Przeglądając książki poświęcone twórczości dwóch wybitnych szachistów, czyli Karpowa i Kasparowa, natknąłem się na krótkie ale interesujące wzmianki dotyczące ich przygotowań debiutowych. Na przykład w pierwszym tomie książki „Wielikoje protiwostojanie” Kasparow wspominał, iż praca nad debiutami była jednym z priorytetów przygotowań do jego pierwszego meczu o mistrzostwo świata, w 1984 roku. Jednocześnie zaznaczył że jego zespół nie osiągnął pełni sukcesu, co przejawiało się np. w błędnie przyjętym założeniu iż oponent podczas gry białym kolorem nastawi się głównie na ruch 1.e4, oraz w generalnej klęsce swojej ulubionej Obrony Tarrascha. Dodał też, że zbyt wąski repertuar debiutowy przyczynił się do późniejszej porażki w meczu z Kramnikiem w 2000 roku.
Zagadnienie porażki Karpowa odniesionej w drugim meczu z Kasparowem w 1985 roku, zainteresowało Tibora Károlyi, który w swojej książce pt. „Karpov’s Strategic Wins 1. The Making of a Champion” pokusił się o krótką analizę tego zagadnienia. Przyczyny klęski ówczesnego mistrza świata miały zapewne wiele źródeł, chociażby niedostateczne zregenerowanie sił psychofizycznych po morderczym pierwszym meczu, ale Károlyi wskazał na jeszcze inną ciekawą przyczynę, mianowicie na niedostateczne przygotowanie debiutowe Karpowa. Może wydawać się dziwne, że szachista tej klasy nie traktował przygotowania debiutowego do meczu jako priorytetu, ale według autora książki, Karpow być może uważał że ta forma przygotowań nie musi być pierwszoplanowa. Károlyi słusznie zauważył, iż w czasach przed pierwszym meczem pomiędzy panami „K”, Karpow przewyższał o głowę pozostałych graczy z ekstraklasy światowej. Swoją przewagę nad nimi łatwo realizował w oparciu o znakomitą grę środkową i równie wspaniale rozgrywane końcówki, których był wirtuozem. W tych fazach gry osiągał decydującą dominację nad przeciwnikami, zatem nie musiał, a raczej nie chciał, przykładać aż tak dużej wagi do przygotowań debiutowych.
Zbytnie zaufanie Karpowa pokładane w grze środkowej oraz końcówkach i wynikające stąd pewne zaniedbanie pracy nad debiutami, stało się przyczyną utraty tytułu na rzecz Kasparowa. W poprzednich meczach i turniejach taka filozofia przygotowań do rozgrywek sprawdzała się w zupełności, natomiast okazała się niewystarczająca przy zetknięciu się z przedstawicielem nowej szkoły szachowej, prezentującym inny sposób myślenia o przygotowaniach do meczów. Kasparow położył nacisk na pracę nad debiutami, aby uzyskać przewagę nad przeciwnikami już w tej fazie partii. Strategia nowej szkoły szachowej sprawdziła się podczas drugiego meczu o mistrzostwo świata, doprowadzając np. do zdecydowanej porażki Karpowa w Obronie Nimzowischa. Od tamtych czasów idee nowej szkoły czyli intensywnej pracy nad debiutami stały się obowiązujące dla liczących się szachistów z czołówki listy rankingowej.
W związku z problemem Karpowa nasuwa się tu pewna analogia z metodami szkoleniowymi stosowanymi przez obecnych trenerów PZSzach-u. Czyż nie wydaje się, iż praktykują oni nadal idee starej szkoły szachowej, kładąc nacisk na szkolenie w zakresie końcówek i gry środkowej, a pomijając dogłębne przygotowania debiutowe?
Krzysztof Kledzik





![Wolfsberg-logo[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2013/01/Wolfsberg-logo1.png)

![Cracovia4[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/12/Cracovia41.png)











