Archiwum kategorii ‘Wspomnienia’

Lis
26

Kontynuacja odcinka 86

Od 1961 roku, kiedy rozpoczęła się moja przygoda z szachachi turniejowymi, poznałem na przestrzeni wielu lat sporo działaczy różnego szczebla. W tym gronie byli ludzie wiernie oddani naszej dyscyplinie, ale byli też tacy, którzy kierowali się więcej swoimi interesami. Zatem mam różne wspomnienia, którymi podzielę się w tej serii tematycznej.

Na zakończeniu mistrzostw okręgu seniorów i juniorów w Bydgoszczy (1961) moją uwagę zwróciła pewna osoba. Wyróżniała się niskim wzrostem (około 155 cm) oraz gładko ogoloną głową. „Kto to jest?” – zapytałem się kogoś. „To jest nasz prezes okręgu Franciszek Konarkowski” – padła odpowiedź. „Głównie zainteresowany jest karierą swojej córki. Ma na imię Henryka. Dlatego mało interesuje się innymi problemami na terenie naszego okręgu. Ogólnie mówi się o nim, że jeśli ci nie zaszkodzi, to ci nie pomoże. Na pierwszym miejscu jest Henia” – ktoś dodał.

Wtedy sobie pomyślałem: co może mi zaszkodzić jakiś działacz, jeśli będę dobrze grać w szachy. Przyszłość pokazała, że jednak się pomyliłem! 

W 1962 roku oczekiwaliśmy na kolejne mistrzostwa okręgu juniorów, które miały wyłonić reprezentanta na mistrzostwa Polski. Nie odbyły się, gdyż prezes miał inne plany. Otóż na początku 1962 roku zorganizował w swoim mieście Grudziądzu „Międzynarodowe mistrzostwa Polski kobiet”.

W miesięczniku „Szachy” (6-1962) swoimi wrażeniami z turnieju podzielił się naoczny świadek Stanisław Gawlikowski. Jego końcowa ocena:

Lis
20

Kontynuacja odcinka 85

Kwestia „Debiuty” była wielokrotnie dyskutowana na tym blogu. Ostatnio dylemat ten  został znowu poruszony w wpisie: Lider polskich szachów 28.

Przypomnę ten problem na bazie własnych doświadczeń.

Na przełomie września i października 1961 r. odbyły się w lokalu klubu OKO Caissa przy ulicy Dwernickiego w Bydgoszczy mistrzostwa okręgu juniorów. Nie miałem żadnej kategorii, ale miejsce w turnieju dostałem z puli organizatora. To były moje pierwsze zawody w życiu. Mimo braku doświadczenia 4 partie wygrałem, 4 przegrałem i jedną zremisowałem.

Grałem bardzo bojowo. Nie miałem większego pojęcia o grze pozycyjnej i końcówkach. W każdej partii grałem na mata, co nie zawsze mi się jednak udawało. Np. zwycięzcy mistrzostw Fabianowskiemu nie dałem go w trzech ruchach! Natomiast z Kwiecińskim mając dwa pionki więcej sam przeoczyłem mata w jednym ruchu. Ostatecznie zająłem piąte miejsce, za co otrzymałem IV kategorię. Zostałem  nieoficjalnie mistrzem Bydgoszczy i najsilniejszym juniorem klubu.

Był to mój duży sukces biorąc pod uwagę to, że zasady gry poznałem dopiero pod koniec lutego 1961 roku, a w maju zapisałem się do klubu. Pozytywny rezultat zawdzięczałem odpowiedniemu samoszkoleniu. Jak już pisałem wcześniej w różnych publikacjach, trenowałem wbrew rad starszych kolegów klubowych i propagowanej przez nich „Teorii Capablanki”.

Już wtedy – w wieku 14 lat jako początkujący szachista – doszedłem do wniosku, że podstawą szachów musi być silny debiut!

Końcowe wyniki:

 Wyprzedziłem wszystkich doświadczonych juniorów klubu tylko dlatego, że ja trenowałem otwarcia, tymczasem oni końcówki!

W tym gronie znalazł się także Jerzy Lewi, jeden z największych talentów w historii naszej dyscypliny. Był on rzeczywiście znakomity w grze końcowej, natomiast słaby w początkowej fazie partii. Podzielił w turnieju 8-9 miejsce.

Repertuar debiutowy Jurka był bardzo skromny i ograniczał się praktycznie do 3-4 debiutów: białymi grał podobne schematy po 1.g3 lub 1.Sf3, czasami 1.c4. Czarnymi po 1.e4 odpowiadał symetrycznie 1…e5, natomiast po 1.d4 grał układy „Benoni”, rzadko obronę Grünfelda.

To ułatwiło mi przygotowanie się do pojedynku.

Lis
19

Kontynuacja odcinka 84

W ostatnim wpisie opublikowałem polemiczny artykuł Jerzego Kota „Nie chcę być frajerem”, w którym Wojciech Zawadzki bardzo pochlebnie wyraził się o Jacku Żemantowskim.

Sam mam bardzo pozytywne wspomnienia o wieloletnim prezesie Polskiego Związku Szachowym. Dlatego przypomnę jego sylwetkę.

Był jednym z najbardziej znanych dziennikarzy sportowych w Polsce. Jako młody człowiek chętnie oglądałem jego ciekawe wystąpienia telewizyjne. Jacek Żemantowski był fanatykiem szachów, co często podkreślał w różnych wywiadach. W latach 1988-2000 pełnił funkcję prezesa Polskiego Związku Szachowego.

Osobiście poznaliśmy się na Memoriale Akiby Rubinsteina w Polanicy Zdroju w 1991 roku. Prezes podzielił się wtedy ze mną z problematyką szkolenia młodzieży. Był mocno zaangażowany w tej kwestii i już wtedy wspomniał o planach stworzenia centralnego szkolenia w ramach Akademii Młodzieżowej.

Potem spotkaliśmy się kilka razy w biurze Polskiego Związku Szachowego na Czerniakowskiej w trakcie mojego urlopu w Polsce.

Na początku 1999 roku byłem z wizytą w Warszawie. Wraz z wydawcą „Penelopy” Jerzym Morasiem odwiedziliśmy siedzibę związku.

Zostaliśmy przyjęci przez Jacka Żemantowskiego oraz Zbigniewa Czajkę. Prezes z dumą pokazał nam pomieszczenia biura po remoncie. Wyglądało to całkiem imponująco. Następnie prezes  pochwalił się, że sam odnawiał meble, które rzeczywiście pachniały jeszcze świeżością.

Za moich czasów, gdy byłem trenerem kadry PZSzach (1978-1981), lokal dzieliliśmy z łucznikami. Teraz szachiści mieli wszystkie pomieszczenia do swojej dyspozycji.

W pewnym momencie prezes poruszył problemy MASZ. „Nie ukrywam, że liczymy na duże postępy naszych kadr młodzieżowych, które w niedalekiej przyszłości powinny zastąpić naszych seniorów” – powiedział.

Z kolei ja podzieliłem się moimi spostrzeżeniami z pobytu na mistrzostwach świata juniorów w Duisburgu i Halle: Link.

Podkreśliłem, że we współczesnych szachach bez silnej początkowej fazy gry i optymalnie dopasowanego do stylu gry zawodnika repertuaru debiutowego nie ma większych szans na osiąganie liczących się sukcesów na arenie międzynarodowej. Dlatego ten aspekt szkolenia należy mocno uwypuklić w procesie treningowym naszej młodzieży.

Zbigniew Czajka oznajmił, że z akademią nie ma nic wspólnego. Jest ona w fachowej kompetencji Marka Matlaka oraz Ryszarda Bernarda. Niespodziewanie padła z jego strony propozycja, abym wziął udział w najbliższej sesji. „Może Jurek wniesie jakieś nowe impulsy”. Jacek Żemantowski przytaknął i tak niespodziewanie wszedłem do grona elity trenerskiej PZSzach!

O moich doświadczeniach z udziału w trzech sesjach pisałem kilkakrotnie w wielu publikacjach, m.in. na stronie i blogu.

Mimo tak wielkiego zangażowania dla polskich szachów Jacek Żemantowski miał w kraju swoich oponentów i o tym mówił w wywiadzie Wojciech Zawadzki. Sam jednego doskonale znałem, ale nie zdradzę jego nazwiska.  To jest już przeszłość!

Jacek Żemantowski był fanem gambitu królewskiego. To właśnie z jego inicjatywy organizowano Królewski Gambit Radomia. Turniej jest dalej kontynuowany i obecnie nosi jego imię. Kiedyś w biurze PZSzach prezes pokazał mi swoją efektowną partię w ulubionym gambicie. Zwierzyłem się mu, że kiedyś też to grałem i nawet zamierzam napisać o tym książkę. „Mam nadzieję, że otrzymam ją i to z autografem”. Niestety praca nad książką trwała kilka lat i nie zdążyłem spełnić swej obietnicy. Dla przypomnienia: link.

Jacek Żemantowski zmarł nagle w 2002 roku w wieku 63 lat.

Zdjęcie zostało wykonane w lokalu PZSzach w 1999 roku. Od lewej strony stoją: Zbigniew Czajka, Jerzy Moraś, Jacek Żemantowski i Jerzy Konikowski.

Paź
24

Kontynuacja odcinka 82

Od pewnego czasu jestem zaangażowany pracą nad pewnym tematem i dlatego często zaglądam do archiwalnych miesięczników „Szachy”.

W numerze styczniowym (1973) z dużym zainteresowaniem przeczytałem sprawozdanie Władysława Schinzla z turnieju w Solinie (1-10.1972). Informację o tej imprezie dałem już wcześniej w odcinku 38.

 

Paź
22

Kontynuacja odcinka 81

Gość zainteresował się fotografią w ostatnim odcinku. Dwie osoby są ogólnie znane:

Zbigniew Cylwik oraz Bogdan Bieluczyk.

Z lewej strony stojący Czesław Ziółkowski (I kategoria) już dawno nie żyje, ale nie znam bliższych danych.

Adama Śledziewskiego widziałem po raz ostatnio około 50 lat temu. Mówił mi, że studiuje medycynę i chce zostać ginekologiem.

Kapitan Józef Ulfig pełnił przez kilka lat stanowisko prezesa klubu szachowego OKO Caissa Bydgoszcz. Był energicznym działaczem,  którego bardzo mile wspominam. W pewnym momencie awansował na majora i został oddelegowany służbowo do innego ośrodka. Przypuszczam, że gdyby żył, to miałby teraz około 85 lat.

Z tej imprezy zachowały się w moim archiwum dwa zdjęcia.

1 runda (2 grudnia 1962). Od lewej strony: Aleksandra Kwidzyńska, junior Jerzy Konikowski i Olszewski. W tym meczu wygrałem z Kossmanem I kategoria. Ja miałem czwartą.

4 runda (5 grudnia). Remis z Jerzym Sochorem (II kategoria). Po latach dowiedziałem się, że Sochor był Żydem i wyemigrował do USA, gdzie poświęcił się pracy naukowej. Został profesorem.

Za wynik na szachownicy juniora (3 punkty z 5 partii) przyznano mi III kategorię.

 

Paź
17

Kontynuacja odcinka 80

W najnowszym piśmie Mat (4-2019) na stronie 36 jest opublikowana następująca fotografia

Byłem świadkiem jej powstania i dlatego mój komentarz jest wiarygodny. W dniach 1-7 grudnia 1962 roku odbyły się w Białymstoku eliminacje o awans do I ligi. Zdjęcie zostało wykonane w trakcie meczu Jagiellonia Białystok – OKO Caissa Bydgoszcz.

Przy szachownicach siedzą Zbigniew Cylwik i Bogdan Bieluczyk. Od lewej strony stoją: Czesław Ziółkowski (rezerwowy zawodnik mojej drużyny), Adam Śledziewski (junior Jagiellonii Białystok) oraz kapitan Wojska Polskiego Józef Ulfig (prezes klubu szachowego OKO Caissa Bydgoszcz), o którym wspomniałem już w ostatnim odcinku.

Grałem na szachownicy juniora i uzyskałem 3 punkty z 5 partii. To był mój pierwszy występ w ogólnopolskim turnieju. Przyszły mistrz Polski juniorów i seniorów Jerzy Lewi był na rezerwie i nie grał żadnej partii.

Artykuł Józefa Ulfiga podsumujący nasz występ.

Wrz
24

Kontynuacja odcinka 75

W przeszłości dużą rolę w popularyzacji królewskiej w Polsce gry odgrywały kąciki szachowe. W czasach PRL było ich wiele. Obecnie prawie całkowicie znikły z krajowych mediów.

„Widnokręgi” były magazynem międzynarodowym, które zawierały sporą dawkę informacji na różne zagadnienia: artykuły o polityce, ciekawe reportaże podróżnicze, garść historycznych tekstów, felietony literackie itd.

Znalazło się tam też miejsce na kącik szachowy redagowany przez Władysława Litmanowicza.

Wrz
20

Kontynuacja odcinka 74

Tytuł: Person [Bytom]
68 stron,
Wydawnictwo: Bucher Gruppe
Books LLC (German Series) 2010
ISBN-10: 1159247250
ISBN-13: 978-1159247256

Nie ma żadnych wątpliwości, że Internet jest najwspanialszym wynalazkiem ostatnich czasów. Jego największą zaletą jest m.in. możliwość uzyskania szybkiej informacji na dowolny temat. Za pomocą Internetu można np. obserwować na bieżąco partie z różnych turniejów na całym świecie. Dla szachistów jest on więc nieodzownym narzędziem w pracy informacyjno-szkoleniowej.

Sam od czasu do czasu wpisuję swoje nazwisko na wyszukiwarce Google w celu uzyskania najnowszych informacji o mojej osobie. W ten sposób kilka lat temu dowiedziałem się, że należę do grupy znanych ludzi urodzonych w Bytomiu.

Rzeczywiście urodzilem sie w tym mieście, ale mieszkałem w nim tylko 6 lat. Zaskoczył więc mnie fakt, że znalazłem się w tej książce w tak doborowym towarzystwie, jak znany piłkarz Polonii Bytom Jan Liberda, znakomity trójskoczek Józef Schmidt i itd.

Bytom w niemieckiej Wikipedii
Bytom w angielskiej Wikipedii 
Bytom po polsku 

24 stycznia 2012 roku ukończyłem 65 lat życia i 1 marca – po 30 latach pracy na Uniwersytecie w Dortmundzie – przeszedłem na emeryturę.

Z tej okazji otrzymałem bardzo miły list od prezydenta Bytomia Pana Piotra Koja.

 

Wrz
01

Kontynuacja odcinka 71

APAJTE jest Polskim Stowarzyszeniem Autorów, Dziennikarzy i Tłumaczy w Europie.

Początek mojej publikacji Szachy cząstką naszej kultury

Sie
29

Kontynuacja odcinka 70

W 2014 roku ukazał się leksykon „Polscy sportowcy w świecie” autorstwa Zbigniewa Andrzeja Judyckiego.

Na 320 stronach znalazło się także miejsce na szachy.

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    Lis
    30
    sob
    2019
    całodniowy London Classic Open
    London Classic Open
    Lis 30 – Gru 10 całodniowy
    Turniej otwarty Strona turnieju Wyniki i partie na ChessBomb Turniej główny  
    Gru
    2
    pon
    2019
    całodniowy 2. Grand Prix kobiet
    2. Grand Prix kobiet
    Gru 2 – Gru 14 całodniowy
    W dniach 2-14 grudnia 2019 w Monako odbywa sie 2. Grand Prix kobiet w ramach kwalifikacji do turnieju kandydatek. Strona turnieju Informacja na ChessBase News Wyniki i partie na ChessBomb
    Gru
    3
    wt
    2019
    całodniowy Elllobregat Open Chess
    Elllobregat Open Chess
    Gru 3 – Gru 11 całodniowy
    W dniach 3-11 grudnia odbywa się otwarty turniej El 1er elllobregat Open Chess z udziałem Mateusza Bartla. Strona turnieju Wyniki  Partie i wyniki na ChessBomb  
    Gru
    5
    czw
    2019
    całodniowy Memoriał Krystyny Hołuj Radzikow...
    Memoriał Krystyny Hołuj Radzikow...
    Gru 5 – Gru 12 całodniowy
    W dniach 5-12 grudnia 2019 roku we Wrocławiu odbędzie się kolejny  Memoriał Krystyny Hołuj Radzikowskiej z udziałem: Polska Monika Soćko, Jolanta Zawadzka, Karina Cyfka, Joanna Majdan, Alicja Śliwicka oraz Julia Antolak. Drużyna reszty świata Anna Zatonskih (USA), Meri Arabidze (Gruzja), Irina Bulmaga (Rumunia), Olga[...]
    Gru
    10
    wt
    2019
    całodniowy 4th Grand Prix Series, Knockout
    4th Grand Prix Series, Knockout
    Gru 10 – Gru 24 całodniowy
    10 – 24.12.2019, Tel-Aviv Grają: Mamedyarov, Vachier-Lagrave, Giri, So, Aronian, Nepomniachtchi, Karjakin, Yu Yangyi, Radjabov, Topalov, Jakovenko, Navara, Wojtaszek, Wei Yi, Harikrishna and 1 more player  
    Gru
    26
    czw
    2019
    całodniowy Mistrzostwa świata w Moskwie
    Mistrzostwa świata w Moskwie
    Gru 26 – Gru 30 całodniowy
    Mistrzostwa świata w szachach szybkich i błyskawicznych odbędą się w Moskwie w dniach 26-30 grudnia 2019. Strona turnieju
    Sty
    10
    pt
    2020
    całodniowy Tata Steel Chess Tournament 2020
    Tata Steel Chess Tournament 2020
    Sty 10 – Sty 26 całodniowy
    Renomowany turniej odbędzie się w dniach 10-26 stycznia 2020 z udziałem Magnus Carlsen Norwegen 2870 #1 Fabiano Caruana USA 2822 #2 Anish Giri Niederlande 2776 #5 Ian Nepomniachtchi Russland 2773 #6 Wesley So USA 2760 #12 Viswanathan[...]
    Mar
    15
    nie
    2020
    całodniowy Candidates Tournament 2020
    Candidates Tournament 2020
    Mar 15 – Kwi 5 całodniowy
    Turniej kandydatów odbędzie się w dniach 15 marca – 5 kwietnia w Jekaterinenburgu (Rosja). Rywalizować będą ze sobą 8 arcymistrzów. Zwycięzca zmierzy się z mistrzem świata Magnusem Carlsenem. Mecz ma odbyć się w listopadzie 2020[...]
  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking na żywo

    2700chess.com for more details and full list 2700chess.com for more details and full list
  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.

    Dołącz do 164 pozostałych subskrybentów