Jerzy Konikowski - wpisy autora

sie
13

Drużyna szachowa.

Drużyna… Szachowa drużyna… Drużyna wojów to było czyste męstwo, a tu wymyślono (chyba nie przy szachownicy)  czyste szaleństwo.  Świat poszedł jednak do przodu…. Drużyna wojowników na szachownicy musiała  mieć w składzie kobietę i juniora. „Ja jestem Roch Kowalski, a to jest Pani Kowalska”.  Z juniorem pół biedy, ale jak poradzić sobie z kobietą?  Dom Kultury (Gminy, Powiatu, Województwa) zatrząsł się w posadach. Brakuje w nawiasach Centralnego? Nie, bo Centralny to mógł być tylko Komitet i skończyć (a jakże)  z honorami…  w gablocie.

Wybór padł na mnie. Bo jak rozumu nie mam to się do kobiet nadaję, bo co ja stracę?. Upatrzono nawet kandydatkę. Koncertmistrz po konserwatorium, to na szachownicy śpiewająco sobie poradzi.  Umówiono mnie z ową koncertową  dziewczyną w parku na ławce, nad stawem, nieopodal Domu Kultury. Miałem naszego drogiego gościa, czyli naszą cenną zdobycz, z honorami do tego (Domu) Kultury wprowadzić. „Ubrałem się w com ta miał”. A że nie miałem nic, to pożyczyłem bez pytania bielsko bialski garnitur mojego Taty. Czysta jasna stuprocentowa wełna.

Przyszedłem – jak Pan Bóg i Duchowe Kierownictwo nakazało – przed czasem. Zasiadłem dostojnie i czekam. Na sąsiedniej ławce leżała „Przyjaciólka”, w której z zainteresowaniem wzrok zatopiła opiekunka czteroletniego na oko dziecka, które grzecznie, na trójkołowym rowerku trawnik omijając, po alejkach parkowych przykładnie jeździło. Trawniki omijało, bo tak miało przykazane. Ale lustra wody nie ominęło.  Zakaz tego lustra nie obejmował, bo komu by to do głowy przyszło. Dziecię zjechało w sam środek stawu. Bez namysłu (a w szachach nawet błyskawicznych namysł jest nakazem)  skoczyłem do tego bajorka. Chwyciłem to dziecko w ramiona i na brzeg wyniosłem. Opiekunka (chyba jednak nie mamuśka) wrzasnęła: „wyciągnąłeś dziecko, to i rowerek wyciągnij”. Cóż było robić, znikąd pomocy. Uratowałem też ten rowerek. Zamiast „dziękuję” usłyszałem ”taki mokry?”.

Miałem wówczas jeszcze dobry słuch. Usłyszałem: nadchodzi moje przeznaczenie i naszej drużyny przyszłe wybawienie. Strasznie wykrzywione na buzi. Nie podchodząc do mnie mówi: „przepraszam, muszę pójść do dentysty, okropnie mnie zęby rozbolały”. Przyjąłem tę wymówkę jako dobrą monetę. Nie parsknęła śmiechem. Oniemiałem z podziwu: czysta inteligencja. Poszedłem samotnie do domu. Tam usłyszałem: „kto się w takim garniturze w błocie szlaja, Tata to w nim tylko do kościoła chodzi”.

Przypomniałem sobie. Park przez całą okupacje ogrodzony był napisami: „Nur fur Deutsche”. Mama mi przetłumaczyła:, „Tobie nie wolno, to nie dla ciebie”. A ja złamałem ten święty nie święty, ale przeznaczony dla mnie zakaz. Upadłem na duchu. Drużyna upadła. Cóż było robić? Skoro nadaję się tylko do mokrej roboty, stanąłem na pochylni. Owoc mojej pracy wylądował na samym dnie w centrum trójkąta bermudzkiego. Ja poszedłem jego śladem. Wylądowałem też w centrum  na samym czubku Pałacu Kultury. Żeby godniej zabrzmiało: „Józefa Stalina”. Chroniłem przed korozją tę rdzę, co to nieustannie z anten spływała.  Trzydzieści pięter pode mną pewien generał wronom coś tam nakazywał.

A ja w tym czasie dźwigałem na szczyty pięćdziesięciolitrowy pojemnik z benzyną.  Ciężko było, ale niezastąpione ówczesne borowiki mi pomogły. Ma się to szczęście. W czepku byłem urodzony. Dziś pewnie jako terrorysta bym skończył. A ja kończę jak kończę. Niedoszły ale zasłużony dla szachów propagator.  Nie mylić z programator…

Adam Frysiak 

sie
12

Od lewej strony: Kamil Mitoń, Radosław Wojtaszek, Mateusz Bartel, Dariusz Świercz, Kacper Piorun, Jan-Krzysztof Duda, Kamil Dragun i Bartosz Soćko

W dniach 7-12 sierpnia odbyło się w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Spale zgrupowanie kadry narodowej mężczyzn.

Wzięła w nim udział męska reprezentacja, która już wkrótce wystąpi na Olimpiadzie Szachowej w Baku.

Zajęcia szachowe były przeplatane przygotowanymi przez trenera Bartosza Soćko aktywnościami fizycznymi. 11 rundowa Olimpiada wymagać będzie od naszych zawodników nie tylko perfekcyjnego przygotowania szachowego, ale również niezwykle ważna będzie kondycja.

Źródło

 

 

 

 

sie
12

(Zdjęcie ze zbiorów Eugeniusza Iwanowa)

W dniach 3 i 4 czerwca 1978 roku obradował w Warszawie VI Zjazd Komisji Kompozycji Szachowej Polskiego Związku Szachowego, który podsumował działalność za ostatnie lata i wytyczył dalsze kierunki rozwoju problemistyki w kraju.

W czasie zjazdu zorganizowano turniej rozwiązywania zadań parami, który nazwano nieoficjalnymi mistrzostwami Polski. Wspólnie zwyciężyli E. Iwanow (z prawej) i J.Konikowski (z lewej) po 18 punktów.

Z tyłu widać Jana Rusinka.

sie
12

Zdjęcie wykonała Maria Moldenhauer (ze zbiorów Eugeniusza Iwanowa)

sie
12

Były mistrz świata Anatolij Karpow obecnie rzadko gra w turniejach. Natomiast aktywnie zajmuje się publicystyką szachową i  w taki sposób „sprzedaje” swoją wiedzę młodym pokoleniom.

Główną tematyką jego twórczości są książki debiutowe. Wiadomo ogólnie, że cieszą się one największą popularnością wśród szachistów na całym świecie, gdyż umożliwiają w szybkim tempie zapoznanie się z problematyką początkowej fazy gry – podstawą nowoczesnych szachów!

Po 1.d4 d5 2.c4 trzeba poznać białymi wiele otwarć i wariantów. Można ominąć ten ogrom wiedzy i skierować grę na mniej aktywne, ale solidne drogi, mianowicie po 1.d4 d5 grać 2.Sc3 lub 2.Sf3. Tym właśnie zagadnieniem zajął się słynny arcymistrz wraz z współautorem Nikołajem Kaliniczenko.

Obie książki można zamówić w wydawnictwie Caissa.

cgqpo1

W tomie 1 zostały omówione warianty po 1.d4 d5 2.Sc3.

cgqpo2

W 2 części autorzy zajęli się wariantami po 1.d4 d5 2.Sf3

sie
11

Po efektownym zwycięstwie w 1 rundzie dzisiaj nasza mistrzyni (2319) doznała niespodziewanej porażki ze słabszą rankingowo przeciwniczką (2205).

Trener Leszek Ostrowski ma teraz ważne zadanie do wykonania: wzmocnienie granego wariantu.

 

sie
11

(Zdjęcie ze zbiorów Eugeniusza Iwanowa)

Zjazd Polskich Problemistów (Warszawa-Bielany 1978). W przerwie od lewej strony: Jan Rusek, Roman Tomaszewski (najlepszy junior kraju i sympatyk kompozycji szachowej), Jerzy Konikowski, Stanisław Kania (wiceprezes Polskiego Związku Szachowego), Ryszard Kapica, Eugeniusz Iwanow i Saturnin Limbach.

sie
11

Kontynuacja odcinka 4

Zdjęcie wykonała Maria Moldenhauer (ze zbiorów Eugeniusza Iwanowa).

Anna Rygielska z Częstochowy należała w latach 70-tych minionego stulecia do czołówki juniorek w Polsce. W latach 1977-1981 byłem trenerem w Ośrodku Szkoleniowym w Częstochowie i Ania często korzystała z moich rad. Później została żoną Jacka Flisa, mojego byłego podopiecznego.

Podobno tragicznie zginęła w 1992 roku. Szczegółów nie znam.

sie
10

Na blogu wielokrotnie dyskutowaliśmy o korzyściach korzystania z biografii debiutowych, które przyśpieszają w istotny sposób twórczy i tym samym sportowy rozwój zawodniczek i zawodników.

Krajowy rynek wydawniczy w tym zakresie jest jeszcze bardzo skromny. Należy zatem przyjąć pozytywnie działanie wydawnictwa „Caissa Juri Zezulkin”, które niedawno zaoferowało nam ciekawą książkę mistrza Anatola Łokasty. 

Dalej autor pisze, że inspiracją napisania tej książki (211 stron) była moja praca Gram 1.e4!która ukazała się w 1999 roku i materiał tam zawarty wymagał gruntownego „odświeżenia”.

Stwierdzam, że pomysł udał się i polski czytelnik otrzymał do ręki pożyteczną książkę repertuarową dla białych. Ważnym uzupełnieniem do części teoretycznej są partie przykładowe (w sumie 62).

Gramy E4 można zamówić w wydawnictwie „Caissa”: link.

Moje wspomnienia o autorze: link.

Dziękuję wydawnictwu „Penelopa” za udostępnienie mi tej książki!

sie
10

W Ministerstwie Finansów grywałem obok Mariana Braczko. Rodziców Mariana zabrali Rosjanie w 1939 roku. Marian szukał Rodziców przez całe długie życie. Niestety, nie znalazł. Być może teraz dany jest mu ten dar, że ich spotkał.

Na jednym ze zdjęć na pierwszym planie jest Henryk Krystofiak. Jego Ojciec – policjant – został zastrzelony przez Rosjan w Katyniu. Ja jestem na każdym z tych trzech zdjęć (na dwóch stoję pod ścianą – w okularach).

I najstarsze z lat 60. PDK w Wieluniu. W głębi red. Cielecki, stolik bliżej grają Jan Łączek i Czesław Misiak. Niestety, odeszli z tego świata.

Sz- min Fin 3 001

Sz-Min Fin 2 001

Sz-Min Fin 1 001

Sz-PDK Wieluń 1962 001

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    maj
    24
    niedz.
    2026
    całodniowy IMEK Batumi
    IMEK Batumi
    maj 24 – cze 6 całodniowy
    W dniach 24.05-06.06.2026 w Batumi (Gruzja) odbędą się Indywidualne Mistrzostwa Europy Kobiet. strona zawodów komunikat
    całodniowy Norway Chess
    Norway Chess
    maj 24 – cze 6 całodniowy
    Carlsen, Keymer, Firouzja, Gukesh, So, Praggnanandhaa
  • Zwiastun

  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking FIDE na żywo

  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email, by prenumerować ten blog i mieć informację o nowych wpisach przez email.