Jerzy Konikowski - wpisy autora

lut
08

Spielsaal

Dear chess friends,

Below you can find the official Round 1 Report on the GRENKE Chess Classic in Baden-Baden. Please feel free to use this report and the accompanying photos on your own websites, but please link to the official website (http://www.grenkechessclassic.com) and credit Georgios Souleidis for the photos and myself (Colin McGourty) for the text.

If you’d prefer not to receive press releases from the GRENKE Chess Classic please reply to this mail with „UNSUBSCRIBE” in the title.

Best wishes,

Colin McGourty, GRENKE Chess Classic press team

—-

note: the full version of this report including diagrams can be found here: Link

Round 1: Caruana off to a flying start

When Baden-Baden hosted arguably the world’s first supertournament back in 1870 it began in mid-July. 143 years later February snow was falling on the German spa town as tournament director Sven Noppes welcomed the players onto the stage. Things soon warmed up, however – Adams and Anand threw caution to the wind, Naiditsch and Fridman engaged in a fierce struggle, but it was Caruana who claimed the day’s only win. The Italian trapped Georg Meier’s king in the centre before ruthlessly applying the finishing touches.

Chess players have a reputation for iron logic, but in their press conference after a dazzling game both World Champion Viswanathan Anand and England’s no. 1 Michael Adams revealed that logic only takes you so far. When commentator IM Lawrence Trent started by asking the players how they were Adams replied, “Good… confused by the game”. The confusion started on move 16.

Adams explained his first thought was, “16.Nd2 is a draw, but such is life – move on”. He’d dismissed 16.f4, but then thought, “Black has so many options that one of them must be good, but which one? Let’s see what happens!” Suddenly Vishy was also faced with a dilemma – all kinds of exchange sacs on e4 are possible and the rook can also simply retreat to e8, but the World Champion claimed his decision was also impulsive: “For some reason I started to like the idea of 16…Rh5, so I decided it was worth a punt”. The rest of the game was perhaps best summed up by Adams: “I was very suspicious of Rh5 – I was completely unable to refute it in any way, but it looked a very funny move.” After 17.e5 Nd7 18.Qe2 Rh4 19.e6 things looked dicey for Anand, but 19…Nc5! showed he had the situation under control, even if he still felt Black needed to be very accurate in the play that followed.

Both players were in good spirits afterwards. In the position following 27…Qd7 Adams regretted playing a3. They discussed alternatives, but Vishy brought the discussion to a close by joking, “it would have been a reasonable bluff just to play Rad1 and see if I have the guts to take on a2!”

The hero of the round was the Italian/American prodigy Fabiano Caruana. He started 2013 with a disastrous tournament in Wijk aan Zee, no doubt a shock to the system after a phenomenally successful 2012. In Baden-Baden he bounced straight back, winning a fine game against Georg Meier. Fabiano blitzed out his first 19 moves, featuring two pawn sacs to keep Meier’s king in the centre, while his German opponent was soon struggling over the board. Although Caruana stopped for a long think before playing 20.Qd3 he revealed afterwards that he simply couldn’t remember all the details of his preparation and suddenly worried that Black’s position would be hard to break down after about 20…Kc8. Meier instead played 20…Nd7 and after 21.b4 Bb6 22.a4 a6 (Meier: “after this I’m just lost”) 23.a5 Ba7 (this is definitely the last nail in the coffin) Caruana’s next move left Black almost in zugzwang: 24.Bf4!

Suddenly the king is caught in a lethal trap. Meier had seen this move in advance, but pinned his hopes on 24…g5 25.Bg3 g4 only to now realise his opponent had 26.Qe2! and mate can only be avoided with heavy loss of material. Meier instead played 24…Nb8, which Caruana described as “losing on the spot”. In what followed both on the board and on Meier’s lips in the press conference the dominant word was “desperate” as the young German tried to set up traps. Caruana felt he could have been more clinical, but he had no trouble with the mopping up operation.

The last game to finish was the all-German (or even all-Latvian-German) battle between Arkadij Naiditsch and Daniel Fridman. It bore a strong resemblance to Wang Hao – Anand from the final round of Wijk aan Zee, where the Chinese grandmaster somewhat spoilt Anand’s fine tournament with an impressive win. In that game Wang Hao traded off the dark-squared bishops, but Naiditsch instead “maintained the tension” by keeping the bishops on the board with 16.Be3 (a move he criticised after the game). The critical moment perhaps came after 19…Qe5.

IM Lawrence Trent explained for the internet audience that White has no discovered attacks on the black queen as the d4-knight would fall, and that when Black plays Bb4-d6 next move the white king will be in real danger. As it happened 20.Rd1 was followed by 20…Ne4, and the game fizzled out to a draw – though perhaps the process would better be described as a long, slow burn.

So Fabiano Caruana leads after the first round of the GRENKE Chess Classic, but he faces a real test in Thursday’s round two. He has Black against the tournament’s co-favourite, Viswanathan Anand. Don’t miss our live coverage starting at 15:00 CET.

Fridman – Meier
Anand – Caruana
Naiditsch – Adams

—————————————

Partie I rundy

 

lut
08

We wstępie autor pisze: Jeśli metoda treningu „siłowego” wydaje się nieekonomicznym i czasochłonnym sposobem pracy nad szachami, warto rozważyć możliwość wzmacniania dotychczasowych form treningu przez stworzenie odniesień psychologiczno-filozoficznych. Główna wartość niniejszej pracy zawiera się we wskazaniu wieloaspektywności i interdyscyplinarności gry, w podkreśleniu związków szachów z życiem. Książka przenosi prawa i reguły rządzące realnym światem w rzeczywistość ograniczaoną 64 polami, uczy patrzenia na szachy poprzez pryzmat rzeczywistości, w której poruszamy się swobodniej i pewniej.

Zapraszam do lektury!

Psychologia1blogPsychologia2blog

SZACHY: SPORT PSYCHOLOGIA FILIZOFIA
Łukasz Herman
Wydawnictwo Penelopa
Warszawa 2012
228 stron (format:240×170)
35.70 złoty
ISBN 978-8362908-58-5

lut
07

Od pewnego czasu mój były kolega Waldemar Świć z Łodzi atakuje mnie na różnych blogach. Widocznie wszyscy mają go już dosyć, więc założył sobie własnego, aby tę akcję bezproblemowo kontynuować.

Kiedyś konkurowaliśmy przy szachownicy. Poniższa partia była grana w rozgrywkach I ligi w Lublinie w 1979 roku. Zamieściłem ją wcześniej w Magazynie Szachista (wrzesień 2004) w artykule pt. „O repertuarze debiutowym” (seria „Zapiski trenera 8”).

///////////////////////////////////////////

Oto fragment: Praca nad teorią debiutów nie polega tylko na odtwarzaniu znanych wariantów z książek i pism szachowych, lecz także na szukaniu nowych idei. Waldemar Świć zaliczał się pod koniec lat 70-tych ubiegłego stulecia do czołówki krajowej i był znawcą teorii otwarć. W naszej partii zaskoczyłem go nowinką.

lut
06

Carlsen1

Carlsen2

 

Carlsen3

 

Carlsen4

lut
05

Debiut jest fundamentem partii szachowej i poprawnie rozegrany daje duże perspektywy na sukces w każdym pojedynku. Nawet słabsi zawodnicy mają realne szanse na odniesienie zwycięstwa przeciwko silniejszym i doświadczonym przeciwnikom. Dlatego otwarcia odgrywają bardzo ważną rolę we współczesnych szachach.

Bez wystarczającej wiedzy o początkowej fazie partii nie można myśleć o znaczących wynikach turniejowych. Mimo tego nie wszyscy szachiści mają ochotę na studiowanie skomplikowanej i bardzo obszernej teorii debiutów. Ograniczają się tylko do pobieżnego jej poznania i potem się dziwią, że ich sportowy postęp ciągnie się w ślimaczym tempie.

Problem ten jest szczególnie zauważalny w kręgach  naszych kadr, na co zwrócił niedawno uwagę Włodzimierz Schmidt. Z moją polemiką na ten temat można zapoznać się na blogu w kategorii Szachy w Polsce – „Odkrycie” Włodzimierza Schmidta. 

W mojej pracy szkoleniowej zwracałem zawsze uwagę moim podopiecznym na kwestię studiowania otwarć szachowych. Także konkretną pracą, tzn. publikacją artykułów w polskiej prasie specjalistycznej oraz tematycznymi książkami uczulałem wszystkich na ten problem. Jestem trenerem, który ma duży dorobek twórczy w kraju na tym polu.

Poruszenie tego zagadnienia przez Włodzimierza Schmidta na posiedzeniu zarządu Polskiego Związku Szachowego w dniu 27 października 2012 roku zmobilizowało mnie do zainicjowania ważnej akcji. Jej celem jest bliższe zainteresowanie otwarciami naszej młodzieży. Moja inicjatywa otrzymała pełne wsparcie wydawcy Penelopy Jerzego Morasia.

Zachęcam wszystkich tych, którzy mieliby tutaj coś do powiedzenia do współpracy. Trzeba dać młodym zawodniczkom i zawodnikom możliwości szybkiego rozwoju twórczego. Ale bez wystarczającej znajomości teorii debiutów, nie można myśleć o znacznych sukcesach międzynarodowych.

Seria „Ciekawostki debiutowe” ma objąć szeroki zakres różnych interesujących wariantów i gambitów. Ma dać ogólny o nich obraz oraz zachęcić do pracy w tym kierunku. To ma być praktycznie szybkie wprowadzenie do późniejszych głębszych badań na tym polu.

W pierwszej części przedstawiłem dwa interesujące warianty:

1. Obrona sycylijska: 1.e4 c5 2.d4 cxd4 3.Hxd4.

2. Obrona Caro-Kann: 1.e4 c6 2.Sc3 d5 3.Hf3.

W obu grach biały hetman bardzo wcześnie wchodzi do akcji, co jest właściwie zaprzeczeniem ogólnych zasad w szachach, które zalecają włączenie najsilniejszej figury do działania dopiero w późniejszej fazie partii.

Współczesna teoria szachowa elastycznie podchodzi do tych problemów i wyklucza dogmatyczne traktowanie różnych otwarć. Są systemy, w których zaleca się właśnie szybką aktywizację hetmana, aby w ten sposób już na początku partii wkroczył do gry i wziął udział w bezpośrednim ataku na nieprzyjacielskiego króla.

Książka przedstawia oba systemy z punktu widzenia białych z prostym planem gry: szybkie wprowadzenie do gry hetmana, roszada w długą strone i atak na nieprzyjacielskiego króla!

 Ciekawostki1blogCiekawostki2blog

Ciekawostki debiutowe – część 1
Jerzy Konikowski
124 strony
Penelopa 2013
ISBN 978-83-62908-78-3

 

 

 

lut
05

KrynicastronaA

lut
05

 

New Picture (8)

New Picture (9)

New Picture (10)

Link 

Takie koszulki i bluzy szachowe można kupić tutaj

 

lut
04

New Picture (16)

Źródło: ChessBase

W 8 rundzie ligi niemieckiej – bundeslidze (niedziela – 3 lutego 2013) doszło do dużej niespodzianki. Szachista holenderski Ernst Sipke (2554) w pięknym stylu pokonał mistrza Polski Mateusza Bartla (2635). Jest to prawdopodobnie jego życiowa partia.

W tej chwili jest trudno stwierdzić, czy kombinacja białych była poprawna? Jedno jest jednak pewne. Tak trzeba grać w szachy, aby zdobywać punkty. Nawet jeśli gra jest związana z dużym ryzykiem!

 

 

lut
04

Z komunikatu Ministerstwa Sportu wynika, że szachy otrzymają mniejszą dotację na działalność o 30% dotychczasowych środków.

////////////////////////////////////////////////

Ministerstwo Sportu podzieliło dyscypliny na strategiczne i mniej ważne

29 sty, 2013 rok 11:36

Podział na dyscypliny i mniej ważne przewiduje przedstawiona we wtorek przez minister Joannę Muchę nowa koncepcja finansowania polskiego sportu wyczynowego. Dla tych uznanych za mało znaczące ograniczenie dotacji będzie drastyczne.

fot. PAP/Andrzej Grygiel

„Dnia 29 stycznia 2013 roku w polskim sporcie skończył się komunizm” – rozpoczęła minister Joanna Mucha spotkanie z dziennikarzami na Stadionie Narodowym.

„Związki sportowe muszą odzwyczaić się od otrzymywania środków finansowych na obecnych zasadach. Finansowanie będzie przeznaczone na wyraźnie i ściśle określone zadania i po spełnieniu określonych warunków” – podkreśliła.

Przedstawiony projekt to efekt m.in. słabego występu Polaków w ubiegłorocznych igrzyskach olimpijskich w Londynie. Ministerstwo uznało, że winne temu są przede wszystkim błędy szkoleniowe, brak profesjonalizmu, problemy zdrowotne i zbyt wąska grupa czołowych zawodników i trenerów.

Teraz ministerstwo zamierza stawiać na sporty, które dają największe szanse na sukcesy i mają najlepsze plany rozwoju.

O dalszy byt nie musi się martwić dziewięć dyscyplin uznanych za strategiczne. W tym gronie znalazły się: kajakarstwo, kolarstwo, lekkoatletyka, narciarstwo, pływanie, podnoszenie ciężarów, wioślarstwo, zapasy i żeglarstwo. Te związki utrzymają ministerialne finansowanie na dotychczasowym poziomie, z wyjątkiem lekkoatletyki, kajakarstwa i wioślarstwa, których budżety zostaną zmniejszone o 10 proc.

Na drugim biegunie znalazły się sporty nieolimpijskie, takie jak wrotkarstwo, kendo, płetwonurkowanie, skiboby czy psie zaprzęgi, które w tym roku dostaną dotację na poziomie 50 proc. ubiegłorocznej, a od 2014 r przestaną być finansowane przez ministerstwo.

Pozostałe związki olimpijskie muszą się liczyć z redukcją od 20 do 30 proc. środków, a nieolimpijskie otrzymają „wyraźnie mniejsze finansowanie”.

Osobną kategorię stanowią gry zespołowe, które zostały podzielone na dwie grupy. W pierwszej, która nadal będzie miała zapewnione wysokie finansowanie, znalazły się koszykówka, piłka ręczna i siatkówka. Do grupy tej zaliczona została także piłka nożna, choć – jak zauważyła Mucha – ma nieco inny model finansowania. Pozostałe będą musiały poszukać strategicznych sponsorów.

„Przed dniem dzisiejszym wszyscy spodziewali się, że poleje się krew. Tej krwi nie będzie tak dużo i myślę, że te decyzje dla związków nie są zaskoczeniem. Do tej pory sposób podziału środków był historyczny, często oderwany od rzeczywistości. Nie było systemu promowania prężnych sportów, a odpowiedzialność za wynik była rozmyta” – powiedziała Mucha.

Dodała, że dla ministerstwa priorytetowe będą sporty olimpijskie. Jedną z istotnych zmian ma być też wzięcie odpowiedzialności przez związki za sport młodzieżowy. „Podatnik polski nie powinien finansować związku sportowego, który nie szkoli młodych, nie ma kadry w żadnej z kategorii juniorskich lub nie ma tam rokujących młodych zawodników, nie przygotowuje wiarygodnego planu szkoleniowego” – oświadczyła.

Zostanie utrzymany program Klub Polska, wspierających najlepszych olimpijczyków. Utworzona została także rezerwa w wysokości 15 mln złotych. „Tu jest duże pole do działania dla związków. Jeśli pojawi się dobra strategia czy program upowszechniania sportu, to będziemy je wspierać” – zapewniła Mucha.

Jak poinformowała, środki ministerialne na sport wyczynowy będą w tym roku na podobnym poziomie, jak w ubiegłym – ok. 175 mln złotych.

Podział sportów olimpijskich (w kontekście promocji kraju i szans w rywalizacji międzynarodowej):
sporty strategiczne (grupa złota) – kolarstwo, narciarstwo, pływanie, podnoszenie ciężarów, zapasy, żeglarstwo – utrzymanie dotychczasowych środków; lekkoatletyka, kajakarstwo i wioślarstwo – o 10 proc. mniej środków.

sporty ważne (grupa srebrna) – biathlon, judo, łyżwiarstwo szybkie, strzelectwo sportowe, szermierka, tenis – o 10 proc. mniej środków.

sporty mało istotne (grupa brązowa) – badminton, boks, gimnastyka, łucznictwo, tenis stołowy, jeździectwo – o 20 proc. mniej środków.

sporty o minimalnym znaczeniu (poza podium) – akrobatyka sportowa, curling, golf, łyżwiarstwo figurowe, pięciobój nowoczesny, sporty saneczkowe, taekwondo, triathlon – o 30 proc. mniej środków.

gry zespołowe (grupa I) – koszykówka, piłka ręczna, siatkówka, piłka nożna – zapewnione wysokie finansowanie.

gry zespołowe (grupa II) – hokej na trawie, hokej na lodzie, rugby – zmniejszenie finansowanie seniorów, wsparcie ciekawych projektów szkolenia młodzieży. Finansowanie tylko rugby 7-osobowego (olimpijskiego).

Podział sportów nieolimpijskich:
grupa I – alpinizm, brydż sportowy, karate tradycyjne, kick boxing, sporty motorowodne i narciarstwo wodne, sporty lotnicze, sporty motorowe, szachy, taekwon-do ITF – wyraźnie mniej środków, ale nadal finansowane.

grupa II – ju-jitsu, karate, karate fudokan, kulturystyka i trójbój siłowy, muaythaj (boks tajski), orientacja sportowa, sumo wu-shu – wyraźnie mniej środków, nie wiadomo, co w przyszłym roku.

grupa III – baseball i softball, bilard, kendo, korfball, kręgle, płetwonurkowanie, radioorientacja, skiboby, snooker i bilard angielski, sporty modelarskie, sporty wrotkarskie, sporty psich zaprzęgów, taniec sportowy, unihokej, warcaby, wędkarstwo – w tym roku do 50 proc. mniej środków, od przyszłego zaprzestanie finansowania.

Źródło