI Gereben-Luczak

Łódź 1974: Andrzej Łuczak gra z Gerebenem – zwycięzcą turnieju międzynarodowego w Sopocie w 1951 roku.

Luczak Andrzej, stoi Podolski Horst.

Andrzej Łuczak w czasie partii. Obok stoi silny mistrz krajowy z Łodzi Horst Podolski (przedwcześnie zmarły). Był on nauczycielem matematyki Andrzeja w gimnazjum. Kiedyś graliśmy w trójkę na festiwalu im. PKWN w Lublinie. Często spotykaliśmy się na kawie i wspominaliśmy dawne czasy. W pewnym momencie Andrzej oznajmił, że pierwszą i jedyną dwójkę z matematyki otrzymał właśnie od Horsta. Na to Podolski: „Zasłużyłeś, ponieważ nie przygotowałeś się do lekcji”. Oczywiście w tym momencie wszyscy wybuchnęliśmy głośnym śmiechem (oba zdjęcia udostępnione przez Andrzeja Filipowicza).

Andrzeja Łuczaka poznałem osobiście w Ełku w 1964 roku. Odbył się tam drużynowy festiwal szachowy i jednocześnie mistrzostwa Polski juniorów. Mieszkaliśmy i graliśmy w jakieś szkole. W dniu przyjazdu byłem świadkiem towarzyskiego pojedynku blicowego pomiędzy Jerzym Lewim i Andrzejem Łuczakiem. O Andrzeju dowiedziałem się wcześniej z miesięcznika „Szachy”. Był przedstawiony jako zdolny junior z Łodzi.

Wszyscy spodziewali się, że nasze największe wówczas talenty Lewi i Łuczak „zamieszają” w mistrzostwach Polski. Tak się jednak nie stało. Zwyciężyli rutyniarze: Jędrzejek, Pytel i Fabianowski.

Sam grałem w turnieju drużynowym w barwach Caissy Bydgoszcz. Na 3 szachownicy uzyskałem 6 z 10 i wypełniłem pierwszą normę na I kategorię. Miesiąc wcześniej podzieliłem w mistrzostwach Pomorza juniorów wraz z Michałem Fabianowskim 1-2 miejsce. Mecz zakończył się remisem 2-2. Na mistrzostwa do Ełku pojechał tylko Fabianowski. Komisja sportowa Polskiego Związku Szachowego odrzuciła prośbę Okręgowego Związku Szachowego w Bydgoszczy  o dopuszczenie mnie do MP juniorów.

Rok później w Goleszowie zadebiutowałem w mistrzostwach kraju i podzieliłem 3-4 miejsce. Natomiast Andrzej był 9-ty. W 1967 roku w mistrzostwach w Wiśle Andrzej zajął 2 miejsce. Ja byłem trzeci, zwyciężył Jerzy Lewi.

Przedstawiona partia była grana w otwartych mistrzostwach Polski w Tarnowie w 1979 roku. Jako trener kadry testowałem grę naszych kadrowiczów. Ostatecznie byłem daleko, ale wyprzedziłem kilku członków naszej elity: Łuczaka, Bielczyka i Świcia, także rutyniarzy: Bednarskiego, Dobosza, Szymczaka, Witkowskiego itd.

W tym czasie Andrzej Łuczak miał ranking międzynarodowy 2440, natomiast ja nie byłem jeszcze sklasyfikowany na liście FIDE.

W latach 80-tych Andrzej Łuczak poświęcił się pracy naukowej i obecnie pracuje jako profesor matematyki na uniwersytecie w Łodzi: Link.

Luczak

W 1984 roku Andrzej miał wykłady na uniwersytecie w Dortmundzie i przy okazji złożył mi wizytę.