Nie powiodło się naszej arcymistrzyni Monice Soćko w Batumi w Indywidualnych Mistrzostwach Świata Kobiet w szachach szybkich i błyskawicznych. Polka była rozstawiona w obu turniejach z 15 numerem startowym.
W szachach szybkich Soćko zdobyła tylko 4.5 punkty z 11 partii i zajęła 38 miejsce. Wyniki Moniki Soćko.
Mistrzynią świata została Bułgarka Stefanova 8.5 przed Rosjanką Kosteniuk i Hinduską Koneru obie po 8. Niemka Pahtz została sklasyfikowana na 11 miejscu.
W grze błyskawicznej nasza arcymistrzyni zajęła 39 miejsce z 6 punktami z 15 partii. Zwyciężyła Gunina 13, przed Żukową i A.Muzyczuk po 10.5. Niemka Paechtz została sklasyfikowana na 25 miejscu z 7.5 punktami.
Szachy szybkie – uczestniczki
Szachy błyskawiczne – uczestniczki
Transmisja 1-10
Transmisja 11-20
Transmisja 21-25
ChessBase News 1 (wersja angielska)
ChessBase News 2 (wersja angielska)
ChessBase News 3 (wersja angielska)
ChessBase News 4 (wersja angielska)
ChessBase News (wersja niemiecka)



![batumi01[1]](https://i1.wp.com/www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/05/batumi011.jpg?resize=640%2C121)

Szkoda, ze nasza arcymistrzyni nie grywa w silnych kobiecych kolowkach. W tym roku w Warszawie odbedzie sie 2 kolowy turniej kobiet, ale niestety obsada jest za slaba dla zawodniczki z elo prawie 2500
Dzisiaj Monika Soćko zdobyła 2 punkty z 3 partii (1 zwycięstwo i 2 remisy).
Jakoś niewiele się dzieje w szachach kobiecych w Polsce.
Dzisiaj nasza zawodniczka wywalczyła 1.5 z 3 partii. A więc na razie się trzyma!
Czarny dzień dla Moniki Soćko: 3 przegrane. Niestety!
Bez formy. Szkoda.
Dzisiaj nasza arcymistrzyni zdobyła 1 punkt z 2 partii i zajęła ostatecznie 38 miejsce.
Bardzo słaby wynik, nawet nie 50%. To pewnie efekt braku kontaktu z czołówką.
Monika Soćko ma już pewny wiek. Teraz młodzież dominuje w szachach. Ale mnie niepokoi inny problem. Nie ma narybku na odpowiednim poziomie. Zobaczymy jak wypadną nasze zawodniczki na olimpiadzie.
Ciekawe co będzie z Olą Lach? Kiedyś bardzo liczyłem na Klaudię Kulon.
Niewiele z nich bedzie bo PZSZACH nie wspiera za bardzo kobiet. Kasa ladowana jest w facetow, ktorzy nei maja w ostatnich latach pewnie nawet 1/10 osiagniec kobiet. Zaden Polak mistrzem swiata nie zostanie. A czy Polka mialaby szanse na MS kobiet? Ja uwazam, ze calkiem spore. W koncu utalentowanych pan u nas nigdy nie brakowalo a M.Socko pomimo braku startow w silnych turniejach kobiecych przez lata ocierala sie o bezposrednia swiatowa czolowke. Gdyby miala lepsze mozliwosci startow to kto wie?
Też mi się tak wydaje, że szachy kobiece są w Polsce marginalizowane. Pomimo takiej polityki, Monika Soćko i tak jest 21 na liście kobiet. A gdyby bardziej w nią inwestowano, z pewnością zaszłaby znacznie wyżej.
Uważam, że największym talentem kobiecym w historii polskich szachów była Iweta Radziewicz (obecnie Rajlich). Jej możliwości twórczo-sportowe zostały zmarnowane jednak przez trenera kadry kobiecej Marka Matlaka. Iweta nigdy nie miała optymalnie opracowanego repertuaru debiutowego dopasowanego do jej talentu i stylu gry. Marek Matlak nic nie zrobił w tym kierunku. Nieszczęściem szachów kobiecych jest właśnie to, że od lat mają tego samego trenera!
Z mlodych najlepiej gra chyba Szczepkowska. Slabsze wyniki ma ostatnio np B.Kadziolka, ktora jest szachistka bardzo utalentowana a od jakiegos czasu „stoi” na 2300 (6-7 lat temu miala ranking ok 2400). Ma na swoim koncie 3 medale MP seniorek i to z czasow, kiedy sama jeszcze byla juniorka. Teraz wynikow brak. Byc moze jest to konsekwencja postawienia na nauke lub prace zawodowa. Szkoda duzego talentu.
Podejrzewam, że M. Matlak na zapewniony dożywotni etat trenera kobiet, i że nic nie „drgnie” w naszych szachach kobiecych.