W dzisiejszej 7 rundzie mistrzostw Świata Juniorek do 20 lat nasza szachistka Anna Iwanow (2279) rozegrała ciekawą partię z przedstawicielką Azerbajdżanu Sabiną Ibrahimową (2271). Obecnie Polka dzieli 1-5 miejsce.
W dzisiejszej 7 rundzie mistrzostw Świata Juniorek do 20 lat nasza szachistka Anna Iwanow (2279) rozegrała ciekawą partię z przedstawicielką Azerbajdżanu Sabiną Ibrahimową (2271). Obecnie Polka dzieli 1-5 miejsce.
Trener kadry Polskiego Związku Szachowego Michał Krasenkow jest uznanym teoretykiem w zakresie debiutów i swoje analityczne artykuły publikuje głównie w periodykach zagranicznych: ChessBase Magazin (Niemcy) oraz New in Chess (Holandia).
Jest też autorem książki „Sveshnikov Sicilian, Cadogan Books, Londyn 1996“. W zakończonych niedawno rozgrywkach Ekstraligi w Katowicach doszło do spotkania Hera Imre Jr (2576) – Michał Krasenkow (2631). Tematem partii jest wariant „Szwesznikowa”, którego nasz arcymistrz jest specjalistą.
Niedawno zakończone mistrzostwa młodzieży w Durbanie wykazały dominację „Azji”. Właśnie w tej części świata szachy przeżywają niezwykły rozwój, co widać po sukcesach turniejowych.
Przedstawiam Państwu efektowną partię mongolskiego 8-latka Tugstumura Yesuntumura, który w swojej grupie podzielil 1-2 miejsce z 9.5 punktami z 11 partii.
Wczoraj Mateusz Bartel (2636) w drużynowym pucharze Europy w Bilbao odniósł cenne zwycięstwo nad silnym chińskim arcymistrzem Wang Hao (2739). Dzisiaj niestety zawiódł swoich fanów. W partii przeciwko Mamedowowi (2624) – po bardzo lekkomyślnej grze w fazie początkowej – musiał uznać się za pokonanego już po 23 posunięciach.
Partia ta jest pouczającym przykładem na temat: pionkożerstwo w debiucie jest związane z dużym ryzykiem. Poleca sie rozwijać figury i szybko zabezpieczyć króla!
W 7 rundzie tegorocznej olimpiady w Tromso byliśmy świadkami dużej niespodzianki. Mistrz świata Magnus Carlsen został pokonany przez lidera niemieckich szachów Arkadiego Naiditscha. Partia miała w wielu momentach dramatyczny przebieg i Niemiec ostatecznie okazał się lepszy w końcówce.
Ku mojemu zdziwieniu otrzymałem kilka emailów z gratulacjami, w tym także z Polski! Okazuje się, że nie zapomniano o tym, że w 1997 roku trenowałem młodego Arkadiego.
Kwestię “Przeskakiwanie debiutu” przez mistrza świata Magnusa Carlsena omawialiśmy wielokrotnie na blogu np.
Oczywiście Carlsen sobie nic nie robi z tej absurdalnej teorii, którą rozpowszechniali niektórzy rosyjscy arcymistrzowie i dalej eksperymentuje w początkowej fazie gry. Jego repertuar debiutowy jest bardzo bogaty w różne otwarcia i warianty.
Na tegorocznej olimpiadzie w Tromso Carlsen w partii przeciwko Caruanie, zajmującemu aktualnie trzecie miejsce na liście rankingowej FIDE, zagrał rzadko spotykaną kontynuację 3…Hd8 w obronie skandynawskiej. Włoch, prawdopodobnie zaskoczony wyborem mistrza świata, nie uzyskał żadnej przewagi debiutowej i po szybkiej wymianie hetmanów przeszedł do końcówki, którą gładko przegrał.
W tej partii mistrz świata pokazał swoją wielką klasę!
Obrona skandynawska jest ciekawym otwarciem. Sam ją kiedyś grałem i napisałem nawet dwie książki:
Zwróciłem w nich uwagę na interesującą kontynuację 3…Hd8 i podkreśliłem to w artykule teoretycznym w piśmie „Fernschachpost” (2-2010).
Chyba wszyscy oczekiwaliśmy z wielkim napięciem na pojedynek Magnusa Carlsena (2877) z naszym liderem Radosławem Wojtaszkiem (2735). Myślę, że raczej nikt nie wierzył w jakiś cud, że Wojtaszek urwie mistrzowi świata chociaż połówkę.
Norweg pokazał wielką klasę gry i nie dał naszemu arcymistrzowi najmniejszych szans. Obejrzyjmy tę interesującą partię.
W dzisiejszej 3 rundzie zadebiutował w Tromso lider polskich szachów Radosław Wojtaszek, który zmierzył szable z silniejszym rankingowo Kubańczykiem. Polak zagrał swój ulubiony system i partia zakończyła się po interesującym przebiegu wynikiem remisowym.
Wygląda na to, że ten ostry wariant jest popularny w środowisku naszych wyczynowców.
Jeśli ktoś decyduje się na ostrą grę w partii włoskiej, to znajomość teorii jest niezbędna. W dzisiejszym meczu kobiet Polska-Republika Czeska na olimpiadzie w Tromso zawodniczka Klaudia Kulon zagrała wariant, którego nie znała i dlatego doznała strasznego pogromu. To powinno być nauczką dla naszej utalentowanej szachistki, że trzeba poświęcić czas na studiowanie debiutów!
Wariantu tego również nie znał arcymistrz Bartłomiej Macieja, który w pojedynku z Vescovi (Bermudy 2004) został efektownie pokonany w fazie debiutowej. Tę interesującą partię zamieściłem w książce „Atak na króla”.