At age 27, Magnus Carlsen is already one of the best players in chess history and World Champion since 2013.
Meet the ’Terminator’ of chess
Watch more on SI TV: https://t.co/qaLn7NfkA0 pic.twitter.com/gkDISn5Vvy
— SI TV (@watch_SITV) 7 listopada 2018
Goldchess komentuje:
I mamy starego-nowego mistrza świata. Tak naprawdę mecz zamknął się w formule szachów szybkich i trzech partii. I powinno się właściwie nadać Carlsenowi tytuł mistrza świata, ale tylko w szachach szybkich. W tym w czym konkretnie wygrał. Oczywiście , można również zdecydować że przy remisie w meczu głównym tytuł Uniwersalnego mistrza świata zostaje przy Carlsenie.
Dopuszczenie do tej sytuacji to oczywiście błąd i wina Caruany, który nie potrafił wygrać w meczu głównym żadnej partii. Grając mecz powinien mieć świadomość że musi wygrać choć jedną partię w 12, bo w dogrywce, szybkich szachach, Carlsen będzie lepszy. Z drugiej strony Carlsen też nie okazał się tytanem, bo również nie potrafił wygrać z Caruaną w meczy podstawowym.
Osobiście kibicowałem Carlsenowi, jednak zdobycie tytułu uważam za łatwiznę, czy pójście na łatwiznę. Innymi słowy, wygrały szachy podwórkowe czy warcabowe jak kto woli. Ale tytuł i korona jest. Zatem, czapki z głów, przed nowym mistrzem świata. 🙂
Gteam
Dzisiaj Magnus Carlsen pokazał, że miał rację remisując 12 partię w lepszej pozycji. Był bowiem pewny, że w szachach szybkich jest zdecydowanie silniejszy od pretendenta.
Potwiedził to w dogrywce wynik 3-0, praktycznie bez większej walki.
W ten sposób Magnus Carlsen obronił swój tytuł!
Pismo, które jest organem Niemieckiego Związku Gry Korespondencyjnej, zawiera wiele informacji o turniejach drogą pocztową oraz emailową, uzupełnione jest także ciekawymi partiami oraz tematycznymi artykułami.
Z „Fernschachpost” współpracuję od 2008 roku i głównie zajmuję się teorią debiutów. W swoich artykułach staram się zwracać uwagę na ciekawe idee i zachęcić do dalszej pracy badawczej nad poszczególnymi zagadnieniami. Bardzo często na bazie moich przemyśleń organizuje się turnieje tematyczne, które w istotny sposób wzbogacają wiedzę o różnych wariantach.
W tym numerze przedstawiłem w ogólnych zarysach pewien wariant w gambicie hetmańskim (D68).
Rysunek wykonała Rosemarie J. Pfortner.
W dwunastym pojedynku Magnus Carlsen zaproponował w 31 posunięciu remis Fabiano Caruanie – choć miał lepszą pozycję. Było to wielkie rozczarowanie dla wszystkich fanów mistrza świata, którzy oczekiwali na rozstrzygnięcie w ostatniej klasycznej partii meczu. Po dwunastu grach jest zatem wynik remisowy 6-6.
Jutro odbędzie się barażowy mecz, który definitywnie zadecyduje o tytule mistrza świata. Planowane są cztery gry w szybkich szachach. W razie wyniku remisowego rozegrane będą partie błyskawiczne. Jeśli to nie przyniesie rozstrzygnięcia, to nastąpi „Armageddon”.
#szachy https://t.co/ozJKgQ5IvY pic.twitter.com/8x6zy9m78e
— Jerzy Konikowski (@JerzyKonikowski) 6 listopada 2018
Szanowni szachiści i sympatycy
W ocenie Goldchess system 12 partii i baraże jest nietrafiony, po prostu zły. Kto bowiem w takim układzie wygra? Ano, niekoniecznie lepszy szachista. Wygra ten, kto wykaże się lepszą kondycją. Kogo dopadnie zmęczenie, zacznie robić błędy lub słabiej grać i przegra. To tak jakby obaj zaczęli pić podczas meczu wódkę. Kto ma słabszą głowę i szybciej się upije, wiadomo, przegra. Czy na tym ma polegać mecz na najwyższym szczeblu? Chyba nie. Stąd uważamy że stosowany wcześniej system meczu z 10 czy 12 partiami, w którym przy remisie tytuł zostawał przy mistrzu świata, był lepszy. Dopingował bowiem pretendenta do pokazania czegoś w szachach. Np. przy stanie remisowym po ośmiu partiach, kiedy zostało jeszcze tylko 2 do końca meczu, pretendent musiał coś z siebie wykrzesać, pokazać coś szachach, aby choć jedną z nich wygrać. Tu wygra nie szachowy kunszt, tylko kondycja, przegra zmęczenie. Podobnie stało się z rozgrywanych równolegle w Chanty Mansyjsku mistrzostwach świata kobiet. W finale 2:2, w podstawowym meczu, w barażach 3:1 dla Chinki, Ju Wenjun, która została mistrzynią świata. Jest oczywiste że Rosjankę Katerynę Lagno, dopadło tu zmęczenie i ono było przyczyną porażki, no bo jak, tu remis, a tu nagle w dogrywce Chinka o niebo lepsza??
Wracając do meczu Carlsen – Caruana, taki remisowy mecz na szczycie nie przyczynia się do popularyzacji szachów, królewskiej gry. I tu dobrze że jesteśmy my. Pokażemy w Goldchess cały mecz, wszystkie partie wygrane przez Carlsena, niektóre bardzo błyskotliwie, w stylu… mistrza świata. J
Zapraszamy
Redakcja: Goldchess team
www.goldchess.com









