Kontynuacja odcinka 1: link.
Pouczający przykład z ostatniego turnieju w Wijk aan Zee 2016. Chińska arcymistrzyni zmęczona grą wykonała przegrywający ruch pionkiem 45…h5?? Tymczasem po 45…a5! byłby remis.
Kontynuacja odcinka 1: link.
Pouczający przykład z ostatniego turnieju w Wijk aan Zee 2016. Chińska arcymistrzyni zmęczona grą wykonała przegrywający ruch pionkiem 45…h5?? Tymczasem po 45…a5! byłby remis.
Nasza młodzież potrafi grać piękne szachy i ilustracją tego jest poniższa partia rozegrana w 13 rundzie ligi niemieckiej.
Bohaterem jej jest Łukasz Jarmuła, który w efektownym stylu pokonał swego przeciwnika.
Według silników komputerowych gra Polaka jest niepoprawna, ale ma to jakieś znaczenie? Ważna jest dynamika partii połączona z ofiarą materiału i ostateczne zwycięstwo w znakomitym wykonaniu!
Twórczość Łukasza była już przedstawiona na blogu:
W znakomitej formie znajduje się „świeżo upieczony” wicemistrz Polski Kacper Piorun, który w ten weekend odniósł dwa zwycięstwa w lidze niemieckiej.
Po wczorajszej wygranej z Pawłem Jaraczem dzisiaj Polak pokonał holenderskiego arcymistrza Erwina L’Ami.
Tematem pojedynku była partia włoska, którą sam kiedyś namiętnie grywałem i nawet napisałem książkę.
W dzisiejszej 12 rundzie ligi niemieckiej Mateusz Bartel (2620) odniósł kolejny sukces w wariancie Najdorfa po 6.Sb3.
Tym razem jego „ofiarą” został austriacki arcymistrz Markus Ragger (2698).
Dla przypomnienia: link.
W dzisiejszej rundzie doszło do bardzo ważnego pojedynku Piorun-Duda. Po krótkiej analizie można stwierdzić, że gdyby Duda zagrał 18…Wf8!, to partia miałyby emocjonujący przebieg z dobrymi szansami czarnych
Po stracie ważnego tempa Piorun wykorzystał w sposób zdecydowany plusy swej pozycji.
W sumie dobrze przeprowadzona przez białe partia. Brawo!
Moje spojrzenie na współczesne szkolenie w szachach zawodników z ambicjami sportowymi wyrażałem wielokrotnie w różnych publikacjach.
Dalej twierdzę, wbrew temu co głoszą inne autorytety krajowe – zwolennicy końcówek, że bez silnej fazy początkowej oraz solidnie opracowanego repertuaru debiutowego nie ma szans na osiąganie większych sukcesów turniejowych.
W przeszłości zwracałem kilkakrotnie uwagę w moich komentarzach, że najsłabszą stroną w grze Mateusza Bartla jest stadium debiutowe. Ostatnio oglądając partie tego bez wątpienia zdolnego zawodnika stwierdziłem poprawę gry w otwarciach.
Bardzo istotne jest to, że Polak wprowadza do swej gry nowe elementy. W trakcie turnieju Aerofłotu (Moskwa 2016) Bartel zastosował przeciwko systemowi Najdorfa rzadko spotykaną w arcymistrzowskiej praktyce kontynuację 6.Sb3.
Przypominam jego świetne zwcięstwo przeciwko rosyjskiemu talentowi Artemiowowi: Link.
Natomiast w najnowszej Panoramie Szachowej opublikowałem pojedynek Mateusza Bartla z Gelfandem z następującym wstępem:
„Miguel (Mieczysław) Najdorf (1910–1997) popularyzując w praktyce turniejowej 5…a6 w obronie sycylijskiej (po raz pierwszy ruch ten zagrał Tartakower przeciwko Yatesowi w Budapeszcie w 1926 roku) zapewne nie przypuszczał, że to będzie najczęściej stosowany system we współczesnej praktyce turniejowej. W międzyczasie próbowano obalać ideę naszego rodaka różnymi sposobami. Ostatnio popularne stało się 6.h3, ale i tutaj czarne doskonale sobie radzą w fazie debiutowej. Mateusz Bartel w trakcie turnieju Aerofłotu zastosował dwukrotnie w 6-stym posunięciu odskok skoczkiem na b3 i uzyskał 1,5 pkt. Szkoda, że Polak nie wykorzystał swoich szans na zwycięstwo w przedstawionej partii. Wtedy wygranie turnieju w Moskwie i tym samym bilet na superturniej w Dortmundzie byłby w jego zasięgu.”
Wczoraj w 5 rundzie mistrzostw Polski Mateusz Bartel pokonał w tym samym wariancie lidera polskich szachów Radosława Wojtaszka.
Tak dalej Panie Mateuszu!
W 5 rundzie mistrzostw Polski z dużą uwagą oglądałem partię naszej młodzieży. Jan Krzysztof Duda po zwycięstwie nad Kamilem Dragunem dogonił Radosława Wojtaszka.
Na czele turnieju jest obecnie trzech zawodników: Wojtaszek, Duda oraz Piorun po 3.5 pkt.
W doskonałej formie jest Monika Soćko, która w trzeciej rundzie mistrzostw Polski kobiet odniosła kolejne zwycięstwo i prowadzi w turnieju.
Ruch 5. b6 zastosowany przez naszą arcymistrzynię jest silną alternatywą do głównych wariantów. Sam go też grywałem i polecałem moim podopiecznym.
Na ten temat wydałem też książkę: Link.
Z drugiej rundy mistrzostw Polski wybrałem interesującą partię z konkurencji kobiet.