Jerzy Konikowski - wpisy autora

kw.
30

Mistrz świata Magnus Carlsen dalej prowadzi na nowej liście rankingowej z 2882 pkt. Na drugim miejsu jest Levon Aronjan z 2815 pkt.

Najlepszy Polak Radosław Wojtaszek zajmuje 26 miejsce z 2724 pkt. Dariusz Świercz jest 13-ty na liście juniorów z 2608 pkt. Na liście juniorek najlepsza jest Anna Iwanow (41 miejsce) z 2210 pkt.

Wśród kobiet prowadzi nadal Judit Polgar z 2685 pkt. Monika Soćko z 2460  jest na 31 pozycji.

Dokładne informacje

Czołówka mężczyzn
Czołówka kobiet
Czołówka juniorów
Czołówka juniorek

Lista polskich zawodników
Lista polskich zawodniczek

kw.
30

Gashimov_memorial

W dniach  19-30 kwietnia w Shamkir w Azerbejdżanie odbył się I Memoriał Vugara Gashimova – czołowego krajowego arcymistrza, który po długiej chorobie zmarł w wieku zaledwie 28 lat.

Turniej odbył się w dwóch grupach:

A: Magnus Carlsen, Fabiano Caruana, Sergey Karjakin, Hikaru Nakamura, Shakhriyar Mammedjarow oraz Teimur Radjabow.

B: Radosław Wojtaszek, Wang Hao, Paweł Eljanow, Etienne Bacrot, Aleksander Motyłow itd.

Zacznę od turnieju B z udziałem polskiego arcymistrza Radosława Wojtaszka. Nasz arcymistrz dobrze wystartował, finisz był niestety słabszy i w rezultacie tylko 5 miejsce.

1. Eljanov, Pavel 2732 -6 -25.25
2. Motylev, Alexander 2685 -5.5 -23
3-4. Wang, Hao 2734 -5 -23.75
Bacrot, Etienne 2722 -5 -20.25
5. Wojtaszek, Radosław 2716 -4.5 -19.5
6-9. Abasov, Nijat 2516 -4 -18.5
Mamedov, Rauf 2660 -4 -18
Durarbayli, Vasif 2584 -4 -18
Guseinov, Gadir 2621 -4 -16.25
10. Safarli, Eltaj 2656 -3 -13

Turniej główny zakończył się zwycięstwem mistrza świata Magnusa Carlsena, mimo poniesionych dwóch porażek.

1. Carlsen, Magnus 2881 -6.5 -29
2. Caruana, Fabiano 2783 -5.5 -27
3-5. Radjabov, Teimour 2713 -5 -5.5
Karjakin, Sergey 2772 -5 -25
Nakamura, Hikaru 2772 -5 -21.5
6. Mamedyarov, Shakhriyar 2760 -3 -15.5

Strona turnieju

ChessBase News 1

ChessBase News 2

Dodatkowe informacje

kw.
29

Wszyscy z dużym napięciem czekaliśmy na końcowe pojedynki Radosława Wojtaszka w Memoriale Gaszimowa. Jeszcze ewentualna wygrana w ostatniej rundzie z Mamedowem gwarantowała naszemu arcymistrzowi wysoką pozycję.

Niestety Wojtaszek rozczarował nas całkowicie bezbarwną grą i porażka zepchnęła go na 5 miejsce.

Załączam interesujące oceny Internautów dotyczące stylu gry najlepszego polskiego szachisty:

Tomasz71
29 kwietnia 2014 o godz. 10:34

A mnie się wydaje że nie o żadne warianty tu chodzi, po prostu Radek nie ma instynktu szachowego zabójcy, agresji i chęci podjęcia ryzyka. Trochę bojaźliwie woli utrzymać „wróbla w garści” niźli zaryzykować grę o wszystko, być może to kwestia spokojnego charakteru, nie każdy potrafi być killerem. Niestety takie pokojowe usposobienie w kazdym sporcie rzutuje na wyniki.

Krzysztof Kledzik
29 kwietnia 2014 o godz. 10:39

Tomasz71, to jest dobra charakterystyka usposobienia i postawy Radka.

Marcin
29 kwietnia 2014 o godz. 15:33

Jako junior Wojtaszek grywał ostrzej i potrafił wygrywać np takie piękne partie. Nie wiem co się stało, że teraz grywa takie „suchary”.

Krzysztof Kledzik
29 kwietnia 2014 o godz. 15:42

Może miał na to wpływ charakter pracy u Ananda. Zamiast ostrej gry, nastawienie się na grę zachowawczą, takie „zamurowanie się”, ustawienie pasywnej twierdzy w celu utrzymania szachowego status quo. Kiedyś już pisałem o tym, że gdyby Radek pracował dla pretendentów, to by wyrobił w sobie nawyk nastawienia się na ostre, agresynwne szachy. Natomiast Anandowi nie zależało na ostrej grze lecz zachowawczej, więc Radek przyzwyczaił się też do takiego zachowawczego „suwania drewna”.

kw.
29

Powracam jeszcze do dyskusji w odcinku 38 i wypowiedzi Piotra Kaima:

Krótko pisząc, arcymistrz nie namawia nikogo do lekceważenia debiutów. Skrytykował jedynie teorię, wedle której szachista powinien studiować debiuty PRZY JEDNOCZESNYM lekceważeniu końcówek. Jestem żywym dowodem na to, że ta teoria jest chybiona, bo jako junior studiowałem prawie wyłącznie debiuty i dlatego nigdy na serio nie przekroczyłem poziomu 2300.

Widziałem też u Pana wpisy sugerujące, że arcymistrz Krasenkow – przez rekomendowanie Podręcznika końcówek – wprowadza „dezorientację”. Jak dobrze wiemy sam Pan napisał niejedną książkę o końcówkach, więc – idąc tym tropem – dołożył się Pan do tej „dezorientacji” bardzo solidnie. Sam rekomendowałem pewnemu juniorowi książkę „Sprawdź się w końcówkach pionowych”. Uważam, że po jej przestudiowaniu junior ten będzie lepszym szachistą.

/////////////////////////////////

Na temat Michała Krasenkowa napisano już wiele. Ostatnio „Amator” w temacie „Frustracje internetowe” przypomniał ocenę trenera kadry Polskiego Związku Szachowego dotyczącą słabszych szachistów w naszym kraju, których nazwał kiedyś po prostu „motłochem”. Nie ulega wątpliwości, że arcymistrz Krasenkow – z powodu przeróżnych dyskusyjnych wypowiedzi – jest postacią mocno kontrowersyjną!

Natomiast jestem pod wrażeniem znajomości przez Piotra Kaima mojej książki „Sprawdź się w końcówkach pionkowych”. Jestem autorem jeszcze jednej pracy o końcówkach pionkowych: „Szybki kurs końcówek” (część 1).

Mimo tego znany polski publicysta i kolega redaktora „MAT-a” napisał na swojej stronie internetowej w 2008 roku w artykule o Zygmuncie Szulce m.in. tak: „Króle i piony” przez dziesięciolecia był lekturą obowiązkową dla wszystkich graczy poważnie traktujących występy turniejowe. Dość powiedzieć, że poza niewielką broszurą Romualda Grąbczewskiego z końca lat 1980-tych „Króle i piony” do dziś nie mają żadnej konkurencji wśród książek wydanych po polsku.

Byłem oczywiście zaskoczony takim stwierdzeniem. Nie ma żadnych wątliwości, że książka Szulcego jest znakomita dla zawodników z wyższymi kwalifikacjami i trenerów, choć za trudna dla mało doświadczonych sympatyków królewskiej gry. Dlatego przygotowałem lżejsze rzeczy: „Szybki kurs końcówek” oraz książkę do ćwiczeń „Sprawdź się w końcówkach pionkowych”. Książki te ukazały się w wydawnictwie „Penelopa”, którego autor powyższego spostrzeżenia jest również współpracownikiem.

Poprosiłem więc wydawcę Jerzego Morasia o wyjaśnienie tego przypadku z kolegą po fachu. Zrobił to: „Zapomniał”. No cóż, jesteśmy tylko ludźmi. To może się każdemu zdarzyć. Gorzej byłoby, gdyby stwierdził, że mnie nie zna. A to już mnie kiedyś spotkało. Dla przypomnienia: link.

 

 

 

 

 

 

kw.
28

playinghall02

W dniach 23-28 kwietnia odbyły się w Chanty-Mansyjsku mistrzostwa świata kobiet w szachach szybkich oraz grze błyskawicznej.

Niestety nie startowały nasze szachistki. Widocznie Polski Związek Szachowy nie mógł zapewnić – ze względów finansowych – startu naszym zawodniczkom. Bezpłatny pobyt i podróż miały tylko szachistki powyżej 2500 na dowolnej liście rankingowej 1 stycznia 2014 r. Nasze zawodniczki musiałyby więc za wszystko same płacić.

Nagrody były wysokie I -12.000 USD …  X -1.000, a XVIII ostatnia 500 USD.

Sędzią głównym mistrzostw był Andrzej Filipowicz.

Szachy szybkie

1. K.Lahno (Ukraina) 10.5
2. A.Kosteniuk (Rosja) 10.5
3. O.Girja (Rosja) 10.0

Niemka Elisabeth Paehtz była 17-ta z 7.5 pkt.

Dokładne wyniki

Gra błyskawiczna

1. A.Muzyczuk (Słowenia) 23.0
2. N.Dzanidze (Gruzja) 20.5
3. T.Kozincewa (Rosja) 20.0

Naa 6 miejscu uplasowała się Niemka Elisabeth Paehtz z 18.9 pkt.

Dokładne wyniki

Strona turnieju

ChessBase News 1

 

kw.
28

Spotkanie aktywu problemistów Polski w Legionowie u Stefana Parzucha (30.06.2007)

Problem3

Od lewej: Jan Rusinek (Nowe Miasto k.Płońska), Stefan Parzuch (Legionowo k.Warszawy), Eugeniusz Iwanow (Częstochowa), Waldemar Tura (Adamów k.Łukowa) oraz Andrzej Jasik (Ostrołęka).

Fotografia pochodzi ze zbiorów Eugeniusza Iwanowa.

kw.
25

Anatoli Karpow – mistrz świata w latach 1975-1985 oraz 1993-1999: Każda faza partii, otwarcie, gra środkowa i końcówka ma duże znaczenie. Jeżeli na początku gry, któraś ze stron uzyska przewagę materialną lub pozycyjną, to zniwelować ją w grze środkowej będzie bardzo trudno. W tej sytuacji do końcówki może w ogóle nie dojść. Bez poprawnej gry w debiucie, nie można więc myśleć o sukcesach w szachach.  

/////////////////////////////

O tym, jak ważne jest prawidłowe rozegranie fazy debiutowej, przekonał się aktualny wicemistrz Polski Grzegorz Gajewski z rankingiem 2631, który w trakcie niedawnego turnieju w Norwegii został rozgromiony przez 19-letniego arcymistrza z Holandii Benjamina Boka rankingiem 2590.

kw.
25

Posiedzenie Warszawskiego Kola Problemistów z okazji pobytu w Polsce Włodzimierza Proskurowskiego (Warszawa 17.VIII.1983)

Problem2

Od lewej: Eugeniusz Iwanow (Częstochowa), Włodzimierz Proskurowski (California USA), Andrzej Trzęsowski (Warszawa), Grzegorz Grzeban-Bagdasarian (Warszawa), Marek Halski (Warszawa) oraz Jan Rusinek (Warszawa).

Fotografia pochodzi ze zbiorów Eugeniusza Iwanowa.

 

kw.
23

W dzisiejszej rundzie Memoriału Gaszimowa Radosław Wojtaszek pokazał, że potrafi grać jednak ostre szachy!

Po 1.d4 Sf6 2.c4 g6 3.f3 d5 białe unikają głównych wariantów obrony Grünfelda. Natomiast po 3…d6 4.e4 gra przechodzi do systemu Sämischa w obronie królewsko-indyjskiej.

Ruch 3.f3 zalecałem swoim podopiecznym i ten wariant polecam w mojej najnowszej książce 1.d4 siegt! (1.d4 zwycięża!).

kw.
23

I Ogólnopolski Zjazd – młodzi problemiści (Warszawa – 30/31.10.1955)

Problem1

Od lewej strony: Andrzej Lewandowski, L. Matusiński, Władysław Rosolak, Edward Pałłasz, Benedykt Seruś (później Serwiński) oraz Eugeniusz Iwanow.

(Fotografia pochodzi ze zbiorów Eugeniusza Iwanowa)