Jerzy Konikowski - wpisy autora

maj
15

Nie ma znaczenia, jak dobrze grasz – nie możesz spodziewać się dobrych wyników, kiedy masz przegraną po debiucie.

Garri Kasparow, szachowy mistrz świata w latach 1985 – 2000

//////////////////////////////////////

W dzisiejszej 4 rundzie ME Europy Mateusz Bartel bezlitośnie i szybko wykorzystał błędy debiutowe swego przeciwnika.

 

maj
14

W styczniu tego roku Internauta „Krakowiak” przysłał mi zdjęcie, które znalazł w swoich zbiorach. Według niego, tym symultanistą jestem ja. I ma rację!

Przy tej okazji padło pytanie, czy mogę coś więcej powiedzieć o tej imprezie?

Po przeszukaniu mojego archiwum natknąłem się na dwa wycinki z gazet, ale bez daty. Przypuszczam, że fotografia została wykonana w 1976 roku w trakcie mojej symultany w lokalu Krakowskiego Klubu Szachistów.

Krak1 (Kopie 2) (Kopie)

Krak1 (Kopie 2)

Krak1 (Kopie)

 

maj
14

Dziewięćdziesięciolecie szachów w Polsce

Święto dyscypliny szachowej ma swoje sukcesy

To z biegiem lat, każdego miłośnika duszę cieszy

Dawne szachy, na przestrzeni gier wyczynowych

Zdobyły wiele medali w rozgrywkach światowych

 

Szachy powstawały do kształtowania umysłu

W zakresie twórczości, ekonomi i waleczności

Także w dziedzinie przyszłej polityki – sportu,

Która wskaże lepszą przyszłość społeczności

 

Podpatrując naszych wschodnich – sąsiadów

Gdzie na szachy więcej przeznaczano nakładów

Tam szybciej uzyskiwano stopnie – arcymistrzów

Niż ze wszystkiej reszty z pozostałych krajów

 

W kraju, tacy bywali, co sami się sponsorowali

Także bardzo dobre wyniki dla Polski zdobywali

Ale na długo, z takim stanem nie wytrzymywali

Gdyż do tej konkurencji, młodości potrzebowali

 

Józef Rybak

14.05.2016 r. 29278/130/16

 

maj
13

W dzisiejszej 2 rundzie Mistrzostw Europy lider polskich szachów Radosław Wojtaszek elegancko wykorzystał błąd przeciwnika po 32…W8c7??

 

maj
13

Kontynuacja odcinka 63

W Magazynie Szachista (luty 2016) Andrzej Filipowicz na stronie 26 napisał:

Szach1

W poprzednich odcinkach była mowa o tym, że miesięcznik jest czytany także przez mało jeszcze doświadczonych, ale z ambicjami sportowymi  zawodników, którzy chcą z pewnością zdobyć odpowiednią wiedzę szachową, aby następnie szybko uzyskać wyższe kategorie oraz osiągać satysfakcjonujące ich (także nas kibiców) sukcesy turniejowe.

Rady Andrzeja Filipowcza są sprzeczne z tym, co głoszą wybitni arcymistrzowie. Dla przypomnienia odcinek 62.

Dla mnie nie jest to właściwie żadnym zaskoczeniem. Z podobnym podejściem do szkolenia młodych kadr spotkałem się na trzech sesjach Młodzieżowej Akademii Szachowej w latach 1999 i 2000. Dlatego nie należy się dziwić, że mamy tylko jednego zawodnika powyżej 2700, który akurat wielokrotnie podkreślał w wywiadach, że głównie pracuje nad debiutami!

Od wielu lat, najpierw jako aktywny trener i następnie autor wielu książek, staram się dać młodym adeptom sztuki szachowej praktyczne wskazówki. Opieram się na wiedzy zdobytej w czasie wieloletniego studiowania m.in. znakomitej literatury w j.rosyjskim, rozmowach z wybitnymi indywidualnościami królewskiej gry oraz badaniom teorii szachów.

Z tezami Andrzeja Filipowicza trudno jest się zgodzić, gdyż odbiegają one od logiki współczesnego rozwoju szachów!

Na tym blogu pisałem już o tym, że nie ma żadnych wątpliwości, że intensywna praca z otwarciami jest twórcza i pomaga rozwinąć wiele pozytywnych cech oraz umiejętności, takich jak wytrwałość w szukaniu nieznanych dróg oraz doskonaleniu zdolności analitycznych.

Inspiruje też do nieustannego poznawania nowych pozycji w grze środkowej, które są ściśle związane z wieloma otwarciami. Ponadto często zmusza nawet do zajmowania się różnymi końcówkami, które wynikają w toku analizy wielu sytuacji w początkowym stadium gry.

Wniosek: Praca analityczna z otwarciami szachowymi daje możliwość do zajmowania się także problemami pozostałych części partii!

To właśnie „syzyfową pracą” jest studiowanie jakiś pozycji z gry środkowej bez powiązania tego z debiutami. Szachista pozna pewne sytuacje i nie będzie umiał wykorzystać tej wiedzy w praktyce. Tymczasem studiując np. teorię obrony Nimzowitscha lub różnych wariantów gambitu hetmańskiego pozna różne struktury pionkowe, jak: izolowany pionek, wolny pionek, wiszące pionki, zdwojony pionek itd. Czyli tą drogą można połączyć poznawanie wariantów debiutowych z ważnymi elementami gry środkowej.

Włączając np. pewne warianty obrony sycylijskiej do własnej gry poznajemy różne motywy kombinacyjne, jak atak na króla w centrum, akcje taktyczne przy tych samych i różnostronnych roszadach itd.

Tak więc należy zalecać młodzieży z ambicjami sportowymi łączenie poznawania strategii i taktyki szachów z pracą nad repertuarem debiutowym! To będzie owocne szkolenie (albo samoszkolenie), a nie jak twierdzi Andrzej Filipowicz – „syzyfowa praca”!

Oczywiście trzeba znać elementarne końcówki i różne metody realizacji przewagi. Jednakże bez dobrej znajomości otwarć, tej fazy gry możemy nie osiągnąć! Albo uzyskamy ją w stanie nie nadającym się do dalszej walki!

Nazywanie przez Andrzeja Filipowicza „kujonami debiutowymi” zawodników, którzy pracują intensywnie nad początkowym stadium partii szachowej, jest dużą przesadą. Przecież do tej grupy należą mistrzowie świata i cała czołówka światowa. To przecież „kujon debiutowy” Anand zaprosił kilka lat temu do współpracy polskiego „kujona” Radosława Wojtaszka!

cdn

 

 

maj
13

Socko_SwiatSieKreci

Gość napisał: Oto kolejny świetny materiał szachowy w TVP 1.

maj
12

Nie ma znaczenia, jak dobrze grasz – nie możesz spodziewać się dobrych wyników, kiedy masz przegraną po debiucie.

Garri Kasparow, szachowy mistrz świata w latach 1985 – 2000

//////////////////////////////////////

W dzisiejszej 1 rundzie ME przeciwnik Mateusza Bartla chciał z pewnością „przeskoczyć” debiut, ale nie zdążył. Partia ta jest kolejnym pouczającym dowodem na to, że bez znajomości otwarcia nie ma większych szans na osiągnięcie gry środkowej.

Oczywiście przeciwnik naszego arcymistrza był rankingowo o wiele słabszy, ale trzeba znać to, co się gra!

 

maj
12

OCHOCKI TURNIEJ SZACHOWY DZIECI DO 12 LAT

Turniej nr 27 na 90-lecie Polskiego Związku Szachowego

Dnia 21.05.2016 roku (sobota), godz. 9.45.

Warszawa-Ochota, Sala gimnastyczna OSiR Ochota, ul. Nowowiejska 37 B

Dokładne informacje:

90 lat Plakat turniej szachy

90 lat reg OCHOCKI TURNIEJ SZACHOWY

 

maj
12

Pierwsze wydanie biografii o dziewiątym mistrzu świata Tigranie Petrosjanie ukazało się w 1994 roku: link.

Nowa edycja została zmieniona technicznie: nowy skład i diagramy oraz poszczególne partie zostały wzbogacone o nowe analizy.

Książka została włączona do nowej serii wydawnictwa: Kamienie milowe w szachach. Jej celem jest wznowienie starych i wyczerpanych już dawno pozycji omawiających sylwetki znakomitych szachistów oraz wydarzenia ze znanych turniejów szachowych.

Cykl dla nowych pokoleń!

Pet1

Pet2

Tigran Petrosjan
Jerzy Konikowski i Pit Schulenburg
Joachim Beyer Verlag 2016
168 stron
ISBN 978-3-95920-031-8

 

maj
11

Kontynuacja odcinka 62 

Andrzej Filipowicz opublikował w swoim piśmie kilka własnych przemyśleń, z którymi warto się zapoznać. Oto wycinek z Magazynu Szachista styczeń 2016:

/////////////////////////////

… „Jednocześnie w miesięczniku zajmujemy się najważniejszymi dla każdego młodego szachisty problemami gry środkowej, która podobnie, jak końcówki odgrywa decydującą rolę w obecnych sukcesach szachowych. Te stadia gry trzeba bez przerwy udoskonalać, natomiast debiutów trzeba się po prostu nauczyć, bowiem debiut stał się obecnie elementarzem, podobnie jak nauka posunięć. Poważnym problemem jest tylko ustalenie repertuaru debiutowego, pasującego do stylu gry i do rodzaju szachowej rywalizacji. Każdy z zawodników marzący o wielkich światowych sukcesach musi się zastanowić nad specyfiką repertuaru debiutowego w szachach klasycznych, szybkich i błyskawicznych. Bardzo rzadko można spotkać trenera, który ma zrozumienie szerokiego spectrum wariantów debiutowych i potrafi dać dobrą radę. Nasz los jest w naszych rękach, bo w żadnym podręczniku nie znajdziemy takich wskazówek” ….

/////////////////////////////

Po tym tekście otrzymałem kilka krytycznych komentarzy, z których tylko następujące dopuściłem do publikacji. Inne były zbyt „ostre” i nie wnosiły nic istotnego do poruszonej kwestii.

Krzysztof Kledzik 3 stycznia 2016 o godz, 12:47

Debiutów nie można się ot tak, nauczyć. Na debiutami trzeba pracować, szukać nowych rozwiązań, silniejszych posunięć. To jest przede wszystkim ciągła praca twórcza, a nie polegająca na nauczeniu się. Nauczyć się można techniki gry końcowej, np. metody rozgrywania pionkówki z oddalonym dochodzącym pionem, czy końcówki lekkofigurowej. To jest właśnie elementarz którego trzeba się nauczyć, i znać. A debiuty to nie jest elementarz, to jest podstawa sukcesu współczesnych szachistów. I to debiuty odgrywają decydującą rolę w obecnych sukcesach szachowych, o czym mówili wszyscy szachiści z czołówki listy rankingowej ELO. Oni właśnie wskazywali na dominującą rolę debiutów jako podstawy swojego treningu, a o końcówkach wspominali jako o elementarzu, którego treść szlifuje się na turniejach. Nie można utożsamiać pracy nad debiutami z nauką posunięć. To jest spłycenie zagadnienia. Nauka posunięć jest rzeczą na pierwsze zajęcia szachowe, prowadzone z osobą która nigdy w życiu nie siedziała przy szachownicy, i nie wie jakie ruchy wykonuje skoczek czy goniec. A prawdziwa praca debiutowa polega na twórczym poszukiwaniu nowości w zapewnianiu sobie przewagi na początku partii. To nie jest nauka posunięć, to jest wielowątkowa, koncepcyjna praca. To nie jest nauka kilkunastu posunięć na pamięć, aby szybko je „odklepać” na szachownicy. Którzy szachiści osiągają czołowe lokaty na światowej liście rankingowej? Ci którzy twórczo pracują nad debiutami. Którzy szachiści zatrzymują się na granicy 2650 i już nie progresują? Ci którzy traktują debiuty jako naukę posunięć, jako coś co należy nauczyć się i przeskoczyć. Tylko że w efekcie nie przeskakują magicznej bariery 2650. Dlatego sugeruję aby nie zaniżać znaczenia pracy debiutowej, i nie deprecjonować jej znaczenia dla przebiegu partii szachowej i dla przyszłych zwycięstw przy szachownicy. A takie nastawienie niestety ostatnio obserwuję w niniejszym magazynie szachowym. Czasopisma szachowe czytają nie tylko zaawansowani szachiści którzy znają znaczenie pracy debiutowej i jej wpływ na wynik partii, ale też i osoby początkujące. A one na podstawie takiej lektury mogą błędnie wywnioskować, że debiut to kilka wyuczonych posunięć z książki, i to jest coś co należy wykuć, wykonać na szachownicy, i szybko zapomnieć, aby w końcu rozwinąć skrzydła w końcówce, którą zazwyczaj przegrywają, bo ich przeciwnik już w debiucie uzyskał lepszą pozycję. A oni z (honorem?) przegrali.

Krzysztof Kledzik 8 stycznia 11:05

No cóż, nikt nikomu nie zabrania mieć własnego zdania, ale prawidłowość tego weryfikują rezultaty osiągane przez szachistów. A widać gołym okiem, która teoria szachowa zapewnia graczom czołowe miejsca na liście ELO. We współczesnej literaturze szachowej (w tym szkoleniowej) warto propagować jednak współczesne podejście do szachów. Capablanca uważał końcówki za podstawę szachów, ale to było 100 lat temu, i jego teoria obecnie jest nieaktualna. W ciągu całego wieku w szachach dokonało się tyle zmian, że warto je uwzględnić. Każda dziedzina sportu czy gier ewoluuje, powstają nowe teorie, poprzednie stają się już nieaktualne i mają jedynie wartość historyczną. Tak jest w każdej dziedzinie, i szachy nie są (a przynajmniej nie powinny być) tu wyjątkiem.

Adamek 30 kwietnia 22:27

Jeśli chodzi o Magazyn Szachista to jego redaktor naczelny Andrzej Filipowicz ma wielkie zasługi jako sędzia szachowy, ale jego zaniżanie znaczenia debiutów na korzyść końcówek, to jest naprawdę krecia robota. I to robi w czasopiśmie które ma uznaną markę na rynku szachowym, i które czytają ludzie nowi, którzy dopiero się uczą szachów. To trochę tak jakby w magazynie dotyczącym nowych technologii, zacząć negować znaczenie informatyki i komputerów, i udowadniać że najważniejsza jest nauka obsługi zwykłych maszyn do pisania.

 

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    maj
    24
    niedz.
    2026
    całodniowy IMEK Batumi
    IMEK Batumi
    maj 24 – cze 6 całodniowy
    W dniach 24.05-06.06.2026 w Batumi (Gruzja) odbędą się Indywidualne Mistrzostwa Europy Kobiet. strona zawodów komunikat
    całodniowy Norway Chess
    Norway Chess
    maj 24 – cze 6 całodniowy
    Carlsen, Keymer, Firouzja, Gukesh, So, Praggnanandhaa
  • Zwiastun

  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking FIDE na żywo

  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email, by prenumerować ten blog i mieć informację o nowych wpisach przez email.