Archiwum kategorii ‘Bazy szachowe, partie’

lut
22

W dzisiejszej 9 rundzie ligi niemieckiej doszło do meczu Griesheim-Wattenscheid. Ciekawostką jest to, że w drużynie Griesheimu grało sześciu Polaków, natomiast w Watenscheidzie dwóch.

Swoje partie przegrali: Piorun, Tazbir (z Bartlem), M.Grabarczyk (z Dragunem), Murdzia i B.Grabarczyk. Zremisował Bulski.

Dzisiaj był zresztą nieudany dzień dla naszych zawodników. Przegrali: Miśta i Bobras. Zremisował Kempiński.

W ramach spotkania Griesheim-Wattenscheid rozegrano bardzo interesującą partię na I szachownicy.

 

 

 

lut
21

tal02

Witam.

Chciałem podzielić się z czytelnikami Pana blogu moją prezentacją wspaniałej końcówki, która pochodzi z partii Mikhail Tal – Ivan Radulov (1972).

Zawiera zarówno sam końcowy fragment przebiegu partii, jak i moją próbę dalszej analizy zaistniałej końcówki gońcowej.

Mistrza świata Michaiła Tala doskonale pamiętamy wszyscy jako genialnego taktyka, ale potrafił on w równie genialny sposób rozgrywać fazę gry końcowej.

Link do mojej prezentacji: Link

Link do partii Michaiła Tala: Link

Pozdrawiam,
Grzegorz Mazur

 

lut
10

M_Bartel_moskwa

Mateusz Bartel jest wojownikiem z prawdziwego zdarzenia. Nie peszą go gorsze i nawet przegrane pozycje. Nasz arcymistrz gra do końca na „pełnym gazie” i odnosi sukcesy.

Przekonaliśmy się o tym w ostatniej rundzie turnieju w Moskwie. Bartel (2651) został ograny przez swego słabszego przeciwnika Kokarjewa (2628), ale Rosjanin w krytycznym momencie pomylił się i Polak wykorzystał swe szanse.

Zwycięstwo zagwarantowało mu trzecie miejsce w końcowym rozrachunku.

 

 

 

lut
08

W dzisiejszej 7 rundzie ligi niemieckiej lider polskich szachów Radosław Wojtaszek (aktualny ranking 2698) spotkał się ze słabszym od siebie zawodnikiem Erikiem Hansenem z rankingiem 2567.

Wydawałoby się, że z takim przeciwnikiem nasz arcymistrz nie powinien mieć żadnych problemów. Tymczasem Wojtaszek po spokojnym rozegraniu początkowej fazy gry nie uzyskał żadnej przewagi i partia po bezbarwnym przebiegu zakończyła się pokojowo.

Oglądając grę Wojtaszka miałem wrażenie, że chce on „przeskoczyć fazę debiutową” i ograć Hansena w końcówce. Nie udało się!

W tym wariancie jest trudno walczyć o przewagę. Przekonał się o tym w 1971 roku Jan Adamski, który  w pojedynku z Jansą zagrał 11.Wc1 (zamiast 1.f3) i partię przegrał.

Wniosek: Radosław Wojtaszek z taką grą nie ma co liczyć na większe sukcesy w szachach. Powinien wziąć się  wreszcie za intensywny trening i wzbogacić swój repertuar debiutowy o nowe otwarcia i warianty. Inaczej będzie tylko zawodowym przeciętniakiem!

 

 

lut
04

W latach 60 i 70-tych  minionego stulecia turnieje w Augustowie były imprezą masową. Odbywały się przeważnie w sierpniu w znanym ośrodku „Goła Zośka“ w otoczeniu pięknych jezior.

W dniach 1-12 sierpnia 1975 roku odbył się XIV Międzynarodowy Festiwal z udziałem ponad 400 zawodników z Polski, Czechosłowacji, NRD, Jugosławii, Norwegii i Szwecji.

Moja drużyna Hutnik Nowa Huta wystąpiła w składzie Konikowski, Gąsiorowski, Porębski i Maczek. Na I szachownicy zdobyłem 6.5 z 10 partii. W pierwszej rundzie spotkałem się z mistrzynią Polski Grażyną Szmacińską.

Dodatkowa informacja o Grażynie Szmacińskiej

lut
02

index

Mistrz świata Emanuel Lasker był znany z pragmatycznego i walecznego stylu gry. Potrafił bronić skutecznie gorsze pozycje, które doprowadzał często do remisu i nawet wygranej. Z tego względu niektórzy jego przeciwnicy oskarżali go o jakieś bliżej nieokreślone „czary”.

Lasker był tymczasem bojownikiem z prawdziwego zdarzenia. Potrafił w krytycznych sytuacjach komplikować grę i przeciwnicy popełniali błędy, które mistrz świata bezlitośnie wykorzystywał.

Jedno jest pewne, że gra w szachy wymaga od zawodnika wielogodzinnej koncentarcji. Każda nieuwaga może skończyć się nieszczęściem. Obecny mistrz świata Magnus Carlsen jest znany z niezwykłego opanowania w czasie partii, nawet w niekorzystnych dla siebie sytuacjach – podobnie jak kiedyś Lasker – potrafi stworzyć komplikacje na szachownicy i wykorzystać każdą nieuwagę przeciwnika.

Przekonał się o tym w 3 rundzie superturnieju w Zurichu Hikaru Nakamura, który ograł Carlsena, ale nie potrafił  go „dobić”.

Tymczasem w czasie partii komentatorzy zwrócili uwagę, że zamiast 37.d6 do wygranej prowadził wariant 37.Hf1! np. 37…b5 38.Wxh7 Hxh7 (38…Kxh7 39.Hh3+ z matem) 39.Sh6+ Kxg7 40.Hxf7+ itd.

 

lut
01

Po raz pierwszy w 1971 roku Polski Związek Szachowy zorganizował I Puchar Polski, do którego wytypowano 32 czołowych zawodników kraju.

W pierwszym kole przeszedłem mistrza Manasterskiego z Wrocławia. W II rundzie spotkałem się z Krzysztofem Pytlem. Mecz odbył się w Krakowie w dniach 7-9 stycznia  1972 roku. Ostatecznie pojedynek zakończył się remisem 1.5-1.5. Wszystkie partie zakończyły się pokojowo, ale po bojowym przebiegu.  Pytel miał wyższy ranking i dlatego odpadł z dalszych rozgrywek. Miesiąc później w indywidualnych mistrzostwach Polski we Wrocławiu Krzysztof Pytel zajął pierwsze miejsce.

Załączam ciekawą końcówkę z pierwszej partii.

W dniach 30.01-1.02.1972 roku w Warszawie spotkałem się w półfinale z Janem Adamskim. Mecz przegrałem 2-1. Jeśli sobie dobrze przypominam, to Janek wygrał finał i został w ten sposób pierwszym i ostatnim zwycięzcą Pucharu Polski w szachach.

sty
30

Radoslaw Wojtaszek and Alina Kashlinskaya

Obecnie w Moskwie odbywa się Festiwal Szachowy, w ramach którego rozgrywane są różne turnieje. W turnieju kobiet (rapid) walczy przyjaciółka naszego arcymistrza Radosława Wojtaszka Alina Kaszlinskaja.

W III rundzie Alina rozgromiła czołową szachistkę świata i mistrzynię Europy z 2012 roku Walentinę Guninę.

Wniosek: Radek powinien wziąć lekcje u swojej partnerki z taktyki i aktywnej gry w szachach. Może to poprawi jego styl gry!

 

sty
28

cn5256_rubinstein

Sebastian Niezaj z Oświęcimia napisał: Polecam piękną klasyczną partię naszego Akiby na chessgames.com

Partia: Fyodor Ivanovich Dus Chotimirsky vs Akiba Rubinstein „The Tables Turned” (game of the day Jan-27-14) w Łodzi 1907  ·  Queen’s Gambit Declined: Orthodox Defense. Rubinstein Variation (D61)  ·  0-1

sty
26

JK1

Z Jerzym Kostro grałem przez wiele lat w jednej drużynie, najpierw w Hutniku Nowa Huta, potem w KKSzach-Hutnik Kraków. Zdjęcie pochodzi z rozgrywek I ligi w Szeligach w 1978 roku. Graliśmy wtedy w składzie: Kostro, Konikowski, Steczkowski, Porębski, Hachaj oraz Anna Jurczyńska. Nasza drużyna zajęła 8 miejsce na 12 zespołów. Mój wynik na II szachownicy: 2 wygrane i 9 remisów.

////////////////////////////

Kiedyś nie było tak dużo imprez szachowych, jak obecnie. Dlatego szachiści rozgrywali często ze sobą mecze towarzyskie. Miały one duży aspekt szkoleniowy i były jednocześnie świetną formą treningową.

Jerzy Kostro przez wiele lat zaliczał się do ścisłej czołówki krajowej. Na mistrzostwach Polski w 1972 roku we Wrocławiu zajął dalekie 14 miejsce i dlatego nie został automatycznie zakwalifikowany do kadry olimpijskiej. Musiał walczyć o to w dodatkowym turnieju.

Przed tą imprezą zaproponował mi rozegranie meczu treningowego z 6 partii. Ostatecznie spotkaliśmy się w czerwcu trzykrotnie przy szachownicy i przy stanie 2.5-0.5 dla mnie Kostro zrezygnował z dalszej walki. Jurek ocenił pozytywnie jakość naszych pojedynków, ale postanowił poświęcić więcej czasu na teoretyczne przygotowania.

Turniej przedolimpijski odbył się w dniach 22.7-2.8.1972 w Krakowie. Grano dwa koła w składzie: J.Kostro, A,Filipowicz, A.Sydor, J.Adamski, R.Grąbczewski i R.Gąsiorowski. Jerzy Kostro podzielił wraz z Andrzejem Filipowiczem, Andrzejem Sydorem i Janem Adamskim 1-4 miejsca, ale odpadł ostatecznie rankingiem.

A teraz trzecia partia z naszego meczu.